Co można zrobić z Awokado?

by Zosia on Kwiecień 10, 2011

   Witajcie! Jeżeli nie macie pomysłu na przystawkę – oto ona! Poniżej dwa sprawdzone przepisy, których przygotowanie zajmuje jedynie chwilę. Pierwszy przepis, to połączenie awokado ze smażonymi krewetkami, a drugi z kolei to moja osobista recepturka na pastę z awokado – tzw. Guacamole. Zapraszam!

 

Skład:

(przepis na 2 porcje)

2 dojrzałe awokado

6 krewetek królewskich

2 ząbki czosnku

kilka listków swieżej bazylii

5 łyżek oliwy z oliwek

szczypta papryki czerwonej

3 krople cytryny

pieprz i sól

A oto jak to zrobić:

1. Dojrzałe awokado kroimy na 2 połówki i usuwamy pestkę.

2. Do małego naczynia przelewamy oliwę, dodajemy starty czosnek, paprykę, szczyptę soli i pieprzu oraz poszarpane liście bazylii. 

3.Krewetki obieramy z ogonków, myjemy i zanurzamy w naszym sosie. Smażymy na rozgrzanej patelni ok. 5 sekund i ostrożnie układamy na połówki awokado. Przed podaniem  skraplamy cytryną i pozostałym sosem z oliwy. Możemy przybrać listkami bazylii. 

Przed wrzucem krewetek, koniecznie sprawdźmy czy patelnia jest dobrze rozgrzana.

.. zanurzone krewetki w marynacie, smażymy na rozgrzanej patelni. (max. 5 sekund na każdej stronie).

Usmażone krewetki układamy na połówkach awokado.

 

.. przed podaniem warto skroplić cytryną i polać pozostałą marynatą.

Przepis na Guacamole

Skład:

1 dojrzałe awokado

1 łyżka oliwy z oliwek

1 mała czerwona cebula

szczypta soli

3 krople limonki 

małe grzanki lub inne pieczywo

A oto jak to zrobić:

1. Obieramy awokado, usuwamy pestkę i rozcieramy widelcem na gładką masę. Cebulę kroimy w bardzo drobną kosteczkę i dorzucamy do masy z awokado. Dodajemy oliwę, szczyptę soli, a na końcu skraplamy limonką (sok z limonki zapobiega zmianie koloru startego owocu). Mieszamy i nakładamy na świeże pieczywo.

Komentarz: Jeżeli nie mam pod ręką limonki, dodaję w zastępstwie łyżeczkę octu balsamicznego (niestety zmienia to kolor pasty). Jeżeli chcę uzyskać trochę ostrzejszy smak, dodaję pokrojoną, czerwoną papryczkę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

69 comments

Ten przepis był już na tej stronie dwa dni temu, w zakładce „GOTOWANIE „, wypróbowałam, ge nia lne.

dodany przez Natalia @ 10 kwietnia 2011 o 09:06. Odpowiedz #

ja do swojego guacamole lubie dodac oprocz tego co wymienione: drobno posiekany pomidor i drobno posiekana kolendre, i naprawde duuuuzo drobno przecisnietego czosnku, potem zajadam z nachos :)

dodany przez joanna @ 23 kwietnia 2011 o 20:51. Odpowiedz #

uwielbiam smażone krewetki, pastę z mango także, ale nigdy ich razem nie łączyłam, spróbuję na pewno. buziaki

dodany przez klemka @ 10 kwietnia 2011 o 09:08. Odpowiedz #

ja robie crem z avokado i czosnku :D i robie male kanapeczki!

smacznego

dodany przez silvija @ 10 kwietnia 2011 o 09:10. Odpowiedz #

Zosiu czy mogłanyś udostępniać przepisy ze składnikami prostymi a nie takkimi wymyślnymi? Np. mało kto limonki uzywa, u mnie na wsi nie kupie tego, bo zwyczajnie nie ma. A do najblizszego sklepu lepszej jakości mam 25 km :D To samo z olejem balsamycznym i krewetkami- w Polsce moze 10% ludzi je takie cos.. Proponowalabym podawanie przepisow z prostych skladnikow ktore kazdy moze kupic u siebie w sklepie. A poki co to mam wrazenie ze niektore skladniki sa dla „ludzi z wyzszych sfer”

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 10 kwietnia 2011 o 09:12. Odpowiedz #

A cytryn u Ciebie tez nie ma????

