Written and created by Katarzyna Tusk


Dlaczego Polki biegają?

Napisała Gosia @ Lipiec 29, 2016

5E1A8354

   In Poland, running has become very popular. In 2012, the conducted research had shown that only 36% of the studied women declared that they were physically active on a regular basis. Whereas already in 2015, the group of active women increased up to 48% (research conducted by PKO Bank Polski). This phenomenon is best visible on increasingly crowded running paths and at road running events, in which women of all ages eagerly participate. 3220 women participated in this year's Warsaw half marathon, and in 2013, there were only 1889 women who decided to run in it. Why do Polish women run so eagerly? Seven of my friends have answered this question. Each of them has a different aim, but they choose the same method – running.

***

   Bieganie w Polsce stało się bardzo popularne. Jeszcze w 2012 roku z przeprowadzonych badań wynikało, że tylko 36 procent badanych kobiet deklaruje się do uprawiania regularnej aktywności fizycznej. Natomiast już w roku 2015 grupa aktywnych kobiet znacznie wzrosła, bo aż do 48 procent (badania zrealizowane przez PKO Bank Polski). To zjawisko najlepiej widać na coraz bardziej zatłoczonych alejkach biegowych i zawodach ulicznych, w których chętnie startują kobiety w każdym wieku. W tegorocznym półmaratonie Warszawskim wystartowało 3220 kobiet, a w 2013 roku było nas zaledwie 1889. Dlaczego Polki tak chętnie biegają? Na to pytanie odpowiedziało mi siedem koleżanek. Każda z nich ma inny cel, ale wybrały ten sam środek – bieganie. 

5E1A8517

– Monika, 33, an economist. She completed a marathon (she runs six times a week).

"Running wakes me up and relaxes me; it is a moment just for me. It's like a morning coffee. I leave for the workout early in the morning, when my family is still asleep, and the city is only starting to wake to life. While running, I like observing people on their way to work (in fact, I often meet the same people – we even started to greet each other). I watch light commercial vehicles supplying the shops before the opening hours and services cleaning the city. I run and think about those people – the places they might work at and the type of life that they lead (it relaxes me). However, sometimes I plan the rest of the day, daydream, or simply listen to the sounds of the city. "

– Katarzyna, 35, a lawyer and a member of the local government. She participated in road running events on numerous occasions (she completed a marathon and a couple of other distances). She's been running for 5 years.

"It seems to me that running helps to maintain youthfulness and a smile on my face. I started my journey with running from Samsung Irena Run, and back then, I ran five kilometres in half an hour – I almost died, but I was happy that I'd done it. I wanted to continue my journey with running. I quit smoking, and thanks to a greater dose of exercises – I lost weight. However, over time, my main aim was the improvement of my results. I would like to maintain good physical form and psychological well-being as well as to have contact with nature. I really enjoy running trips to the mountains. "

– Monika, lat 33, ekonomistka. Przebiegła maraton (biega sześć razy w tygodniu). 

„Bieganie mnie budzi i relaksuje, to czas dla mnie. Jest jak poranna kawa. Na trening wychodzę bardzo wcześnie rano, kiedy moja rodzina jeszcze śpi, a miasto dopiero co budzi się do życia. Biegając lubię obserwować ludzi idących do pracy (zresztą często spotykam tych samych – mówimy już sobie „dzień dobry”). Oglądam samochody dostawcze zaopatrujące sklepy przed otwarciem i służby sprzątające miasto. Biegnę i myślę o tych ludziach – gdzie pracują i jakie wiodą życie (to mnie relaksuje). Czasami jednak planuję resztę dnia, marzę albo po prostu słucham dźwięków miasta. ”

– Katarzyna, lat 35, prawnik i samorządowiec. Startowała wielokrotnie w biegach ulicznych (przebiegła maraton i kilka innych dystansów). Biega od 5 lat.

