Last month

Napisała Kasia @ Sierpień 1, 2014

We’re now in the midlle of summer. In July I tried to enjoy the weather as much as I could. Apart from a few storms, which almost gave me a heart attack ( I bet you on my Emerson Fry coat that one of the lightning hit straight into my garden) I couldn't complain about the lack of the sun or heat. Even though there is still a whole August ahead of us, in our little editorial office we’re already living in the upcoming season. I hope the holiday mood will last for you as long as possible. Here’s the summary of Last Month.

Połowa wakacji za nami. W lipcu starałam się korzystać z pogody ile tylko sie dało. Poza kilkoma burzami, przyprawiającymi mnie o atak serca (jestem w stanie założyć się o mój płaszcz z Emerson Fry, że któryś z piorunów walnął prosto w mój ogród), nie mogłam narzekać na brak słońca i upałów. Chociaż przed nami jeszcze cały sierpień, to w naszej małej blogowej redakcji zaczyna sie już jesienno zimowe poruszenie związane z nadchodzącym sezonem. Mam jednak nadzieję, że u Was wakacyjny nastrój trwać będzie jeszcze bardzo długo :). Zapraszam na kolejne zestawienie Last Month. 

1. Lawenda rosnąca niedaleko mojego domu // 2. Książki idealne na długie letnie wieczory // 3. To już lawenda z mojego ogrodu, która posłużyła mi do zrobienia naturalnych odświażaczy do szafy // 4. Tego pięknego (i olbrzymiego) sierściucha znalazłam zupełnie przypadkiem, w trakcie robienia zdjęć na bloga //

W minionym miesiącu udało mi się wybrać na Półwysep Helski kilkakrotnie. 

1. Otwarte morze // 2. Własnoręczne wypieki (przepis znajdziecie tutaj) // 3. Prezent od PLNY LALA // 4. Happy feet! //

Przygotowywanie zdjęć do artykułu Gosi, dotyczącego sportów wodnych. W trakcie całego dnia na plaży bawiłyśmy się świetnie, a pod koniec sama miałam ochotę wskoczyć na deskę. 

1. Ulubiony zestaw plażowy – torba z Kappahl, japonki z Abercrombie & Fitch i nowy numer ELLE // 2. Little black dress // 3. Spódnica MAXI to mój ulubiony sposób na upały // 4. Zachód słońca w Trójmieście //

1. Sopockie MOLO to najwspanialsze miejsce do robienia zdjęć // 2. Targ śniadaniowy w Sopocie // 3. Ulubione kosmetyki // 4. Ten strój mogliście obejrzeć w jednej z ostatnich stylizacji //

Żegnamy sezon na truskawki. 

Artykuł o książce poświęconej Coco Chanel cieszył się Waszym największym zainteresowaniem w tym miesiącu. Jeśli ktoś zWas go przegapił, to zapraszam tutaj

Jeden dzień na wsi i życie od razu wydaje się być lepsze. Kąpiel w stawie pełnym żab, szukanie dojrzałych jeżyn i zrywanie polnych kwiatów, to najcudowniejsza forma relaksu. 

Gosia w zeszły weekend postanowiła przebiec półmaraton w 30 stopniowym upale. Ukończyła go z czasem 1 godzina 49 minut – gratulujemy :)!

Czy ktoś z Was też czytał tę książkę?

Miłego dnia!

50′ – Beach Style

Napisała Kasia @ Lipiec 30, 2014

top / bluzka – Mosquito.pl

shorts & clogs / szorty i klapki - Zara 

watch / zegarek – Casio

sunglasses / okulary – Ray-ban

Years ago the style of this famous blonde was considered shocking, today we can draw inspiration from her simple and feminine beachwear ideas. Ruffled hair, shorts and striped blouse are trademarks of Brigitte Bardot- the French style icon of 50s and 60s. When the photographs from her summer visit to Saint Tropez spread all over the world, items like: bear shoulder blouses (bardot crop top) , bikinis and wide brim straw hats came into fashion.