dodany przez Pszczolka @ 10 kwietnia 2011 o 09:42. Odpowiedz #

Wszystkie dania smakowicie wyglądają, lecz niestety nie na studencką kieszeń ;/ ……..no cóż ale popatrzeć można. Ucieszyłabym się z przepisów z nie tak „skompikowanych a raczej kosztownych” składników :) Pozdrawiam

dodany przez Filifionka @ 10 kwietnia 2011 o 10:27. Odpowiedz #

guacamole w tej wersji wcale nie jest kosztowne, na studencka kieszen akurat, awokado mozna kupic w biedronce (koszt jakies 2zl) czerwona cebula tez nie droga, zamiast limonki cytryna i gotowe ;)

dodany przez stinki @ 10 kwietnia 2011 o 11:04. Odpowiedz #

Studencką kieszeń? Co Ty opowiadasz ?

Awokado w Biedronce – 1.59
krewetki w Tesco czy Auchan kosztują ok. 28 zł za kg, więc 6 szt. będzie wynosiło grosze .
Bazylia w doniczce również kosztuje w Biedronce ok.3 – 4 zł, może długo stać i jest przydatna na wiele wiele okazji.
Oliwa, czosnek i przyprawy są w każdej kuchni, a jeżeli nie , to w każdym osiedlowym sklepiku, więc błagam, nie opowiadajcie głupot, że to są wygórowane ceny !

dodany przez Kaja @ 10 kwietnia 2011 o 11:18. Odpowiedz #

Kaju kochanie przeczytaj co napisalas, a potem zastanow sie jeszcze raz. Zosia podala limonke ktora nota bene ma inny smak od cytryny. Gdyby cytryna sie nadawala mysle ze w produktach zastepczych Zosia by o niej wspomniala zamiast o oleju balsamicznym ..

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 10 kwietnia 2011 o 12:36. Odpowiedz #

No dokładnie! Ja też nie rozumiem o co chodzi z tymi wymyślnymi składnikami, warto poszerzać swoją dietę, jeżeli nie na co dzień, to chociaż od czasu do czasu! Z resztą wiele składników można zastąpić innymi, tańszymi, albo kupić w lidlu/biedronce, kiedy są jakieś akcje promocyjne…
Co ma Zosia pokazywać? Parówki i zupki chińskie? No proszę Was…
Co prawda jeszcze nie wykorzystałam żadnego przepisu, ale wszystkie wyglądają wyśmienicie i pewnie się na coś skuszę w końcu :)
Pozdrawiam i liczę na trochę częstsze wpisy!

dodany przez anka_kkk @ 10 kwietnia 2011 o 12:42. Odpowiedz #

a co dziewczyny maja ziemniaki z kotletem gotować? chca pokazac cos ciekawego! w ogóle nie rozumiem celu takich komentarzy. Nie podoba Ci sie to nie odwiedzaj bloga i tyle…..

dodany przez kasiaa @ 10 kwietnia 2011 o 12:37. Odpowiedz #

Jak ktoś nie wyobraża sobie zamiany limonki na cytryne, to chyba rzeczywiście całe życie wsuwa tylko schabowe i naleśniki i nigdy w zyciu nie eksperymentowal w kuchni… No bez przesady, cukier brązowy na biały, spaghetti na penne tez się boisz zamienić? Współczuje.

dodany przez Ula @ 10 kwietnia 2011 o 13:57. Odpowiedz #

Droga Skakanko czyli Opp.
Nie przesadzaj! To nie są wymyślne składniki, nawet na wsi. Przerażające i śmieszne jest to, co piszesz. Ogarnij się dziewczyno i poszerzaj horyzonty. Mamy XXI wiek!
PS skąd wiesz, że limonka ma zupełnie inny smak od cytryny jak tak trudno u Ciebie ją zdobyć. Słabe, bardzo słabe.

