Strój na wesele

by Kasia on Maj 17, 2011

  

    W dzisiejszych czasach niewiele jest sytuacji, kiedy możemy nałożyć na siebie naprawdę elegancką kreację. W związku z czym jeśli już taka się zdarza, powinnyśmy to wykorzystać!  

     W mojej opinii, na ślub i wesele obowiązują stroje wieczorowe. Oznacza to, że panowie zakładają garnitury, a panie sukienki, które nie są wykonane z  bawełny i innych materiałów zarezerwowanych na dzień czy na imprezę. O ile mężczyźni nie mają zbyt dużego pola manewru, o tyle my możemy popełnić niezliczoną ilość gaf.  

     Pamiętajmy, że w dniu ślubu to panna młoda jest najważniejsza, a wszelkie próby  przyćmienia przez nas jej blasku są po pierwsze daremne, a po drugie są naprawdę dużym nietaktem, mogą też być przyczyną konfliktów (uwierzcie mi –  każda panna młoda chce wyglądać najpiękniej i dobrze pamięta kto uszanował jej ważny dzień). A więc  podstawowa zasada to: biały kolor dla gości weselnych jest zabroniony (tego jednego dnia naprawdę możemy odpuścić sobie tą barwę). Odradzam też pokazywanie dekoltu (mam namyśli taki głęboko wycięty – jeśli  będąc w wybranej kreacji obawiacie się, że "coś" może Wam wypaść, to znak, że macie jej nie zakładać!), i zbyt krótkich sukienek (długość przed kolano to minimum!). 

     Oczywiście zdaję sobie sprawę, że każda z nas chce zrobić na przyjęciu jak najlepsze wrażenie, jednak stroje zbyt wyzywające i mało eleganckie z pewnością nas do takiego efektu nie przybliżą.

                                  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

577 comments

KASIU SKĄD TA SUKIENKA?
BOSKO WYGLĄDASZ;)

POZDRAWIAM SERDECZNIE

dodany przez Agatka @ 17 maja 2011 o 08:31. Odpowiedz #

Asos.com:) Pozdrawiam!

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 08:33. Odpowiedz #

Widze Kasiu , że lubisz tę markę (Asos.com).

Ja zamówiłam sobie ostatnio piękne botki na koturnie;)
I dzięki Tobie polubiłam tę markę jeszcze bardziej ! :)

dodany przez Agatka @ 17 maja 2011 o 08:35. Odpowiedz #

Sukienka fantastyczna. Wyglądałaś w nie ekstra :)
Ale fryzura i manicure rozczarowują. Tak jak napisałaś, na weselu nie jak na zwykłą imprezę – ja bym gładko spięła włosy (bez wymyślnych koków rzecz jasna) a paznokcie potraktowała lakierem jak do frenczu – różowym, lub klasyczną czerwienią. Inna sprawa ten sweterek, który masz w ręku. Czemu go nie pokazałaś na zdjęciu?

dodany przez Fufa @ 18 maja 2011 o 09:35. Odpowiedz #

Rzeczywiście sukienka bardzo ładna. Widać , że Kasia lubi tą markę. Co do tego, że biel jest totalnie zabroniona jestem zupełnie innego zdania. Idźmy z duchem czasu. Teraz suknie ślubne występują we wszystkich kolorach, różu czerwieni błękicie… myśląc w ten sposób to w żadnym kolorze goście nie powinni się pokazywać. Uważam, że można wszystko! oczywiście z umiarem i gustem.

dodany przez Ela @ 17 maja 2011 o 10:39. Odpowiedz #

Bzdura. Biel jest zarezerwowana TYLKO I WYŁĄCZNIE dla panny młodej. To nie chodzi o postęp czasu, to wciąż jest nietakt. Jest tyle innych kolorów ze jako gość można wybrać idealny dla siebie. Ja wychodzę za mąż za rok i nie chcialabym zobaczyc nikogo w bieli. Jestem egoistką, to moje wesele, mój ślub, i chcę być jedyna w bieli. To żadna zbrodnia. I wg tradycji.

dodany przez monika @ 17 maja 2011 o 13:00. Odpowiedz #

Ja w miałam wesele i brałam je w sukience na ramiączkach koloru paskowego.A sukienkę na wesele mam czarną itd.

dodany przez Agi @ 17 maja 2011 o 13:20. Odpowiedz #

Tu nie tyle chodzi o biel, ile kolor który wybrała sobie panna młoda- jesli pojawi sie w zieleni to ten kolor też goście powinni sobie odpuścic. I tu naprawde nie ma co sie tłumaczyc nowoczesnym podejsciem do tradycji- jesli ktos zakłada ten sam kolor co panna młoda tzn że jest źle wychowany i/lub złosliwy

dodany przez Julia @ 17 maja 2011 o 13:27. Odpowiedz #

A skąd gość ma wiedzieć jakiego koloru sukienkę będzie miała panna młoda? Bliższa rodzina może być tego świadoma, ale jeśli zaprasza się jakąś dalszą ciotkę czy kuzynkę, to raczej nie informuje się jej w jakiej kreacji wystąpi panna młoda.