„Mam wrażenie, że bieganie pomaga utrzymać młodość i uśmiech na twarzy. Swoją przygodę z bieganiem rozpoczęłam od startu w Samsung Irena Run i przebiegłam wtedy pięć kilometrów w pół godziny – prawie umarłam, ale byłam szczęśliwa, że to już za mną. Chciałam nadal biegać. Rzuciłam palenie, a dzięki większej dawce ruchu – schudłam. Z biegiem czasu moim głównym celem jednak stało się poprawianie osiąganych rezultatów. Zależy mi na utrzymaniu dobrej formy i samopoczucia, a także obcowaniu z przyrodą. Dużą przyjemność sprawiają mi wyjazdy biegowe w góry. ”

5E1A8452

– Gosia, 30, a psychologist. Currently, she runs a family company. She completed Ultra Trail du Mont Blanc in 2014. She was twelve in the open classification of women.

"For me, running is a form of meditation. Thanks to it, I can fully clear my mind and distance myself from everyday issues. My friends keep asking me about the things that occupy my mind during those 30 hours of running – honestly? Nothing! I focus on my body, take internal joy in each consecutive kilometre, feel the closeness of nature, and admire its beauty (I run only in the forest and the mountains). I find myself – real me, without a mask. It's a beautiful state which I recommend everyone."

– Alicja, 38, a lawyer by education but inactive. She's been running a company for years – women's nightwear manufacturing. She completed the Rzeźnik Run.

"I started running six years ago. It was supposed to improve my stamina and resilience so that I could be better at other hobbies. I don't even know when running became a passion in itself and a cure for all concerns. When I've got a couple of days without running, I feel that some incredible power is drawing me towards it. Even when I'm very physically tired, my head needs its dose of relaxation. Setting running aims only helps to be consistent in sticking to the plan."

– Aleksandra, 29, a social psychologist. She also completed a marathon.

"For me, running is a way to clear my mind – a moment just for me which when comes to an end always makes me happier. Beating continuously longer distances gives me incredible strength and confidence in myself. In addition to all of that, running has a wonderful influence on our figure and allows us to sin once in a while and eat a chocolate cake without body weight consequences."

– Gosia, lat 30, psycholog. Obecnie prowadzi rodzinną firmę. Przebiegła Ultra Trail du Mont Blanc w 2014r, w klasyfikacji open kobiet zdobyła dwunaste miejsce.

„Bieganie jest dla mnie formą medytacji. Dzięki temu totalnie się wyciszam, odcinam od wszystkich codziennych spraw. Znajomi, nieustannie pytają mnie o czym myślę przez 30 godzin biegu – szczerze? O niczym! Skupiam się na swoim ciele, czerpię wewnętrzną radość z każdego kolejnego kilometra, odczuwam bliskość natury i doceniam jej piękno (biegam tylko w lesie i w górach). Odnajduje siebie, prawdziwą, bez maski. Piękny stan, wszystkim polecam.”

– Alicja, lat 38, z wykształcenia prawnik, ale nieaktywny. Od wielu lat prowadzi firmę – produkcja bielizny nocnej. Przebiegła bieg Rzeźnika.

„Zaczęłam biegać sześć lat temu, miał to być sposób na poprawienie kondycji i wydolności, abym mogła lepiej realizować inne pasje. Nawet nie wiem kiedy to bieganie, stało się pasją samą w sobie i lekarstwem na wszelkie troski. Gdy zdarzy się kilka dni bez treningu czuję, że jakaś niesamowita siła ciągnie mnie na niego. Nawet przy dużym zmęczeniu fizycznym, głowa potrzebuje swojej porcji relaksu. Wyznaczanie celów biegowych tylko pomaga konsekwentnie trzymać się planu.”

– Aleksandra, wiek 29, psycholog społeczny. Również przebiegła maraton.

„Bieganie jest dla mnie sposobem na oczyszczenie głowy – chwilą dla siebie, z której zawsze wracam szczęśliwsza. Pokonywanie coraz dalszych odległości daje mi niesamowitą siłę i wiarę w samą siebie. Bieganie, do tego wszystkiego fantastycznie wpływa na figurę i pozwala na to, aby zgrzeszyć czasami i bez konsekwencji w biodrach zjeść czekoladowe ciastko.”