Pozdro i smacznego!

dodany przez asia @ 10 kwietnia 2011 o 17:04. Odpowiedz #

Chyba OCET BALSAMICZNY, a nie olej… Ja rozumiem, że masz utrudniony dostęp, ale te produkty są już od lat do kupienia w polskich sklepach i naprawdę o nie nietrudno. W mojej kuchni np. regularnie gości ocet balsamiczny, awokado, limonki, jogurt grecki (lub bałkański), feta etc. Przecież ocet balsamiczny można kupić raz i trzymać na półce (super jest też do truskawek i sosu czosnkowego). Limonki, no jeżeli to naprawdę taki problem, to możesz posadzić sobie drzewko ;) Ja znam kilka osób, które trzymają je w domu, a drzewka owocują. Ale myślę, że to bardziej strach przed nowościami. Jednak jak człowiek raz zacznie, spróbuje i przekona się, nie może przestać :)

dodany przez Aga @ 10 kwietnia 2011 o 17:39. Odpowiedz #

produkty z wyzszych sfer???????matko dziewczyno ogarnij sie!to co ty jadasz? ziemniaki i koschabowe pewnie na okraglo… wszystkie takie skladniki kupisz np w bomi i sa w normalnych cenach, a kupowania avokado w biedronie nie polecam bo jeszcze nigdy nie udlao mi sie tam kupic dobrego, dojrzalego awokado. Polecam te zbomi a koszt-4zl- nawet studenta stac, awokado powinno sie jadac przynajmniej raz w tygodniu

dodany przez lila @ 11 kwietnia 2011 o 06:55. Odpowiedz #

Lila, z tym Bomi to przesadziłaś, bo jest naprawdę w niewielu miastach. Co do łatwości dostępu wspominanych produktów w większości sklepach, to się zgadzam. Jeżeli chodzi o avocado, to w ogóle trudno dostać idealnie dojrzałe, tak prosto ze sklepu aby od razu nadawało się do jedzenia. Ale dla mnie to nie problem. Awokado dojrzewa w domu w ciągu 2-3 dni i jest idealne. Trzeba kupić z wyprzedzeniem i tyle. Oliwy z Biedronki nie polecam, jest po prostu kiepska gatunkowo. Za taką cenę nie kupisz dobrej oliwy.

Skakanka, ale dlaczego produkt miałby zostać użyty jednorazowo? Przecież jest mnóstwo pysznych potraw, do których można wykorzystać kupione produkty. Wydaje mi się, że jednak dla większości osób te produkty to już norma. Niektóre produkty można przecież kupić w większej ilości, trzymać w zamrażarce i w razie potrzeby odmrażać. Poza tym jest wiele dziewczyn (kobiet) które prowadzą blogi kulinarne, a mieszkają na wsiach, w małych miasteczkach i prezentują świetne, fantazyjne potrawy. Wydaje mi się, że sprawdza się tu powiedzenie „dla chcącego nic trudnego”…

dodany przez Aga @ 11 kwietnia 2011 o 11:37. Odpowiedz #

Po co ten najazd na dziewczynę?? Produkty tego typu nie są tak dostępne jak Wam się wydaje, wyjeżdżacie ze sklepami których w mniejszych mieścinkach nie ma, a pani na ryneczku gdy się prosi o aWokado (! tak dziewczyny piszemy awokado, jesteśmy w Polsce i również mamy nazwę dla tego owocka) patrzy jak na szaleńca. Nie wszystkich stać, niektórzy są na utrzymaniu rodziców którzy pieniążków nie mają. Trochę wyrozumiałości. A z ziemniaków, schabu, kurczaka można przygotować świetne dania, w tyłkach się poprzewracało, dziewczyna nie krytykuje tylko prosi o inne przepisy, a to Wy ciśniecie po niej i naszych pysznościach.

dodany przez Agniecha @ 6 kwietnia 2012 o 16:12. Odpowiedz #

No pewnie ze jadlam limonke jak moglam nie jesc. Ale nie ma u mnie takich rzeczy w sklepie ktory jest jeden na cala wies.. Ja wyrazilam swoje zdanie- chcialabym widziec dania z prostszymi skladnikami. Jest wiele dan ktore nie wymagaja skomplikowanych skladnikow, a są malo znane. Mysle ze wiekszosc czytajacych wolalaby ujrzec tutaj potrawy ze skladnikami prostymi, które mozna znalezc w kazdej kuchni a nie specjalnie kupowac tylko dla jednego dania.. Milego dnia! Skakanka czyli Opp

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 11 kwietnia 2011 o 07:26. Odpowiedz #