Kiedyś styl tej blondynki szokował, dziś każda z nas może czerpać inspirację z prostych, a jednocześnie kobiecych pomysłów na plażowy strój. Potargane włosy, szorty i pasiasta bluzka, to znak rozpoznwaczy francuskiej ikony stylu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych – Brigitte Bardot. Słynne fotografie, uwieczniające jej wakacje w słonecznym Saint Tropez, opanowały prasę na całym świecie i zapoczątkowały modę na bluzki z odkrytymi ramionami (charakterystyczny dekolt zwany bardotką na stałe wszedł do naszego słownika i dziś znany jest, jako popularny model stanika), bikinii i słomiane kapelusze z szerokim rondem. 

DOMOWA MROŻONA KAWA

Napisała Zosia @ Lipiec 29, 2014

Mrożona kawa. Luksus na który możemy sobie spokojnie pozwolić również i w domu. Przyznam Wam, że jestem wrogiem kupnych mrożonych kaw, a szczególnie tych w kawiarniach, gdzie w sezonie ceny urastają do bezpodstawnych kwot (o z grozo! ostatnio zapłaciłam ponad 15 zł! sic!). A tak naprawdę potrzebny nam jedynie zamrażalnik i blender / mikser. Moja propozycja mrożonej kawy nie należy do dietetycznych. Kwalifikuję ją raczej do deserów. W tak upalnym sezonie jaki obecnie mamy będzie się rewelacyjnie sprawdzał!

Skład:

(porcja dla 2 osób)

250 ml wrzątku

1 opakowanie na kostki lodu (pojemność 250 ml)

3-4 łyżki kawy (rozpuszczalna)

1 opakowanie lodów Calypso o smaku waniliowym (mogą być również inne)

kawałek gorzkiej czekolady do posypania

150 g skondensowanego mleka słodzonego200 ml mleka 2,0 %

 

A oto jak to zrobić:

1. Kawę rozpuszczalną zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do ostudzenia. Następnie przelewamy zawartość do pojemnika na kostki lodu i schładzamy w zamrażalniku.

2. Zamrożone kostki kawy umieszczamy w mikserze, dodajemy mleko wraz ze słodzonym mlekiem i miksujemy na gładką masę. Mrożoną kawę przelewamy do szklanek, dodajemy po gałce lodów waniliowych i oprószamy startą czekoladą. Podajemy z rurkami. Pijemy od razu!

Komentarz: Jeżeli nie mamy w domu blendera/ miksera, to zamrożone kostki kawy możemy umieścić w foliowym woreczku i za pomocą młotka lub kamienia pokruszyć zawartość. Zamiast skondensowanego mleka, możemy użyć mleczka kokosowego. Próbowałam również tę wersję z wiórkami kokosowymi i zmiksowanym bananem. Kawę użyłam rozpuszczalną – lepsza zapewne będzie z ekspresu!

Z przyjemnością poznam Wasze sposoby na mrożoną kawę!

25 dobrych inwestycji na sezon jesień – zima 2014. Wyszukane w popularnych sieciówkach.

Napisała Kasia @ Lipiec 28, 2014

1. Kapelusz – Massimo Dutti 2. Spodnie – TopShop 200zł 3. Torebka – Mango 69zł 4. Okulary – Asos 60zł 5. Baletki – Massimo Dutti 429zł

This year July is extremely hot so I suppose none of you is thinking about autumn-winter trends yet. Although the stores are still filled with clothes on sales we can also find racks with items from the new season. Most of you probably already have warm clothes in their closets, so before the next shopping trip it would be good to think about what do you realy need. In today’s post you will find twenty-five things which will be a good investment for the upcoming season.

Lipiec okazał się wyjątkowo upalnym miesiącem, więc podejrzewam, że większość z Was nie myśli jeszcze o jesienno zimowych trendach. Chociaż sklepy wciąż zapełnione są przecenionymi, letnimi kolekcjami, to na niektórych wieszakach wiszą już modele ubrań, zapowiadające nadejście nowego sezonu. Każda z nas ma już w swojej szafie wiele zimowych rzeczy, dlatego warto zastanowić się, czego naprawdę nam brakuje. W dzisiejszym zestawieniu dwudziestu pięciu produktów, możecie zobaczyć ubrania i dodatki, w które warto zainwestować, jeśli do tej pory nie zdecydowałyśmy sie na podobny zakup. 