dodany przez Marta @ 17 maja 2011 o 13:43. #

Droga Moniko, każdy ma swoje zdanie ja sie z tobą akurat nie zgadzam. W obecnych czasach odchodzi się od bieli w kolekcjach ślubnych, teraz królują inne kolory, więc naprawdę nie widzę problemu. Z twojego postu wnioskuję, że kobieta ubrana w biel będzie porównywana do Ciebie i to jest totalna bzdura! Panna Młoda jest tylko jedna, trochę wiary w siebie. Życzę powodzenia na weselu:)

dodany przez Ela @ 17 maja 2011 o 14:34. Odpowiedz #

biel na ślubie jest zarezerwowana tylko i wyłącznie dla panny młodej

dodany przez xxx @ 17 maja 2011 o 14:53. #

Skoro to Twój ślub i Twoje wesele i jesteś taką egoistką to ciesz sie nimi sama i nie zapraszaj gości, na pewno będziesz jedyna i wyątkowa :/

dodany przez teptroy @ 18 maja 2011 o 05:45. Odpowiedz #

JA CHYBA BYM ZABIŁA GOŚCIA KTÓRY BY PRZYSZEDŁ NA MÓJ SLUB UBRANY NA BIAŁO. RACZEJ NIE CHYBA A NAPEWNO!

dodany przez Edyta @ 18 maja 2011 o 01:11. Odpowiedz #

Może to i głupie, ale powiem szczerze, że w dniu mojego ślubu nie zwracałam uwagi na to, kto i jak był ubrany. Liczyłam się tylko ja i mój mąż. Nie miałabym nic przeciwko, gdyby któraś z pań wystąpiła w białej kreacji. Może to i fakt, że jest to nietaktem ale myślę, że pomału się już od tego odchodzi. Zaś panna młoda, która robi z tego powodu awanturę, musi być człowiekiem o niskiej samoocenie i licznych kompleksach. Wesele jest po to, żeby się dobrze bawić :)

dodany przez Magda @ 18 maja 2011 o 09:11. Odpowiedz #

Magda, zgadzam się z Tobą w pełni! Mi zupełnie nie będzie przeszkadzać fakt, że gość ubrany jest na biało. Trzeba być prawdziwą desperatką, żeby aż tak się tym przejmować. Również sądzę, że takie emocjonalne podejście do tej kwestii wiąże się z kompleksami, jak widać czasami dość znaczącymi ;-)

dodany przez Aga @ 18 maja 2011 o 16:14. #

Kasiu , a ile czasu czekasz na przesylke z Asos?

dodany przez Patrycja @ 18 maja 2011 o 13:04. Odpowiedz #

no i proszę
doczekaliśmy się dyktatury typu „odradzam”, „pamiętajcie”… specjalistka od mody się znalazła
żal

dodany przez kasia @ 19 maja 2011 o 12:49. Odpowiedz #

Sukienka skromna ale bardzo urzekając swoja prostotą bardzo ładnie w niej wyglądasz pasuje ci:)

dodany przez http://ahhmniam.bloog.pl/ @ 17 maja 2011 o 08:34. Odpowiedz #

Dużo razy widziałam że Kasia uwielbia ciuchy z MOHITO i niektóre odwiedzające również.
Zapraszam was do mnie na blog http://kachaziele.bloog.pl/id,329601079,title,Poniedzialkowy-kupon,index.html i można odebrać kupon ze zniżka do 25% na ciuchy z MOHITO.
Wiec dziewczyny korzystajcie bo naprawdę warto

dodany przez kachaziele.bloog.pl @ 17 maja 2011 o 16:02. Odpowiedz #

Ładny masz makijaż :) Sama robiłaś?

dodany przez dominika @ 17 maja 2011 o 08:34. Odpowiedz #

Strasznie się cieszę, że Ci się podoba:) Ja obawiałam się trochę czy nie jest za mocny, więc kamień z serca:) Tak, oczywiście zrobiłam sama i być może pokażę jak:).Pozdrawiam!

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 08:36. Odpowiedz #

Oczywiście,że makijaż nie jest za mocny :). Jest idealnie zgrany kolorystycznie z sukienką.
Sukienka jest bardzo gustowna i elegancka.
Buty też bardzo fajnie tonują kreację.

Z chęcią zobaczyłabym, jak wykonać tego typu makijaż, bo muszę przyznać, że kompletnie nie potrafię używać cieni do powiek :)…

Mam nadzieję, że bawiłaś się fajnie :).

Pozdrawiam
Malwi

dodany przez Malwi @ 17 maja 2011 o 08:41. Odpowiedz #

Jestem absolutna fanka tej kreacji jak i makijazu. Cudnie :))

dodany przez Janka @ 17 maja 2011 o 09:23. Odpowiedz #

Makijaż też zwrócił moją uwagę : ) piękny ! Kasiu-zamieściłabyś mały instruktaż malowania kresek eyllinerem?… ; )

dodany przez małgo @ 17 maja 2011 o 09:26. Odpowiedz #

Nie jest za mocny- jest wręcz idealny! Byłoby super gdybyś zechciała go mi (nam) zaprezentować- ja zawsze mam problem z cieniowaniem i przez to ograniczam się nawet na wielkie wyjścia do eyelinera albo kredki.

dodany przez dominika @ 17 maja 2011 o 09:09. Odpowiedz #

Dajcie Kasi spokój, nałożenie cienia do powiek to przecież żadna filozofia. A jeżeli chodzi o instruktaż robienia kreski eyelinerem to wystarczy wpisać to w wyszukiwarce i wyskoczy ogrom! Jest pełno filmików z tym jak nakładać cień, malować się itd. Blog Kasi jest super ale nie jest to jedyne źródło czerpania wiedzy o pielęgnacji i dbania o urodę. Osobiście chętnie tu zaglądam po nowe inspiracje czy po prostu miłe spędzenie kilku wolnych chwil na internecie, ale nie traktuję tego bloga jako źródła wiedzy o … świecie (chyba nie przesadzę jeżeli użyję aż takiej hiperboli, ale niektóre pytania są na prawne zadawane z naiwnością 8 letniego dziecka).