Skakanko czyli Opp tak wszyscy już wiemy, że jesteś biedna, mieszkasz na wsi, limonka i awokado to dla Ciebie szczyt luksusu, krewetki widzisz tylko w internecie na blogu Kasi&Zosi, nie stać Cie na ubrania z tanich sieciówek nie masz pieniędzy i nie masz swojego mieszkania i zarabiasz małe pieniądze nie podkreślaj tego na każym kroku. WSZYSCY TO ZNAMY, WIEMY, ROZUMIEMY. Juz daj spokój. Weź się za siebie zamiast siedziec ciągle przed komputerem.
Miłego dnia!
p.s. Sorry dziewczyny no ale juz nie mogę czytać wypowiedzi tej osoby, może ignorujmy jej komentarze!?

dodany przez mala_mi @ 12 kwietnia 2011 o 09:00. Odpowiedz #

GUACAMOLE jest przepyszne, uwielbiam je!!! ja osobiście dodaję do niego ząbki czosnku. JAKA SZKODA,ŻE NIE MAM DZIŚ W DOMCIU AWOKADO:(( narobiłaś mi Zosiu takiego smaka!!! PYCHOTA – spróbujcie dziewczyny!!!
BUZIAKI!

dodany przez ania @ 10 kwietnia 2011 o 09:12. Odpowiedz #

szk0da, że awokado jest bombą kaloryczną ;) ale co tam, mniam !! :)

dodany przez aajk @ 10 kwietnia 2011 o 09:16. Odpowiedz #

co z tego, ze to bomba kaloryczna, awocado zawiera NNKT tzw mufa, które obniżaja poziom cholesterolu i dobrze wpływają na mózg i cerę
osobiście wolę jednak guacamole w wersji z czosnkiem i ostrą papryczką, ale pomysł dodania octu balasamicznego … hmmm… trzeba wypróbować, ciekawa inspiracja !

dodany przez Anja @ 10 kwietnia 2011 o 10:16. Odpowiedz #

bomba kaloryczna…awokado ma mnóstwo niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, które nie dosc, że nawilżają i odżywiają skórę, włosy i paznokcie, to jeszcze pomagają spalac tłuszcz nasycony czyli ten który mamy pod skórą, droga koleżanko!!!!

dodany przez Ola @ 10 kwietnia 2011 o 12:20. Odpowiedz #

Jak w Twoim menu jest tylko zielona sałata, ogórek i woda, to rzeczywiście, awokado jest straszną bombą kaloryczną….co za ludzie :/

dodany przez Magda @ 10 kwietnia 2011 o 19:38. Odpowiedz #

avocado polecane jest przy odchudzaniu (to dla tych co listek sałaty na dzień zjadaja ;))) ) , mimo swej kalorycznosci, ponieważ jest bogate w błonnik, o NNKT już było, zawiera witaminę K (pomaga w krzepnieciu krwi), potas (reguluje ciśnienie krwi) i chroniący serce kwas foliowy, ma jeszcze mają jedną zaletę – zawiera luteinę, kóra doskonale wpływa na stan oczu,
no i w biedronce kosztuje mniej niż 2 zł / sztukę

dodany przez Anja @ 13 kwietnia 2011 o 19:37. #

Nie jadłam nigdy Guacamole! Muszę koniecznie spróbować :)

Pozdrawiam

dodany przez Ema Mija @ 10 kwietnia 2011 o 09:24. Odpowiedz #

Szaleje za awokado, zawsze jedno leży w kuchni obok jabłek i dojrzewa( obok jabłek dojrzewa szybciej). Najczęściej robię guacamole, zdrowe i pyszne. D o guacamole dodaję jeszcze czosnek a latem , słodkie, dojrzałe pomidorki. Idealny dip na imprezy podaję z grilowaną pitą. Mniam:)

Awokado jest dobre na nadciśnienie.

http://www.pieknoscdnia.blogspot.com

dodany przez Pieknosc Dnia Blog @ 10 kwietnia 2011 o 09:32. Odpowiedz #

uwielbiam krewetki! muszę spróbować ten pierwszy przepis bo strasznie jestem ciekawa jak smakuje:)

http://www.justblackpearl.blogspot.com/

dodany przez paula @ 10 kwietnia 2011 o 09:42. Odpowiedz #

Znikajace notki?

