Strój dnia, czyli wychodzę na miasto:)

by Kasia on Marzec 12, 2012

Pomimo moich najszczerszych chęci nie wychodzenia z domu z przyczyn zdrowotnych, jestem już gotowa zmierzyć się z nadchodzącym tygodniem. Całe szczęście weekend spędziłam już w kochanym Trójmieście, ale wcześniej trzeba było zahaczyć o stolicę. Kilka spotkań i byłam wolna:). Oczywiście nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Wizyta u dawno niewidzianej przyjaciółki musiała zaowocować wypadem na miasto. I po raz kolejny okazało się, że dobrze jest zabrać w podróż klasyczną czarną ramoneskę.

A dziś, zamiast ramoneski towarzyszą mi chusteczki higieniczne:). A jak Wasze samopoczucie?

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

592 comments

O Jezu, ja pierwsza dodaje komentarz!

dodany przez magda @ 12 marca 2012 o 14:12. Odpowiedz #

To są jakieś zawody?Troszkę to śmieszne:)

dodany przez stała czytelniczka:) @ 12 marca 2012 o 14:37. Odpowiedz #

P.S. Świetne sandały, kolekcja z zeszłego roku?Skąd jeśli można wiedzieć?Życzę szybkiego powrotu do zdrowia:)

dodany przez stała czytelniczka:) @ 12 marca 2012 o 14:43. Odpowiedz #

No świetne, świetne, ale nie dziwota, że Kasia teraz choruje… Ja odpadłam przez jednorazową wyprawę bez czapki, aż nie chce myśleć jak bardzo byłabym chora po takim „wymajeniu” :-)

dodany przez http://najwyzszeobcasy.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 15:05. Odpowiedz #

może myśli że to pudelek;-)

dodany przez Julia @ 12 marca 2012 o 15:38. Odpowiedz #

Gdzie nazwy sklepów?

dodany przez Madzia V @ 12 marca 2012 o 16:36. Odpowiedz #

Kasiu, gdzie kupiłaś spódniczkę?
Stylizacja jak najbardziej na plus!

dodany przez http://haulzakupowy.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 18:21. Odpowiedz #

Zestaw bardzo ładny, ale sandałki o tej porze to chyba przesada:(

dodany przez Asia @ 13 marca 2012 o 10:04. Odpowiedz #

Spódniczka prześliczna – ale czy mi się dobrze wydaje, że to sukienka? :-) Podziwiam za wytrwałość chodzenia w szpilkach, mnie zawsze bolą nogi.
Pozdrawiam

dodany przez http://sztukastudiowania.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 20:21. Odpowiedz #

To jest sukienka z Zary. Była kiedyś na stylizacji:)

dodany przez Kaja @ 12 marca 2012 o 21:12. Odpowiedz #

co jak co ale makijaż to masz super!:)

dodany przez Marta @ 12 marca 2012 o 22:01. Odpowiedz #

podoba mi się mega!!! :) bardzo nowojorskie zestawienie. ale! ramoneska i sandałki zimą? efekt piorunująco-powalający, ale ja jednak wolę się schować w ciepłej puchatej kurtce i kozakach za kolano -> w końcu, kiedy jak nie zimą?! ;)

dodany przez m @ 12 marca 2012 o 21:35. Odpowiedz #

Też mi się wydaje, że to sukienka z Zary z poprzedniej letnie kolekcji. Sama mierzyłąm tą sukienke, tylko czarną, ale fason okazał się nie dla mnie…

dodany przez http://www.fashionable.com.pl/ @ 12 marca 2012 o 22:46. Odpowiedz #

Świetne rękawiczki!
Tradycyjnie nie jesteśmy przekonane do butów na takim wysokim obcasie ale to nasze skrzywienie;) prosimy o wybaczenie:)

dodany przez Aktywne kobiety @ 13 marca 2012 o 11:02. Odpowiedz #

swietny outfit.

dodany przez http://theblackpearl2012.blogspot.com/ @ 13 marca 2012 o 13:34. Odpowiedz #

Torebka bardzo fajna, buciki też w moim stylu:) szybkiego powrotu do zdrowia życzę:) wiem co czujesz Kasiu, ja również jestem bardzo … „pociągająca”heh

dodany przez artsis.home.pl @ 14 marca 2012 o 21:25. Odpowiedz #

Kasia, to Twoja najlepsza stylizacja od samego początku istnienia bloga! Jest nieziemska:)

dodany przez zauroczona @ 6 kwietnia 2012 o 18:43. Odpowiedz #

pierwsza :p To jest spódnica? myślałam że to sukienka, bo już wcześniej się pojawiła.

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 14:12. Odpowiedz #

Napiszesz Kasiu skąd ona? Widziałam podobną w H&M, ale to była sukienka, więc teraz zwątpiłam.
Dla mnie super, uwielbiam czarną ramoneskę, moja w tym roku skończy 3 latka, a trzyma się świetnie. Dobrze jest zainwestować raz, a porządnie :)
A w takich zestawach lubię Cię najbardziej, bez przesady z elegancją no i w wysokich butach.

Pozdrawiam!

dodany przez http://www.annabartosik.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 14:46. Odpowiedz #

to zapewne sukienka z Zary! świetne połączenie!

dodany przez http://simplelove-fashion.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 14:55. Odpowiedz #

to ta sukienka z Zary z sesji, kiedy Kasia przechadzała się ulicą trzymając za rękę Stasia, brata Zosi!!! :) moja najulubieńsza sesja!!!

dodany przez m @ 12 marca 2012 o 21:36. Odpowiedz #

u nas jeszcze nie jest tak ciepło jak np.w Mediolanie;) powrotu do zdrówka!

dodany przez Madzior @ 12 marca 2012 o 14:12. Odpowiedz #

to akurat sa zdjecia z Warszawy ;)

dodany przez olaNYC @ 12 marca 2012 o 14:32. Odpowiedz #

W której z dnia na dzień jest coraz cieplej!:) no może nie dzisiaj..ale idzie na plus:D

dodany przez kasi-blog.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 16:20. Odpowiedz #

wiem,że to Warszawa :] chodziło mi o to,że nie jest tak ciepło jak np. w Mediolanie,by zakładać ramoneskę !

dodany przez Madzior @ 12 marca 2012 o 22:03. Odpowiedz #

No niestety nie jest, ale oby jak najszybciej było:)

dodany przez http://www.fashionable.com.pl/ @ 12 marca 2012 o 22:48. Odpowiedz #

pierwszy !

dodany przez mariusz @ 12 marca 2012 o 14:12. Odpowiedz #

Super.Bez zarzutu-jak zawsze.Uwielbiam szukać tu u Ciebie inspiracji.Pozdrawiam obie Panie :)

dodany przez Jo. @ 12 marca 2012 o 14:13. Odpowiedz #

Mimo, iz sama uwielbiam takie wlochate rekawiczki, to sa za ciezkie do takiego stroju

dodany przez www.beautyfascination.com @ 12 marca 2012 o 21:53. Odpowiedz #

Jak się na taka pogodę ubiera takie sandałki, to trzeba czymś dogrzać pozostałe kończyny :)

dodany przez aga @ 15 marca 2012 o 20:07. Odpowiedz #

Na pierwszy rzut oka ok., ale po przeanalizowaniu poszczególnych elementów stroju – troche misz masz :| Kasiu dużo zdrowia :)

dodany przez o @ 12 marca 2012 o 14:14. Odpowiedz #

może i misz masz ale efektowny! ;]

dodany przez http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=23531682 @ 12 marca 2012 o 14:56. Odpowiedz #

efekt piorunująco-powalający!!! :D

dodany przez m @ 12 marca 2012 o 21:37. Odpowiedz #

Fajny misz masz generalnie. Bardzo mi sie podoba makijaz, jest troche mocniejszy niz zawczaj, ale bardzo Ci pasuje. Torebke bym zmienila, ale to chyba ja cos mam z tymi torebkami…:)

dodany przez www.stylishisland.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 15:05. Odpowiedz #

kolorystyka smutna, nie pasuje mi brązowa bluzka do tak jasnego koloru spódnicy i ciemnych rajstop, fajna ramoneska ;-)

dodany przez pol @ 13 marca 2012 o 14:58. Odpowiedz #

a gdzie opis co skąd jest? :)

dodany przez asla @ 12 marca 2012 o 14:14. Odpowiedz #

Pięknie Pani Kasia! ;) Zastanawiam się dlaczego od jakiegoś czasu przestała Pani podawać ceny ubrań?????? Zawsze interesowało mnie co i za ile można kupić np. na przecenach. Szkoda, że to się zmieniło :(

dodany przez Monika @ 12 marca 2012 o 14:14. Odpowiedz #

obaiam się, że ten zestaw mocno uderza w kieszeń ;p

dodany przez aga @ 12 marca 2012 o 18:45. Odpowiedz #

Bo jakby autorka zaczela podawac ceny, wyszloby na to, ze malo kto sobie moze na to pozwolic

dodany przez Gos Beauty @ 12 marca 2012 o 21:55. Odpowiedz #

Strój ciekawy, zwłaszcza rękawiczki ale Kasiu ramoneska to chyba jeszcze nie na taką pogodę jaką mamy obecnie… sama teraz czujesz skutki zbyt lekkiego ubioru.
W każdym razie życzę szybkiego pozbycia się przeziębienia:)

dodany przez Karolina @ 12 marca 2012 o 14:14. Odpowiedz #

W 100% zgadzam się z Karoliną! Rękawiczki bardzo mi się podobają, ramoneska też i faktycznie może tworzyć ciekawe kompozycje z wieloma kreacjami, ale ja bym w niej zamarzła!

dodany przez Asia bloguje o prezentach @ 12 marca 2012 o 14:35. Odpowiedz #

i do tego buciki bez palcow…

dodany przez Kasia @ 12 marca 2012 o 15:26. Odpowiedz #

no bez przesady, patrze na termometr. jest 12 stopni w cieniu. W SOPOCIE!

dodany przez Sonia @ 12 marca 2012 o 15:38. Odpowiedz #

Kiedy niby było 12 stopni w cieniu w Sopocie? Chyba Ci się termometr zepsuł. Zresztą co ma temperatura do stroju skoro w Trójmieście wieje (przynajmniej za kazdym razem kiedy wychodze ostatnio w domu) i odczuwalna jest o wiele wiele niższa. Jezusieeee dziewczyny ubierajcie się stosownie do pogody, bo te stylizacje to tylko obrazy. Katarzyna wychodzi sobie na 5 minut zrobić zdjęcia, a potem ubiera ciepły płaszcz i kozaki i dopiero idzie w miasto.

dodany przez Polapola @ 13 marca 2012 o 09:08. #

Oj, dla mnie też jeszcze ciut za zimno na takie sandałki ;) Nawet do grubych rajstop.

dodany przez http://lady-in-high-heels.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 18:29. Odpowiedz #

Sandały???? Przecież jeszcze mamy zimę. Szczerze to jeszcze nie widziałam nikogo o tej porze roku w sandałach, widać Kasia to GORĄCA kobieta :)

dodany przez AK @ 12 marca 2012 o 21:06. #

To prawda, jeszcze niestety mamy resztki zimy, z dużymi zadatkami na wiosnę:) U mnie jeszcze kozaki…

dodany przez http://www.fashionable.com.pl/ @ 12 marca 2012 o 22:49. #

Jak zawsze strój bardzo mi się podoba. A dziś dodatkowo urzekł mnie Twój makijaż:)

dodany przez szyszka @ 12 marca 2012 o 14:15. Odpowiedz #

?

dodany przez czibiusa @ 12 marca 2012 o 14:16. Odpowiedz #

slicznie, aleee… sandały w zimie?!

dodany przez ziemba @ 12 marca 2012 o 14:16. Odpowiedz #

LOL. Jakiej zimie? Mamy marzec.

dodany przez Magdalena @ 12 marca 2012 o 14:42. Odpowiedz #

no i coż, że marzec? to juz przesądza o wiosnie? chyba nie spoglądałaś za okno..

dodany przez Karen van Krisch @ 12 marca 2012 o 14:52. Odpowiedz #

czy 12 marca to juz wiosna?

dodany przez Monika @ 12 marca 2012 o 14:59. Odpowiedz #

tak,zima! mamy jeszcze astronomiczną zimę, wiosna będzie 21 marca. poza tym pogoda jest faktycznie zimowa,u mnie jest dziś tylko 5 stopni (Zielona Góra).

przestańcie ślepo bronić autorki i atakować każdego,kto ośmieli się ją skrytykować,bo tylko wyjrzyjcie za okno na termometr!!! promowanie ramoneski i sandałków przy takich temperaturach jest naprawdę nierozsądne!

dodany przez Alexandra @ 12 marca 2012 o 15:01. Odpowiedz #

Taaak, jest! Mamy kalendarzową i astronomiczną zimę więc niezależnie od pogody na zewnątrz dzielnie pakujemy sie w puchowe kurtki i futra! Bo zima! A 21 marca również nie zważając na pogodę przebieramy się w wiosenne płaszcze i kurtki. Albowiem wówczas juz MOŻNA i pewnie nawet TRZEBA. Rany…

dodany przez Julia @ 12 marca 2012 o 15:41. Odpowiedz #

Bo świat jest czarny albo biały i wszystko należy wyolbrzymiać:P

dodany przez iNGA ® @ 12 marca 2012 o 17:55. #

Zatem wykorzystajcie tę stylizację kiedy będzie 15 stopni cieplej. Jaki macie problem??? Nie rozumiem? Zdrowie Kasi to wyłącznie jej sprawa, nie zmusza nikogo do chodzenia dzisiaj już i natychmiast w lekkim stroju po mieście. Zaprezentowała pomysł, a jak go wykorzystamy i czy w ogóle – to już chyba nasza sprawa. Rozumiem, że coś się nie podoba, rozumiem konstruktywną krytykę, ale nie rozumiem nagonki. Same siebie nakręcacie.

dodany przez Dorota @ 12 marca 2012 o 15:53. Odpowiedz #

zgadzam się z przedmówczynią

dodany przez lenka @ 13 marca 2012 o 17:57. Odpowiedz #

„LOL.”, połowa marca to jeszcze zima. Geografia się kłania.

dodany przez . @ 12 marca 2012 o 15:20. Odpowiedz #

Przecież nie ma już śniegu. Kasia często pisze że podróżuje samochodem. Więc po co ma zakładać ciepłę buty i kurtke?

dodany przez Magdalena @ 12 marca 2012 o 15:44. Odpowiedz #

Ja na taki strój pozwolę sobie dopiero jak będzie 15 stopni, chorowałam 3 tygodnie więc mi wystarczy:P

dodany przez Madzia V @ 12 marca 2012 o 15:59. Odpowiedz #

Dziwne bo u mnie w lublinie jest silny wiatr:D

dodany przez Madzia V @ 13 marca 2012 o 12:59. #

Choćby po to, żeby potem nie chorować :-)

dodany przez http://najwyzszeobcasy.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 16:05. Odpowiedz #

kloca sie a nie wiedza…meteorologiczna wiosna jest od 1 marca… w polbutach tez nie mozna chodzic jak jest 8 stopni?

dodany przez j @ 12 marca 2012 o 16:12. #

ja też myślę, że jednak strój powinno się dopasować do pogody, jeżeli wychodzi się „na miasto” ;). Poza tym, zestawienie jak zwykle super -fiu fiu :) niezła laska z Kasi, (w całości nie do końca pasuje mi spódniczka, trochę za dużo wszystkiego).
Pozdrawiam!!

dodany przez . @ 12 marca 2012 o 16:35. #

niby jest 5 stopni a w Lublinie świeci słońce i jest ciepło wiac ja równiez chodze w wiosennych ubraniach

dodany przez Bucekkk @ 12 marca 2012 o 20:39. #

super makijaż:)

dodany przez edyta @ 12 marca 2012 o 14:17. Odpowiedz #

Jakiś dziwny masz ten kolor włosów. Może na wiosnę coś zmienisz?
Jeżeli chodzi o strój to jak zawsze ciekawie. Nie pomyślałabym o połączeniu tak jasnej spódniczki z ciemną resztą. Tylko czy na sandałki nie za wcześnie?

dodany przez Olka @ 12 marca 2012 o 14:18. Odpowiedz #

super! świetna stylizacja.

dodany przez gosia @ 12 marca 2012 o 14:19. Odpowiedz #

Nie, nie i jeszcze raz nie. Nie ta spódnica do tej bluzki. Nie ta torebka do tego zestawu. Ładny makijaż. Pozdrawiam

dodany przez Gosia @ 12 marca 2012 o 14:20. Odpowiedz #

Popieram, nie podoba mi się ta bluzka do tej spódnicy

dodany przez Ella @ 13 marca 2012 o 20:03. Odpowiedz #

Super rękawiczki. W Italii już wiosna … pozdrawiam

dodany przez Paula @ 12 marca 2012 o 14:20. Odpowiedz #

Szkoda, że nie ubrałaś pełnych butów. W sandałkach, przy problemach zdrowotnych, wyglądasz mało wiarygodnie.

dodany przez Sandra @ 12 marca 2012 o 14:20. Odpowiedz #

Większość stylizacji baaaardzo trafionych….dzisiejsza (przepraszam za porównanie) NI PIES NI WYDRA…. nic do siebie nie pasuje…..wiem wiem (zaraz mi będą suszyc głowę),że łączenie dzianin, wzorów, stylów jest „in” ale tu się wszystko „gryzie”…tak czy inaczej pozdrawiam z gór!!!

dodany przez agata @ 12 marca 2012 o 14:20. Odpowiedz #

Podzielam zdanie.Ogólnie bardzo cenię wszystkie stylizacja Kasi ,aczkolwiek mam wrażenie, że ta stanowi zbiór niedopasowanych po części elementów, a nie spójną całość.Oczywiście- sukienka piękna, ramoneska dodaje drapieżności, ale trudno mi jakoś połączyć futrzane, masywne rękawiczki z sandałkami.
Makijaż bardzo fajny.
Serdecznie pozdrawiam wszystkie piękne Panie :)

dodany przez lili @ 12 marca 2012 o 17:31. Odpowiedz #

Kasiu, Tobie jest we wszystkim ładnie, ale ta dzisiejsza stylizacja mnie nie przekonuje – beż+szary+ta pierzasta spódniczka. jestem na nie.
Wracaj do zdrowia!:)

dodany przez anxi @ 12 marca 2012 o 14:21. Odpowiedz #

OMG! sandały! liiiitości…

dodany przez Mariusz @ 12 marca 2012 o 14:21. Odpowiedz #

a to chyba nie jest spódniczka, tylko sukienka z tego co kojarzę, ogólnie bardzo ładnie, ale jak dla mnie jeszcze za zimno na ramoneskę :)

dodany przez Sklep motocyklowy @ 12 marca 2012 o 14:21. Odpowiedz #

Ramoneska świetna, a ten mocny makijaż dodaje charakteru całej stylizacji. Dużo zdrówka i słońca, więcej słońca wreszcie życzę nam wszystkim! Pozdrawiam!

dodany przez M. @ 12 marca 2012 o 14:22. Odpowiedz #

bardzo ładna ta ramoneska, można wiedzieć skąd?:)

dodany przez Magda @ 12 marca 2012 o 14:22. Odpowiedz #

z Zary. Była już pokazywana kilka razy :P

dodany przez Dorota @ 12 marca 2012 o 14:39. Odpowiedz #

hmm

dodany przez mania @ 12 marca 2012 o 14:22. Odpowiedz #

sandały?

dodany przez ja x @ 12 marca 2012 o 14:24. Odpowiedz #

Z tego co pamiętam River Island

dodany przez Amy @ 13 marca 2012 o 11:49. Odpowiedz #

Hmm,no jakoś tak nie jestem przekonana do tej stylizacji.Niby wszystko jest przemyślane,a zalatuje mi tutaj nieładem artystycznym:).Ramoneska ma sie nijak do tych rękawic,za to torba kompletnie nie pasuje do tego zestawu.I mam wrażenie,ze Ty sama kiepsko czujesz sie w tym stroju.Moze po prostu jest Ci zimno?:)Pozdrawiam.

dodany przez modnablondynka @ 12 marca 2012 o 14:25. Odpowiedz #

do tego rękawiczki z futrem i sandały. totalna klapa!

dodany przez Ula @ 12 marca 2012 o 14:29. Odpowiedz #

Cieszmy się że nie japonki

dodany przez Monika @ 12 marca 2012 o 14:59. Odpowiedz #

Lubię wchodzić na Twojego bloga i zaglądać co ciekawego tym razem wymyśliłaś. Ale uważam, że na taką kurtałkę jeszcze za wcześnie, a na sandały tymbardziej! Zestaw sandały + rękawiczki z futerkiem to przesada. O ile do kurtki ta sukieneczka pasuje, o tyle do nich ta torebka w żaden sposób już się nie komponuje.
Pozdrawiam i miłego dnia!

dodany przez Daga @ 12 marca 2012 o 14:27. Odpowiedz #

buty bez palców?! lol

dodany przez paulina @ 12 marca 2012 o 14:28. Odpowiedz #

Każda rzecz oddzielnie jest bezbłędna, ale razem już zgrzytają. Albo kieca, albo bluzka, bo razem jest fatalnie.

dodany przez halinka123 @ 12 marca 2012 o 14:28. Odpowiedz #

Mam podobne zdanie… ale wiadomo, nie każda stylizacja musi się podobać. Pozdrawiam ciepło:)

dodany przez Ewa @ 12 marca 2012 o 14:39. Odpowiedz #

Ciekawie.
Wymieniłabym tylko spódnicę – jakoś tak do mnie nie trafia.

dodany przez JejWysokoscZolza @ 12 marca 2012 o 14:29. Odpowiedz #

Cudne rękawiczki , prosze napisz skąd , stylizacja odważna i ciekawe zestawienie kolorów na plus :)

dodany przez Sylwia @ 12 marca 2012 o 14:30. Odpowiedz #

Wow ! Masz super pomysły . Nie to co ja :( chociaż się staram nie wychodzą mi moje własne stylizację . Dlatego szukam inspiracji w tobie jak i w sklepowych manekinach :D
Pozdrawiam

dodany przez twojaczytelniczka @ 12 marca 2012 o 14:30. Odpowiedz #

Jesteś najlepiej ubraną kobietą w polsce ;) zawsze jak tu wchodzę jestem pełna podziwu, oby tak dalej !

dodany przez Klaudia @ 12 marca 2012 o 14:31. Odpowiedz #

Rozumiem, że widziałaś wszystkie kobiety w Polsce, tak?
Swoją drogą musiałaś ich widzieć naprawdę niewiele, wręcz kilka, skoro Kasia jest spośród nich według Ciebie najlepiej ubraną… olaboga.

dodany przez Magdalena @ 12 marca 2012 o 14:54. Odpowiedz #

wystarczy jeden spacer po Kampusie UW i już. Kasia może i ubiera się ładnie, ale nie najładniej w Polsce, litości!

dodany przez parysia @ 12 marca 2012 o 19:45. Odpowiedz #

Może i w polsce, ale na pewno nie w Polsce.