Kasiu granatowa sukienka jest super, makijaż ładnie dobrany. Prosto, elegancko i z klasą. Duży plus:)

dodany przez www.Venezia22.pinger.pl @ 17 maja 2011 o 20:36. Odpowiedz #

Byłoby miło gdyby wpis znalazł się przed sobotą ;) Akurat w ten weekend ja będę balować:)

dodany przez kasiek @ 17 maja 2011 o 10:10. Odpowiedz #

Tak, zdecydowanie musisz pokazać jak zrobiłaś ten makijaż krok po kroku !

dodany przez pytająca @ 17 maja 2011 o 12:06. Odpowiedz #

tak, przyłączam się do prośby.. Również mam wesele w tą sobotę :)

dodany przez monika @ 17 maja 2011 o 15:52. #

Za mocny?! Wyglądasz przepięknie! :)

dodany przez Agata @ 17 maja 2011 o 15:41. Odpowiedz #

pokaż! :)

dodany przez Monika @ 18 maja 2011 o 00:14. Odpowiedz #

ślcznie Kasiu i sukienka i makijaz :) i wogóle fajny pomysl z tym blogiem , ale gdzies przeczytałam ze oprócz porad dotyczących mody jak i kulinariów przecen i okazji na blogu ma tez byc troche o wystroju wnętrz . Wszystko co tu zamieszczasz ma swoja klase styl i az z radoscia kazdego dnia wchodzi sie i patrzy c otu nowego :) ja osobiscie chetnie pogladałabym co masz do powiedzenia o wystroju wnetrz :) i jak urządasz swoje :) i pewnie wiele innych osób :) pozdrawiam :)

dodany przez asiaaa @ 18 maja 2011 o 09:15. Odpowiedz #

Kasiu, z jakiego sklepu jest ta piękna sukienka ?

dodany przez Paula @ 17 maja 2011 o 08:34. Odpowiedz #

Asos.com:)

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 08:35. Odpowiedz #

A ja dzisiaj trafilam na sukienke asos.com w second handzie!:) O dziwo, byla naawet metka. Polecam wszystkim lumpeksy w Bydgoszczy;))

dodany przez http://wild-lips.blogspot.com/ @ 17 maja 2011 o 11:56. Odpowiedz #

Można wiedzieć na jakiej ulicy w Bydgoszczy?Jestem z okolic Bydgoszcz :)

dodany przez Sandra @ 17 maja 2011 o 14:49. Odpowiedz #

No i najważniejsz: skąd taka sukieneczka i czy dawno ją kupiłaś?

dodany przez monia @ 17 maja 2011 o 08:35. Odpowiedz #

Przepiękna ta sukienka :) Niestety moja figura nie pozwoli założyć mi takiej na ślub koleżanki, ale fajnie jest się pozachwycać innymi :)
Zgadzam się, że biel odpada. Na ślubie mojej siostry jedna z dziewcząt wystąpiła w białej, w dodatku długiej sukience :/ Koszmar!!
Do teraz moja siostra mówiąc o niej nie używa imienia tylko określeń, których nie powinnam tu cytować ;)

http://www.umebluj-swiat.blogspot.com

dodany przez Ania @ 17 maja 2011 o 08:37. Odpowiedz #

Zgadzam się, też uważam, że tylko panna młoda powinna być na biało na weselu. Dlatego też dziwilam się dlaczego Pippa miała długą białą suknię na slubie Kata i Williama:)

dodany przez m @ 17 maja 2011 o 08:44. Odpowiedz #

Zgadzam się, też uważam, że tylko panna młoda powinna być na biało na weselu. Dlatego też dziwilam się dlaczego Pippa miała długą białą suknię na slubie Kata i Williama:)

dodany przez ma @ 17 maja 2011 o 08:46. Odpowiedz #

Odp jest prosta, w WB ta zasada nie obowiązuje, a wręcz działa na odwrotnej zasadzie i biały strój dla druhny jak i dla małych druhenek jest jak najbardziej wskazany. Co kraj to obyczaj. Na ślubie Kate i Williama wszystko było zgodne z tradycją i co najważniejsze z dworską etykietą:)
W Polsce nie wypada się ubrać na ślub na biało ani w żadnym innym jasnym odcieniu beżu oraz na czarno, o czym wiele osób zapomina. Mała czarna akurat na tą okazję o totalny nie wypał.