Przed chwila istniala tu jeszcze notka o ksiazce, ale fakt:
dziewczyny tu komentujące są przyzwyczajone raczej do czytania krótkich tekstów: notka na blogu, komentarz na facebooku, sms.
Książka może być dla nich prawdziwym wyzwaniem. Tym bardziej, ze pewnie nie ma w niej ani zdjec, ani obrazkow…

dodany przez k.m. @ 10 kwietnia 2011 o 10:10. Odpowiedz #

Hm ja czytam książki.Więc nie każda tu dziewczyna jest taka jak ją opisujesz. Jestem mamą małego synka i książki są odskocznią dla mnie gdy synek śpi.

dodany przez agi @ 10 kwietnia 2011 o 12:46. Odpowiedz #

świetny pomysł ten z krewetkami :P może się odważę!
pozdrawiam

http://www.margomi.blogspot.com

dodany przez Gośka @ 10 kwietnia 2011 o 10:23. Odpowiedz #

Cudowny widok o poranku! Moje dwa glowne ulubione skladniki w pysznej przekasce. Moze dzis wyprobuje ten przepis, a tym samym ide zrobic sniadanie … Milego dnia dziewczyny!

dodany przez Janka @ 10 kwietnia 2011 o 10:32. Odpowiedz #

ZOSIU ! KASIU !
Bardzo prosze o polecenie jakis fajnych miejsc w Sopocie :)

eat – drink – shop – must see – sleep

mysle ze wszystkim sie to spodoba..
Sopot to wspaniale miasto, fajnie bylo by wiedziec gdzie warto sie wybrac !
taki ‚modny’ przewodnik po miescie :)

Sama wybieram sie do Sopotu w przyszlym tygodniu i jestem pewna ze to nie bedzie moj ostatni raz ;)

Pozdrawiam !

dodany przez S. @ 10 kwietnia 2011 o 11:34. Odpowiedz #

podpisuję się pod prośbą, na pewno wiele osób z ciekawością by o tym przeczytało :-)

dodany przez brrr @ 10 kwietnia 2011 o 16:58. Odpowiedz #

bardzo fajne przepisy:) polecam wszystkim sprobowac!!!

dodany przez ania @ 10 kwietnia 2011 o 11:52. Odpowiedz #

Po przeczytaniu tego posta, mam straszną ochotę na awokado i na gotowanie :) a w moim przypadku, to dość niewiarygodne.

Pozdrawiam!

dodany przez Marta @ 10 kwietnia 2011 o 11:56. Odpowiedz #

Zosia ma piekne paznokcie.

dodany przez Ola @ 10 kwietnia 2011 o 12:23. Odpowiedz #

Hej, od dawna zaglądam tutaj :) Odwiedzam Cię codziennie, o tym blogu dowiedziałam się z jakiegoś programu porannego w tv, bardzo podoba mi się, że potrafisz stworzyć piękne kreacje z czegoś co wcale nie jest drogie i z pewnością większość osób może to sobie kupić ( oraz że podajesz nam ceny i sklepy gdzie to kupiłaś, co na pewno ułatwia :) ) w ogóle ten blog jest bardzo fajny i wpadam tutaj codziennie !

P.S zazdroszczę nie tylko stylu ale też figurki ;] Muszę Cię spytać (oczywiście nie musisz odpowiadać :) ) ile ważysz, bo mamy taki sam wzrost :)) hehe…

dodany przez Marita @ 10 kwietnia 2011 o 12:27. Odpowiedz #

wygląda na proste :D mam nadzieję że i takie jest bo wygląda pysznie

czyżby na ostatnim zdjęciu miseczka ceramiczna z Bolesławca ;> ??

dodany przez Monika @ 10 kwietnia 2011 o 12:30. Odpowiedz #

pysznie to wyglada :)
ps. piekny bolesławiec :)!!

dodany przez kasiaa @ 10 kwietnia 2011 o 12:35. Odpowiedz #

Oj, za awokado nigdy nie przepadałam ,zawsze dziwiłam się jak moi rodzice z takim zapałem mogą je jeść i jeść. Co do pierwszego przepisu – odpada ze względu na obecność krewetek. Drugi już wygląda korzystniej, może kiedyś się zdecyduję i postanowię ponownie powalczyć z moimi kubeczkami smakowymi – wówczas może coś podobnego wykombinuję.