5E1A8424

– Daria, 30, a public procurement specialist. She completed a halfmarathon in 1:29:00.

"Nice calves and psychological well-being are not the only reasons for me to run. This sport gives me an opportunity to release anger and negative emotions as well as an opportunity to have a dialogue with myself, wherever I am."

– Małgorzata, 31, a Content Marketing Manager. She has completed so many runs that it is difficult to name them all.

"Already during my studies, I started working in an editorial office, and my lifestyle underwent a sudden change. Sitting for a couple of hours, easy-to-prepare meals (although rather unhealthy and light) at the canteen, and snacks. In addition to that, paradoxically less sleep and simply a considerably smaller dose of physical activity. As a result, I gained about ten additional kilogrammes which imperceptibly sneaked into the recess of my body. I decided to do something about it. I started to pay attention to the quality of the meals and started going to the gym. After a couple of months of reasonably regular workouts, I was close to a breakdown – I was often bored with the gym, and the scales wouldn't even move…I decided to go in a new direction, and I bought my first running shoes. I was quickly completely lost in this type of activity.
Over time, I started to notice other advantages of running: meeting new people, great fun during different running events, the possibility of better and different exploration of new places, participation in exceptional events, and experiencing new emotions (mountain running is irreplaceable), or a better awareness of my body.
Currently, I don't pay so much attention to weight loss, but rather to muscle strength, stamina, flexibility, running technique as well as general health. I have probably become a more conscious runner, and I feel wonderful abouts that!"

– Daria, lat 30, specjalistka ds. przetargów. Przebiegła półmaraton z czasem 1:29:00.

„Biegam nie tylko dla ładnych łydek i dobrego samopoczucia. Ten sport daje mi możliwość wyładowania złości i negatywnych emocji oraz możliwość rozmowy z samą sobą, gdziekolwiek jestem. .”

– Małgorzata, lat 31, Content Marketing Manager. Ukończyła tyle biegów, że aż ciężko wszystkie wymienić.

„Jeszcze na studiach zaczęłam pracę w redakcji i mój tryb życia uległ gwałtownej zmianie. Kilka godzin na krześle, łatwe w przygotowaniu (choć mało zdrowe i lekkie) potrawy w kantynie i przekąski. Do tego paradoksalnie mniej snu i po prostu dużo mniej ruchu. Skutkiem tego było około dziesięć dodatkowych kilogramów, które niepostrzeżenie wkradły się w różne zakamarki mego ciała. Postanowiłam coś z tym zrobić. Zaczęłam zwracać uwagę na jakość spożywanych potraw i zapisałam się na siłownię. Po kilku miesiącach w miarę regularnych treningów byłam bliska załamania – siłownia mnie często nudziła a skala na wadze nie chciała nawet drgnąć… Postanowiłam obrać nowy kierunek i kupiłam pierwsze buty biegowe. Ten rodzaj aktywności fizycznej szybko pochłonął mnie bez opamiętania.
Z czasem zaczęłam dostrzegać inne zalety biegania: poznawanie nowych ludzi, zabawa na biegach i różnych wydarzeniach, możliwość lepszego i innego zwiedzania nowych miejsc, udział w wyjątkowych imprezach i doświadczanie nowych emocji (biegi górskie są niezastąpione) czy lepszej świadomości swojego ciała.
Obecnie nie zwracam już takiej uwagi na spadek wagi, ale raczej na siłę moich mięśni, wytrzymałość, elastyczność, technikę biegu oraz ogólny stan zdrowia. Chyba stałam się po prostu bardziej świadomym biegaczem i jest mi z tym wspaniale!”

5E1A8381

Letnia kolekcja MLE Collection już przeceniona

Napisała Kasia @ Lipiec 28, 2016

Processed with VSCOcam with f2 preset

   Already today until Sunday (31.07), you can buy all models from the summer MLE Collection with a 20% discount. It is enough to insert the code "MLESUMMER" during the purchase. Let me know what you've chosen to buy, and I'm getting back to preparing the image campaign of the winter collection – you'll see the results soon. Have a nice day!