dodany przez nemi @ 17 maja 2011 o 09:20. Odpowiedz #

dokładnie- ale to chyba taka Polska przekora- jesli jakis kolor jest nieodowiedni na tę okazję to własnie dobry powod zeby go ubrac;-)

dodany przez Julia @ 17 maja 2011 o 13:30. Odpowiedz #

Ponieważ druzbanka panny młodej w kościele anglikańskim zawsze jest ubrana na biało :] Pozdrawiam.

dodany przez Nadia @ 17 maja 2011 o 09:21. Odpowiedz #

hm.. wychodzi na to, że nie każda kobieta zdaje sobie sprawę z tego, że idąc na wesele nie powinno się na siłę przyćmiewać panny młodej.. na moim ślubie moja matka chrzestna pojawiła się w białej obcisłej mikro mini.. i osiągnęła swój efekt – wszyscy o niej mówili, bo każdy zwracał uwagę na to, jakim nietaktem i brakiem gustu się popisała.. ;)
to na szczęście nie zepsuło pięknego skromnego ślubu i wspaniałego wesela. ale od tamtej pory ja też jestem święcie przekonana, że biel w takich sytuacjach tylko dla panny młodej :)

dodany przez martynaaa @ 17 maja 2011 o 08:59. Odpowiedz #

Nie zgadzam się. Popatrzcie na różne zdjęcia z wesel w UK. Druhny najczęściej mają sukienki jasne, choć niekoniecznie, ale bardzo rzadko białe.

dodany przez ma @ 17 maja 2011 o 09:59. Odpowiedz #

Polska to nie UK. i w kościele anglikańskim po prostu jest taka tradycja… to że w UK czy USA bądź innych krajach ludzie robią tak a nie inaczej nie znaczy że w Polsce również jest to dobrze widziane. takie zapatrzenie w inne kraje nie rozumiejąc że tradycjami odbiega od Polski jest dość głupie i powoduje wiele nieporozumien…

dodany przez ania @ 17 maja 2011 o 11:24. Odpowiedz #

moim zdaniem przesadzacie, jak się idzie na wesele to najważniejsi są nowożeńcy i to na nich zwrócone są wszystkie oczy i naprawdę nie uważam że biała koktajlowa sukienka może konkurować z suknią panny młodej:)

dodany przez ania @ 17 maja 2011 o 13:46. #

Ale co Ci konkretnie przeszkadzało? Sam fakt, że była ubrana w biel, fason sukienki czy może lepiej wyglądała? Gdyby miała tę samą kreację, ale w innym kolorze uważasz, że byłoby Ok.? Z tego co napisałaś, to akurat kolor stanowił najmniejszy problem…

dodany przez Aga @ 17 maja 2011 o 15:21. Odpowiedz #

Wyglądasz prześlinie, delikatnie, subtelnie i mega kobieco! Sukienka jest rewelacyjna a makijaż podkreśla to jeszcze bardziej. ŁAŁ :)

dodany przez BJ. @ 17 maja 2011 o 08:38. Odpowiedz #

Już mam odpowiedz na moje pytanie, ale na asos.com znajezc sukienki nie moge, może uda Ci się wkleić linka?

dodany przez monia @ 17 maja 2011 o 08:39. Odpowiedz #

Bardzo ładna sukienka! Pozdrawiam:)

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 17 maja 2011 o 08:39. Odpowiedz #

KASIU A FRYZURKE SAMA WYKONAŁAŚ? ;)

Cudownie wygladasz:)

dodany przez Beti @ 17 maja 2011 o 08:40. Odpowiedz #

Jest naprawdę bardzo prosta w wykonaniu, więc to nie było nic trudnego:) Bardzo się cieszę, że się podoba. Pozdrawiam serdecznie!

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 08:41. Odpowiedz #

a mi się fryzura niststy ni podba …
za to sukienka odlotowa :)

ps.ja tam wesel nie lubię:@

dodany przez izucha @ 17 maja 2011 o 10:34. Odpowiedz #

a mnie fryzura podoba się bardzo! wesele to nie wyczesane koki, doklejane pasemka i frywolne upięcia w których wyglądamy 100lat starzej! Piękne, naturalne upięcie! w końcu wesele to chwila radości a nie rewia FRYZUR!! chodzi o elegancje i umiar:) co Kasia pokazała nam! naturalnie i bardzo pieknie.

dodany przez pk @ 17 maja 2011 o 12:58. Odpowiedz #

Sukienka bardzo mi się podoba i kolor ma szałowy!!! Makijaż też pasuje i butki. Powiem szczerze Kasiu tylko się nie gniewaj mi fryzurka się nie podoba…. Jak dla mnie jest za prosta i mało elegancka jak na wesele.

dodany przez Stasia @ 17 maja 2011 o 11:06. Odpowiedz #

Ale brakuje w tym stroju rajstop, sama mówiłaś że wesele to okazja by wyglądać elegancko a w moim opinii czółenka i gołe nogi to zero elegancji.

dodany przez m @ 17 maja 2011 o 08:40. Odpowiedz #

W maju?????????OJ chyba czasy sie troszke zmienily,bo teraz to w rajstopach to same babcie chodza:)

dodany przez marta @ 17 maja 2011 o 11:52. Odpowiedz #

zgadzam się. czekałam aż ktoś to zauważy. rajstopy choćby nawet najcieńsze to podstawa i najlepiej cielesne, a nei rzadne czarne, kolorowe etc. pozdrawiam.