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 15:38. Odpowiedz #

Jakoś nie przekonuje mnie połączenie kolorystyki spódnicy i bluzki-kiepska to uczta dla oka. A sandały i ramoneska w chłodny dzień to nie najlepsze rozwiązanie a przecież skarżysz się na katar ;)

dodany przez Julii @ 12 marca 2012 o 19:34. Odpowiedz #

Śliczna spódniczka! :)

dodany przez Kasia M @ 12 marca 2012 o 14:31. Odpowiedz #

Podobnie jak ty – siedzę w łóżku chora :) Trzeba swoje przeleżeć.
Stylizacja na 10 :)

dodany przez Marcelina @ 12 marca 2012 o 14:31. Odpowiedz #

przekombinowane…..

dodany przez Marzena @ 12 marca 2012 o 14:31. Odpowiedz #

Ja tez chodzilam niedawno za cienko ubrana i teraz tez mam katar. Jak sie chce byc modnym/pieknym trzeba cierpiec:)

dodany przez ba @ 12 marca 2012 o 14:32. Odpowiedz #

całość w lumpie ok 43,79 zł – wygląda, że jest lekkie…

dodany przez fanatyczny fanatyk @ 12 marca 2012 o 14:32. Odpowiedz #

Ta spódniczka mi nie pasuje, tutaj czerń, futerko, tweed i do tego taka pierzasta, słodziasta spódniczka- jak nie z tej bajki. Poza tym okej – nawet te sandały.

dodany przez Biżutera @ 12 marca 2012 o 14:32. Odpowiedz #

rewelacyjnie wyglądasz Kasiu:))
świetne zestawienie, idealne np na randkę:))
spódniczka jest piekna

dodany przez Ewelina @ 12 marca 2012 o 14:32. Odpowiedz #

rety, jaką zapatrzoną w modę, ciuchy i pieniądze dziewczyną trzeba być, żeby założyć sandały i cieniutką kurtkę w marcu, przy temperaturach oscylujących w granicach 0, kiedy wszyscy noszą jeszcze zimowe płaszcze i buty…

dodany przez rebe @ 12 marca 2012 o 14:32. Odpowiedz #

Żeby to zrobić wystarczy być tylko (i aż) kobietą, nie potrzeba niczego więcej, a pieniądze nie mają na to akurat żadnego wpływu :)))
Dżizas dziewczyny czy Wy macie po osiemdziesiąt i lat i moherowy berecik Was uciska? W życiu nie byłyście młode, że tyle w Was negacji, frustracji i krytyki dla niej samej?? Sama pamiętam jak miałam 20 lat i śmigałam w mini przy 20 stopniach poniżej zera i co z tego?? Młodość i odrobina szaleństwa, wielki mi powód do oburzania się i obrażania autorki bloga! Aj waj! Dystansu trochę…

dodany przez Dorota @ 12 marca 2012 o 15:26. Odpowiedz #

Mów za siebie! Nie każda dziewczyna chodzi tak ubrana, zresztą takie spódniczki w zimno mogą się źle skończyć dla kobiecych części ciała:(

dodany przez Madzia V @ 12 marca 2012 o 16:02. Odpowiedz #

Mówię za siebie i o sobie właśnie. W przeciwieństwie do Ciebie. Nie oceniam i nie obrażam ludzi na podstawie stroju i własnych uprzedzeń. Nie wygłaszam opinii na ich temat i nie zaglądam w portfel. Kasia nie zmusza Cię w żaden sposób do wychodzenia na zewnątrz w takim stroju. Stylizację możesz wykorzystać kiedy będzie cieplej. Jeśli chcesz. Jeśli Ci się nie podoba – to wyraź opinię w sensowny sposób. To tylko propozycja. Pomysł. Zdajesz się o tym zapominać. Jak również o tym, że oceniamy tu pomysł na ubiór a nie autorkę.

dodany przez Dorota @ 12 marca 2012 o 16:20. Odpowiedz #

… i oczywiście zgodzę się, że nie każda dziewczyna tak się ubierze – i dobrze! Bo co by to było, gdybyśmy wszystkie wyglądały jak z tego samego „bloga” ;)
Nie wiem jednak czy Ty się zgodzisz, że są takie, które tak się ubiorą. Lub podobnie. :)
Może zechcesz się też zgodzić, że wśród czytelniczek Kasi, są także Polki mieszkające w cieplejszych miejscach świata. I może one skorzystają z tej propozycji. Ale żeby się na to zgodzić, lub w ogóle przyjąć do wiadomości, że istnieje jeszcze na świecie ktoś inny niż „ja i moje rozdęte ego” trzeba umieć tych tych innych choćby dostrzec. Zgodzisz się? :)

dodany przez Dorota @ 12 marca 2012 o 16:38. Odpowiedz #

ale blog to taki dziennik gdzie opisuje sie swoje zycie, swoj punkt widzenia, albo zainteresowania. wiec kiedy widze haslo STROJ DNIA na mysl przychodzi mi ze kaska sie tak ubrala danego dnia, a nie ze to jest propozycja stroju. Czy kaska jest jakas wyrocznia albo stylistka, zeby proponowac innym jak sie ubrac?? O co tu chodzi??

dodany przez kasia @ 12 marca 2012 o 19:18. #

Zaprzeczasz sama sobie- jesli Kasia nie jest dla ciebie wyrocznią to po jaką cholere zawracasz sobie i innym głowe pytaniami dlaczego tak sie ubrała? Czy do magazynów mody tez wysyłasz listy z pytaniami dlaczego w marcu prezentują letnie sukienki? Czy może przyjmujesz do wiadomości że to tylko propozycja a zdjęcie mogło być zrobione przy sprzyjającej pogodzie? ( btw-wystarczyłoby czasem oprócz obejrzenia zdjęć przeczytać co autorka napisała, ale widac niektorym za cieżko) Naprawde zadziwia mnie ośli upór co poniektorych;-))

dodany przez Julia @ 13 marca 2012 o 08:36. #

a jak tam twoje nerki? ok mini w -20 ale chyba do 2 par rajstop i zakolanówek.. Można wyglądać fajnie nie ubierając się za lekko. No ale jak się wozisz autem to pewnie, czemu nie. Gorzej, jak jesteś skazana na komunikację miejską m.st. Warszawy

dodany przez parysia @ 12 marca 2012 o 19:48. Odpowiedz #

Kochana, zawsze przecież można założyć ciepłe gacie a la Bridget Jones ;D
Nerki w porządku, dziękuję. ” Szaleństwa młodości” teraz już faktycznie wygrzewam na podgrzewanym fotelu autka, nie mniej jednak z sentymentem pewnym wspominam podróże ZTM, kiedy często spotykało się kogoś znajomego…lub nieznajomego… sympatycznego ;)))
Na cudzych punktach widzenia wzorować się przecież nie musimy i w żadnym razie nie namawiam, żeby ktokolwiek naśladował moje wariactwa. Nie mniej jednak z pomysłów Kasi można korzystać, bez względu na aurę jeśli nie podoba nam się całość można podkradać „częściowo”, coś zmieniać (założyć cieplejsze butki czy co turbo- mega podgrzewane galoty ;))) ), wedle własnych gustów, upodobań, wygody i komfortu. Kasia się dzieli, a nie „wyrokuje”, bez przesady Drogie Panie. Mamy własne rozumki i gusta, żeby wiedzieć co dla nas dobre a co nie. Ja bym się np. nie porwała na tak wysokie szpilki, bo po prostu chodzić w takowych nie umiem, ale zastąpiłabym innymi butami i tyle. Nie mam jednak zamiaru obrażać nikogo tylko dlatego, że ja bym coś zrobiła inaczej lub nie zrobiła wcale.

dodany przez Dorota @ 12 marca 2012 o 23:38. Odpowiedz #

szapo ba dla p.Doroty, ktora sie przyznala ze nie porwalaby sie na takie high heels, bo jak pisalam w poprzednim poscie, duzo kobitek u nas w kraju nie powinno na sile sie wciskac w tak niebotycznie wysokie butki bo sie do tego nie nadaja. A i ja rowniez pamietam swoja mini w -20 i glupie pytania, czytaj zawistne, czy aby Ci nie zimno, jakby mi bylo zimno to bym sie ubrala, proste!
Do obrzydzenia powtarzacie ze Kasia sie przeziebila bo w tak cienkiej stylizacji fruwala, moze tak, moze nie, sto razy bardziej prawdopodobne jest ze zlapala gdzies wirusa z POWIETRZA a nie ZMARZLA na kosc, ale tego juz nikt nie bierze pod uwage. Zejdzie juz z niej, albo chociaz nie kasajcie pustymi komentarzami.
Do Kasi 2 slowa: zeby zadowolic ten nasz zazdrosny i zawistny kraj a szczegolnie damska jego czesc, dla swietego spokoju, powinnas zalozyc do stylizacji zakryte buty, kurte puchowa i jeszcze jakas czape futrzana, moze wtedy pseudofanki Waszego bloga bylyby zadowolone choc podejrzewam ze i tak cos by znalazly.
Taki urok naszego kraju, jesli ktos jest ladniejszy, bogatszy, madrzejszy, badz ma wiecej od innych na jakiejkolwiek plaszczyznie, to nie zawsze ma latwiej w zyciu, zazdrosc ludzka nie zna granic! recepta- nie przejmowac sie i dalej robic swoje :))) to juz nie nasz problem ze swiata nie zbawimy

dodany przez Marce @ 16 marca 2012 o 17:32. #

szkoda, że nie napisałaś jak zazwyczaj gdzie kupiłaś poszczególne części garderoby. zwłaszcza interesuje mnie skąd torebka :)

dodany przez mm @ 12 marca 2012 o 14:33. Odpowiedz #

to sie nie dziwie,ze choroba dorwala ;p taki stroj w taka pogode???

dodany przez olaNYC @ 12 marca 2012 o 14:33. Odpowiedz #

Właśnie, Kasiu już nie jesteś nastolatką żeby tak szaleć, każdy wie jak sie kończy lekkie ubieranie w chłodne dni

dodany przez Madzia V @ 12 marca 2012 o 16:04. Odpowiedz #

Na bloga zajrzały i Matki Teresy :D

dodany przez Jo. @ 13 marca 2012 o 11:26. Odpowiedz #

Śmiej się, zobaczymy za kilka lat co będzie jak będziesz sie tak rozgolaszac

dodany przez Madzia V @ 13 marca 2012 o 13:04. Odpowiedz #

Do Matki Teresy mi baaaardzo daleko… ale po rozum do glowy mam blizej niz Ty… :))) brak logiki w calym stroju… kompletnie nie trafiony w pogode… i wlasnie dlatego Kasia sie rozchorowala …. !!!!!!!!!

dodany przez olaNYC @ 13 marca 2012 o 14:00. Odpowiedz #

Mi dziś również towarzyszą chusteczki higieniczne. Zrujnowało mi to plan dnia, ale co poradzić. Wracaj szybko do zdrowia Kasiu! :)

dodany przez Magdalena @ 12 marca 2012 o 14:33. Odpowiedz #

A mnie się ta stylizacja baardzo podoba!

dodany przez ulka @ 12 marca 2012 o 14:33. Odpowiedz #

Nie podoba mi się, nic do siebie nie pasuje, a sandały to już totalna pomyłka. Tym razem minus Kasiu. No, ale przecież nie zawsze wszystkie Twoje zestawy muszą mi się podobać co nie? :) Pozdrawiam :)

dodany przez http://butlandia.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 14:34. Odpowiedz #

WOW, WYGLĄDASZ PIĘKNIE, TA SPÓDNICZKA i KURTKA- śliczna

dodany przez djorsfashion.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 14:34. Odpowiedz #

skąd ta ramoneska ??? PIĘKNA ! Chce taką :)

dodany przez ruda0608 @ 12 marca 2012 o 14:34. Odpowiedz #

śliczne to połączenie, jak każde :) Pani Kasiu, uwielbiam Pani bloga, czytam go zaraz jak jestem na necie :) mimo, że mam dopiero 15 lat to i tak chciałabym się ubierać jak Pani. Aaaa i oczywiście super porady Pani Zosi :) Pozdrawiam z zapadanego Kędzierzyna :)

P.S.
Ten blog pokazała mi moja siostra i tak się zaczęło :)

Ola :)

dodany przez Aleksandra @ 12 marca 2012 o 14:34. Odpowiedz #

fajnie,tylko te sandaly i futrzane rekawice?nieeee….

dodany przez Agata @ 12 marca 2012 o 14:35. Odpowiedz #

Bardzo, bardzo fajna stylizacja :) Ja niestety odchorowuję zbyt szybkie przerzucenie się na ramoneskę.. :(

dodany przez Fashionista @ 12 marca 2012 o 14:35. Odpowiedz #

Wolę Cię w stylizacji „na lenia” ale w końcu ładnemu we wszystkim ładnie ;) Pozdrowienia ze słonecznej Francji :)

dodany przez :) @ 12 marca 2012 o 14:36. Odpowiedz #

Kurcze ja rozumiem, że blog modowy itp. Ale jest za zimno na takie ciuchy jeszcze i jeżeli rzeczywiście tak się ubierasz o tej porze roku to się nie dziwię że masz katar…

dodany przez Agata @ 12 marca 2012 o 14:36. Odpowiedz #

Gdzie można dostać taką ramoneskę i tą śliczną sukienkę?

dodany przez Dominika @ 12 marca 2012 o 14:36. Odpowiedz #

to jest sukienka z zeszłego lata z Zary, pewnie są na allegro :)

dodany przez Ann @ 12 marca 2012 o 16:21. Odpowiedz #

A mnie sie podoba! szczegolnie spodniczka:)

dodany przez Laura @ 12 marca 2012 o 14:37. Odpowiedz #

Wyglądasz pięknie

dodany przez Sofia/ Kreacje na Topie @ 12 marca 2012 o 14:37. Odpowiedz #

Zdrówka!

dodany przez Dominika @ 12 marca 2012 o 14:37. Odpowiedz #

Podobają mi się buty i ramoneska:)

dodany przez Paulina @ 12 marca 2012 o 14:37. Odpowiedz #

ładny make up

dodany przez mon @ 12 marca 2012 o 14:38. Odpowiedz #

Na pierwszym zdjęciu wyglądasz fantastycznie! :)
Ja niestety nie odważyłabym się wyjść w taką pogodę w butach bez palców… Ale wyglądasz świetnie!
Pozdrawiam :)

dodany przez http://nathaliaspace.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 14:39. Odpowiedz #

chyba smiesznie w takim wydaniu jeszcze nie czas na taka rozpieta kurtke i sandałry! Ludzie młodosc młodoscia ale dziewczyna nie jest juz nastolatka

dodany przez paulina @ 13 marca 2012 o 10:05. Odpowiedz #

Mnie również nie podoba się połaczenie. Brazowa bluzeczka + popielata narzutka – nie pasuja. Pierzasta sukienka do sandałów w zimie jakoś również mnie nie przekonują. Zwłaszcza sandały + futrzane rekawiczki.
Mimo wszytsko i tak jestes laska :)

dodany przez Karolina @ 12 marca 2012 o 14:39. Odpowiedz #

Jak zawsze super wyglądasz!!..A jakiej firmy jest ta ramoneska..bo super sie prezentuje! pozdr:)

dodany przez kiziula700 @ 12 marca 2012 o 14:40. Odpowiedz #

Ciekawy pomysl na wykorzystanie tej sukienki, mam taka sama, ale jak dotad mialam ja na sobie tylko raz. Wygladasz slicznie. Podoba mi sie polaczenie jej z tymi rajstopami.

dodany przez Karolina @ 12 marca 2012 o 14:40. Odpowiedz #

coś nie wyszło.

dodany przez Martina @ 12 marca 2012 o 14:40. Odpowiedz #

Nieudana stylizacja. Totalny chaos.
Niesadzilam ze to kiedys napisze
Pozdrawiam zdrowka zycze

dodany przez joanna @ 12 marca 2012 o 14:40. Odpowiedz #

nie sądziłam

dodany przez parysia @ 12 marca 2012 o 19:50. Odpowiedz #

Dobrze się czujesz?
Chyba nie… odkryte palce w marcu…?!

dodany przez kinga @ 12 marca 2012 o 14:41. Odpowiedz #

fajnie i sexy :-)
bardzo podobają mi sie rekawiczki i spodniczka.
Fajne polaczenie faktur i torebka…
ciekawa jestem skad i za ile. szczegolnie rekawiczki :-)
pozdrawiam Kasiu

dodany przez Edyta @ 12 marca 2012 o 14:41. Odpowiedz #

Piękne buty ;* Gdzie je kupiłaś?

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 14:42. Odpowiedz #

W moim odczuciu wyglądasz tu trochę na przebraną a nie ubraną. Twoje stylizacje są na ogół w porządku, ale zawsze odnoszę wrażenie, że nieco „na siłę”. Nie można niestety powiedzieć , że wyglądasz bezbłędnie i jakbyś nie wkładała w to żadnego wysiłku. Kurtka jest świetna, buty i rajstopy też, ale prosta sukienka pod ramoneską dodałaby Ci trochę klasy. Pozdrawiam :)

dodany przez nat @ 12 marca 2012 o 14:42. Odpowiedz #

Świetna ramoneska!:)

dodany przez http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666 @ 12 marca 2012 o 14:42. Odpowiedz #

sandaly i ramoneska? hmm, ja po Warszawie chodzilam w sobote w cieplej kurtce i kozakach, bylo zimno i padalo, dziewczyno, Ty chyba robisz zdjecia i chowasz sie do samochodu, bo nie wyobrazam sobie przejsc sie wiecej niz 100 m w takim stroju w takich warunkach atmosferycznych… ;p wiadomo, ze takie buty wydluzaja nogi, ale bez przesady, lepiej pokazac prawdziwa dlugosc nog i wzrost niz sie katowac

dodany przez jot. @ 12 marca 2012 o 14:43. Odpowiedz #

100% racji!!

dodany przez Ina @ 12 marca 2012 o 16:03. Odpowiedz #

…i jescze ten tytuł”jak wychodze na maisto” na miasto raczej wychodzi sie w modnym, ale WYGODNYM stroju a nie w szpilach 15cm jak na dyskoteke -_- a bycie tak wyrozbieranym przy takiej temperaturze jak obecna jest wręcz smieszne. Pokazałabys lepiej cos luznego na co dzien w czym wygladasz ładnie,bo kazda szczupla, podobnie ubrana dziewczyna bedzie super wygladac ale na imprezie a nie na co dzien!

dodany przez znawca @ 12 marca 2012 o 18:15. Odpowiedz #

Zastanów się proszę, kogo obchodzi, w czym Ty „chodzisz”?! Wnioskując po poziomie wypowiedzi, mam niemal pewność, że Twoje kozaczki są koloru białego. Wypastuj je sobie ładnie i idź w nich gdzie chcesz, tylko łaskawie nie zadręczaj tym osób, którzy w komentarzach szukają sensownych wypowiedzi, a nie opowiastek o życiu kompletnie obcych dziewcząt.

dodany przez ania @ 12 marca 2012 o 20:33. Odpowiedz #

aniu, chodzilam, nie „chodzilam”.
Jesli szukasz tu sensownych komentarzy, to mam niemal pewnosc, ze szczytem Twoich mozliwosci jest „Glamour”, wiec laskawie nie zadreczaj ludzi swoimi nic nie wnoszacymi, bezssensowanymi komentarzami, bo nie obchodzi mnie opinia pretensjonalnych, obcych „dziewczat”.
p.s. biale kozaczki nosze tylko na specjalne okazje, no bez przesady tak na codzien!

dodany przez jot. @ 12 marca 2012 o 22:58. Odpowiedz #

Twoja wypowiedź nie jest sensowna niestety. Jest niegrzeczna. Bardzo często ,,przebieranki,, Kasi są nietrafione, trącą prowincjonalnym wyobrażeniem elegancji, są przeładowane, brak im niewymuszonego luzu. Trudno piać z zachwytu, naprawdę. Skoro Kasia upublicznia swoje ,,przebieranki,, musi liczyć się z potencjalną krytyką. Nie mówię oczywiscie o chamskich komentarzach.

dodany przez ren @ 13 marca 2012 o 17:37. Odpowiedz #

Osobiście jestem zachwycona. Coś z pazurem + romantic spódniczka. MMM. Jedynie nie te buty jak dla mnie, ale i tak plus

dodany przez http://bestwishesana.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 14:43. Odpowiedz #

słaby strój jak na taką pogodę… lubie tu zaglądać i podobają mi się zestawienia… no ale głupota w tym wydaniu jest zaskakująca…

dodany przez em @ 12 marca 2012 o 14:44. Odpowiedz #

jak sie podrozuje samochodem i nie koczuje sie na dworzu to taki stroj jest ok

dodany przez marta @ 12 marca 2012 o 15:12. Odpowiedz #

na dworze

dodany przez doing unreal stuff rocks @ 12 marca 2012 o 16:01. Odpowiedz #

Bluzka założona na sukienkę, a do tego jeszcze narzutka? No niestety jestem na nie…

dodany przez BeautyStation @ 12 marca 2012 o 14:44. Odpowiedz #

Kasiu,
dlaczego nie piszesz skąd pochodzą rzeczy? Przecież to jest dla nas najważniejsze. Możesz to zmienic?

dodany przez kate @ 12 marca 2012 o 14:44. Odpowiedz #

Jakbym wyszła w ramonesce i w sandałach w zimie to też bym pewnie chorowała

dodany przez kolllfm @ 12 marca 2012 o 14:46. Odpowiedz #

Skąd ramoneska? ; )

dodany przez Domi @ 12 marca 2012 o 14:48. Odpowiedz #

bardzo chciałabym sie dowiedzieć, skąd ramoneska! pozdrawiam;)

dodany przez martina @ 12 marca 2012 o 14:55. Odpowiedz #

jak nie wiadomo skad to zawsze Zara ;)

dodany przez Mania @ 12 marca 2012 o 16:33. Odpowiedz #

Kasiu zdradzisz swoj wzrost i wagę? Twoja figura jest po prostu dla mnie idealna…tez chce taka byc!