***

   Już dziś aż do niedzieli (31.07) wszystkie modele z letniej kolekcji MLE Collection możecie kupić z 20% rabatem. Wystarczy wpisać kod MLESUMMER w trakcie dokonywania zakupu. Dajcie znać co zdecydowałyście się kupić, a ja wracam do przygotowywania kampanii wizerunkowej zimowej kolekcji – efekty już wkrótce. Miłego dnia!

Letnie buty, na płaskiej podeszwie, które powinna mieć każda z nas.

Napisała Kasia @ Lipiec 26, 2016

5E1A7756

   There was a time, when each evening, 7 days a week, I was eating Chinese food while watching at least two episodes of cult TV series "Sex and the City." The stories of four protagonists: Carrie, Samantha, Miranda, and Charlotte, under the guise of trivial topics concerning men and clothes, were breaking the taboo and saying more about the customs of a large metropolis than any sociological survey. However, apart from strictly social observations, I was also eagerly focusing on Carrie's original style and mostly on her amazing collection of high heels. Exactly. Not once did I see her in flat shoes through those six seasons.

   Today, being almost at Carrie's age in the first season of the cult TV series, I know that wearing twelve-centimetre high heels around the city for the whole day (and     I would like to remind you that Carrie wasn't using a car) is not only completely impossible, but also (and I'm not afraid to state it with confidence) a sign of bad taste. If we want to wear high heels for the whole day (and not go mad somewhere around four pm), they shouldn't be higher than eight centimetres. Today, however, I would like to recommend you an alternative to high heels – check out whether you already have such models in your wardrobes.

***

   Był taki czas, kiedy każdego wieczoru, siedem dni w tygodniu, w towarzystwie miski chińszczyzny, oglądałam co najmniej dwa odcinki kultowego serialu "Seks w wielkim mieście". Historie czterech bohaterek; Carrie, Samanthy, Mirandy i Charlotte pod przykrywką banalnych tematów dotyczących facetów i ubrań, łamały tabu i mówiły więcej o obyczajowości wielkiej metropolii niż jakiekolwiek badanie socjologiczne. Jednak poza stricte społecznymi obserwacjami, z przyjemnością skupiałam się też na oryginalnym stylu Carrie, a przede wszystkim na jej impunującej kolekcji szpilek. No właśnie. Przez sześć sezonów ani razu nie widziałam jej w butach na płaskim obcasie. 

   Dziś, mając prawie tyle lat ile Carrie w pierwszym sezonie kultowego serialu, wiem, że chodzenie w dwunastocentymetrowych szpilkach przez cały dzień po mieście (a przypominam Wam tylko, że Carrie nie korzystała z samochodu) jest nie tylko kompletnie niemożliwe, ale też (i nie boję się powiedzieć tego z całym przekonaniem) w złym smaku. Jeśli chcemy nosić szpilki przez cały dzień (i nie zwariować w okolicy godziny szesnastej) nie powinny być  one wyższe niż osiem centymetrów. Dziś chciałabym jednak polecić Wam alternatywę dla wysokich obcasów – sprawdźcie czy macie już takie modele w swoich szafach. 

5E1A7710

1. Espadrilles – light shoes whose sole is made of wattle. Such model was created for the first time more than 4000 years ago, and it was very practical when it came to cave dwellers' life. Today, espadrilles aren't only ecologists' favourite shoes. Women around the world have appreciated their comfortableness and eagerly wear them during heat waves. My model is by Soludos, but I prepared for you a few other interesting models here, here, and here.

2. Leather flats – it is a good choice if our summer outfits have to fit in a more elegant dress code. However, finding comfortable flats in which our legs look great (and not like duck legs) is not an easy task. They have to be appropriately cut (in the case of wide feet the cuts located on the sides look pretty unflattering) and well-made so that they don't look like slippers after two days of wearing. Models that I have tried out can be found here, here, and here.

3. Sandals – an irreplaceable type of summer shoes. If I were to choose only one model, I would probably choose black or nude ones. It's important to resist buying models with additional adornments as they won't be universal anymore. Models that I have chosen can be found here, here, and here.