Ale generalnie bardzo fajne przepisy, w dodatku poparte dobrymi zdjęciami. Pozdrawiam ciepło ;)

dodany przez withi @ 10 kwietnia 2011 o 12:36. Odpowiedz #

Zosiu napisz proszę jakiej marki masz zegarek ? Jest cudowny !

dodany przez joann @ 10 kwietnia 2011 o 12:41. Odpowiedz #

Hej;-) Swietny blog:) Musze przyznac, ze jestes duzo piekniejsza niz Cie pamietam z tanca z gwiazdami(rodzice ogladali caly czas) ;-) Cudownie wygladasz, swietna figura, a Twoje stylizacje sa genialne:) Kolezanka daje tez ciekawe przespisy;) na pewnoz ktoregos skorzystam:)

Zapraszam na mojego bloga ;-) dopiero zaczynam, ale kiedys trzeba, prawda?:) Pozdrawiam!

dodany przez Ola @ 10 kwietnia 2011 o 12:55. Odpowiedz #

świetne przepisy :)

dodany przez evangeline @ 10 kwietnia 2011 o 13:06. Odpowiedz #

świetny przepis,na pewno wypróbuje

dodany przez MiMi @ 10 kwietnia 2011 o 13:08. Odpowiedz #

mnaim <3

dodany przez Ola @ 10 kwietnia 2011 o 13:10. Odpowiedz #

Ciekawe jak smakują krewetki nigdy nie jadłam

A wszystkie dziewczyny zapraszam do zdobywania kuponów na Mohito i Reserved na

http://kachaziele.bloog.pl/
Promocja obowiązuje tylko do dzisiaj:)

dodany przez kachaziele.bloog.pl @ 10 kwietnia 2011 o 13:16. Odpowiedz #

do Guacamole dodaje sie pomidory i kolendre.

dodany przez kasia @ 10 kwietnia 2011 o 13:22. Odpowiedz #

wygląda pysznie :-)

dodany przez brrr @ 10 kwietnia 2011 o 13:29. Odpowiedz #

smacznego ;)

http://kulturalniedlawas.blogspot.com/

dodany przez Alo. @ 10 kwietnia 2011 o 13:36. Odpowiedz #

te krewetki z awokado wyglądaj nawet apetycznie,ale niestety ja nie jadam owocow moza.za to pasta jakos mnie nie urzekła…ale fajnie,ze eksperymentujesz w kuchni.widac,ze znasz sie na gotowaniu,lubisz to robic i naprawde masz do tego talent.bo nie sztuka jest załozyc bloga o gotowaniu i wstawiac przepisy na mielone…pozdrawiam.

dodany przez cherrycherry @ 10 kwietnia 2011 o 14:10. Odpowiedz #

Guacamole bez świeżej kolendry…? :|

dodany przez Ina @ 10 kwietnia 2011 o 15:19. Odpowiedz #

wygląda bardzo smacznie! :)

dodany przez Ola @ 10 kwietnia 2011 o 16:50. Odpowiedz #

wygląda bardzo smacznie i wykwintnie!

http://www.warsawberlin.blogspot.com

dodany przez A @ 10 kwietnia 2011 o 17:05. Odpowiedz #

wyglada smacznie i wykwintnie!

http://www.warsawberlin.blogspot.com

dodany przez A @ 10 kwietnia 2011 o 17:09. Odpowiedz #

Jak dla mnie, to żadne odkrycie z tą pastą, ale tak samo jak Ty – uwielbiam ją, często ją przygotowuje. Zastanawiam się tylko dlaczego dodajesz oliwę… Owoc ten jest sam w sobie tłusty, oleisty, a i do poprawy konsystencji pasty według mnie nie jest potrzebna oliwa. Po co dodawać niepotrzebne kalorie, kwasy omega i tak są przecież w awokado :)

dodany przez Kasia @ 10 kwietnia 2011 o 18:03. Odpowiedz #

No właśnie… przepisy smaczne na pewno i efektowne, ale nie na kieszeń przeciętnego Polaka. Nie znasz Zosiu innych przepisów ze składnikami, które można dostać na rogu w sklepie? Bo laski wanilii na przykład to ja nigdy na oczy nie widziałam… jedynie na zdjęciach.

dodany przez Sara @ 10 kwietnia 2011 o 18:47. Odpowiedz #

Coś Ty laske wanilii można kupić za grosze na allegro :)

dodany przez Ania @ 11 kwietnia 2011 o 06:03. Odpowiedz #

Przepis fajny, ale ja obrałabym krewetki. Po pierwsze dlatego, że podanie ich w takiej formie skutkuje wygrzebywaniem z między zębów krewetkowych twardych ogonków.
Po drugie od ogonka krewetki wgłąb jej ciała ciągnie się taka ciemna niteczka, a w tej ciemnej niteczce odchody krewetki, bo to najzwyczajniej w świecie jej jelito ;) Na wszelki wypadek warto je usuwać.