dodany przez ania @ 12 marca 2012 o 14:55. Odpowiedz #

Ciekawe połączenie delikatnej spódnicy bądź sukienki ciężko stwierdzić ;) z dodającą charakteru ramoneską. Życzę zdrowia i zapraszam do siebie :)

dodany przez createmyworlddiy.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 14:57. Odpowiedz #

spódniczka i kurteczka super!! ; ]

dodany przez kamila @ 12 marca 2012 o 14:57. Odpowiedz #

Kasiu,
zdradź nam gdzie kupiłaś tą piękną ramoneskę?

dodany przez pat @ 12 marca 2012 o 14:57. Odpowiedz #

jejka, ramoneski sa teraz w co drugim sklepie

dodany przez xxx oryg. @ 12 marca 2012 o 17:21. Odpowiedz #

Całe szczęście w weekend ma już być ciepło, więc spokojnie będzie można przyodziać ramoneski i nie obawiać się kataru:)

dodany przez Joanna @ 12 marca 2012 o 14:57. Odpowiedz #

Nic dziwnego że się choruje jak się chodzi w króciutkiej kurteczce, z gołą szyją, w otwartych butach! o zgrozo, KASIU dopiero marzec, ja jeszcze śmigam w zimowej kurtce, szaliku i kozakach, brrr….

dodany przez Justyna @ 12 marca 2012 o 14:59. Odpowiedz #

ja też, zamieniłam na chwile kurtke ziomową na wełniany płaszcz, ale nadal było za zimno i wróciłam do puchówki, jestem w szoku, że można tak rozebraną chodzić w taki ziąb, dziecinada

dodany przez aga @ 12 marca 2012 o 18:53. Odpowiedz #

Jedna z Twoich najlepszych stylizacji !!

dodany przez Ada @ 12 marca 2012 o 15:00. Odpowiedz #

zgadzam sie! boska!

dodany przez xxx oryg. @ 12 marca 2012 o 17:22. Odpowiedz #

no no no :) niezły outfit

dodany przez Fotograf Gdańsk @ 12 marca 2012 o 15:03. Odpowiedz #

Podobaja mi sie zestawy ciemnych, ciezkich czesci garderoby (kryjace rajstopy, ramoneska) z takimi wlasnie delikatnymi, dziewczecymi. Niestety sa to trudne kombinacje, wymagajace duzo wyczucia…….

dodany przez nataliaa @ 12 marca 2012 o 15:04. Odpowiedz #

a dokladniej to: makijaz i fryzura sa super! Kurtke (jak czasami tu pisza niektore dziewczyny) bym Ci ukradla;) ale rekawiczki sa wg mnie bardzo niefajne.
Natomiast prawdziwa wojna toczy sie miedzy bluzka a torba! Kasiu one, w tym wydaniu, sie naprawde nie lubia!!
Dolna czesc zestawu: bardzo fajnie! wybaczam sandalki, bo masz grube rajstopy :)

dodany przez nataliaa @ 12 marca 2012 o 15:26. Odpowiedz #

Ale sandaly i rajstopy to przeciez fatalna kombinacja!

dodany przez agnieszka @ 12 marca 2012 o 15:40. Odpowiedz #

eeee tam, jak na marzec to swietny wybor ;D

dodany przez Mania @ 12 marca 2012 o 16:35. Odpowiedz #

przecież Kasia jest polką

dodany przez parysia @ 12 marca 2012 o 19:52. Odpowiedz #

bardzo fajnie i przedwiosennie;-) świetnie wyglądasz z mocniej podkreslonymi oczami

dodany przez Julia @ 12 marca 2012 o 15:05. Odpowiedz #

KATARZYNO! nie dziwota że nam tu chorujesz jak tak „chłodno” się ubierasz na taką pogodę! Strój ogólnie super, ale aż mnie ciarki przechodzą na samą myśl jak mi w nim byłoby teraz zimno;) Trzymaj się ciepło;)

dodany przez Ania @ 12 marca 2012 o 15:05. Odpowiedz #

Ramoneska super. Napisz gdzie kupiłaś!

dodany przez malamajka.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 15:06. Odpowiedz #

Kasiu, jakim bądź jakimi obiektywami robione są zdjęcia na Twoim blogu? Szczególnie zdjęcia z Tyrolu wyglądają rewelacyjnie :)

dodany przez Olga @ 12 marca 2012 o 15:08. Odpowiedz #

Przydałaby się lista – co, gdzie i za ile można kupić.

dodany przez ziom @ 12 marca 2012 o 15:09. Odpowiedz #

bardzo ladna spodnica ;) z jakiego to sklepu?

dodany przez marta @ 12 marca 2012 o 15:09. Odpowiedz #

Podoba mi sie torebka. Pozdrawiam!

dodany przez Maggie @ 12 marca 2012 o 15:09. Odpowiedz #

No cóż jeśli któś ubiera się w takie sandalki i taka kurteczkę przy 5 stopniach na dworze to później nie ma sie co dziwić, że jest chory … strój jest OK, ale jeszcze jest za zimno, więc nawet rękawiczki na dłoniach nic nie dadzą.

dodany przez monika20 @ 12 marca 2012 o 15:13. Odpowiedz #

wyglądasz super, tylko nie rozumiem zakładania takich butów w taką pogodę…

dodany przez sewa @ 12 marca 2012 o 15:14. Odpowiedz #

bardzo odważnie jak na niedzielną, zimną Warszawę ;)

dodany przez Monika @ 12 marca 2012 o 15:15. Odpowiedz #

wygląda mega ;)

serdecznie pozdrawiam !

dodany przez http://mintchocolatte.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 15:17. Odpowiedz #

Wygladasz pieknie. i nie zgadzam sie z opiniami ze nic do siebie nie pasuje. zeby bylo ladnie nie musi byc wszystko z tego samego materialu. tylko bardzo mi przykro ze nie napisalas marek ubran;-( ceny juz nie sa tak wazne bo z pewnoscia mozesz tego nie pamietac i po co nie wiadomo ile sie zastanawiac nad cenami jak lepiej napisac konkretny post. ps.prawie kazda kobieta choc raz wyszla lekko ubrana choc wiedziala ze zmarznie. sa rozne powody a najczestrzy to zeby ladnie wygladac. w koncu jestesmy kobietami;-) pozdrawiam Ciebie i szwagierke(i jej dzidziusia-sama jestem w 7 m-cu ciazy;-))

dodany przez paulina @ 12 marca 2012 o 15:17. Odpowiedz #

Ubranie pasowałoby bardziej do mojej słonecznej Brukseli, ale wymieniłabym buty i spódnicę :) Kisses!

dodany przez Megulla @ 12 marca 2012 o 15:20. Odpowiedz #

trochę mnie teraz zdenerwowałaś. Ubierasz się nie stosownie do pogody i sama sobie jesteś winna, że jesteś chora. Takie zestawy fajnie wyglądają i są modne, ale jeszcze nie pora na nie.

dodany przez newrosol @ 12 marca 2012 o 15:20. Odpowiedz #

To owiń się w palto i denerwuj się, ale może raczej na siebie? Choć podobno głupota nie boli?!

dodany przez ania @ 12 marca 2012 o 20:38. Odpowiedz #

wszedzie swoje 3 grosze musisz wtracic ile jeszcze za adwokata bedziesz robic i zjadac kazdego kto napisze ze nie czas jeszcze na takie wyrozbierane zestawy! opanuj sie

dodany przez paulina @ 13 marca 2012 o 10:09. Odpowiedz #

Kasia, jak ty naprawdę chodzisz z taką gołą szyją na przedwiośniu, to nie pozostaje nic innego jak chusteczki!

dodany przez ara @ 12 marca 2012 o 15:25. Odpowiedz #

Super strój, wszystko mi sie podoba, ale czy mogłabys tak jak zawsze zamieścić z jakich sklepów masz te cudeńka?

dodany przez Marta @ 12 marca 2012 o 15:26. Odpowiedz #

Hahahha
Też chora…

dodany przez Anonim @ 12 marca 2012 o 15:27. Odpowiedz #

Gdzie była kupiona ta kurtka?

dodany przez Anonim @ 12 marca 2012 o 15:28. Odpowiedz #

Mi się podoba torebka. Mam nadzieję, że uzupełnisz notkę o informację gdzie zakupiłaś ciuchy i dodatki.

dodany przez nina @ 12 marca 2012 o 15:30. Odpowiedz #

rekawiczki z takim futrem jak na syberie:D a sandałki?:D

dodany przez aleksnadra @ 12 marca 2012 o 15:34. Odpowiedz #

No nic dziwnego, że Kasi „towarzyszą” dziś chusteczki higieniczne, skoro wybrała się na spacer w sandałach. To i tak nieźle, że to tylko przezębienie, bo mogło się skończyć o wiele gorzej. Co by nie mówć, nadal mamy jeszcze zimę!
I przez to, oglądając zdjęcia, nie mogę się skupic na pozostałych elementach stroju, bo myślę tylko o tym, jak Kasi musiało być zimno w stopy :-p

dodany przez Marcela @ 12 marca 2012 o 15:35. Odpowiedz #

Ojej, i co dalej? Myślałaś, że jest jej zimno, tak jak na przykład przy -20, czy może bardziej jak przy temperaturze około 0 stopni? Długo tak nad tym myślałaś? A może ciągle o tym myślisz?! Jakie to straszne! Żebyś tylko mogła zasnąć! Może jak zrobi się cieplej to słonko zza okna pozwoli Ci obejrzeć do końca wszystkie zdjęcia? Byłoby wspaniale! Napisz proszę, jak teraz się czujesz oraz czy jest szansa, że kiedykolwiek będziesz mogła po czymś takim normalnie żyć! PROSZĘ, napisz, chyba się powieszę, nie mając od Ciebie odpowiedzi!

dodany przez ania @ 12 marca 2012 o 20:47. Odpowiedz #

Do „ania”–>Boże dziewczyno czy ty jestes normalna?twoja chamska agresja jest przerazajaca! pewnie nie masz swojego zycia tylko siedzisz przed komputerem i robisz za adwokata kasi. Lepiej idz do szkoly bo lekcje w gimnazujm juz dawno sie zaczeły!

dodany przez julia @ 13 marca 2012 o 11:48. Odpowiedz #

Mocne dopalacze teraz gimnazjaliści biorą:D

dodany przez iNGA ® @ 13 marca 2012 o 17:06. Odpowiedz #

Takie wszystkie jestescie madre i macie wyczucie stylu? To dlaczego was nie widac na ulicach? Gdzie nie spojrzec to szaroburo, szaroburo i burooooo. A gdybym spotkala tak ubrana dziewczyne to na pewno zwrocilabym uwage. Przynajmniej nie jest dla odmiany…. buro. Nie przesadzajcie ze w ub. tyg w srodku dnia bylo zimno, kisicie sie w tych swojch jesionkach szaro-burych, i wszystkie jestescie takie same. Pozdrowienia dla Zoski.

dodany przez Kasia @ 12 marca 2012 o 15:40. Odpowiedz #

Cóż to za nieelegancka agresja droga Pani. U nas wcale nie jest tak szaro, a każdy na pewno by się zachwycił, bo Kasia jest tak zjawiskowa, że trudno tego nie zauważyć:) Stylizacja natomiast nie musi się podobać każdemu i to jest absolutnie zrozumiałe- choć wolimy, żeby tak nie było. Jeśli chodzi o „szaro- bure jesionki”, doprawdy zabawne, chyba komuś czegoś brakuje :) Pozdrawiam.

dodany przez lili @ 12 marca 2012 o 17:40. Odpowiedz #

Kasiu nie było Ci zimno? :):):)

dodany przez Kasia @ 12 marca 2012 o 15:45. Odpowiedz #

Ja w okresie od wczesnej jesieni do ciepłej wiosny praktycznie nie wychodzę z golfów, a rajstopy po spodniami to dla mnie nie obciach! Nie lubię być przeziębiona i się mocno chronię, co nie zawsze się udaje. Takie, nawet krótkie sesje zdjęciowe, w zimowej scenerii, jakie ty masz od razu by mnie chyba wykończyły. Kuruj się, pa ;)

dodany przez Agnieszka @ 12 marca 2012 o 15:47. Odpowiedz #

No właśnie, najgorzej że nastolatki też biorą przykład

dodany przez Madzia V @ 12 marca 2012 o 16:05. Odpowiedz #

Może nie chodzi o to, żeby cały czas w golfach chodzić, ale na tą porę roku sandałki na prawdę nie pasują, mimo grubych rajstop. Najlepsze na tą przejściową porę roku są botki i cieńsze kurtki.

dodany przez Aga @ 12 marca 2012 o 17:56. Odpowiedz #

Właśnie

dodany przez Madzia V @ 13 marca 2012 o 13:06. Odpowiedz #

rękawiczki z futerkiem i buty bez palców . brawo.

dodany przez A @ 12 marca 2012 o 15:52. Odpowiedz #

No brawo:(

dodany przez Aga @ 12 marca 2012 o 16:21. Odpowiedz #

noo moda pełną gębą:/

dodany przez Julia @ 12 marca 2012 o 16:32. Odpowiedz #

farmaceuci się ucieszą :)

dodany przez wiolon @ 12 marca 2012 o 17:13. Odpowiedz #

po co ci rekawiczki skoro masz buty bez palcow??????????

dodany przez marta @ 12 marca 2012 o 15:56. Odpowiedz #

Baaardzo atrakcyjnie ;)

dodany przez Ego @ 12 marca 2012 o 15:57. Odpowiedz #

fajna ramoneska :)

dodany przez smartnesspattern.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 15:58. Odpowiedz #

Kasiu napisz proszę skąd te rękawiczki.Widzę je już któryś raz i zawsze mnie urzekają:)

dodany przez Aga @ 12 marca 2012 o 15:58. Odpowiedz #

Rękawiczki są z Zary.Były również dostępne w odcieniu brązowym:)

dodany przez lili @ 12 marca 2012 o 17:33. Odpowiedz #

To jedyny modowy blog na który zaglądam-bo dużo tu normalnych rzeczy i nie ma wydziwiania z wintażem i konkursu-kto znajdzie w lumpeksie najdziwniejszą rzecz:) Ta stylizacja bardzo mi się podoba choć nie jest moim nr 1, jedynie spódniczka mi nie pasuje, gdyby była grafitowa obcisła, albo ta czarna skórzana do pełnego bucika-byłoby dla mnie bosko:)
Pozdrawiam serdecznie:)

dodany przez Asia @ 12 marca 2012 o 16:01. Odpowiedz #

Zapomniałam dodać-brąz z czernią i grafitem-bomba:0

dodany przez Asia @ 12 marca 2012 o 16:02. Odpowiedz #

Jak ktoś w zimę wychodzi na miasto w takich butach i skórzanej kurtce bez ocieplenia, to się nie dziwię, że na drugi dzień choruje…

dodany przez Iza @ 12 marca 2012 o 16:04. Odpowiedz #

ale nic dziwnego ze jestes chora, jak masz na sobie sandalki. pogoda pogoda jest juz dodatnia temp ale teraz najszybciej mozna zachorowac.
pozdrawiam!

dodany przez Justyna @ 12 marca 2012 o 16:04. Odpowiedz #

Skąd spódniczka, śliczna……?

dodany przez Domczas @ 12 marca 2012 o 16:09. Odpowiedz #

ciepłe rękawiczki w połączeniu z sandałami wyglądają co najmniej śmiesznie. to tak, jakbyś w lipcu do lnianych spodni i japonek włożyła wełnianą czapę. ,)

całość b. efektownie, ale to strój na późne popołudnie, raczej.

dodany przez no_offence @ 12 marca 2012 o 16:09. Odpowiedz #

pomalowalas wloski? bardzo ladnie wygladaja ;) a co do stylizacji, to, Kasiu moglo byc lepiej, ale nie jest najgorzej:) pozdrowka

dodany przez Asia @ 12 marca 2012 o 16:09. Odpowiedz #

Moją uwagę (również już wcześniej) zwróciły fantastycznie kryjące i naprawdę czarne rajstopy (w książce „Klasyczna setka” wyczytałam, że najlepsze są 80 den z Wolforda, ale naturalnie mogę tylko pomarzyć o rajstopach za 50 USD). Czy może w opisie do tej lub kolejnych sesji mogłaby się pojawić wskazówka, gdzie u nas i za mniej stresujące kwoty zaopartywać się w ten najbardziej podstawowy ‚must-have’?

dodany przez Magdalena @ 12 marca 2012 o 16:10. Odpowiedz #

No bez przesady, czarne kryjące rajstopy możesz kupić w naprawdę WSZĘDZIE. Nawet na rynku – a to, że będą wyglądać na drogie zależy od tego jak Ty je będziesz nosić. To Ty masz być za milion dolarów, a nie Twoje rajstopy!

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 16:25. Odpowiedz #

haha nie sądziłam że ktoś sie może rajstopami zachwycać :D można je kupić wszęęęędzie pytaj o rajstopy z microfibrą

dodany przez Marta @ 12 marca 2012 o 16:36. Odpowiedz #

Odkąd wpadła mi w ręce książka „Klasyczna setka”, w której autorka – Nina Garcia – poświęciła czarnym rajstopom jeden rozdział (i zaszczytne miejsce w setce) – zmieniło się moje zdanie na temat tych „kupionych wszędzie” (też myślałam, że to żadna filozofia). Zaczęłam zwracac uwagę na to, że muszą być bardzo czarne (żadnych nierówności koloru, co niestety się zdarza), bardzo kryjące (ważny jest splot, żeby nie prześwitywał), bardzo matowe (nie tak łatwo). I jak się zastanowić, to wiele z nas ma te ulubione, które kupuje zawsze (a ja właśnie jestem na etapie poszukiwań, stąd pytanie).

dodany przez Magdalena @ 12 marca 2012 o 16:52. Odpowiedz #

To o czym piszesz to cechy rajstop dobrej jakości. Nie wiem czy warto czytać na ten temat książki, zakładam i widzę, jaki jest splot i czy są matowe, nie potrzebna mi w tym zakresie edukacja o.O… Nie czytam dużo, ale gdybym miała więcej czasu z pewnością na co innego padłby mój wybór, co i Tobie polecam.

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 20:06. #

Zgadzam się, dobre rajstopy jak dla mnie można kupić już za kilkanaście złoty, to jest taka część garderoby, którą i tak trzeba i warto wymieniać dość często.

dodany przez http://www.fashionable.com.pl/ @ 14 marca 2012 o 00:37. #

ŚLICZNIE ;)

dodany przez Bucekkk @ 12 marca 2012 o 16:11. Odpowiedz #

Kolorystycznie fajnie, ale jesli chodzi o faktury materialow to przekombinowane :) Widac ze ta brazowa bluzeczka kiepsko sie uklada w tym zestawie, na zdjeciach probujesz ja okielznac przyciskajac torebka/reka, ale generalnie i tak widac ze jest za luzna w brzuchu i przez to zle komponuje sie z sukienka. Fajna ta kurtka, daje wiele wiele mozliwosci. No i dobrze ze tym razem zestawilas ja z melanzowa torebka, a nie z chanelka, bo to drugie polaczenie jest juz dosyc oklepane.

dodany przez zuz @ 12 marca 2012 o 16:20. Odpowiedz #

całkowicie sie zgadzam
tez nie rozumiem idei zakładania takich szerokich bluzek
nic w tym ładnego Nie jestem za przymałymi , wulgarnymi bluzeczkami a co może być ladnego w szerokich wygniecionych bluzkach zniekształcających talię??
bezsens zakladać cos takiego Ubranie nie powinno byc za małe ale dopasowane Czyli innymi słowy dobrze leżeć A taki szeroki gnieciuch nie leży dobrze…!

dodany przez margi @ 12 marca 2012 o 22:51. Odpowiedz #

Witam Kasiu!
Odwiedzam bloga od dłuższego czasu i bardzo Cię podziwiam ;-)
Uwielbiam Twoje stylizację i nigdy nie mogę nie mogę doczekać się kolejnego wpisu.
Pozdrawiam ;))

dodany przez Aga @ 12 marca 2012 o 16:21. Odpowiedz #

Że za zimno już każdy pisał, ale mnie zastanawia zawsze przy takich wielowarstwowych kombinacjach czy wam dziewczyny jest wygodnie z tymi wszystkimi rękawami upchanymi jeden na drugi…? Bo dla mnie ubiór na cebulę oznacza ostatnią warstwę w postaci porządnej kurtki albo swetra, ale ramoneska ma dość dopasowane rękawy i jest mi niewygodnie poprostu:/ Dodam, że obcasy od czasu do czasu noszę, mini też, więc nie jestem aż takim maruderem. chyba:P

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 16:22. Odpowiedz #

super look. ;-)

dodany przez Karolina @ 12 marca 2012 o 16:23. Odpowiedz #

Moja droga, jest to, z czystym sercem, jedna z NAJLEPSZYCH Twoich stylizacji.
Jedyny minus – ewidentnie mocno Cię postarza. Ale rozumiem, że zdarzają się sytuacje, gdy taki look jest pożądany.

Wyglądasz świetnie, świeżo, lekko, NIE WULGARNIE, z klasą ale i z pazurem. Makijaż i włosy też idealnie wpasowują się w klimat. Chapeau bas.

dodany przez Kot @ 12 marca 2012 o 16:26. Odpowiedz #

a skąd torebka ?

dodany przez annn @ 12 marca 2012 o 16:28. Odpowiedz #

ślicznie :D, masz cudne buty i takie mega wysokie, wygodnie się w nich chodzi ?

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 16:31. Odpowiedz #

Po przeczytaniu zaledwie kilku komentarzy podarowałam sobie resztę. Większość z nich jest w tonie – rękawiczki z futerkiem i sandały, co za idiotyzm.
I właśnie tak ograniczone i kompletnie nie-nowoczesne mamy polskie panie. Nic dziwnego, że polskie ulice wyglądają tak żałośnie (w większości).
Ostatnio nawet The Sartorialist wrzucił połączenie babki w futrze i plastikowych, neonowych sandałach, gołe nogi. Co powiecie na to? A wyśmiewajcie. A reszta świata pośmieje się z was za archaiczne podejście.
Osoba zaznana z modą ZACHODNIĄ wie, że w dzisiejszych czasach łamie-się-zasady. I kropka.