dodany przez kkk @ 17 maja 2011 o 12:05. Odpowiedz #

A skąd pewnośc, że Kasia nie miała rajstop? Jeśli miała naprawdę cieniutkie, cieliste, to może ich nie yć widac na zdjęciach.
No a jeśli nie miał – to potwierdzam 0 duży błąd!

dodany przez betlinka @ 17 maja 2011 o 12:52. Odpowiedz #

nie miała widać. skoro mowa o elegancji, to brak rajstop=brak elegancji. niestety. raz: maj… żeby to on chociaż ciepły i upalny był, dwa: w kościołach zawsze zimno, trzy: sale klimatyzowane, cztery: w cienkich rajtopach/pończochach nie jest gorąco, jak ma być gorąco przez pogodę to i tak będzie. pozdrawiam.

dodany przez kkk @ 17 maja 2011 o 14:01. Odpowiedz #

Cieliste- jak już. Poza tym nie przesadzajmy- to nie audiencja u papieża tylko wiosenne wesele przyjaciół

dodany przez Julia @ 17 maja 2011 o 13:32. Odpowiedz #

cielesne rajstopy ? hehe nie ma czegos takiego :) ale sie usmialam :) rajstopy sa cieliste a nie cielesne ! i fakt ze kasia ich nie miala na sobie podczas takiej uroczystosci to wielkie faux pas.. elegancka kobieta powinna miec na sobie rajstopy albo ponczochy. i to nie tylko na weselu czy slubie rowniez podczas spotkan biznesowych.. a dziewczyna ktora napisala ze tylko stare babcie chodza w rajstopach poprostu widac ze nie grzeszy elegancja, bez rajstop to mozna sobie isc na plaze czy na zakupy a nie na uroczystosc.. i to nawet gdyby byl nieziemski upal! to podstawowe zasady i czysta elegancja. Moim zdaniem rajstopy sa malo sexy i zeby kobieta wygladala elegancko i czula sie sexy powinna zakladac ponczochy! :) takze nogom bez ponczoch mowie zdecydowane NIE! ale probuj dalej Kasiu :) Moze o lekcje stylu powinnas poprosic Pania Jolante Kwasniewska – ikone stylu .. w twoim wieku tez miala wpladki ale teraz to szyk i elegancja w jednym.

dodany przez Ewelina @ 17 maja 2011 o 14:35. Odpowiedz #

‚…poprosic pania Jolante Kwasniewska o lekcje stylu’ ale sie usmialam:):):)Kasia jest mloda, zgrabna dziewczyna i nie sadze,zeby miala co ukryc pod tymi rajstopami!!!!!!!!!!co kraj to obyczaj……….Ja mieszkam w Dublinie i zalozyc rajstopy zdarzylo mi sie tylko raz…………nigdy nie zapomne tego obciachu:(:(

dodany przez marts @ 17 maja 2011 o 16:08. #

Jolanta Kwaśniewska ikoną stylu?? W życiu! Spójrzcie jak wyglądała jeszcze na początku kadencji (fryzura, ubiór, ile popełniała gaf). Trochę się wyrobiła, ale to za mało, żeby udzielać lekcji stylu. Moim zdaniem program p.Kwaśniewskiej to dobra rozrywka dla gospodyni domowej. Nie chcę nikogo urazić, ale właśnie takie porady można tam znaleźć. Pani Tyszkiewicz szybko przestała pokazywać się w „Lekcjach stylu” i wcale jej się nie dziwię. A Pani Kwaśniewska dalej w to brnie i się kompromituje. Poza tym jak ikoną stylu może być ktoś, z kogo w środowiskach inteligenckich, najzwyczajniej w świecie kpią?

dodany przez Aga @ 18 maja 2011 o 18:28. #

Julia – komcio bomba! zwłaszcza puenta :)

dodany przez miu miu @ 18 maja 2011 o 14:07. Odpowiedz #

Mam pytanie, czy slyszalyscie o rajstopach do butow bez palcow? Z pieta ale tez z wycieciem na palce???

dodany przez ania @ 17 maja 2011 o 14:25. Odpowiedz #

bezszwowe po prostu mozna kupić :)

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 15:25. Odpowiedz #

rajstopy cieliste bez palców są w marks&spencer, sama ostatnio takie kupiłam do bucików typu peep toe :)

dodany przez anianianiania @ 18 maja 2011 o 13:34. Odpowiedz #

dzien dobry, przepiekna sukienka! wygladasz po prostu cudownie. Przeczytalam juz, ze ze sklepu Asos, zatem mam pytanie. Jak to jest z jakoscia rzeczy z Asos? Po praniu nie zrobi sie szmatka? Troche kosztuja, a boje sie zaryzykowac. Nie moge zamawiac bezposrednio od nich, to wyszperalam na allegro http://allegro.pl/asos-camel-lace-dress-2in1-40-l-nowa-i1616946640.html cos takiego. Nie jest az tak droga, ale boje sie prania :(

dodany przez wiktoria @ 17 maja 2011 o 08:40. Odpowiedz #

Nie polecam kupowania rzeczy z asos na allegro, ceny zawsze są wyższe i to sporo wyższe. Nie warto przepłacać! Tym bardziej, że zamawianie na asos.com jest banalne proste i wcale nie trzeba mieć karty kredytowej. Wystarczy PayPal, którego założenie trwa 5 min, jest bardzo proste i darmowe!
Co do jakości produktów…to ja po pierwszych zakupach na stronie asos się rozczarowałam. Kupiłam 2 torby na wyprzedaży, jedna za 15,50 GB droga za 21GB…jakość bazarowa, na odległość śmierdzą sztucznym tworzywem, ze szwów wychodzą nitki, a na zdjęciach cud miód i malina…pomyśleć, że przed przeceną cena tych toreb to 30 i 35 GB.