4. Minimalist sneakers – it's great if their interior is made of leather. We will also be wearing them in autumn and late spring; therefore, it would be great if they matched our transition clothes. If they are well-made, we should be able to wear them at least for a couple of seasons. Universal models can be found here, here, and here.

 

1. Espadryle – lekkie buty, których podeszwa wykonana jest z plecionki. Pierwszy taki model został wykonany ponad 4000 lat temu i świetnie sprawdzał się już u jaskiniowców. Dziś espadryle nie są już tylko ulubionymi butami ekologów. Kobiety na całym świecie doceniły ich wygodę i chętnie noszą je w trakcie upałów. Mój model jest marki Soludos, ale przygotowałam też dla Was kilka innych ciekawych modeli tutaj, tutaj i tutaj

2. Skórzane baletki – to dobry wybór, jeśli nasze letnie stroje muszą wpisywać się w bardziej elegancki dresscode. Jednak znalezienie wygodnych baletek, w których nogi wyglądają dobrze (a nie jak nogi kaczki) nie jest łatwe. Muszą być dobrze wycięte (przy szerokich stopach wycięcia po bokach wyglądają bardzo niekorzystnie) i solidne, aby po dwóch dniach noszenia nie wyglądały jak kapcie. Sprawdzone przeze mnie modele znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj

3. Sandały – niezastąpione obuwie w lecie. Gdybym miała zdecydować się tylko na jeden model, to pewnie wybrałabym czarne lub w kolorze naturalnej skóry. Ważne, aby nie dać się skusić na model z dodatkowymi ozdobami, bo nie będzie  uniwersalny. Wybrane przeze mnie modele znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj

4. Minimalistyczne trampki – dobrze aby były skórzane w środku. Będziemy nosić je też jesienią i późną wiosną więc powinny pasować również do naszych ubrań przejściowych. Jesli będą solidnie uszyte, to powinny nam posłużyć przez co najmniej kilka sezonów. Uniwersalne modele znajdziecie tutaj, tutaj i tutaj.

5E1A7692

   However, if we don't want to abandon high heels (so what that they are impractical since they are so exceptional? maybe one is the result of the other?), we should learn to choose well-balanced models and learn how to wear them. If you were searching for instructions concerning "how to wear high heels" or "how to take proper care of your shoes," I recommend you "French Chic on High Heels." In this book, you will find a good deal of advice, guidelines, and anecdotes from brilliant models, stylists, designers, or even shoemakers.

 

   Jeśli jednak nie chcemy rezygnować ze szpilek (co z tego, że są niepraktyczne skoro są takie wyjątkowe? a może właśnie jedno wynika z drugiego?) to nauczmy się wybierać dobrze wyważone modele i odpowiednio w nich chodzić. Gdybyście szukały instrukcji "jak nosić wysokie obcasy" albo "jak dbać o swoje buty" to polecam Wam  "Francuski szyk na obcasach". W tej książce znajdziecie masę porad, wskazówek i anegdot od znakomitych modelek, stylistek, projektantów, a nawet szewców. 

5E1A76895E1A7835

cooton dress / sukienka z przyjemnej bawełny – Cinamoon.pl // espadrille / espadryle – Soludos 

 

Jagodzianki z twarogiem

Napisała Zosia @ Lipiec 25, 2016

1

Summer is incomplete without blueberry buns! Such were your comments under my Friday photo posted on Instagram. At that time, I was experimenting with the dough and today, I can share my new recipe with you. I wanted the dough to be soft, delicate, and very buttery. And it is just like that!

***

Nie ma lata bez jagodzianek! Takie komentarze padały pod moim piątkowym zdjęciem zamieszczonym na Instagramie. Eksperymentowałam wówczas z ciastem i już dzisiaj mogę się z Wami podzielić nowym przepisem. Chciałam, żeby ciasto było miękkie, delikatne i mocno maślane. I takie wyszło!