I jednocześnie nie przesadzajcie – rajstopy były grube, ostatnie dni wcale nie tak zimne. Nie jest mi ciężko uwierzyć, że nie trzeba w takim zestawie marznąć.

dodany przez Kot @ 12 marca 2012 o 16:31. Odpowiedz #

to, że coś jest modne to nie znaczy że trzeba to nosić! chyba że jest się ślepo podążającym za modą fashion victim. jak zachód będzie lansował chodzenie nago albo bycie umazana błotem to też będziecie to nosić? troche dystansu, własnej inwencji a nie klapki na oczach i ubóstwianie wszystkiego co „zachodnie”

dodany przez ania @ 12 marca 2012 o 17:03. Odpowiedz #

to nie noś. nie podążaj. nikt przecież nie każe, tylko PROPONUJE. taki niuans… :)

dodany przez Dorota @ 12 marca 2012 o 17:15. Odpowiedz #

Nic dodać, nic ująć. Jeden z niewielu komentarzy wartych przeczytania. Większość to bulwers „starych babć” na to, że „tyłek marznie”. Nie pojmuję ciasnoty umysłowej. Jakby nie można było spojrzeć szerzej. Pomyśleć. Wykorzystać pomysł lub jego część. Jeśli nie teraz – bo się boję, że zmarznę – to, w cieplejszy dzień. Bo to przecież propozycja tylko, a nie obowiązek!
Pozdrawiam serdecznie jedną z nielicznych rozgarniętych kobitek :)

dodany przez Dorota @ 12 marca 2012 o 17:13. Odpowiedz #

„bulwers starych babć”? OMG… BEZ KOMENTARZA…

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 12:51. Odpowiedz #

Pewno,ze trzeba bawic sie moda i lamac zasady, ale jak widac na zalaczonych obrazkach Kasi jest przerazliwie zimno, bynajmniej nie od tych cieplych futrzastych rekawic …

dodany przez kasiekkasiek @ 12 marca 2012 o 17:25. Odpowiedz #

Najciekawsze jest podkreślanie przy tym zamiłowania do klasyki i dobrych jakościowo tkanin.

dodany przez wiolon @ 12 marca 2012 o 18:37. Odpowiedz #

Dziewuszko, komu chcesz tym „Zachodem” imponowac? Poczytaj komentarze, to zobaczysz, ze na ten blog zagladaja osoby z co najmniej trzech kontynentow…

dodany przez ja @ 12 marca 2012 o 20:24. Odpowiedz #

otóż to! są miejsca, w których jest już znacznie cieplej niż u nas. są tam dziewczyny, których być może taki lżejszy strój marcowy zainteresuje. to o co kaman ja się pytam??? bo same sobie zaprzeczacie :D

dodany przez Dorota @ 12 marca 2012 o 23:51. Odpowiedz #

‚Dziewuszka’ nie chce nikomu zaimponować, a już na pewno nie anonimowej braci internetowej. Poza tym – imponowanie zachodem? Zachodem? Poważnie?

Dla mnie zachód nie jest imponujący, jest inspirujący. Nie każę wam wyskakiwać bez skarpetek w kopę śniegu, ale odrobina elastyczności umysłowej się przyda. Bo właśnie o tę elastyczność chodzi – a nie o durne kopiowanie trendów w stylu fashion victims. Jak mniemam, ani o jednym, ani o drugim nie masz pojęcia, wypisując takie komentarze.

To tyle.

dodany przez Kot @ 13 marca 2012 o 00:32. Odpowiedz #

O mnie sie dziewuszko, slepo zafascynowana Zachodem, nie martw. Z Twojej wypowiedzi wynika, ze o siebie i swoj poziom wypowiedzi powinnas sie zamartwic.

dodany przez ja @ 13 marca 2012 o 06:12. Odpowiedz #

Do ślepej fascynacji zachodem mi daleko, dziewuszko (co podkreślam raz jeszcze; czytanie ze zrozumieniem jest dla Ciebie za trudne?), ale i tak wolę to, niż brak jakiejkolwiek fascynacji, którą prezentuje większość Polek w swoich nijakich stylizacjach.
Z Twoich wypowiedzi wynika, że należysz do nich, co z kolei dla mnie jest znakiem, że dyskusja powinna zakończyć się już teraz. Amen.
Mniej zacietrzewienia i śmiesznych, nieudanych złośliwości, a więcej lekkości umysłu i wyczucia. I to naprawdę tyle ode mnie, zmykam, bo, hohoo, zachód wzywa.

dodany przez Kot @ 13 marca 2012 o 14:37. #

Jak zawsze, na tym blogu mozna sie niezle posmiac. Zabawna jestes. :-D Przeczytak wszyskie swoje wypowiedzi, bo mi sie ich pisemnej analizy nie chce robic. Wtedy zobaczysz, jakie glupotki wypisujesz.

dodany przez ja @ 13 marca 2012 o 16:01. #

droga autorko kometarza pod nazwą „Kot”. świetnie to ujęlaś wszystko, popieram Cię w 100%. nie przejmuj się brakiem ze strony zrozumienia ze strony pewnych osób, one wlaśnie dlatego krytykują twój komentarz bo nie rozumieją tego co mówisz i juz nie zrozumieją. szkoda energii na tłumaczenie…

dodany przez mag @ 14 marca 2012 o 18:16. Odpowiedz #

ZAGRANICO <3

dodany przez parysia @ 12 marca 2012 o 22:30. Odpowiedz #

a to chodzenie zima w kozakach i kurtkach puchowych? Co za cisnota umyslowa. Ja podejrzalam na Bali rzemykowe sandalki i lniane koszule i teraz tak bede sie nosic. Zobaczycie, bedzie top trend.

dodany przez moi @ 13 marca 2012 o 00:00. Odpowiedz #

:)

dodany przez ren @ 13 marca 2012 o 17:44. Odpowiedz #

Zachodnia moda powiadasz… Szkoda, że nie zwracasz uwagi na to, że ta „zachodnia moda” panuje właśnie na zachodzie, gdzie pogoda jest zupełnie inna niż u nas. I tam sandałki plus futro (zarzucone właśnie, by być modną, a nie z powodu mrozów) mnie nie zdziwi. Natomiast co do mody w Polsce to uważam, że trzeba znaleźć złoty środek, tak by wyglądać dobrze i oryginalnie, a jednocześnie odpowiednie do naszych warunków atmosferycznych. I dlatego stylizacja Kasi jak na zimny marcowy wieczór w stolicy jest nietrafiona.

dodany przez Kaśka @ 13 marca 2012 o 19:15. Odpowiedz #

9 pkt

dodany przez aska @ 12 marca 2012 o 16:32. Odpowiedz #

podoba mi się to ,że nie obawiasz się Kasiu łączyć różniących się od siebie znacząco materiałów! Osobiście uważam, że całość prezentuję się bardzo ciekawie!

dodany przez Natalie's style @ 12 marca 2012 o 16:34. Odpowiedz #

Fajne rajstopy ale co sądzicie o szafirowych rajstopach??? Pozdrawiam wszystkich. :)

dodany przez http://www.merula.pl @ 12 marca 2012 o 16:37. Odpowiedz #

Kasiu czemu nie piszesz już co gdzie kupiłaś? :(

dodany przez Marta @ 12 marca 2012 o 16:37. Odpowiedz #

Kasieńko, prosze podziel sie skąd masz te buciki! Są cudowne!!

dodany przez Katie @ 12 marca 2012 o 16:38. Odpowiedz #

Jakie produkty polecasz na włosy?
Moje włosy są bardzo cienkie i bardzo mi wylatują.
Używam jakieś 2 tygodnie Biovax (odbudowa osłabionych włosów),ale przy spłukiwaniu jeszcze więcej mi włosów wypada niż normalnie.
Chciałabym,aby one stały się gęstsze.
Z góry dziękuję, i mam nadzieje,że mi pomożesz.

dodany przez Marysia @ 12 marca 2012 o 16:43. Odpowiedz #

ja do Pani odnosnie wypadajacych włosów- sama przetestowalam: Seboradin, 2tyg kuracja, dostępna w aptece, cena ok 39 zl plud do tego belissa na włosy i paznokcie-naprawdę pomaga-mega polecam!:-))

dodany przez Madzia @ 12 marca 2012 o 22:36. Odpowiedz #

O_o Winszuję.

dodany przez Ag @ 12 marca 2012 o 16:45. Odpowiedz #

Fajny zestaw.Ogólnie nie mój styl.Nie chodzę w szpilkach bo w sklepach nie sprzedają mojego nr obuwia.Spódnic i sukienek nie lubię,raz na rok założę.Ramoneski nie mam, ale na innych mi się podoba.

dodany przez Agi @ 12 marca 2012 o 16:46. Odpowiedz #

Boooooooooooski geniusz ! ; *
Kasiu , uwielbiam czytać Twojego bloga , bo zawsze czerpię z niego super inspiracje ; )
Ostatnio tak było z czerwonymi spodniami i białą koszulą : znajomi byli w szoku !
Oby tak dalej !
<333 ; * : )

dodany przez Emila @ 12 marca 2012 o 16:50. Odpowiedz #

Aaaaaaaaaa ! I zdrówka ! ; * <3

dodany przez Emila @ 12 marca 2012 o 16:51. Odpowiedz #

o dwie szalone nastolatki !
brakuje tu jeszcze xdddd

dodany przez Dominika @ 13 marca 2012 o 20:39. Odpowiedz #

hehehe dokładnie :) sądząc po komentarzach całe rzesze wielbicielek tego bloga to głównie nastolatki…

dodany przez jula @ 13 marca 2012 o 22:59. Odpowiedz #

Kasiu, Kasiu! Cudowna stylizacja. ^^

Powiedz, jakie buty radzisz do czarnego trencza??

dodany przez Karolina @ 12 marca 2012 o 16:55. Odpowiedz #

Bardzo ładnie Ci w takim mocnym makijażu. Wyglądasz zjawiskowo:)

dodany przez mati @ 12 marca 2012 o 17:00. Odpowiedz #

Nareszcie dawno nie widziana torebka – jest świetna i baaaardzo w moim guście. Też uważam że ramoneska to podstawa obok małej czarnej. A co do rękawiczek to jeśli takich nie znajdę to spróbuję swoich krawieckich sposobów, bo niesamowicie mi się podobają.Chętnie przyjrzałabym się bluzce (?) narzutce(?) sama nie wiem. Jeśli Kasia ma rajstopy 80-tki to niekoniecznie musiała zamarzać- wiele z nas chodzi w bawełnianych getrach – to przecież niewielka różnica w grubości. Ona ma spódniczkę ( nie cienką), a my swetry za tyłek do getrów i jest remis. Ja należę do kobiet które niesamowicie marzły za małego, a teraz pierwsza wkładam pantofelki gdy inne babki z pracy kiszą się w kozakach na rajstopy i spodnie w temp 26 stopni w biurze, tylko dlatego, że jest zima i za oknem pada. Nie wiem jak to możliwe, ale to już inna bajka. Pozdrawiam z corocznym, przedwiosennym przeziębieniem (spowodowanym różnicą temperatur praca-dwór, a nie lekką odzieżą)

dodany przez Blanka @ 12 marca 2012 o 17:07. Odpowiedz #

Jak za oknem jest zimno i pada, chodzę w kozakach, a w pracy zmieniam buty na czółenka czy baleriny. TAk robi większość dziewczyn w mojej pracy i nie musimy marznąć w lekkich butach na dworze.

dodany przez Ewa @ 13 marca 2012 o 12:04. Odpowiedz #

Kasiu, mam pytanie
w zeszłym sezonie kupiłam czarną koronkową bluzkę
chciałabym ją założyć do pastelowych spodni, lecz nie wiem czy będzie to dobrze wyglądać. Jeśli chodzi o dodatki to nie wiem czy je dodać czy nie. Nie chcę wyglądać pstrokato jak choinka, dlatego proszę Cię o pomoc.
Pozdrowienia :)

dodany przez MARIA @ 12 marca 2012 o 17:08. Odpowiedz #

Jej! Ja też wszędzie chodzę z chusteczkami! A raczej całym pudełkiem! Szybkiego powrotu do zdrowia Kasiu :)

dodany przez agazmaluje @ 12 marca 2012 o 17:08. Odpowiedz #

no no fajniutko:) tylko kolorystyka taka jesienna…

dodany przez Asia z http://ilikemyself-asiar.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 17:09. Odpowiedz #

Kasiu, ile masz wzrostu?? bardzo mnie to ciekawi. Super wygladasz w szpilkach!

dodany przez AGA88 @ 12 marca 2012 o 17:11. Odpowiedz #

na moje oko nie więcej niż 165cm

dodany przez parysia @ 12 marca 2012 o 22:29. Odpowiedz #

Już kiedyś było napisane że 160 cm

dodany przez v @ 13 marca 2012 o 00:41. Odpowiedz #

Kasia ma góra 156 cm. Koleżanka ma 162 cm i wygląda na dużo wyższą od Kasi.

dodany przez ! @ 13 marca 2012 o 21:32. Odpowiedz #

Kasiu, gratulację z powodu obrony! Za kilka miesięcy sama zamierzam cieszyć się tytułem magistra psychologii, więc musiałam zauważyć tę drobną zmianę w opisie :)

dodany przez Asia @ 12 marca 2012 o 17:12. Odpowiedz #

Ogolnie wyglada to bardzo fajnie tylko… czy ja jestem slepa czy Ty masz futrzane rekawice i SANDALY ????????????????????????????? Cos tu chyba nie halo. Masz tyle fajnych butow a wzielas w takie zimno SANDALY ????

dodany przez kasiekkasiek @ 12 marca 2012 o 17:23. Odpowiedz #

Kasienko, wygladasz oblednie! a butki genialne :))

dodany przez xxx oryg. @ 12 marca 2012 o 17:24. Odpowiedz #

Wyjątkowo ładna stylizacja! Byle do wiosny:)

dodany przez Konwalia @ 12 marca 2012 o 17:27. Odpowiedz #

Stylizacja bardzo ładna – jak zwykle zresztą ;) jednak jeśli chodzi o ramoneskę to chciałabym się podzielić z wami moim odczuciem (tak, liczę się z tym, że zaraz zostanę zlinczowana, ale jak to się mówi ‚haters gonna hate’). Nie wiem jak u was temperatura, ale u mnie dziś rano było jedyne 3 stopnie! (mimo, że mieszkam w mieście, które słynie z tego, że jest jednym z najcieplejszych w Polsce!) Osobiście śmieszą mnie dziewczyny, które zrzucają zimowe kurtki gdy tylko zobaczą pierwsze promienie słońca. Śmiesznie to po prostu wygląda – idzie taka gimnazjalistka (bo to zazwyczaj one są najgorętsze – ach, młodość! ;)) u góry typowa ‚skórka’, ale trzęsie się z zimna jak galareta i głowę ma tak owiniętą tym kominem, że ledwo co ją widać. Ale ‚skórka’ musi być! Jeśli jest ciepłe, przyjemne popołudnie – okej, nie mam nic przeciwko. Ale momentami, zwłaszcza rano, nadal jest zimno, czasami nawet koło 0 i jak widzę takie biedne dziewczątko w krótkiej, kusej kurteczce to aż mi się serce kraja…

dodany przez Płonąca Wuwuzela @ 12 marca 2012 o 17:30. Odpowiedz #

nie trzeba inspirowac sie ta stylizacja tu i teraz :)

dodany przez xxx oryg. @ 12 marca 2012 o 17:56. Odpowiedz #

O Jezu, jakie szpile! Ale jakie piękne! :D

dodany przez lafleurblanche @ 12 marca 2012 o 17:33. Odpowiedz #

świetnie wyglądasz:)))

dodany przez Ewcia @ 12 marca 2012 o 17:39. Odpowiedz #

czy to są klasyczne czarne szpileczki, czy sandałowate? Bo nie mogę się dopatrzeć.

dodany przez Karolina @ 12 marca 2012 o 17:54. Odpowiedz #

sandałki to są ;]

dodany przez Dominika @ 12 marca 2012 o 19:21. Odpowiedz #

fajne buciki i ramoneska :) pozdrawiam :)

dodany przez KaTe_WN @ 12 marca 2012 o 17:54. Odpowiedz #

Ile DEN mają te rajstopy? :P

dodany przez Angela @ 12 marca 2012 o 18:06. Odpowiedz #

ładny make up

dodany przez fairy @ 12 marca 2012 o 18:08. Odpowiedz #

Czesc Kasiu,
Skoro dzis zamiast ramoneski towarzysza Ci chusteczki higieninczne to moze ta ramoneska to nie byl trafny wybor na te pogode?

Pozdrawiam i zycze zdrowia

dodany przez Kasia @ 12 marca 2012 o 18:10. Odpowiedz #

jak ja sie ciesze, ze ,mieszkam w cudnej Hiszpanii, jak patrze na te szare zdjecia to az mi sie odechciewa na swieta przyjezdzac:)))
wspolczuje Wam tej szarowki, pozdro z mega cieplej BCN

dodany przez Natalia @ 12 marca 2012 o 18:15. Odpowiedz #

Spódniczka mnie urzekła

dodany przez Potworek @ 12 marca 2012 o 18:17. Odpowiedz #

Jak się chodzi tak lekko ubranym, to nie dziwi przeziębienie… No cóż – chcesz być piękna musisz cierpieć

dodany przez aga @ 12 marca 2012 o 18:17. Odpowiedz #

no nie wiem, ja nie muszę.

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 19:18. Odpowiedz #

Podoba mi się połączenie rockowej kurtki z delikatną spódniczką :)

dodany przez http://lady-in-high-heels.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 18:27. Odpowiedz #

Na prawdę bardzo ładnie w mocnym makijażu :)

dodany przez Karolina @ 12 marca 2012 o 18:33. Odpowiedz #

Torebka cudna! Pod stylizacją brakuje opisów z jakich firm pochodzą ciuszki :0

dodany przez Aga @ 12 marca 2012 o 18:33. Odpowiedz #

Bardzo ładnie. Ładny makijaż. Tylko trochę zimno na sandałki i takie cienkie bluzeczki i dlatego Kasia chora ;-) Zdrówka życzę :)

dodany przez dressyourdream.wordpress.com @ 12 marca 2012 o 18:47. Odpowiedz #

Ładnie, ale nie na to zimno za oknem. Sandałki do ciemnych rajtuz, nie lubię. Ale na zdjęciach wyglądasz bombowo ;-)

dodany przez Aleksandra @ 12 marca 2012 o 18:49. Odpowiedz #

Śliczna ramoneska, ale Kasiu, nie było Ci zimno w tych butach? :)
Chociaż naprawdę piękne to chyba nie na tą pogodę ;)

Pozdrawiam i życzę zdrowia!

dodany przez http://czy-cos.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 18:53. Odpowiedz #

Nawet nie wiesz Kasiu jak doskonale Cię rozumiem mając od prawie tygodnia ciągły katar, ból głowy i próbując zmierzyć się z nim własnymi siłami nie idąc nawet do lekarza tylko dzielnie chodząc do szkoły :D. Leki bez recepty, herbata z domowym sokiem z malin, a przede wszystkim tona chusteczek! Życzę Ci zdrówka i aby przesilenie wiosenne szybciutko Cię ominęło ;)

dodany przez stokrotka @ 12 marca 2012 o 18:55. Odpowiedz #

Stylizacja super,ale chyba nie na tą pogodę. Jest zimno jeszcze przecież. No i tu masz też odpowiedź na Twoją chorobę.Rozumiem moda ale przede wszystkim trzeba dbać o zdrowie.

dodany przez Ania @ 12 marca 2012 o 18:56. Odpowiedz #

bardzo ładna stylizacja, ale dlaczego znowu nie ma opisu ubrań?

dodany przez mru @ 12 marca 2012 o 19:06. Odpowiedz #

jakoś nie pasują mi sandały w połączeniu zfutrzanymi rękawiczkami :|

dodany przez Justyna @ 12 marca 2012 o 19:13. Odpowiedz #

wg mnie trochę śmiesznie wyglądają sandałki i rękawiczki jednocześnie, ale to kwestia gustu.

dodany przez Dominika @ 12 marca 2012 o 19:20. Odpowiedz #

Dziewczyny, czepiacie się tych sandałów w marcu (nie wszystkie oczywiście) ale wystarczy w piątkowy lub sobotni wieczór wyjść do klubu i tam pełno jest dziewczyn/kobiet, które nie koniecznie są w kozakach czy innych zimowych butach.. mamy taksówki, samochody co oznacza, że można sobie pozwolić na coś „lżejszego” kiedy się wychodzi:) pozdrawiam!

dodany przez lola @ 12 marca 2012 o 19:37. Odpowiedz #

No tak, ale czy tu widzimy Kasię w klubie czy też wysiadającą z samochodu. Może tak właśnie zrobiła przed chwilą i może i zmierzała do klubu, ale zdjęcia sugerują raczej, że spaceruje po mokrym warszawskim placu w marcu. Otoczenie raczej nie sprzyja więc sandałkom nawet z rajstopami:]]

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 21:10. Odpowiedz #

HA! PODOBA MI SIE TA NAGŁA ZMIANA U KONSERWATYWNYCH POLEK. ‚LŻEJSZEGO’?
POCZĄTEK MARCA A TUTAJ CAŁKOWICIE ODKRYTE SANDAŁY:d

dodany przez L. @ 12 marca 2012 o 21:29. Odpowiedz #

ja noszę na melanż szpilki na zmianę, ale w domu w zimno bez kozaków nie wyjdę, reumatyzm i te sprawy

dodany przez parysia @ 12 marca 2012 o 22:27. Odpowiedz #

Hm, tylko pomiędzy zimowymi kozakami, a letnimi sandałami są jeszcze np. krótkie nieocieplane botki, albo normalne szpilki z zakrytymi palcami i piętami. I właśnie w takim obuwiu widzę kobiety w klubach, zresztą sama takie zakładam na imprezę.

dodany przez Kaśka @ 13 marca 2012 o 19:20. Odpowiedz #

Noś sandały w środku zimy, narzekaj, że masz katar. :D

dodany przez Ja @ 12 marca 2012 o 19:50. Odpowiedz #

może już było ale nie wiem ;p ile masz wzrostu ? wgl to śliczna figura :D

dodany przez pastelowytulipan @ 12 marca 2012 o 19:52. Odpowiedz #

też o To PYTAŁAM :) ALE kasia niestety nie odpisuje….

dodany przez Izaaa @ 12 marca 2012 o 21:54. Odpowiedz #

Kasia pisała o tym już tysiąc razy,dziewczyny,czytajcie komentarze! Kasia ma 160cm wzrostu.