dodany przez nemi @ 17 maja 2011 o 09:31. Odpowiedz #

Kasiu wygladasz świetnie.Czytam twojego bloga kilka razy dziennie, uważam że jest potrzebny. Zwracasz w sposób dyskretny dziewczynom uwagę aby dbały o swój wygląd,podsuwasz dobre rady , pokazujesz że można się ubrać elegancko a nie wulgarnie, chciałabym widzieć te zmiany na ulicach naszych miast. Pokazujesz jak w prosty sposób można bawić się modą, makijażem a przy tym czerpać z tego frajde. Myślę że każda kobieta po przeczytaniu Twoich tekstów powie sobie w głowie ” jak dobrze że jestem kobietą ” ;) Tak trzymaj! pozdrawiam!

dodany przez magda @ 17 maja 2011 o 08:41. Odpowiedz #

Bardzo dziękuję za taki miły komentarz:) Od razu milej zaczynam dzień, pozdrawiam serdecznie!

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 08:45. Odpowiedz #

Zgadzam się z komentarzem w 100%. Miło zaczynać dzień z Twoim blogiem i filiżanką kawy. Pokazujesz mi wiele inspiracji, z uśmiechem na twarzy przeglądam kolejne strony i czekam na nowe posty. Jesteś dla nas nie tylko inspiracja co ogromną radością,że same możemy czerpać radość z naszego nowego wyglądu.:)

dodany przez pk @ 17 maja 2011 o 12:54. Odpowiedz #

Kasiu wygladasz naprawde niezwykle stylowo i elegancko!

dodany przez ania @ 17 maja 2011 o 08:42. Odpowiedz #

bardzo ładnie, urzekająco:)

dodany przez kasia @ 17 maja 2011 o 08:44. Odpowiedz #

bardzo, bardzo ;) wszystko pasuje i do siebie, i do Ciebie!

dodany przez marta86 @ 17 maja 2011 o 08:44. Odpowiedz #

KASIU A DUŻO KOSZTOWAŁA TWOJA SUKIENKA?
STRASZNIE MI SIĘ PODOBA :*

dodany przez Beti @ 17 maja 2011 o 08:45. Odpowiedz #

wygladałas olśniewająco. Pięknie i z klasą. Idealnie na wesele.

dodany przez Kamcia @ 17 maja 2011 o 08:45. Odpowiedz #

skromnie i elegancko ;) bardzo ładnie :)

Kasiu! Odpowiedz proszę :) Zastanawiam się cały czas jak odcięte są Twoje włosy? Pocieniowane całe, czy pocieniowane tylko z przodu, a z tyłu proste?

Pozdrawiam i liczę na odpowiedź! ;))

dodany przez Ewa @ 17 maja 2011 o 08:47. Odpowiedz #

ja również! :)

dodany przez Marta @ 17 maja 2011 o 13:45. Odpowiedz #

Piękna sukienka, ale ja raczej nie wybrałabym na wesele czarnej:)

dodany przez Toja @ 17 maja 2011 o 08:47. Odpowiedz #

a ona granatowa chyba jest ;)

dodany przez lu @ 17 maja 2011 o 09:25. Odpowiedz #

przecież to granat!

dodany przez nemi @ 17 maja 2011 o 09:34. Odpowiedz #

aha granat (słabo widać), no to nie wybrałabym takiej ciemnej

dodany przez Toja @ 17 maja 2011 o 10:59. Odpowiedz #

Zgadzam się z tym, że czrna sukienka nie jest odpowiednia na wesele. To bardzo wielka wpadka, którą Victoria Beckhamm popełniła na ślubie Willa i Kate. W tym przypadku sukienka Kasi jest GRANATOWA więc wszystko jest ok.

dodany przez Stasia @ 17 maja 2011 o 11:08. Odpowiedz #

Masz pojęcie o wpadkach,czerń doskonała jest na każdą okazję :)

dodany przez J. @ 17 maja 2011 o 12:25. Odpowiedz #

ale nie na ślub i wesele bo to nie pogrzeb i stypa!

dodany przez xyz @ 17 maja 2011 o 12:47. #

no ale powiedzcie mi,bo ja też mam wesele w czerwcu i planowałam iść w czarnej sukience ale tylko z tego względu że jestem w żałobie….- to rzeczywiście wpadka?

dodany przez giga @ 17 maja 2011 o 14:54. #

Victoria miała na sobie granatową sukienkę ze swojej własnej kolekcji. Niestety na zdjęciach wyglądała, jakby była czarna, ale to był głęboki granat.

dodany przez ewa @ 17 maja 2011 o 12:42. Odpowiedz #

Sukienka Victorii również była granatowa!

dodany przez Ewa @ 17 maja 2011 o 12:45. Odpowiedz #

Musisz mieć źle ustawione barwy na komputerze bo wyraźnie wydać że jest to granatowy.

dodany przez Aria @ 17 maja 2011 o 14:39. Odpowiedz #

KASIU A POWIEDZ MI KOCHANA JAKI TY ROZMIAR ZAMAWIASZ Z ASOS.COM?