dodany przez MiaU @ 11 kwietnia 2011 o 08:05. Odpowiedz #

Witam,
Zosiu – mam pytanie – skąd wyczarowałaś takie małe, urocze grzanki? Pasta Guacamole marzy mi się od dawna i chyba podam ją na chrzciny Mojego synka jako przystawka, ale marzą mi się małe grzaneczki, a jakoś nie widzę siebie wycinającej takie z dużych kromek. :)
Pozdrawiam :)

dodany przez Amelia @ 11 kwietnia 2011 o 08:15. Odpowiedz #

Zosiu jesteś super! Mój chłopak jest kucharzem i trudno mi jest go zaskoczyć jakimikolwiek działaniami w kuchni, a dzięki Tobie mogę przed nim czasem zabłysnąć :) Dzięki!

dodany przez Megulla @ 11 kwietnia 2011 o 08:42. Odpowiedz #

Nie przepadam za awokado ale uwielbiam krewetki więc może się skuszę i spróbuję.
Mam jedną ogromną prośbę, jeżeli to możliwe BAAAARDZO bym prosiła o zdjęcia Twojej (zakładam ,że to Twoja ) kuchni i ew. innych wnętrz.
Bardzo mi się podobają wnętrza w tym stylu ( taka biała kuchnia to moje marzenie) i jestem pod urokiem tych fragmentów, które mogłam tu zobaczyć.
Pozdrawiam

dodany przez ola @ 11 kwietnia 2011 o 12:10. Odpowiedz #

Fantastyczne przespisy, czesto korzystam. Sama też duzo gotuję, eksperymentuje …
Zapraszam na mojego bloga, znajdziecie tam również sporo ciekawych inspiracji kulinarnych i nie tylko!
Zapraszam: http://www.aktywnemacierzynstwo.blogspot.pl
Młoda mama też może! ;)

dodany przez Natalia @ 11 kwietnia 2011 o 13:22. Odpowiedz #

Kiedy pierwszy raz spróbowałam awokado- na długo zaniechałam kolejnych prób konfrontacji :)
Trzeba je po prostu dobrze doprawić solą, pieprzem, odrobiną cytrynki- wtedy smakuje najlepiej..
Koniecznie muszę spróbować połączenia awokado+krewetki..
Świetny pomysł!

dodany przez gorąca_czekolada @ 13 kwietnia 2011 o 12:52. Odpowiedz #

No dobra dziewczyny! Przez Was kupiłam avokado (pierwszy raz w życiu!) i krewetki, to akurat już zdazyłam spróbowac, choć dla mnie to też jeszcze całekiem świeże odkrycie.
Więc na sobotę zrobię męzowi wymyslną kolacyjkę. Tylko już zaczęłam kombinować po swojemu. Niestety myślę, że jak na pierwszy raz, nie podam avokado jako połówek tylko pokroję w jakieś paski czy kostkę, krewetki będą, przyprawy też, tylko wymyśliłam, że do wszystkiego dodam mozzarellę… jak myslicie, sprawdzi mi się to …? :)

dodany przez Malwina @ 13 kwietnia 2011 o 15:56. Odpowiedz #

Zosiu! Swietne polaczenie! Sama jadam podobnie, tylko odrobine „cięższa” wersje awokado z krewetkami, tzn. odmrażam je, i dodaje do jogurtu greckiego z odrobina majonezu do smaku, do tego cytryna i koperek. Proste i pyszne!! B. ładnie tez wyglada jak tak sie nalozy na polowke awokado.
Pozdrawiam!
Uwielbiam Wasz blog!

dodany przez Asia @ 13 kwietnia 2011 o 16:57. Odpowiedz #

ja do guacamole dodaje zawsze jeszcze sos sojowy (przepis oryginalnie kolumbijski ;;) polecam! najlepiej smakuje podawane ze smazonymi na glebokim oleju platanami w plasterkach… od czasu do czasu mozna zaszalec ;)

http://jamamdynamit.blogspot.com

dodany przez Ojla @ 17 kwietnia 2011 o 21:21. Odpowiedz #

Zdajesz sobie sprawę, że większość studentów w kraju zajada zupki chińskie, a od święta idzie do baru mlecznego?
Takiej to dobrze.

dodany przez Milena @ 10 maja 2011 o 12:50. Odpowiedz #

Komentarze

(nie będzie publikowany).

Jeżeli posiadasz.