dodany przez Aleksandra @ 13 marca 2012 o 11:13. Odpowiedz #

taka trochę „ciężka” stylizacja, ciemne buty, ciemne rajstowy, ciemna kurtka, jedyny wiosenny akcent to ta super spódniczka :)

dodany przez anna mea @ 12 marca 2012 o 19:56. Odpowiedz #

Ja bym się nie zdecydowała na taki strój, w taką pogodę. Jestem zmarźlak ;-) Ale ładnie wyglądasz;) Pozdrawiam:)

dodany przez muchmoreenergy @ 12 marca 2012 o 19:57. Odpowiedz #

Rewelacja. Jesteś niesamowicie inspirująca!

dodany przez http://77gerda.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 20:00. Odpowiedz #

Szkoda, że nie widać co masz pod kurtką, bo to zwiewne szare wygląda kusząco.
A buty jak dla mnie są za ciężkie dla Twojej drobnej postury :)
Poza tym to zdrówka :)

dodany przez Kasiomaniak @ 12 marca 2012 o 20:20. Odpowiedz #

Bardzo kobieco i seksownie:)
Pewnie żołnierze przy Grobie Nieznanego Żołnierza nie mogli normalnie pełnić warty:))))

dodany przez Maryla @ 12 marca 2012 o 20:22. Odpowiedz #

Bosko jak zawsze:)) zazdrosezczę wyczucia smaku:)) Tak ubierasz się do znajomych??:))
Bardzo mi się kojażysz z filmem „seks w wielkim mieście”, bo głowna bochaterka też miała super ciuchy:))

dodany przez Ktoś:)) @ 12 marca 2012 o 20:24. Odpowiedz #

Kasiu, co myślisz o legginsach w pionowe, czarno białe pasy? Z czym byś je zestawiła ;) moim zdaniem to must have tego sezonu ;) jeśli sie w nie zaopatrzysz wrzuć zdjęcia z fajnym zestawem ;) pozdrawiam ;)

dodany przez meggi @ 12 marca 2012 o 20:26. Odpowiedz #

taka mini prośba – czy mogłabyś pisać pod każdym postem jakiej marki masz ubrania na sobie?

dodany przez ola @ 12 marca 2012 o 20:28. Odpowiedz #

od stóp do głów – ZARA (no może oprócz butów)

dodany przez demonej @ 13 marca 2012 o 10:32. Odpowiedz #

Kurtka – Zara
Sukienka ( tak, tak to sukienka ) – Zara
Reszty nie wiem

Nie podoba mi się wcale………

dodany przez Vanessa @ 12 marca 2012 o 20:30. Odpowiedz #

Zaglądam tu regularnie, odkąd powstała strona. Na początku był to miły i przyjemny, zwyczajny blog o modowych inspiracjach, tym co masz w szafie , co lubisz robić w wolnym czasie itp. Jednak z czasem, wraz ze wzrostem popularności strony i wiecznymi zachwytami ze strony czytelniczek, które nie ważne co byś miała na sobie, nawet burą szmatkę i tak obsypują Cię komplementami , stałaś się niewolnicą swoją nowego nieskazitelnego i idealnego wizerunku „tej co się zna na modzie”. Nie sprawiasz jednak wrażenia osoby, której przychodzi to naturalnie. Twoje stroje, choć w większości ładne i miłe dla oka wyglądają jak efekt wielogodzinnych prób i błędów. Wiele z nich jest przekombinowanych, niedobranych, ale przecież można zawsze zasłonić się frazesem, że to jest „modne i ekstarawaganckie, swieże i otwierające horyzonty” a nie obciachowe i po prostu nietrafione. Ponadto jesteś często tylko odzwierciedleniem manekinów i gazet typu Elle czy Vouge, a nie osobą, która wnosi swój wkład w tworzenie mody. Mając finansowe możliwości nie sztuką jest wybrać rzeczy z Zary, Asos czy Mango i stworzyć z nich ładne zestawy, ilość ciuchów, płaszczy, dodtaków, butów i torebek, które prezentujesz jest oszałamiająca. Na przestrzeni tego roku zmieniło się także przesłanie dotyczące Ciebie samej na tym blogu, kiedyś wydawałaś się normalniejsza. Teraz każde wyjście z domu jest „wypadem do miasta”, które wiąże się z superdopracowanym strojem i makijażem, nie jesteś, ale „bywasz” co też zobowiązuje do konkretnej garderoby, czy to do eleganckiego śniadania w restauracji czy do kawy z koleżankami. Wiecznie także „załątwiasz sprawy na mieście i bierzesz udział w spotkaniach”. Wszystko ma swój odpowiedni anturaż, głupio byłoby napisać, że idziesz na pocztę, a potem do pralni i do dentysty. Przez to wszystko wydaję się sztuczne i napuszone, sandały w marcu czy gołe ramiona gdy za tobą śnieg groteskowe, ale przecież bycie modną zobowiązuje.

dodany przez Maagda @ 12 marca 2012 o 20:33. Odpowiedz #

chciałoby się kliknąć lubię to, zgadzam się w pełni z przedmówczynią. Kiedyś chętnie zaglądałam teraz czasem z ciekawości jedynie..

dodany przez Pola @ 12 marca 2012 o 21:55. Odpowiedz #

Zgadzam sie z Toba.

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 22:07. Odpowiedz #

10/10

dodany przez Anonim @ 13 marca 2012 o 09:17. Odpowiedz #

Brawo za odwagę . Popieram bo też od jakiegoś czasu mam podobne wrażenia dotyczące Kasi i jej bloga. Nie ma już tego haczyka, który by przyciągał do codziennych odwiedzin..

dodany przez Iza @ 13 marca 2012 o 10:04. Odpowiedz #

Zgadzam się również. A szkoda.

dodany przez Aga @ 13 marca 2012 o 10:10. Odpowiedz #

z ust mi to wyjęłaś..

dodany przez jlo @ 13 marca 2012 o 10:11. Odpowiedz #

Maagdo,nie ujęłabym tego lepiej. Kasia pozuje na bardzo światową,a nie rozumie,że jej największa siła to naturalność,nieperfekcyjność,swego rodzaju „swojskość”. Wszyscy podkreślają,ze tęsknią do dawnej idei tego bloga,do radości z t-shirtu za 9,90zł,a nie drogich ciuchów wyłącznie z zary lub asos,ale zdaje się,że autorka niewiele sobie z tego robi. a szkoda,bo mam wrażenie,że większość stałych czytelniczek jest zawiedziona i zagląda tu coraz mniej chętnie.

dodany przez Aleksandra @ 13 marca 2012 o 11:11. Odpowiedz #

genialne podsumowanie, mnie jednak najbardziej ubawił ‚krótki wyjazd” do mediolanu gdzie były zaprezentowane 3 płaszcze i kurtka (ciekawe jak wygląda walizka na takie „krótkie wyjazdy”)

dodany przez m @ 13 marca 2012 o 15:03. Odpowiedz #

dokladnie to samo pomyslalam – tez sporo podrozuje i czesto zdarza mi sie poleciec gdzies na weekend ale zwykle mam ze soba jeden podreczny bagaz z bluzka i bielizna na zmiane, do glowy by mi nie przyszlo brac kilku par butow, plaszczy itp… po co?

dodany przez kastylianka @ 13 marca 2012 o 18:38. Odpowiedz #

Poniekąd zgadzam się…
Najgorsze jest jednak to, że wiele osób musi mieć to, co Kasia i wpada w nałóg zakupowy. Ileż tu pytań, gdzie dany ciuch można dostać i ile kosztuje…Przerażające… Domyślam się, że niejedna czytelniczka tego bloga ma już niezły debet na koncie.
Nie chcę negować blogów „modowych”, cenię dziewczyny za to, że potrafią stworzyć wiele ciekawych zestawów, korzystając z ciuchów, które już mają. Dla mnie to żadna sztuka ubrać się raz, czy dwa w nowo zakupione łaszki, a potem powiesić je w szafie i od czasu do czasu przypadkiem oglądnąć jak ładnie prezentują się na wieszakach. Kolekcjonowanie ciuchów to łatwizna dla każdej osoby, mającej nieźle wypchany portfel.
Za dużo dóbr materialnych kochane, polecam inwestować w coś bardziej pożytecznego…

dodany przez Yohanna @ 13 marca 2012 o 16:39. Odpowiedz #

Wyjątkowo trafny komentarz. A takie na tym blogu ciężko znaleźć. Myślę, że większość komentarzy ginie u pani Kasi w szufladzie… Czyżby była uzależniona od entuzjastycznych opinii czytelniczek, których zachwyt i uniesienie przypomina fanki na koncercie the Beatles.

dodany przez callass @ 13 marca 2012 o 17:05. Odpowiedz #

Trafne komentarze, ale niestety grono wielbicielek Kasi chociażby ubrała się cała w koronki przewyższa trzeźwe spojrzenie na wszystko, co się dzieje.
Jak tak czytam „must have”, „like a star” i wiele, wiele innych to mam wrażenie, że nic nie jest tutaj prawdziwe, autentyczne. Kreowanie z siebie młodej buisness woman, ale takiej która nie może być „passe” dla mnie to zwrócenie się ku najniższym wartościom, jakimi są pieniądze i sława.
Zamiast pozowanej na mrozie Kasi (co jej wielbicielki niezwykle doceniają) wolałabym zobaczyć autentyczną, która ma swoje zdanie, swoją kreatywność.
Fakt pewnie duża część osób zazdrości jej majątku i tego, że na wyjazdy chyba rzeczywiście zabiera całą szafę, no ale właśnie po co? Po to, by zamiast cieszyć się chwilą prywatności musi się stylizować, upiększać, by inni piszczeli z podziwu. Do autorki blogu: zatracasz się, pamiętaj, że za 10-15 lat może zamiast normalnego życia będziesz wspominać, że najlepsze lata młodości spędziłaś ciągle przed lustrem, pod własną presją wizerunku.

dodany przez lena @ 13 marca 2012 o 17:51. Odpowiedz #

niezgadzam się z wieloma komenatrzami tutaj. uwazam, ze stylizacja wyjatkowo trafiona! taka z pazurem. swietnie Ci Kasiu w takim ostrzejszym makijazu! :) genialna ramoneska i buty! pozdrawiam

dodany przez Madame McQueen @ 12 marca 2012 o 20:34. Odpowiedz #

skąd spódnica? możesz odp na maila :D

dodany przez Paulina @ 12 marca 2012 o 20:41. Odpowiedz #

Pomieszanie z poplątaniem. Ogólnie jestem na nie.

dodany przez paulina @ 12 marca 2012 o 20:48. Odpowiedz #

Ja też!

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 21:05. Odpowiedz #

Je tez! dodatkowo Kasia coraz mniej odpisuje na nasze komentarze! A przeciez prowadzenie bloga ktorego cyt. „którego zaledwie po roku odwiedza codziennie ponad 120 tysięcy indywidualnych użytkowników.” ZOBOWIAZUJE!!!

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 16:42. Odpowiedz #

świetna stylizacja, elegancka i drapieżna, w sam raz na wyjście na miasto ;)
wszystkie pracujące dziewczyny proszę o pomoc w badaniu i wzięcie udziału w ankiecie, która zajmie dosłownie 2 minuty! pozdrawiam!

dodany przez Ola @ 12 marca 2012 o 20:49. Odpowiedz #

Ojej, mi zimno na sam widok. W Warszawie nieźle wiało w ostatnich dniach.

dodany przez http://roz-i-tusz.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 20:51. Odpowiedz #

Kasiu, przychodzę do Ciebie odpocząć… dziękuję :-)

dodany przez Agnieszka @ 12 marca 2012 o 20:51. Odpowiedz #

ja takze, kawusia badz zielona herbatka w reku,zupa sie gotuje,Dzidzia spi….a Ja na spotkanie z inspirujaca Kasienka:)
dziekuje

dodany przez kasia @ 12 marca 2012 o 22:13. Odpowiedz #

zdrobnienia jak w przedszkolu

dodany przez lenka @ 13 marca 2012 o 17:48. Odpowiedz #

droga Lenko,jak bedziesz miec dzieci ,to tez nauczysz sie zdrabniac:)caluski

dodany przez kasia @ 14 marca 2012 o 15:53. Odpowiedz #

Agnieszko- mam tak samo :]

dodany przez Klaudia @ 13 marca 2012 o 16:29. Odpowiedz #

pięknie wyglądasz Kasiu :* uwielbiam Twojego bloga-pozdrawiam Monika z Dublina:)

dodany przez monika @ 12 marca 2012 o 21:01. Odpowiedz #

Zestaw dla Pań o nienagannej figurze, z dobrym smakiem i naturalnej, nienachalnej urodzie.

dodany przez http://www.facebook.com/pages/Kreatywne-dodatki-i-rkodzieo/193033580797515 @ 12 marca 2012 o 21:04. Odpowiedz #

Kasiu a co myslisz o gniecionej ramonesce?

dodany przez Renata @ 12 marca 2012 o 21:06. Odpowiedz #

ja taką mam i jest świetna
cała „pognieciona” ale tak delikatnie nie tak jak niektóre…:P

dodany przez margi @ 12 marca 2012 o 21:47. Odpowiedz #

Kasiu, jak zwykle rewelacja!

dodany przez MD @ 12 marca 2012 o 21:20. Odpowiedz #

Drogie Panie,
kształcę się na tłumacza języka angielskiego i ostatnio w tekście natrafiłam na problem natury modowej. Ów tekst opowiada o detektywie Herkulesie Poirot i zawiera on wypowiedź Davida Sucheta, w której to odnosi się do charakterystyki ubioru detektywa. Problem stanowią spats ( dla ułatwienia proponuję wklepać tę frazę w obrazki w googlach ). Próbowałam szukać na wiele sposobów polskiego odpowiednika tej części męskiego obuwia,ale niestety poszukiwania okazały się bezowocne. Może wy znacie ową polską nazwę, o ile taka istnieje. Będę ogromnie wdzięczna za pomoc.
Licząca na odzew,
Dru.

dodany przez Aleksandra @ 12 marca 2012 o 21:25. Odpowiedz #

Nie da się tego przetłumaczyć na język polski, nie ma tego słowa w obiegu. Słownik mówi, że to po prostu getry/kamasze. Uzywanie angielskich słow bez polskiego odpowiednika (tak jak np weekend) jest prawidlowe.

dodany przez klaudia @ 12 marca 2012 o 22:33. Odpowiedz #

Jaki ma sens zostawianie slow, ktorych i tak wiekszosc nie zrozumie? Weekend mozna uzywac, bo jest juz przyjety w jezyku polskim. Co innego z nieznanymi ogolnie slowami. Spats = cholewniki. Jako przyszly tlumacz powinnas byla bardziej sie postarac.

dodany przez ja @ 13 marca 2012 o 06:48. Odpowiedz #

jezeli zajrzysz do polskiej wikipedii pod haslo „getry” to znajdziesz na dole tego hasla zdjecie takich „spats” jakie nosil Poirot (wlasciwie pokazane jest tylko pol pary, jedna sztuka). Podpis pod tym zdjeciem wyjasnia, ze jest to „Filcowy cholewnik. w:Spats (footwear) (ang.)”. Poniewaz nie jestem jednak pewna czy w przypadku detektywa byly one wykonane z filcu czy tez z innego materialu, przetlumaczylabym to jako „cholewniki”.

dodany przez Joanna @ 13 marca 2012 o 05:20. Odpowiedz #

Mogłabyś zrobić artykuł o tym jak pielęgnujesz swoje włosy? bo są piękne:33

dodany przez Aga @ 12 marca 2012 o 21:31. Odpowiedz #

poszukaj troche bo byl taki post

dodany przez xoxoxo @ 12 marca 2012 o 22:08. Odpowiedz #

świetna kurteczka <3

dodany przez Anonim @ 12 marca 2012 o 21:36. Odpowiedz #

piekna kurteczka <3

dodany przez Kam @ 12 marca 2012 o 21:37. Odpowiedz #

Nie zimno Ci Kasiu w tych sandałkach?

dodany przez Kasia @ 12 marca 2012 o 21:44. Odpowiedz #

bombowo, super laska z Ciebie :)))

dodany przez evangeline @ 12 marca 2012 o 21:48. Odpowiedz #

Sandały sandałami, ale nie mogę się oprzeć wrażeniu, że są ogólnie… za duże? WTF, czemu tyle buta wystaje z przodu? Czy ominął mnie jakiś nowy, ważny trend? Poza tym fajnie wyglądają, obcasy do samego nieba.

dodany przez margie @ 12 marca 2012 o 21:53. Odpowiedz #

Zgadzam się, ewidentnie są za duże…

dodany przez Yohanna @ 13 marca 2012 o 17:39. Odpowiedz #

wooooow, ale z pazurem ;)

dodany przez myszka.a.a.a.a @ 12 marca 2012 o 21:54. Odpowiedz #

witaj Kasiu.Stylizacja na medal !bardzo mi sie podoba.ta spodnica w polaczeniu z ramoneska..genialnie!
a jakie Ty masz zgrabne nogiiiii:)
ulala.slicznie poprostu!
bardzo korzystnie Ci w tym podkladzie na twarzy,czy mozna wiedziec jaki to?szukalam kiedys wstecz w archiwum,,,,,i nie znalazlam:)
zycze dobrej nocy,katarzyna

dodany przez kasia @ 12 marca 2012 o 21:54. Odpowiedz #

wowow wyglądasz tu rewelacyjnie, jak prawdziwa gwiazda ! Super outfit i ten ciemny makijażrewelacyjnie dopełnia cały look !
Całuje

dodany przez www.alimopectore.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 21:54. Odpowiedz #

Większość stylizacji na plus, dzisiejsza jakoś mi nie pasuje.

dodany przez http://www.livewithstyle-ewa.blogspot.com @ 12 marca 2012 o 21:54. Odpowiedz #

nic dziwnego jak sie przeziebila- kto w taka pogode wychodzi w takiej kurteczce????? Ale to są najwidoczniej kurtki uniwersalne , na caly rok- nie wazne czy jest 0 stopni czy +15 hahahahaha PARANOJA Za każdym razem słabo mi się robi jak widzę taką GŁUPOTĘ!!!!!

dodany przez pati @ 12 marca 2012 o 22:04. Odpowiedz #

Fajnie, ale buty gryza sie z rekawiczkami

dodany przez Gos Beauty @ 12 marca 2012 o 22:05. Odpowiedz #

Jesteś genialna! masz idealne nogi :)

dodany przez Joanna @ 12 marca 2012 o 22:12. Odpowiedz #

choc buty sa super to nie na taka pogode!!!!!!!!!!!!!!!! normalni ludzie nie chodza tak ubrani

dodany przez ona @ 12 marca 2012 o 22:14. Odpowiedz #

to jestem nienormalna … :]

dodany przez Klaudia @ 13 marca 2012 o 16:30. Odpowiedz #

śliczna ta spódniczka !
a mam pytanko może być pokazała nam jaką biżuterię nosisz

dodany przez OLGA @ 12 marca 2012 o 22:16. Odpowiedz #

Tak już jest, ponieważ wiele młodych kobiet , potrafią się dobrze ubrać, ale chyba obawiają się spojrzeń innych kobiet. Myśle, że to jeden z powodów „szaro- burego” wyglądu młodych Polek.

dodany przez Agatka @ 12 marca 2012 o 22:19. Odpowiedz #

czemu nie ma opisu skad ubrania? :( ja sie pytam skad ramoneska

dodany przez kasia @ 12 marca 2012 o 22:24. Odpowiedz #

A ja bym tak wyszla i tak chodze i to w marcu:)Co wy macie z tym cieplym opatulaniem przeciez nie ma -20 na dworze.Trzeba sie hartowac:)Stylizacja jak najbardziej na plus.

dodany przez monika @ 12 marca 2012 o 22:25. Odpowiedz #

Bardzo dobrze skrojona ramoneska :)

dodany przez bezgustu @ 12 marca 2012 o 22:28. Odpowiedz #

wie ktos skąd są rękawiczki?

dodany przez ivprzekot @ 12 marca 2012 o 22:33. Odpowiedz #

z zary za 199 zł. Kasia już dawno je pokazywała.

dodany przez Joasia @ 12 marca 2012 o 22:51. Odpowiedz #

Kasik, nie słuchaj żadnej krytyki, ze światowej stolicy mody Paryża mówię Ci, SUPER!
również, w tej fryzurze jest Ci najlepiej

dodany przez mag @ 12 marca 2012 o 22:33. Odpowiedz #

Kolor bluzki ożywia całą stylizację i komponuje się z kolorem włosów.Mieszanie faktur jest trendy. Ogólnie stylizacja udana,poza odkrytymi palcami. Myślę, że czarne skórzane botki na szpilce wykorzystywane we wcześniejszych stylizacjach byłyby bardziej na miejscu.

dodany przez MONIKA @ 12 marca 2012 o 22:36. Odpowiedz #

Mediolan!!

Pozdrawiam Zosieńkę! :)

Byłam tam. Te same ulice przemierzałam. Zjawiskowy. Ten plac, te fasady, kolumny, sklepy… :) Pozdrawiam.