2

Ingredients:

Dough recipe:

400 g of flour

150 ml of warm milk

30 g of fresh yeast

50 ml of plant oil

2 eggs

60 g of sugar

80 g of butter

filling approx:

200 g of fresh blueberries

5-6 tablespoons of curd cheese

2-3 tablespoons of brown sugar

 

 

Skład:

Przepis na ciasto:

400 g mąki

150 ml ciepłego mleka

30 g świeżych drożdży

50 ml oleju roślinnego

2 jajka

60 g cukru

80 g masła

farsz:

ok. 200 g świeżych jagód

5-6 łyżek twarogu

2-3 łyżki brązowego cukru

3

Directions:

1. Dissolve the fresh yeast in warm milk with a tablespoon of sugar and 2 tablespoons of flour. Put the leaven in a warm place and cover it with foil. After 15 minutes, it should grow a little bit.

2. To prepare the filling: mix the washed blueberries with curd cheese and sugar.

3. Sift the remaining flour, sugar, and eggs into a separate bowl. While adding the leaven, start stirring the mixture. Afterwards, add melted and cooled (not hot!) butter and knead the dough (mechanically with the use of a dough hook). After a couple of minutes of kneading, pour the oil in a thin stream onto the dough and knead again. As a result, the dough shouldn't be sticky. Place the ready dough in a dish and cover it with a linen table napkin. Leave the dough for approx. 1,5 hour until it increases in bulk.

4. Again, knead the risen dough and divide it into 6-9 parts. Take one part and form a ball, flatten it slightly, and place the ready filling onto it. Form an oblong bun and place it on a baking tray lined with baking paper. Bake everything in the oven preheated to 200ºC for 15-18 minutes.

Comment: In order for the dough to rise faster, place the dish with the leaven on the hob plate and turn on the small burner. We can experiment with the filling, for example: replace the curd cheese with ricotta, sugar with honey, and use some spices – cardamom, cinnamon, or a little bit of lemon zest.

 

A oto jak to zrobić:

1. Świeże drożdże rozpuszczamy w ciepłym mleku z łyżką cukru i 2 łyżkami mąki. Zaczyn odstawiamy w ciepłe miejsce pod przykryciem folii. Po 15 minutach powinien podrosnąć.

2. Aby przygotować farsz: oczyszczone jagody łączymy z twarogiem i cukrem.

3. Do oddzielnej miski przesiewamy pozostałą mąkę, cukier i jajka. Dodajemy wyrośnięty zaczyn i jednocześnie mieszamy. Następnie dodajmy rozpuszczone i ostudzone (nie gorące!) masło i wyrabiamy ciasto (wyrabiam mechanicznie za pomocą haka). Po kilku minutach wyrabiania ciasta dolewamy cienkim strumieniem olej i ponownie ugniatamy ciasto. W efekcie końcowym ciasto nie powinno kleić się do rąk. Gotowe ciasto umieszczamy do naczynia i przykrywamy lnianą serwetką. Pozostawiamy ciasto na ok. 1,5 godziny do wyrośnięcia.

4. Wyrośnięte ciasto ponownie zagniatamy i dzielimy na 6-9 części. Z jednej części formujemy kulkę, lekko spłaszczamy i umieszczamy na niej gotowy farsz. Formujemy podłużną bułeczkę i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 200 stopniach C przez 15-18 minut.

 

Komentarz: Aby ciasto szybciej rosło, naczynie z zaczynem umieszczam na płycie grzewczej i włączam mały palnik. Z farszem możemy kombinować, np. zamienić twaróg na ricottę, cukier zastąpić miodem, skorzystać z przypraw – kardamon, cynamon lub odrobinę otartej skórki cytrynowej.

4

Again, knead the risen dough and divide it into 6-9 parts. Take one part and form a ball, flatten it slightly, and place the ready filling onto it.

 

Wyrośnięte ciasto ponownie zagniatamy i dzielimy na 6-9 części. Z jednej części formujemy kulkę, lekko spłaszczamy i umieszczamy na niej gotowy farsz.

5

Form an oblong bun and place it on a baking tray lined with baking paper. Bake everything in the oven preheated to 200ºC for 15-18 minutes.

Formujemy podłużną bułeczkę i układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy w rozgrzanym piekarniku w 200 stopniach C przez 15-18 minut.

6

7