 

1. Kamizelka – TopShop 325zł 2. Buty – Zara 299zł 3. Spodnie – TopShop 200zł 4. Torebka – H&M 149zł 5. Czapka – Asos 175zł

Jeśli w Waszej szafie nie ma jeszcze żadnej futrzanej kamizelki, to warto pomyśleć o takim zkupie. Niepewnym polecam wybrać czarną opcję. Nakrycia głowy w postaci kapeluszy i czapek dodadzą naszym zwykłym, jesiennym strojom odrobinę oryginalności. Jeśli chcemy zaszaleć z modowymi wyborami, kupmy odkryte sandałki i zestawmy je z futrzaną kamizelką. 

 

1. Płaszcz – Zara 399zł 2. Torebka – Mango 119zł 3. Buty – Mango 249zł 4. Pomadka – Asos 70zł 5. Koszula – COS 210zł

Klasyczny trench, to zdecydowany must have, który sprawdzi się w wielu różnych okolicznościach. Zakładamy go zarówno do eleganckiej wieczorowej sukienki, bardziej sportowego codziennego stroju, jak i szykownego biznesowego looku. Czarne szpilki i torebka typu shopper bag, to kolejne niezbędne elementy. Jeśli w Waszej szafie brakuje, któregoś z powyższych elementów, z czystym sumieniem możecie się udać na zakupy. 

1. Parka – Zara 369zł 2. Spodnie – Cubus 110zł 3. Czapka – Asos 60zł 4. Buty – Nike 529zł 5. T-shirt – H&M 59zł

Parka w kolorze ciemnej zieleni, to zaraz po trenchu, moje ulubione okrycie wierzchnie. W weekend kiedy możemy pozwolić sobie na trochę więcej luzu warto wybrać wygodne sportowe obuwie (Air Maxy, firmy Nike świetnie się do tego nadadzą). Dobierzmy do nich jeansy typu "boyfriend". 

1. Spódnica – Zara 199zł 2. Ramoneska – Mango 599zł 3. Buty – TopShop 200zł 4. Kapelusz – Asos 110zł 5. Torebka – Mango 199zł

Ramoneska, to kolejny klasyk, w który warto zainwestować, bo będzie służyła nam latami. Tej jesieni połączcie ją z romantyczną spódnicą, botkami i kapeluszem. Taki strój gwarantuje nam, że będziemy wyglądały stylowo w każdej ze światowych stolic mody.

Jakie rzeczy chciałbyście zobaczyć w kolejnym zestawieniu "25"? :)

LOOK OF THE DAY

Napisała Kasia @ Lipiec 27, 2014

dress / sukienka – Asos.com

shoes & bag / buty i torebka – Zara (zeszłoroczne przeceny)

watch / zegarek – MK 5055

lipstick / pomadka – Golden Rose Vision Lipstick nr 118

If I don’t know what to wear I can always count on a little black dress. I have several models of this timeless dress in my closet: one made of cotton with flared bottom and short sleeves, which is perfect during the day, and a long one with straps, which I used only once (but I know I will wear again). The one I have chosen today is the most versatile. In combination with ballerina flats, sunglasses and a big bag its perfect for more casual occasions, but I can also replace flat shoes with high heels, put on some red lipstick and it will be great for the evening as well.

"Mała czarna" już nie raz uratowała mnie z opresji. W mojej szafie można znaleźć kilka modeli tej ponadczasowej sukienki. Bawełniana, z rozkloszowanym dołem i krótkim rękawkiem, świetnie sprawdza sie na co dzień. Długą na ramiączkach miałam na sobie tylko raz, ale wiem, że z pewnością jeszcze się przyda. Ta, którą wybrałam dziś jest najbardziej uniwersalna – w połączeniu z baletkami, okularami o kocim kształcie i dużą torebkę może służyć jako strój na miasto. Wystarczy zamienić płaskie buty na szpilki, a usta pomalować czerwoną szminką i mogę mieć pewność, że tego wieczoru o strój nie muszę się już martwić.