Pierwszy raz komentuje. Może zacznę częściej.
Pracujesz w zawodzie? :) Nie sądzę. Ale życzę miłego wtorku.

dodany przez Magda @ 12 marca 2012 o 22:39. Odpowiedz #

o kurcze, nie wiedziałam,że mieszkam w Mediolanie o.O

dodany przez mila @ 12 marca 2012 o 23:05. Odpowiedz #

co gorsza mój uniwersytet jest także w mediolanie i to przecznicę od miejsca sesji zdjęciowe, się gra się bywa
najlepiej

dodany przez parysia @ 13 marca 2012 o 22:36. Odpowiedz #

hihih klamstwo ma krotkie nozki dziewczyny :D ps. mieszkalam w Mediolanie i wiem ze w sumie jedyny plac to ten przy Duomo ktory Kasia pokazywala na poprzednich fotkach

dodany przez Irishka @ 13 marca 2012 o 13:40. Odpowiedz #

haha dziewczyna chciała zabłysnąć :D

dodany przez Marta @ 13 marca 2012 o 21:04. Odpowiedz #

Czy to ta kremowa sukienka z Zary??

dodany przez http://www.fashionable.com.pl/ @ 12 marca 2012 o 22:45. Odpowiedz #

a to chyba ta sukienka z Zary??:)ale z odkrytymi butami myślę, że przesadziłaś nie dziwię sie, że teraz chora, te powietrze takie zdradliwe. Ja też wczoraj wyszlam na spacerek ubrana wiosennie a dzis mnie gardlo boli. Wracaj szybko do zdrówka;)

dodany przez HaNiA @ 12 marca 2012 o 22:48. Odpowiedz #

Super stylizacja, bardzo mi się podoba twoja ramoneska i sukienka.

dodany przez http://fashionbrainmagazine.blogspot.com/ @ 12 marca 2012 o 22:51. Odpowiedz #

jedno jest pewne, obojętna światu nie jesteś :-D i błagam, napisz, że czasem wyrzucasz śmieci i chodzisz do dentysty, bo niektórzy będą niepocieszeni ;-)

dodany przez Agata @ 12 marca 2012 o 23:12. Odpowiedz #

hej:)
mogłabyś podać nazwy sklepów pod każdym postem?;)

dodany przez Anonim @ 12 marca 2012 o 23:23. Odpowiedz #

bo na ramoneskę to TROCHE ZA CHŁODNO :) dlatego przyszły z pomocą chusteczki ;)

dodany przez APETYCZNE_wnetrze @ 12 marca 2012 o 23:23. Odpowiedz #

wdzięk i czar Pani nakazały mi pozostać tu na dłużej.. muszę przyznać, że to, co miało zrobić Pani antyreklamę, miało wręcz odwrotny skutek. Po przeczytaniu „Przekroju” zajrzałem na Pani bloga i zostałem oczarowany Pani urodą i tym czymś, co przyciąga każdego faceta (nie mam pojęcia co to jest.. ‚blask godny Afrodyty’- dobre, dobre:]).. Naprawdę nie mam pojęcia o czym Pani pisze pod zdjęciami, ale walory estetyczne tej strony są nie do opisania.. Od dziś moim marzeniem jest zostać Pani męskim modelem albo chociaż robić za wieszak do torebek. Pozdrawiam i czekam na nowe zdjęcia!

dodany przez Kuba @ 12 marca 2012 o 23:34. Odpowiedz #

i jeszcze chciałbym nadmienić, iż to przede wszystkim Pani jakże wysokie buty sprawiają, że nie mogę oderwać wzroku, a usta zamykam dopiero po dłuższej chwili..

dodany przez Kuba @ 12 marca 2012 o 23:39. Odpowiedz #

byłaś niedaleko mojego mieszkania, a właściwie pokoiku:), może stąd ten przypływ weny??:) ogólnie, to bardzo mnie inspirujesz Kaśka:);)Nie tylko Twoje stylizacje, ale konsekwencja w dążeniu do celu, do realizacji marzeń. Podobnie jak ja i wiele innych kobiet- stajemy się….:)pozdrawiam i 3mam kciuki:)

dodany przez ADesse8 @ 12 marca 2012 o 23:50. Odpowiedz #

Ramoneska to ta część garderoby, ktora pasuje do wszystkiego !!!
Ale Kasiu jakie Ty masz tu cudne rekawice!Zakochalam sie:)

Bardzo ladnie CI w takim ciemniejszym makijazu.

dodany przez http://what-anna-wears.blogspot.com/2012/03/babskie-swieto-babski-konkurs.html @ 12 marca 2012 o 23:53. Odpowiedz #

A co to za krytyka sandalkow z rekawiczkami z futerkiem?
A zawsze trzeba nosic emu do futerka.Dziewczyny litosci.
Troche otwartosci na „nowe”.

Pozdrawiam hejterski:)

dodany przez http://what-anna-wears.blogspot.com/2012/03/babskie-swieto-babski-konkurs.html @ 12 marca 2012 o 23:57. Odpowiedz #

miło mi zawitać w Twoich progach.
trafiłam tu po raz pierwszy na skutek reportażu o twoim blogu na tokfm.
gratuluję! dobrej robrej roboty, wyczucia finezji i zmysłu do wyszukiwania piękna!

znasz blog parkandcube?

pozdrawiam!

dodany przez mona @ 13 marca 2012 o 00:12. Odpowiedz #

Wszystko fajnie, ładnie , zgrabnie urodziwie.:)
Ale jest jeszcze zima, to nie jest stylizacja na aktualny stan pogody, bardziej mi przypomina set na wrzesień.

dodany przez Olk@ @ 13 marca 2012 o 01:42. Odpowiedz #

brrrr… ubieranie się adekwatnie do pory roku to najsłabszy punkt Twoich stylizacji Kasiu :-)

dodany przez M. @ 13 marca 2012 o 03:00. Odpowiedz #

Dobra Kaska…. Bylo milo, ale teraz mow skad ta torebka! :D

dodany przez Asia @ 13 marca 2012 o 03:17. Odpowiedz #

a skad kurteczka diverse?

dodany przez h @ 13 marca 2012 o 06:56. Odpowiedz #

Pięknie wyglądasz.

dodany przez serducho07 @ 13 marca 2012 o 07:08. Odpowiedz #

A mi się bardzo podoba makijaż:) zresztą całość jest piękna:)

dodany przez Jadzia @ 13 marca 2012 o 07:34. Odpowiedz #

za delikatne buty do stroju! powinny być jakieś na koturnie, słupku itp. … cienkie szpileczki są już passe, już na pewno w takiej stylizacji :)

dodany przez kesja @ 13 marca 2012 o 07:58. Odpowiedz #

cienkie szpilki nigdy nie sa passe, a już tym bardziej teraz, kiedy wróciły na wybiegi;-)

dodany przez Julia @ 13 marca 2012 o 11:07. Odpowiedz #

Komediodramat

dodany przez ola @ 13 marca 2012 o 08:01. Odpowiedz #

Ciekawie, nietuzinkowo i z klasą!

dodany przez Anita @ 13 marca 2012 o 08:39. Odpowiedz #

p.s. Dorota , bardzo podobają mi się Twoje wypowiedzi, żeby wszyscy mieli takie podejście do życia jak Ty, fajniej by było na tym świecie.

dodany przez Anita @ 13 marca 2012 o 08:44. Odpowiedz #

Wy to się nawzajem fotografujecie, czy jak to z wami jest?? :D Zajebiste foty i stroje, no gratuluję klasy ;)

dodany przez Franc z Francji @ 13 marca 2012 o 08:56. Odpowiedz #

Kasia, pewnie leżysz w łóżku i się grzejesz ale napisz co gdzie i za ile bo laski pypcia dostaną:)

dodany przez Asia @ 13 marca 2012 o 09:06. Odpowiedz #

pypcia? a co to. co za słownictwo. ze wsi pochodzisz?

dodany przez lenka @ 13 marca 2012 o 21:24. Odpowiedz #

genialnie wyglądasz Kasiu:) śliczne buty…właśnie takie mam zamiar kupić! pozdrowionka:*

dodany przez Justyna @ 13 marca 2012 o 09:27. Odpowiedz #

Ramoneska to raczej okrycie na wiosne;)
Widzialam juz kilka razy tak „wyletnionych ” ludzi na ulicach, ale szczerze im wspolczulam bo widac ze trzesli sie z zimna;)

dodany przez Kasja @ 13 marca 2012 o 09:35. Odpowiedz #

Sukienka- ZARA
Bluzka- ZARA
Ramoneska- ZARA
Rękawiczki- ZARA
Torebka- ZARA / asos.com

dodany przez sanka @ 13 marca 2012 o 09:49. Odpowiedz #

Torebka – ZARA;)

dodany przez demonej @ 13 marca 2012 o 10:28. Odpowiedz #

jakość ZARA

dodany przez ja @ 13 marca 2012 o 14:42. Odpowiedz #

Witam, nie wiem dlaczego wszyscy uczepili się tej pogody (przecież to jest tylko jakby taka „propozycja” na wyjście, hm… inspiracja- może tak);
mnie osobiście bardzo się podoba, tylko butki bym zmieniła na bardziej zimowe- długie, czarne i na szpilce i wtedy było by ok, ponieważ rękawiczki dają wrażenie „za ciężkich” w stosunku do tych sandałków ;)
mam pytanie: skąd torebka?
jest śliczna! :)

dodany przez Aneta0307 @ 13 marca 2012 o 10:01. Odpowiedz #

dokladnie.to jest INSPIRACJA,stylizacja ktora niekoniecznie Kasia ubiera w takie zimowe TYLKO dni….moze to byc na przyszlosc,,niekoniecznie w marcowa pogode:)….

dodany przez kasia @ 13 marca 2012 o 13:53. Odpowiedz #

Fajne rękawice:)

dodany przez http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666 @ 13 marca 2012 o 10:10. Odpowiedz #

A może jakaś stylizacja dla kobiet w ciąży? Zosia mogłaby być modelką:) ja jestem w 17 t.c i co dzień przeżywam koszmar przed szafą, bo nie mam pomysłu. A będzię coraz trudniej, gdy brzusio będzie coraz większy:) pozdrawiam

dodany przez Izabela @ 13 marca 2012 o 10:11. Odpowiedz #

Coś mi z tą spódnicą nie gra…. Chyba jest zbyt delikatna do ciemnych, grubych rajstop.Reszta całkiem fajna.

dodany przez Rejcz @ 13 marca 2012 o 10:48. Odpowiedz #

A propos stwierdzeń: „sandałki ubrała, to nie dziwne, że jest chora”.
Według wyników prowadzonych badań nie chorujemy częściej w zimie, dlatego, że jest nam zimno, bo np. założyliśmy sandałki, tyko, dlatego, że przebywamy więcej w zamkniętych, ciepłych i nieprzewietrzonych przestrzeniach, gdzie bakterie i wirusy szybciej mogą się rozprzestrzeniać. Babcine dogmaty typu „ubierz się ciepło, bo zachorujesz” propagowane przez część forumowiczek są nieprawdziwe. Natomiast długotrwale przebywanie w niskich temperaturach może, obniżyć nasza odporność i w przypadku zetknięcia organizmu z wirusem powodującym przeziębienie, możemy, zachorować. Większe prawdopodobieństwo zachorowania mają osoby, które np. źle się odżywiają lub których organizm jest wycieńczony. W powyższym przypadku komentarze w stylu: „Czy jadłaś w ostatnim miesiącu wystarczającą ilość warzyw, owoców i uprawiałaś sport? Jeśli nie, to nie dziwne, ze zachorowałaś” miałyby więcej sensu.

dodany przez Jolcia @ 13 marca 2012 o 10:49. Odpowiedz #

Kasiu litości! DO miasta nie NA miasto!

dodany przez Jools @ 13 marca 2012 o 11:17. Odpowiedz #

Obie formy są poprawne.

dodany przez m. @ 13 marca 2012 o 11:54. Odpowiedz #

szczerze mówiąc gdybym zobaczyła na ulicy tak ubraną dziewczynę,to byłoby mi jej żal,bo wyglądałaby moim zdaniem śmiesznie i groteskowo. ale gdy taki strój prezentuje Kasia Tusk,to wszyscy są zachwyceni. ludzie! trochę rozumu i wyczucia! sandały i ramoneska przy 5 stopniach? do tego futrzane rękawice? tak ciężko przyznać,ze to nie jest strój na taką pogodę a połączenie sandałków z rękawicami zimowymi jest nietrafione? zacznijcie myśleć,a nie ślepo przytakiwać wszystkiemu,co zaprezentuje Kasia! z całą sympatią do Kasi,którą bardzo lubię i podziwiam,tu po prostu dała plamę!

dodany przez Aleksandra @ 13 marca 2012 o 11:19. Odpowiedz #

Też tak uważam.Ogólnie na kilku zdjęciach stylizacja wygląda fajnie,ale wystarczy się tylko przyjrzeć,żeby dojrzeć te naprawdę niezbyt szczęsliwie wybrane sandałki.Botki byłyby super…no i spódniczka też się gryzie!!!

dodany przez Ela @ 13 marca 2012 o 12:21. Odpowiedz #

jakiej firmy są te buty? Są świetne :) a jaka szpileczka ;)

dodany przez www.FabricDesign.eu @ 13 marca 2012 o 11:36. Odpowiedz #

River Island:)

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 17:55. Odpowiedz #

Z prośbą o poradę:)

Kupiłam sukienkę na wesele w kolorze morelowo-brzoskwiniowym (kolor przygaszony), jaki kolor butów i dodatków pasuje do takiego odcienia sukienki. Nie chciałabym czarnych, tylko coś bardziej „rzucającego się w oczy”. Na szyi muszę mieć krótki i dość gruby naszyjnik, ponieważ sukienka jest dość prosta i taki dodatek fajnie by ją podkreślił. Czekam na porady. Pozdrawiam.

dodany przez Anonim @ 13 marca 2012 o 11:47. Odpowiedz #

Kasia ma za krotkie nogi i jest po prostu za mala na takie szpile. Wyglada jak kaczusia – kuriozalnie.

dodany przez Helenka @ 13 marca 2012 o 12:06. Odpowiedz #

No za te szpilki to naprawdę podziwiam!!:) Ja może bym takie założyła, ale tylko po to, by w nich postać:) ale na pewno nie chodzić w nich:) Stylizacja bardzo seksi!! Z pazurkiem:)

dodany przez Mrufka @ 13 marca 2012 o 12:22. Odpowiedz #

Zestaw super ale nie na taką polską pogodę, trochę przesadzony…

dodany przez Kate @ 13 marca 2012 o 12:36. Odpowiedz #

Kasiu powiedz nam jak utrzymujesz taka figure…?
Sadząc po Twoich zdjeciach sprzed paru lat to nie sa to dobre geny…
Prosze, podziel sie z nami jak tyle schudłas i jak utrzymujesz idealna figure.
pozdrawiam

dodany przez Karolina @ 13 marca 2012 o 12:40. Odpowiedz #

FAJNIE WYGLĄDASZ :) Z PAZUREM!!

POZDRAWIAM
ADAM :)

dodany przez ADAM @ 13 marca 2012 o 12:40. Odpowiedz #

Wyglądasz rewelacyjnie i nie zgadzam się z poprzednimi wypowiedziami że nic do siebie nie pasuje, masz swój niepowtarzalny styl i klasę, pozdrawiam

dodany przez Małgosia @ 13 marca 2012 o 12:48. Odpowiedz #

a mi sie nawet podoba. tyle dziewczyn chodzi tylko na szaro ubrane, dzinsy kurtka i tyle, a ty masz sporo kreatywnosci!

dodany przez hopend @ 13 marca 2012 o 13:00. Odpowiedz #

Sandały w marcu?…

dodany przez iwona @ 13 marca 2012 o 13:25. Odpowiedz #

Dziewczyny, może orientujecie się, co to za torba? Będę bardzo wdzięczna za podpowiedź, z jakiej jest firmy i (ewentualnie) ile kosztuje :)
Buziaki.

dodany przez Riri @ 13 marca 2012 o 13:41. Odpowiedz #

Bardzo fajne zdjecia, widzę, pewnie obiektyw fajny, pozdrawiam ;)

dodany przez MADZIA @ 13 marca 2012 o 13:41. Odpowiedz #

Na katar najlepszy jest kubek herbaty z sokiem malinowym domowej roboty i mnóstwem cytryny :)

dodany przez Anna @ 13 marca 2012 o 13:42. Odpowiedz #

wie ktoś może z jakiego sklepu ta ramoneska? ;)

dodany przez monika @ 13 marca 2012 o 13:56. Odpowiedz #

Zara:) Ale niestety stara kolekcja. Pozdrawiam ciepło!

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 17:54. Odpowiedz #

są te kurtki w zarze bo byłam dzisiaj i były:)

dodany przez uu @ 13 marca 2012 o 18:03. Odpowiedz #

a czy mogłabyś powiedzieć w jakiej Zarze widziałaś te kurtki i w jakiej były cenie???

dodany przez aaa @ 13 marca 2012 o 19:21. Odpowiedz #

W Kielcach, ale wiem że są też w galerii krakowskiej kosztuje 199zł mam taką xs:)

dodany przez uu @ 13 marca 2012 o 23:41. #

jaki masz rozmiar tej kurtki?:)Kasiu proszę napisz ile ważysz??

dodany przez uu @ 13 marca 2012 o 18:05. Odpowiedz #

Moim zdaniem trochę przekombinowane. Ta brązowa bluzeczka raczej nie pasuje do spódnicy. A jeśli chodzi o sandały to zdecydowanie przesada jeśli chodzi o tę porę roku- no na pewno nie do takich rękawiczek. Buty zdecydowanie powinny być całe. Moim zdaniem to jest największy minus tej stylizacji, aczkolwiek spódnica sama w sobie bardzo ładna.

dodany przez Ewelaka @ 13 marca 2012 o 14:02. Odpowiedz #

ubieraj się cieplej to nie będziesz chorować

dodany przez n @ 13 marca 2012 o 14:40. Odpowiedz #

kupiłam dzisiaj taką torebkę, była z przeceny z 200zł xd

dodany przez Julia @ 13 marca 2012 o 14:41. Odpowiedz #

spódnice zamienić na jakaś czarną albo nawet szarą albo coś z ta brązowa bluzką zrobić i było by super! Zdrówka :))

dodany przez jenny @ 13 marca 2012 o 14:41. Odpowiedz #

Nie do końca w moim guście ale na tą pogodę jaka jest teraz zdecydowanie praktyczne.

dodany przez Prezent @ 13 marca 2012 o 14:50. Odpowiedz #

Wcale nie dziwne,że jesteś chora, jak biegasz już w takiej cieniutkiej kurteczce:) Taka pogoda jest najbardziej zdradliwa. Życzę powrotu do zdrowia:)

dodany przez Kami @ 13 marca 2012 o 15:00. Odpowiedz #

Tytuł postu powinien brzmieć: ,,Uwaga, wychodzę na miasto, aby lśnić”:) Po prostu świetnie, z wielką klasą.

dodany przez Nowa Ja @ 13 marca 2012 o 15:05. Odpowiedz #

Aż sie ciska na usta, żeby powiedzieć, ile zawdzieczasz nazwisku. Chciałabym wierzyć, ze jesteś bardzo samodzielna, ale nie mogę. Miał być blog o modzie, jest pokaz mody, wyższy stan. Nie lepiej by było wrzucać stylizacje, bez tych cholernych opisów, gdzie co zostało kupione żeby tylko udowodnić miejsce w szeregu? jeśli ktoś będzie chciał czerpać inspiracje, wystarczy ze spojrzy. Pozdr

dodany przez Max co. @ 13 marca 2012 o 15:19. Odpowiedz #

Kasiu! Dlaczego zmieniłaś nagłówek strony? Tamten był piękny! Taki nastrojowy, poetycki, pięknie skomponowany. Od razu się nastrój poprawiał, gdy się otwierało Twojego bloga. Kurczę, jak mi go brakuje :( Czy nigdy go już nie zobaczę? :(

dodany przez Ania @ 13 marca 2012 o 15:21. Odpowiedz #

Nie przesadzaj:)Naprawde nie masz wiekszych problemow?

dodany przez Ola @ 13 marca 2012 o 20:45. Odpowiedz #

Ciekawa stylizacja :)

dodany przez http://twinsfashionlife.wordpress.com/ @ 13 marca 2012 o 15:34. Odpowiedz #

hej :) zdjęcie z nagłówka bloga to najnowsza stylizacja z flesza :) masz tam super kwieciste spodnie, ale trzeba mieć do nich odwagę, której mi niestety brakuje :/ pozdrawiam :)

dodany przez anna mea @ 13 marca 2012 o 15:37. Odpowiedz #

Jestem ciekawa, czy oprócz kupowania ubrań, pozowaniu do zdjęć Kasia robi coś „ciekawszego” w życiu.
Rozumiem absolwentka studiów i co dalej?

dodany przez Paulina @ 13 marca 2012 o 15:38. Odpowiedz #

Założyć sandały kiedy temperatura nie przekracza 5 stopni jest bezmyślne, a ja sama wstydziłabym się w nich chodzić. To nierozsądne, zwłaszcza,że jak sama piszesz potem chorujesz. Proszę, staraj się nie inspirować innych w ten sposób. Błogosławieństwem mody jest to,że oferuje różne gadżety na konkretne pory roku, a bawienie się modą nie polega na ich swobodnym przemieszczaniu z jednej kategorii do drugiej np. letnie buty na porę roztopów.

Wydaje mi się,że lepsza byłaby inna spódnica, fajnie,że jest zwiewna do charakternej ramoneski ale wypada przy niej blado, przydało by się coś z większą ilością koloru i wigoru.