JESTEM BARDZO CIEKAWA, BOJE SIĘ ZAMÓWIĆ TAK W CIEMNO;)

A tak na oko jak będe nosić rozmiar większy niż ty ;P

z góry dziękuje za odpowiedź :*:*

dodany przez Beti @ 17 maja 2011 o 08:48. Odpowiedz #

Dołączam się do pytania!!
Od dawna korci mnie, żeby kupiś coś z tego sklepu, ale zupełnie nie wiem jak z rozmiarówką.

dodany przez ola @ 17 maja 2011 o 22:23. Odpowiedz #

Nie uważam,żeby sukienka była zbyt skromna, wydaje mi się ,że jest naprawdę w sam raz:)
Wyglądasz cudnie i myślę,że pewnie się w niej czujesz i to najważniejsze.
Od samego początku śledzę Waszego bloga i muszę powiedzieć,że bardzo przyjemnie się go ogląda/czyta.
Mniej przyjemne są niektóre złośliwe komentarze, no ale tak to już jest.
Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia! :)

dodany przez Natalia @ 17 maja 2011 o 08:49. Odpowiedz #

śliczna sukienka w pięknym kolorze, na pewno nie przyćmiłaś Panny młodej w tym dniu a to bardzo ważne, niektórzy o tym zapominają:))gratuluje

dodany przez zoska @ 17 maja 2011 o 08:50. Odpowiedz #

kasiu, jakie rozmiary kupujesz na asosie, poniewaz ostatnio kupilam 8 , czyli odpowiednik naszego 36.. zawsze nosze 34-36, a ta sukienka okazala sie baaardzo za mala i jestem zalamana… poniewaz chcialabym robic tam zakupy ale boje sie wymian towaru

dodany przez maga @ 17 maja 2011 o 08:52. Odpowiedz #

Jakoś rok temu, zamawiałam piękną Asosową sukienkę i też w rozmiarze, który zazwyczaj kupuję czyli 34. Otrzymałam jednak maila, że ten rozmiar aktualnie nie jest dostępny i zaproponowano mi 36, zaznaczając, że różnica nie jest znaczna. Chwała magazynom!! za brak XS bo bym się na pewno nie zapieła. Sukienka miała bandażowo/gorsetową górę i nawet w rozmiarze 36 miałam problem z założeniem pod spód biustonosza..strach pomyśleć co by było w 34. W każdym razie ja polecam o rozmiar większą od tego, który normalnie się nosi, bo jakby nie patrzeć łatwiej jest zrobić zaszewki niż męczyć się całą imprezę w marynarce, tuszując niedopięty zamek :D :)
Pozdrawiam :)

dodany przez Agnieszka @ 17 maja 2011 o 09:50. Odpowiedz #

pięknie wyglądałaś – świetny makijaż, fryzura i sukienka również :)

dodany przez evangeline @ 17 maja 2011 o 08:52. Odpowiedz #

Wyglądasz zjawiskowo! Oczywiście umieść post o tym, jak wykonałaś makijaż i ułożyłąś włosy:) na pewno go przeczytam. Lakier do paznokci jest prześliczny! W ogóle uważam, że całość jest dopięta ostatni guzik. A co do rajstop (których, jak ktoś zauważył, nie było), to właśnie to mi sie spodobało, że nie ukrywasz nóg pod ‚sztuczną’ opalenizną. Nie wiem, czy chodzisz na solarium czy nie, ale Twoja skóra wygląda naturalnie i zdrowo. Mogłabyś kiedyś dodać post o pielęgnacji nóg. Skłonna byłabym skorzystać, bo przy mojej szatyńskiej (nie mylić z szatańskiej he he) naturze, włosy na nogach są udręką……. A depilator okazał się porażką (wrastanie włosków). Także jestem na TAK umieszczeniu owych w/w postów :D

dodany przez Mrufka @ 17 maja 2011 o 08:53. Odpowiedz #

Rajstopy nie oznaczają sztucznej opalenizny, można wybrać cieliste i matowe, i wtedy wyglądają bardzo naturalnie. A pójść bez rajstop na elegancką okazję to gafa i tyle! Każdy podręcznik savoir vivre Ci to powie.

dodany przez ma @ 17 maja 2011 o 09:06. Odpowiedz #

Hmmm, no dobrze, przekonałaś mnie :) zwracam honor:)

dodany przez Mrufka @ 17 maja 2011 o 10:03. Odpowiedz #

hmm no nie wiem:) Nie piszę, żeby się kłócić, nic z tych rzeczy. Chciałam tylko powiedzieć cos na temat „obowiązku” noszenia rajstop na takie okazje. Rok temu byłam na ślubie w Stanach, w połowie października i zbyt ciepło nie było, a mimo to żadna z kobiet, niezależnie od wieku czy tego jakie miała buty ( pełne czy paski) nie miała rajstop. Ja założyłam, bo stwierdziłam, ze wole nie ryzykować przeziębieniem pęcherza itp. Ale tam po prostu jest taka moda, a rajstopy uważane są za straszny obciach i patrząc na zdjęcia polskich celebrytów można zauważyć, ze ta moda do nas zaczyna przychodzić. Nie wiem czy to najlepszy pomysł:) W każdym razie nie zgodzę, się że niemodny jest brak rajstop.. obecnie.. wręcz przeciwnie.