Pozdrawiam

dodany przez Ewa @ 13 marca 2012 o 15:39. Odpowiedz #

W życiu nie wyszłabym tak ubrana na miasto.

dodany przez Ola @ 13 marca 2012 o 15:40. Odpowiedz #

Sztuką nie jest wyglądać powalająco w ubraniach zary, mango i asos.
Gdyby każda z nas miała takie możliwości finansowe wyglądałaby o wiele lepiej od tego co ty prezentujesz.

dodany przez Paulina @ 13 marca 2012 o 15:43. Odpowiedz #

No, powiem Ci że w tym ubraniu masz nogi jak kocica. (pierwsze co mi przyszło na myśl ;P). Udała Ci się ta stylizacja do sylwetki.

dodany przez Martyna @ 13 marca 2012 o 15:56. Odpowiedz #

myślę że o tej porze roku większość z nas chodzi jeszcze w kutkach zimowych i szalikach!

dodany przez aaaaa @ 13 marca 2012 o 15:57. Odpowiedz #

super opcja na przedwiosnie! lajk lajk! =))

dodany przez An. @ 13 marca 2012 o 16:03. Odpowiedz #

Kasiu ile masz wzrostu???? jestem ciekawa:) super wygladasz w szpilkach!

dodany przez AGA88 @ 13 marca 2012 o 16:17. Odpowiedz #

160 cm:)

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 17:54. Odpowiedz #

Wyglądasz super. Tylko moim zdaniem w takim stroju to można iść na imprezę. A zwiedzając miasto bardziej praktyczny jest mniej formalny strój i na pewno nie takie szpilki. Na ale jak widać po Waszych wpisach Wasz pobyt w Warszawie ogranicza się do zwiedzania wszystkich lanserskich knajp w mieście. W szkoda. W Warszawie naprawdę jest dużo ciekawych rzeczy do zobaczenia.
Ukłony;)

dodany przez carmel @ 13 marca 2012 o 16:22. Odpowiedz #

sandały i rajstopy.NIE!
spodniczka troszke mi nie gra z resztą.
ale i tak ładna jesteś :)

dodany przez karolajna @ 13 marca 2012 o 16:22. Odpowiedz #

Fantastyczny zestaw, Kasiu.
Spódnica genialna ! :)

dodany przez lacipriacompatta @ 13 marca 2012 o 16:27. Odpowiedz #

Makijaż bardzo ok. Może jakiś post na ten temat? :)
Masz ładny odcień skóry – czy to tylko sen, czy może jakieś specjalne kremy? O tej porze trochę ciężko mieć taki wakacyjny wygląd skóry…

dodany przez Karolina @ 13 marca 2012 o 16:29. Odpowiedz #

to oczywiście geny ;)

dodany przez ja @ 13 marca 2012 o 17:01. Odpowiedz #

W którymś wpisie dokładnie opisywałam produkty do twarzy, których używam:) Zachęcam do przejrzenia działu „Zdrowie i uroda”, mam nadzieję, że znajdziesz tam interesujące Ciebie informacje:) Pozdrawiam ciepło i życzę miłego popołudnia:)

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 17:53. Odpowiedz #

z całym szacunkiem, ale ta spódnica jest dość śmieszna ..

dodany przez olo @ 13 marca 2012 o 16:30. Odpowiedz #

Po co Kasia zawsze stawiasz na końcu postu pytanie do nas, skoro ostatnio nigdy nie odpisujesz na nasze posty?????

dodany przez ania @ 13 marca 2012 o 16:39. Odpowiedz #

pozwolę sobie na pewną krytykę (cóż to będzie za dziw na tle ochów i achów!). Po pierwsze: rękawiczki z futerkiem + sandały – NIE! Po drugie: Sandały + rajstopy – NIE BARDZO! Po trzecie: absolutnie do mnie nie przemawia połączenie pudrowej sukienki, jeszcze o takiej fakturze z bluzką w kolorze brązowym/cynamonowym. Torebka ładna, ale nie do takiego zestawu. Na plus: jesteś śliczną, zgrabna dziewczyną. Ramoneska super. Zmieniłabym spódnicę – ta w kolorze fuksji wyglądałaby super – i buty – na botki… pozdrawiam

dodany przez asia @ 13 marca 2012 o 16:49. Odpowiedz #

Sandały w zimie…..NIGDY
Nie dziwię się, że chorujesz…..

dodany przez Sabina @ 13 marca 2012 o 16:52. Odpowiedz #

Dzisiaj pierwszy raz jestem na Waszym blogu, i musze przyznać że jest coś w nim co przyciaga i już siedzę godzinke i nie moge przestać czytać:). Kasiu, pierwszy raz Cię zauważylam w gazecie( na ta chwilę nie pamietam jaka to była:)), zachwycił mnie Twoj prosty a zarazem elegancki styl.Jesteś bardzo naturalna i to przyciaga Twoich czytelników, oby tak dalej:).
Zosiu , Twoje przepisy sa bardzo interesujace i pomimo braku talentu do gotowania z mojej strony chętnie spróbuje tych pysznosci.
Kasiu gratuluje Ci tego ze jestes soba, przynajmniej tak mi się wydaje.Jestes osoba znana a czytajac Twoje wpisy wcale nie chcesz zebyśmy tak Cię postrzegali:).

Goraco Cię pozdrawiam ze środkowej Polski i czekam na kolejne wpisy.
Kamila

PS. Jesli mialabys chwile czasu i ochoty to bylabym wdzieczna gdybys odezwala sie do mnie na emaila.Chcialabym sie poradzic Ciebie jakie ubrania beda najodpowiedniejsze dla mojej (nie)idealnej figury.Lubię eksperymentować, ale czasami wydaje mi się, ze to co noszę wyglada na mnie bynajmniej „śmiesznie”.

dodany przez Kamkamas @ 13 marca 2012 o 16:56. Odpowiedz #

Bardzo dziękuję:)

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 16:57. Odpowiedz #

dlaczego ktos kto dostal nagrode za najlpeszego bloga modowego nie odpowiada na komentarze czytelniczek? To chyba troche niegrzeczne

dodany przez abc @ 13 marca 2012 o 17:21. Odpowiedz #

to właśnie stanowi dla mnieprzejaw ignorancji bo nikt mi nie powie że osoba która żyje z bloga i ma czas zeby zamiescic wpis, nie ma minuty na odpisanie chociaz na kilka komentarzy. Cenię Zosię i wydaje mi się ze coraz mniejsza życzliwość względem wpisów Kasi (nie mylić z popularnością!) wynika także z tego faktu.! ! !

dodany przez L. @ 13 marca 2012 o 21:59. Odpowiedz #

Tego zestawienia ubrań nawet nie można nawet nazwać stylizacją, to jakaś masakra. Proponuję zakupić lustro

dodany przez mela @ 13 marca 2012 o 17:33. Odpowiedz #

Kasiu, nie przejmuj się artykułem w Przekroju i dalej rób swoje, powodzenia!

dodany przez Ginewra @ 13 marca 2012 o 17:36. Odpowiedz #

Kasiu dlaczego odpowiadasz jedynie na komplementy, a nidgy jeszcze nie zmierzyłaś się z konstruktywną krytyką?

dodany przez yyyyy @ 13 marca 2012 o 17:38. Odpowiedz #

Blog w moim mniemaniu ma służyć czytelniczkom, a nie być pretekstem do bronienia siebie:) Pozdrawiam serdecznie!

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 17:51. Odpowiedz #

Tak, oczywiście. Jednak, dlaczego osoba, która rozpisze się rzeczowo na temat seta – niekoniecznie pozytywnie – nie może poznać Twojej opinii w danym temacie? Wiele dziewczyn pisało: „Kasiu – rękawiczki i sandały?” – dlaczego nie możesz powiedzieć im jaką kolekcją się zainspirowałaś albo czym można zastąpić sandały – w wersji dla zmarzluchów? Czytelniczki w większości przypadków, nie wchodzą tu dla samych siebie, a dla Ciebie. Pozdrawiam i owocnych stylizacji!

dodany przez yyyyy @ 13 marca 2012 o 18:00. Odpowiedz #

@ yyyyy Czy ty wyobrażasz sobie, jak wyglądałoby życie Kasi gdyby musiała odpowiadać na wszystkie pytania, jakie kierują do niej czytelniczki??? Siedziałby przed komputerem cały boży dzień i szukała na allegro aukcji z koszulkami podobnymi do tych, które ona nosi (do dziś pamiętam jak jedna czytelniczka poprosiła o link do aukcji na allegro do ZWYKŁEJ ŻÓŁTEJ KOSZULKI Z KRÓTKIM RĘKAWKIEM). Wejdź sobie na blogi innych „szafiarek” i zobacz, jak niektóre z nich traktują swoich czytelników – nie tylko nie odpowiadają na pytania (których dostają O WIELE MNIEJ niż Kasia, ale wdają się w utarczki słowne, ironizują, a nawet obrażają…) Wiesz są granice tego, ile czasu można poświęcić nieznajomym ludziom…a jak Cię interesuje, jaką kolekcją inspirowała się Kasia, to po prostu użyj wyszukiwarki albo spędzaj pół życia na czytaniu na temat mody i śledzeniu kolekcji tych bardziej i mniej znanych projektantów, czytaj zagraniczne blogi modowe…może nzjadziesz odpowiedź na swoje wątpliwości.
Czym można zastąpic sandały??? Słyszałaś kiedyś o botkach lub kozakach, które przy takiej pogodzie noszą praktycznie wszystkie kobiety??? A jak chcesz to załóż trampki lub kalosze…;) i napisz mi, skąd się biorę ludzie, którzy nie wiedzą co założyć do czarnych rajstop i bladoróżowej sukienki?! BUTY, CIEPŁE BUTY…Chcesz adres sklepu obuwniczego? Pożyczyć ci mój gps?;))

dodany przez Olga @ 13 marca 2012 o 18:38. Odpowiedz #

Olga proponuję – jeszcze raz przeczytaj mój komentarz, ale tym razem p o m y ś l odrobinę… Pisałam o każdym czy o ludziach, którzy wypowiadają się rzeczowo? Krytyka nie musi być negatywna, to pejoratywne nacechowanie słowa mogłoby jedynie tak sugerować. Co do innych blogerek, mogę polecić Ci ciekawe adresy :-))) Nie wiem, jakie strony odwiedzasz… Dziewczyny odpowiadają i nie prowadzi to do konfliktów :-)) Poza tym organizują konkursy i wykazują wiele inicjatywy, aby pozyskać czytelników. Kwestię butów nie skomentuję, bo nie zrozumiałaś sensu mojej wypowiedzi. Stąd, podejrzewam, Twoje brednie :-))) Pozdrawiam :-)))

dodany przez yyyyy @ 13 marca 2012 o 20:08. #

Kasiu, tym komentarzem udowodniłaś, że nagroda w konkursie „Blog Roku” należała się właśnie Tobie i Zosi.
Bardzo się cieszę, że nie wdajesz się w kłótnie ze swoimi czytelnikami i pokazujesz wszystkim krytykującym Twój blog, że Twoja popularność nie wynika jedynie z nazwiska, ale też z tego, że masz świadomość, czym jest savoir vivre. W komentarzach na Twoim blogu i tak jest wystarczająco dużo potyczek słownych, jeszcze tego brakowało, żebyś i Ty wdawała się w te dyskusje!;)
Ja lubię Wasz blog właśnie za to, że jesteście takie „normalne” – piszecie o zwyczajnych sprawach (dotyczących nas wszystkich, bez względu na wiek, wykształcenie, poziom dochodów) prostym językiem, nie staracie się udawać, że należycie do świata „wielkiej polityki” i „kultury najwyższych lotów” (i bardzo dobrze! nie każdy musi czytać książki noblistów..ty i tak zawyżasz statystyki, bo podobno książki czyta w Polsce tylko 44%społeczeństwa!!!)
(Tak na marginesie, już minęło trochę czasu od ostatniej notki o książkach lub filmach…może podpytasz się mamy;) co poleca lub napiszesz, co Ty ostatnio przeczytałaś/obejrzałaś)
Mam nadzieję, że nadal w każdym kolejnym poście będziecie udowadniać Waszym czytelnikom, że można być „znanym” (i zamożnym) a jednocześnie nie traktować innych ludzi z góry.
Pozdrawiam serdecznie Was i wszystkie czytelniczki tego bloga.

dodany przez Olga @ 13 marca 2012 o 18:25. Odpowiedz #

Postaram się wyszukać jakąś ciekawą pozycję:) Pozdrawiam ciepło i dziękuję za komentarz:)

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 18:31. Odpowiedz #

A ja dziękuję za odpowiedź;) I nie mogę się doczekać kolejnego postu:) wstyd się przyznać, ale ja – osoba, która w podstawówce i w liceum „zaczytywała się” kryminałami Agathy Christie i Joanny Chmielewskiej, nawet nie chciałam zajrzeć do książek Stiega Larssona (przeczytałam w jakims tygodniku niepochlebne recenzje „ekspertów od literatury”, którzy stwierdzili, ze te książki są tak popularne wyłącznie dlatego, że autor już nie żyje i że nie mają one tak naprawdę żadnej „wartości literackiej”) I nie kupiłam trylogii „millenium” dopóki nie przeczytałam twojej recenzji i opinii twoich czytelniczek.
I tak na wszelki wypadek, dodam, że nie jestem osobą, która nie wie, gdzie można znaleźć jakieś ciekawe książkowe propozycje;) znam mnóstwo takich „źródeł”, a na książki (w postaci elektronicznej i tradycyjnej) wydaję naprawdę sporo pieniędzy. Lubię też wypożyczać książki z biblioteki, ale niestety „nowości wydawnicze” najczęściej są czytane przez panie bibliotekarki;) więc jak chcę przeczytać coś z tego działu, to niestety moje karty do kilku bibliotek do niczego się nie przydają;) Jestem po prostu ciekawa co polecasz…a gust twój i Twojej mamy;) jeszcze mnie nie zawiódł, więc powtórzę się: czekam na kulturalne inspiracje i Twoje recenzje pisane od serca, a nie przez osobę, która udaje, że pozjadała wszystkie rozumy;) Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za odpowiedź.

dodany przez Olga @ 13 marca 2012 o 18:58. #

To może jeśli podobało Ci się Millenium, spróbuj przeczytać „Pancerne serce” Nesbo? Myślę, że się nie zawiedziesz:) Pozdrawiam raz jeszcze:)

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 19:02. #

Kasiu, dziękuję za wskazówkę. Ja teraz ze względu na pracę zawodową i naukową nie mam zbyt dużo czasu na literaturę spoza moich „zainteresowań badawczych”, a już tym bardziej na czytanie recenzji wszystkich książek, które mogłyby mnie zainteresować;) więc znowu się skompromituję;) ale nie słyszałam o „Pancernym sercu”. Właśnie przejrzałam pobieżnie opis książki na stronie pewnej księgarni internetowej i obawiam;) się że ta książka niebawem znajdzie się na mojej półce. bo mam małego bzika;) (pozytywnego oczywiście;)) na punkcie Azji i czytam na ten temat wszystko co mi tylko wpadnie w ręce – zarówno beletrystykę jak i „poważniejsze” książki o tematyce społecznej, ekonomicznej i politycznej. Zatem już sama wzmianka o Hongkongu powoduje, że moje czytelnicze serce;) zaczyna bić szybciej. A jeżeli chodzi o wiosenno-letnie podróże, to Skandynawia to jeden z moich ulubionych regionów Europy. trafiłaś więc idealnie – mix moich fascynacji kulturą Azji Południowej i Wschodniej + „mroczne” Oslo w jednym z najpiękniejszych krajów świata, gdzie ludzie są często milsi niż my – żyjący w bardziej słonecznym i mniej „depresyjnym” miejscu;) . Mam nadzieję, że moja wypowiedź nie skłania Cię do pomyślenia „co za egzaltowana babka”;)) Po prostu trafiłaś w 10 z tą propozycją! Obiecuję zdać relację z tego, czy podobało mi się „Pancerne serce” (i „pierwszy śnieg” oczywiście..a po tych książkach może się skusze jeszcze na coś…nagrody takie jak Książka roku The Norwegian Book Club i The Norwegian Booksellers to jednak jest jakaś rekomendacja całej twórczości Jo Nesbo..choć doświadczenie mnie nauczyło, że czasami lepiej omijać recenzje „specjalistów” szerokim łukiem;) bo „Millenium” dosłownie wchłonęłam:)).
Pozdrawiam z Dolnego Śląska – nie wszystkie „wykształciuchy” z tego regionu Polski są tak wredne jak pewna osoba…pewnie wiesz, o kim piszę;) nie wymienię z nazwiska, bo ta pani nie zasłużyła na pisanie o niej inaczej niż w taki sposób.
Kasiu, trzymaj się ciepło i rób nadal to, co robisz, bo jesteś w tym po prostu autentyczna – a to najważniejsze. Niech problemami społecznymi zajmują się inni, a Ty bądź szczęśliwa (na przekór bolączkom niespełnionych rodaków;)) i rób swoje.

dodany przez Olga @ 13 marca 2012 o 19:46. #

Super, że udało mi się trafić z książką (widać mój nos pomimo cieknącego kataru jest wciąż sprawny:D)! Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz:)

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 19:50. #

nie chcę być wredna, ale ten katar to zasłużony jest!;)) Kasia, pamiętaj proszę;) o swoich botkach z aldo, których ci tak zazdroszczę;) a właściwie nie botków zazdroszczę, bo akurat tego typu butów mi nie brakuje, ale umiejętności chodzenia na tak cienkich szpilkach. dla mnie wytrzymanie w tego typu butach 15 minut to wysiłek równoznaczny z dwiema godzinami na siłowni..i wcale sobie nie żartuję. akurat jeżeli chodzi o obuwie, to twój blog nie stanowi dla mnie dużej inspiracji;) Ale za to inspiracją jest dla mnie książkowy gust Twój i Twojej mamy, a przede wszystkim to, za co dostałaś ZASŁUŻONE wyróżnienie od onetu:) ale to przecież nie Ty tutaj piszesz tylko spece od PR;) więc pewnie tak naprawdę to nie mam czego doceniać;)
PS jakby ktoś miał zastrzeżenia co do tego, czy masz poczucie humoru i dystans do własnej osoby, to po przeczytaniu Twojego ostatniego komentarza już nie będzie miał żadnych wątpliwości:) powtórzę się, ale… TAK TRZYMAJ!:) Wracam do czytania recenzji książek Nesbo. „pierwszy śnieg” i „pancerne serce” już zamówiłam online! jeszcze raz dziękuje Tobie i Twojemu zakatarzonemu, ale wciąż sprawnemu nosowi;))

dodany przez Olga @ 13 marca 2012 o 20:13. #

Kasiu sandały za duże :(

dodany przez Yohanna @ 13 marca 2012 o 17:38. Odpowiedz #

swietny blog dziewczyny, tak trzymac i nie przejmowac sie krytyka!

dodany przez kam @ 13 marca 2012 o 17:47. Odpowiedz #

Pani Katarzyno, strój fenomenalny! Zresztą nie widziałam jeszcze ani jednej kreacji, w której nie wyglądałaby Pani wspaniale – niewymuszona, bezpretensjonalna elegancja – takie okreslenie nasuwa mi sie na mysl w pierwszym odruchu.. Jak mawia moja Mama, są kobiety, które nawet w jutowym worku wyglądają świetnie. Ja niestety do nich nie należę:-) Gratuluję!
P.S. A tak na marginesie, do wielu strojów nosi Pani pieke, czarne, Matowe rajstopy. Mozna wiedzieć jakie firmy i jakiej grubości. Jakie bym nie kupowala, zawsze się błyszczą, czego nie cierpię. Dziekuję za odpowiedź, jeśli znajdzie Pani chwilkę czasu. Pozdrawiam Agnieszka

dodany przez Agnieszka @ 13 marca 2012 o 17:52. Odpowiedz #

Witam:) Najczęściej rajstopy kupuję w Calzadonii. Pewna osoba podarowała mi jednak kiedyś jedną parę firmy Palmers i nie mogę narzekać na ich jakość. W moim przekonaniu najlepiej kupować naprawdę tanie i jednocześnie cienkie rajstopy (bo szybko się zaciągają), a zainwestować trochę pieniędzy te grubsze:) Pozdrawiam ciepło!

dodany przez Kasia @ 13 marca 2012 o 17:59. Odpowiedz #

Bardzo dziekuję za błyskawiczną odpowiedź!Miłego wieczoru!

dodany przez Agnieszka @ 13 marca 2012 o 18:13. Odpowiedz #

Nie podoba mi sie za bardzo Twój typ urody, taki dziecnny ale stylizacje są ok:)

dodany przez olek @ 13 marca 2012 o 17:55. Odpowiedz #

Świetny komentarz…..i co Kasia ma teraz zrobić?
Kasia jesteś jedyna w swoim rodzaju……

dodany przez Ania @ 13 marca 2012 o 18:06. Odpowiedz #

Nic po prostu wyraziłam swoją opinię, chyba mam do tego prawo :) Po za tym uroda to nie wszystko :) Kasia jest bardzo sympatyczna:)

dodany przez olek @ 13 marca 2012 o 18:10. Odpowiedz #

No i dobrze.

mums from london . com

dodany przez Gosia @ 13 marca 2012 o 17:55. Odpowiedz #

Kasiu śliczne zestawienie ! Czytam twojego bloga od dawna i jestem zachywcona. Tyle fajnych przepisów ,porad i fajnych ciuchów;)
Mogłabym zostać twoją współlokatorką. ;)

p.s nie przejmuj się tymi niezadowolonymi z życia kobietami z przekroju

dodany przez Natalka @ 13 marca 2012 o 18:04. Odpowiedz #

Pod względem kolorystycznym – idealnie. Kocham te rękawiczki, Jednak nie przekonują mnie sandały do rajstop, pomimo tego, że są w tym samym kolorze, gdyby były to botki to ok, ale teraz nie współgra to ze sobą.

dodany przez Catherine @ 13 marca 2012 o 18:18. Odpowiedz #

mróz jak diabli a Ty Kasiu wyskakujesz w cienkiej ramonesce i sandałach. Ciekawy strój ale nikt o zdrowych zmysłach nie wyjdzie tak ubrany przy takiej pogodzie. Wygląd wyglądem ale trzeba myśleć rozsądnie i dbać o zdrowie.

dodany przez adiusza @ 13 marca 2012 o 18:25. Odpowiedz #

Kasiu sprzedajesz gdzieś ciuchy których nie uzywasz?

dodany przez Kamila @ 13 marca 2012 o 18:39. Odpowiedz #

Kochana nie przejmuj się opinią tych dwóch Pań z Przekroju. Jeżeli cokolwiek miałoby być zabiegiem PRowym, to raczej ten ich słaby pod względem kunsztu dziennikarskiego tekst – aby powstrzymać galopujący spadek zainteresowania tym pismem.

Pozdrawiam i życzę jak najmniej niezyczliwych ludzi wkoło :)

dodany przez Olga @ 13 marca 2012 o 18:49. Odpowiedz #

a mi sie bardzo podobal tekst tych pań i uważam,ze trafiły w sedno!

dodany przez julia @ 13 marca 2012 o 18:58. Odpowiedz #

o..jaka miła niespodzianka..moja imienniczka, która ma dokładnie takie same poglądy jak ja:) ja nie chciałam nawet wspomnieć o tym artykule (choć przyznam się, ze mnie korciło;)). Moim zdaniem te panie nie zasługują na to, żeby o nich pisać na blogu osoby, która w przeciwieństwie do nich zna znaczenie sformułowania „kultura osobista”. O dziennikarskiej etyce zawodowej nie wspomnę.
Julia, a mnie nie chodzi o to, czy trafiły w sedno, czy nie…o ważnych problemach społecznych nie rozmawia się takim językiem jak ten zaprezentowany przez panie „dziennikarki”. Skutek ich wynurzeń będzie odwrotny niż zamierzony – blog Kasi Tusk zaliczy jeszcze większą liczbę odsłon, a ludzie posiadający „dar” empatii i wiedzący, czym jest zwykła ludzka wrażliwość już nie sięgną po ten tygodnik „społeczno-kulturalny”…który nomen omen akurat z KULTURĄ OSOBISTĄ ma niewiele wspólnego (a jeżeli chodzi o kulturę jako dziedzinę sztuki to są lepsze źródła wiedzy na ten temat) Moim zdaniem jak ktoś chce porozmawiać o prostytucji wśród młodych kobiet powinien wziąć przykład chociażby z Małgorzaty Szumowskiej lub innych ludzi, którzy są prawdziwymi artystami a nie sfrustrowanymi manipulatorkami, które chcą zaistnieć kosztem cudzych uczuć.

dodany przez Olga @ 13 marca 2012 o 19:14. Odpowiedz #

Kasiu! Nie przejmuj się jakimiś głupimi docinkami z „Przekroju”. Dobrze wiemy, że to z zazdrości bo zrobiłaś naprawdę coś z niewielkiego bloga, który okazał się wielkim hitem. Pamiętaj, że jeśli kobieta kobiecie mówi coś negatywnego to zazwyczaj z zazdrości :) My – Twoje wierne, codziennie Cię odwiedzające czytelniczki (i Zosię oczywiście też!) jesteśmy z Tobą i to dla nas tu jesteś! :)
Dziękujemy Ci za to, że tak mile możemy spędzać czas na Twoim blogu ;)
Trzymaj się ciepło kochana! :)

dodany przez Inez @ 13 marca 2012 o 18:59. Odpowiedz #

Twoja wypowiedź potwierdza tylko to, co napisaly te panie.

dodany przez ren @ 13 marca 2012 o 19:39. Odpowiedz #

@ren: a Twoja wypowiedź tylko potwierdza, że niektórzy Polacy uważają, że na podstawie kilku zdań można ocenić, jakim ktoś jest człowiekiem. to jest chyba jednak gorsze niż to co TWOIM ZDANIEM reprezentuje sobą Inez…życzę Ci dużo szczęścia i pewności siebie, bo być może przyczyną tego, że atakujesz nieznajomych są jakieś kompleksy. no i czytaj teksty ze zrozumieniem..zwracaj uwagę nie tylko na to, czy dziennikarz sygnalizuje jakieś ważne problemy społeczne, ale również na to w jaki sposób to robi i czy przypadkiem przez swoje działania nie prowokuje skutków całkowicie odwrotnych niż oczekiwane.

dodany przez Olga @ 13 marca 2012 o 19:56. Odpowiedz #

Wez cos na uspokojenie:)

dodany przez Ola @ 13 marca 2012 o 20:43. Odpowiedz #

Chciałam zaznaczyć, że jeśli ktoś również nie potrafi czytać ze zrozumieniem moich komentarzy nie powinien ich komentować jeśli nie rozumie, że ten był pełen życzliwości i sympatii ;) Gdybym oceniała Kasię po kilku zdaniach opisanych w „Przekroju” z pewnością nie odwiedzałabym jej bloga codziennie ;) Pozdrawiam „niekumatą @ren” :) Hej!

dodany przez Inez @ 13 marca 2012 o 20:51. Odpowiedz #

To wy chyba nie zrozumialyscie o czym pisze ta dziewczyna ( ren). Olga pieje hymny pochwalne, aty nie rozumiesz ironii.

dodany przez agata @ 14 marca 2012 o 20:16. Odpowiedz #

chętnie z tobą porozmawiam…tylko najpierw sprawdź w słowniku czym jest „hymn pochwalny”.
I czasami zamiast nawracać osoby, które nie potrafią odnaleźć ironii w jednym prymitywnym zdaniu, zajmij się nauką czegokolwiek. A jak myślenie cię boli, to pobiegaj sobie chociaż godzinkę dziennie. Może wtedy odechce ci się pastwić nad osobami „mającymi problemy z czytaniem ze zrozumieniem”.
Jakbyś trochę poczytała, to byś wiedziała, że naprawdę wielu Polaków ma problemy z dostrzeganiem ironii w cudzych wypowiedziach. Zaręczam ci tu uroczyście (zauważ, że nadal stosuję słownictwo charakterystyczne dla „hymnów pochwalnych”), że Inez jest tylko potwierdzeniem tej prawdy znanej każdemu mniej lub bardziej inteligentnemu człowiekowi.
Życzę powodzenia w zwracaniu uwagi WSZYSTKIM LUDZIOM, którzy popełnili taki błąd jak Inez…ogrom pracy przed Tobą!

PS Nie, nie mam problemów z czytaniem ze zrozumieniem. Za to ty masz problem z pozwoleniem wszystkim miłym (w przeciwieństwie do ciebie) osobom na wyrażenie tu swojego zdania. Napisz maila do administratora MLE…może akurat zostanie tu wprowadzony cenzus wykształcenia albo majątkowy.
Gdyby tak było to „pseudointelektualistki” przynajmniej nie miałyby przesłanek do tego, aby obrażać tysiące młodych Polek.

dodany przez Olga @ 15 marca 2012 o 09:16. #

dziewczyny głosujemy na nasz ulubiony blog, czyli Kasi i Zosi http://sophisti.pl/warsaw_fashion_street/modne_kreacje/blog-modowy/

dodany przez Ola @ 13 marca 2012 o 19:25. Odpowiedz #

ja sie uczepie sandałów ale nie ze względu na pogode tylko na ich połączenie z rajstopami! Do butów bez czubka :D w ktorych widać palce (powinno być je widać) nie powinno sie zakładać rajstop! czarne jeszcze przejdą (chociaz moim zdaniem to wielkie nieporozumienie) nie wspominająć już o rajstopach cielistych, w których masa Polek chodzi i ubiera je do tego raczaju butów! ooooo zgrozo!
P.S. poza tym bardzo lubie twoje propozycje i poki co jest to jedyny element, który do tej pory mi nie odpowiadał :)

dodany przez tasza @ 13 marca 2012 o 19:46. Odpowiedz #

Kasiu rozumiem swoją fascynację Twoją stronką, ale żebyś aż śniła mi się po nocach to już naaaaaprwde:)) Pozdrawiam

dodany przez Magda @ 13 marca 2012 o 19:52. Odpowiedz #

Po wyjściu na miasto w takim cienkim stroju to i mi towarzyszyłyby chusteczki higieniczne. Która z nas się tak stroi na zwykłe wyjście do miasta, a już która wychodzi w takich butach.? Widać, że to wszystko jest wystylizowane na pokaz.

dodany przez qwerty @ 13 marca 2012 o 19:52. Odpowiedz #

Dlaczego nie wstawiasz cen ubrań tak jak robiłaś to kiedyś? Dla mnie były pomocne.

dodany przez Anczoch @ 13 marca 2012 o 20:05. Odpowiedz #

Szare oczko super, ale strój hmmm, wszystko ok, prócz sukienki, sandałków i brązowej bluzki :) co do artykułu w Przekroju, niestety na bardzo niskim poziomie, nie warto sobie nim zawracać głowy. Pozdrawiam ciepło

dodany przez http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=1555328 @ 13 marca 2012 o 20:07. Odpowiedz #

Super Kasiu wyglądasz!

dodany przez stokrotka238 @ 13 marca 2012 o 20:08. Odpowiedz #

ale ty masz figurę , zazdroszczę ci:) zapraszam do mnie ;PPPPP

dodany przez Daria @ 13 marca 2012 o 20:32. Odpowiedz #

BARDZO PROSZĘ O POMOC!!! Otóż 19 maja wyprawiamy bal gimnazjalny, jak chyba każda dziewczyna w moim wieku chciałabym wyglądać w tym dniu olśniewająco. Upatrzyłam sobie prześliczną sukienkę na asos.com (oczywiście idąc twoim przykładem Kasiu :) ). I w tym momencie mam parę pytań. Czy w razie gdyby sukienka nie pasowała na mnie mogłabym odesłać i wymienić na inny rozmiar? I czy na tej stronie jest gdzieś spis przelicznika walut jaki obowiązuje w sklepie? To dla mnie bardzo ważne, proszę o odpowiedź. :)
Pozdrawiam

dodany przez Kalina @ 13 marca 2012 o 20:41. Odpowiedz #

Towary na asos.com wymieniane sa bez zadnego problemu :) co do przelicznika walut, nie wiem bo mieszkam w UK.

dodany przez Malaika-Malaika @ 13 marca 2012 o 23:20. Odpowiedz #

Super stylizacja! Podoba mi się połączenie delikatnego dołu sukienki i ramoneski z pazurem!

dodany przez Monia @ 13 marca 2012 o 20:47. Odpowiedz #

Nosa .! wygladasz WYSTRZAŁOWO w tym zestawie, Gdynia pozdrawia ; )

dodany przez Natalia @ 13 marca 2012 o 21:08. Odpowiedz #

nice outfit!

dodany przez kate @ 13 marca 2012 o 21:13. Odpowiedz #

spudniczka z abardzo mi sie nie podoba, ale czarne rajstopki i szpile jak najbardziej ;D no i jeszcze ten rockowy make-up . Super

dodany przez real @ 13 marca 2012 o 21:17. Odpowiedz #

można wiedzieć jakiej firmy jest torebka? ;-)
Pozdrawiam

dodany przez Nik @ 13 marca 2012 o 21:39. Odpowiedz #

Widzę,że jednak wracasz do tego, co -Twoim zdaniem można teraz nosić. Z tego, co kojarzę to nie jest spódniczka ale sukienka, pamiętam ją z zary. Wszystkie elementy stroju są ładne, ale trochę nijak mają się do siebie. Zamiast sandałów mogłaś założyć swoje czarne botki, nie szkodzi że często je prezentujesz, a sama sukienka może być pokazana do bluzki jako spódniczka, tyle że ta bluzka trochę nie pasuje. Generalnie zestawiłaś ciuchy z wszystkich pór roku i trochę wyszedł misz masz, ale wiadomo, że aby wynaleźć ciekawa stylizację trzeba trochę kombinować, bo to uczy na przyszłość i pobudza wyobraźnię. Mimo wszystko nie przerzucaj się tak szybko na ramoneski, ta pogoda jest złudna, sama ciągle jestem przez to przeziębiona i końca nie widać, a dodam że tylko autem jeżdżę. Szkoda zdrowia, jeszcze tylko 2-3 tygodni. Pozdrawiam

dodany przez MONIKA @ 13 marca 2012 o 21:52. Odpowiedz #

Trudno się dziwić że się przeziębiłaś, skoro w taką pogodę chodzisz w sandałkach po mieście. To chyba lekka przesada…

dodany przez Evita @ 13 marca 2012 o 21:56. Odpowiedz #

trendik style :)

dodany przez fotografia mrągowo @ 13 marca 2012 o 23:08. Odpowiedz #

Kasiu, strój bardzo ciekawy, fajny makijaż dobrałaś, ale z tymi sandałami to trochę przegięłaś… Moim zdaniem wyglądają trochę jak kwiatek do kożucha :)

dodany przez Kamila @ 13 marca 2012 o 23:37. Odpowiedz #

Świetny look.

dodany przez wearitbetter.blogspot.com @ 13 marca 2012 o 23:48. Odpowiedz #

hej czemu ostatnio posty dodawane sa tak rzadko?

dodany przez Emi @ 14 marca 2012 o 00:01. Odpowiedz #

Nie jestem tu częstym gościem. O blogu słyszałem, a właśnie przeczytałem przedziwny artykuł o „Kasi Tusk” w Przekroju i chciałem wyrazić swoje absolutne poparcie dla Makelifeeasier! Nie rozumiem, dlaczego jak faceci piszą o siłowni i samochodach, to nikt się nie oburza, a jak dziewczyny/kobiety piszą o kobiecych sprawach to już oznacza to pogrzebanie emancypacji. Trzymam kciuki za powodzenie bloga!

dodany przez PP @ 14 marca 2012 o 00:17. Odpowiedz #

Boskie buty! I rewelacyjna odsłona, miło popatrzeć! Pozdrawiam :)

dodany przez Dominika @ 14 marca 2012 o 00:38. Odpowiedz #

Dopiero odkrylam Twoj blog, efekt mieszkania zagranica:-) Naprawde super, masz swietny styl!
Sliczna torebka i buty!
Zapraszam do poznania mojego bloga:-)
Kisses from Barcelona
Aga

dodany przez Aga's suitcase @ 14 marca 2012 o 00:39. Odpowiedz #

Życze zdrówka;) Skąd masz tą torebkę jest świetna:)

dodany przez Bandur @ 14 marca 2012 o 01:10. Odpowiedz #

Wkurza mnie ciągle Kasiu Zosiu – ile one mają lat? 12? To dorosłe kobiety a ciągle tylko Kasiu Zosiu jak do małych dzieci.

Moje komentarze nigdy nie przechodziły moderacji a nigdy nie pisałem w nich nic obraźliwego! to mega niesprawiedliwe.

Najbardziej ubawił mnie teks z gazetki Przekrój a także komentarze na pudelku polewałem się z nich ze 2 godziny a śmiech to zdrowie.

Kasiu – masa czytelniczek zarzuca ci ze mialas latac po lumpeksach i wyprzedazach i prezentowac lajtowe ałtfity a ty kupujesz drogie rzeczy i bywasz w Mediolanie.

Mi to tam nie przeszkadza ale jak dodawałaś setny wpis o Tyrolu to miałem ochotę robić akcję społeczną na fejsie

„Nie bądź zwyrol odstaw Tyrol!” wytrzymać się tego nie dawało

dodany przez Maciuś @ 14 marca 2012 o 03:23. Odpowiedz #

Bardzo przyjemnie czyta sie Waszego blog’a:) Taki jest bardzo pogodny i pozwala spojrzec na zycie z innej perspektywy. PS Nie zgadzam sie z paniami piszacymi dla Przekroju. Ja pracuje i rzeczywiscie nie stac mnie na zakup wiekszosci prezentowanych tutaj ciuszkow lub kosmetykow. Aczkolwiek zawsze jeszcze mozna poszukac jakis tanszych odpowiednikow w h&m itd. Licza sie przeciez pomysly;)

dodany przez ewa @ 14 marca 2012 o 03:29. Odpowiedz #

„pozwala spojrzec na zycie z innej perspektywy” – hahaha:)

dodany przez greta @ 14 marca 2012 o 09:15. Odpowiedz #

Nie wiem jak mozna w takich szpilkach chodzic na dluzsza mete, po naszych krzywych polskich chodnikach. Za kazdym razem kiedy przyjezdzam do Polski niszcze sobie buty… Dobrze by bylo by nasza wladza zadbala o chodniki, hehe. Poza zniszczeniem butow, mozna sobie skrecic noge… Stylizacja ladna, ale te buty to na wyjscie.

dodany przez Nicole @ 14 marca 2012 o 04:07. Odpowiedz #

Kasiu, a mogłabyś wrócić do podawania informacji o cenach przedstawianych ciuchów?
Pozdrawiam

dodany przez Tyśka @ 14 marca 2012 o 07:59. Odpowiedz #

Strój śliczny, ale moim zdaniem na ramoneskę i takie sandałki zdecydowanie za zimno! Zamarzłabym :)

dodany przez Talka @ 14 marca 2012 o 08:33. Odpowiedz #

cudowne buty! :) przeciez ja bym Ci je zabrala jakbym Cie gdzies na miescie spotkala :D

dodany przez zuzanna @ 14 marca 2012 o 08:46. Odpowiedz #

bardzo mi przykro ale nie stać mnie na takie ciuchy…

dodany przez Emi @ 14 marca 2012 o 08:46. Odpowiedz #

przepraszam za obcesowość, ale co nas to obchodzi? to oczywiste że nie wszystkich stać.

dodany przez Asia:) @ 14 marca 2012 o 10:00. Odpowiedz #

Estetyka tego bloga daje zawsze trochę energii. Nie dajcie się żadnym przykrym komentarzom, macie określone cele w prowadzeniu tego bloga i świetnie je realizujecie. Ludzie rozgoryczeni to ludzie którzy za wysoko sobie stawiają poprzeczkę i nigdy nie sięgną swojego ideału- tacy ludzie mają duży zasób negatywnych komentarzy na temat innych. Wy – dodajecie dużo koloru do polskiej szarości i macie świetny zmysł marketingowy. W związku z tym- pieski szczekają- a ta ramoneska jest cudna ; ) Powodzenia, Kasiu i Zosiu. (Czy może Katarzyno i Zofio ; )

dodany przez Domi @ 14 marca 2012 o 09:05. Odpowiedz #

Efekt całkiem fajny, choć „żurnalowy”.
Strój na randkę, czy do jakiegoś klubu. Do pracy odpada, podobnie na spacer…
Moim zdaniem na skórę i sandałki troszkę za zimno.
I nie kupuję sandałów do rajstop (i skarpet). Dla mnie to jest obuwie na gołe stopy.

dodany przez k76-a @ 14 marca 2012 o 10:01. Odpowiedz #

Pięknie wyglądałaś. : )

dodany przez Blanka @ 14 marca 2012 o 10:16. Odpowiedz #

Kasia robi to co lubi.
Jakim jest człowiekiem? Skąd ktoś to może wiedzieć? Znacie ją osobiście???
Jest córką premiera i co z tego? To znaczy, że trzeba myśleć o niej nie wiadomo co? Gdyby jej stylizacje nie były by ciekawe przecież by nikt tu nie zaglądał? Eh… ludzie litości…

Co do stylizacji, na pewno były lepsze :) Kasiu ty pokazujesz modę bardzo praktyczną, pasującą praktycznie do każdej kobiety i to jest fajne. Twoje stylizacje podobają się i mnie jak i mojej mamie.
Komercja? Przecież coraz wiecęj blogerek dostaje „prezenty” :)

dodany przez Paulina @ 14 marca 2012 o 11:37. Odpowiedz #

Jejjjjj Kasia nie jest za wcześnie na takie lekkie kurteczki? nie dziwię się, że dostałaś kataru, wiosna jest jeszcze za rogiem a ostatnio u mnie był taki wiatr, że mało głowy nie urwało. Ogólnie stylizacja bardzo ciekawa i oryginalna! Pozdrawiam i życzę zero chusteczek :)))

dodany przez Iza @ 14 marca 2012 o 15:30. Odpowiedz #

PROŚBA..
Bardzo proszę o publikacje większej ilości zdjęć z Tyrolu jestem właśnie przed wyjazdem i mam problem co ze sobą zabrać..
pozdrawiam

dodany przez Teresa @ 14 marca 2012 o 16:29. Odpowiedz #

piękne włosy!

dodany przez http://www.lobuziara.pl @ 14 marca 2012 o 17:40. Odpowiedz #

Witam, chciałam zapytać gdzie pani może nabyła tą czarną ramoneskę i z którego sezonu?

dodany przez Kornelia @ 14 marca 2012 o 18:07. Odpowiedz #

śliczna sukieneczka, fajne sandałki, extra outfit ;))

dodany przez Aneta @ 14 marca 2012 o 21:12. Odpowiedz #

Ostatnio w Twoich stylizacjach wiało nudą, było przewidywalnie i zawsze mi coś nie pasowało. Ale ten strój rekompensuje mi wszystko! Jest po prostu Z A B Ó J C Z Y! Umieściłabym go w dziesiątce najlepszych stylizacji. Te szpilki, podziwiam Cię, że w ogóle potrafisz w nich chodzić, no i są naprawdę piękne ;). Tę spódniczkę uwielbiam, podobnie jak ramoneskę. Super…! ;)
Pozdrawiam!

dodany przez Magda @ 14 marca 2012 o 21:17. Odpowiedz #

Kasia, masz zawsze fajne buty, podziwiam Twój gust jesli chodzi o dobór butów. Gdzie je kupiłaś?

dodany przez Aneczka @ 15 marca 2012 o 10:14. Odpowiedz #

czy ty masz na nogasz sandalki ?? nie za wczesnie ? zwlaszcze ze masz rekawiczki z futerkiem ? :0

dodany przez k @ 15 marca 2012 o 17:28. Odpowiedz #

bardzo nie podoba mi sie ta stylizacja.. sandalki do futrzastych rekawiczek. jak dlamnie masakra. Kasia, przestalas wnosic cos nowego do stylizacji, coraz mniej inspirujesz :(

dodany przez k @ 15 marca 2012 o 17:32. Odpowiedz #

outfit jest świetny! jestem po prostu pod wrażeniem niektórych kąśliwych komentarzy, to jest aż śmieszne, że można się doczepić tak mało istotnych szczegółów. większość z nich zauważyłam dopiero po przeczytaniu…no, w każdym razie, stylizacja jak najbardziej urzekająca:)

dodany przez Alexandra:) @ 15 marca 2012 o 17:35. Odpowiedz #

Piękna stylizacją. Zwłaszcza jestem zachwycona spódniczka. Pięknie wyglądasz Kasiu:) Życzę szybkiego powrotu do zdrowia.

dodany przez Anahi @ 16 marca 2012 o 11:20. Odpowiedz #

Nie jestem tu częstym gościem. O blogu słyszałem, a właśnie przeczytałem przedziwny artykuł o „Kasi Tusk” w Przekroju i chciałem wyrazić swoje absolutne poparcie dla Makelifeeasier! Nie rozumiem, dlaczego jak faceci piszą o siłowni i samochodach, to nikt się nie oburza, a jak dziewczyny/kobiety piszą o kobiecych sprawach to już oznacza to pogrzebanie emancypacji. Trzymam kciuki za powodzenie bloga!

dodany przez domowe sposoby ból gardła @ 16 marca 2012 o 18:52. Odpowiedz #

Cóż…. gdy ja jestem chora zakładam wełnianą czapkę, puchową kurtkę i owijam szyję szalikiem. Dziwnie… Podziw musi być za wszelką cenę…. to dopiero chore….

dodany przez Fiszka @ 20 marca 2012 o 19:07. Odpowiedz #

Super buty! Piękne. Zakochałam się w nich.

dodany przez marta @ 23 marca 2012 o 08:53. Odpowiedz #

Co robisz z ciuchami które nosisz rzadko, pewnie masz ich tyle, że nawet zapominasz o wielu ?

dodany przez weronika @ 5 kwietnia 2012 o 15:45. Odpowiedz #

skąd jest ta skórzana kurtka/ramoneska? poluje wlaśnie teraz za taką i nigdzie nie moge znalezdz podobnego kroju?

dodany przez Patrycja @ 26 kwietnia 2012 o 17:00. Odpowiedz #

Wychodzisz na miasto pełna elegancji i klasy :) Wyglądasz zniewalająco :)

dodany przez Ada @ 12 maja 2012 o 21:53. Odpowiedz #

Kasiu śliczne zestawienie ! Czytam twojego bloga od niedawna ale jestem nim zachywcona. Tyle w nim fajnych fajnych ciuchów;)
Jestem z Bielska-Białej, aktualnie jestem w ciąży i chodzę po sklepach z odzieżą ciążową.
Ale bardzo ciężko jest znaleźć jakieś fajne i modne ubrania ciążowe.
Zresztą kiedyś pewnie sama się o tym przekonasz jak zajdziesz w ciązę ;)

dodany przez Odzież Ciążowa Bielsko @ 30 czerwca 2012 o 14:55. Odpowiedz #

Komentarze

(nie będzie publikowany).

Jeżeli posiadasz.