dodany przez iNGA @ 17 maja 2011 o 14:10. Odpowiedz #

Dokladnie!!!!Zgadzam sie z Toba w 100%.Ja bylam na kilku weselach w Irlandii i tam zadna kobieta nie miala na sobie rajstop!Jak dla mnie,ani to wygodne,ani estetyczne,nogi wygladaja jak ‚parowki’ :)

dodany przez marts @ 17 maja 2011 o 16:14. Odpowiedz #

ślicznie wyglądasz,ale małe pytanie odnośnie rajstop. Czy naprawdę nie wypada ich nie zakładać? Bo mam wesele w lipcu,i nie wyobrażam sobie w taki upał rajstop na nogach. Choćby najcienszych. Ale też nie chcę popełnić gafy.

dodany przez Marlena @ 17 maja 2011 o 08:53. Odpowiedz #

Oczywiście, że to gafa (jaką popełniła Kasia) pójść na wesele bez rajstop. Nawet gdy jest upał. Są teraz przecież bardzo cieniutkie rajstopki. Także dobrze Ci radzę, weź koniecznie rajstopy!!!

dodany przez ma @ 17 maja 2011 o 09:04. Odpowiedz #

W Calzedoni można kupić pończochy samonośne bardzo cienkie. Praktycznie się ich nie czuje. Na takie właśnie okazje jak jest ciepło a nie wypada iść bez rajstop. Moim zdaniem na wesele raczej wypada rajstopy założyć, mino ze wszystkie ich nie lubimy :)

dodany przez Monika @ 17 maja 2011 o 09:42. Odpowiedz #

Jak myslicie, bardziej pasuja matowe czy blyszczace na wesele?

dodany przez ania @ 17 maja 2011 o 11:08. Odpowiedz #

zależny do czego. To jest bez większego znaczenie byle były cieliste :) Ja wolę mat.

dodany przez Monika @ 17 maja 2011 o 12:21. Odpowiedz #

ja miałam wesele zeszłęgo lata (lipiec- akurat były najwieksze upały) i nie miałma żadnych rajstop, czułam się świetnie i nie uważam, aby była to jakaś gafa.. Co więcej matka panny młodej oraz jej druhna (b.eleganckie kobiety) także nie miały rajstop i prezentowały się świetnie :)

dodany przez kaka @ 17 maja 2011 o 12:41. Odpowiedz #

Skoro nie miały rajstop tzn. , że nie są eleganckie. Słoma z butów.

dodany przez yyy @ 17 maja 2011 o 14:40. Odpowiedz #

‚Sloma z butow’ to jak ktos zaklada rajstopy do odkrytych butkow:):)

dodany przez marts @ 17 maja 2011 o 16:23. Odpowiedz #

I jak nie zakłada rajstop do zakrytych butów.

dodany przez yyy @ 17 maja 2011 o 18:40. #

strasznie wyglądałyby rajstopy do sandałków ;)

dodany przez kaka @ 18 maja 2011 o 15:36. Odpowiedz #

Ja rok temu byłam na weselu w sierpniu.Wtedy były straszne upały i wszystkie kobiety miały rajstopy.Ja bez rajstop nie ruszam się na żadną taką uroczystość.

dodany przez Agi @ 17 maja 2011 o 14:45. Odpowiedz #

Polecam pończoch samonośne, jest w nich chłodniej :)

dodany przez Nikola @ 17 maja 2011 o 14:45. Odpowiedz #

Kasiu podaj proszę jeszcze skąd jest kopertówka- to małe cudo:)

dodany przez Sylwia @ 17 maja 2011 o 08:53. Odpowiedz #

Sklep Porfois (nie jestem pewna czy dobrze napisałam) Pozdrawiam!:)

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 08:59. Odpowiedz #

Tak sklep Parfois to najlepszy sklep z akcesoriami, torebkami i innymi gadżetami jaki znam :) W Polsce jest ich coraz więcej. To portugalska sieciówka. Ceny przestępne, wysoka jakość, a przede wszystkim unikalne wzory. Polecam go wszystkim czytelniczkom! Osobiście jestem wielką fanką tej marki. Z tego co wiem jeden butik też jest w trójmieście.

Pozdrawiam z Wrocławia :))

dodany przez Olaaa @ 17 maja 2011 o 09:19. Odpowiedz #

tak, ta kopertowka jest po prostu przepiekna! naprawdę, zakochałam się :)

dodany przez elska @ 17 maja 2011 o 09:34. Odpowiedz #

Ja też polecam Parfois, we Wrocławiu jest w Renomie. Piękna biżuteria, torebki i przemiła obsługa. Obecnie sprowadzają dla mnie torebkę ze swojego sklepu z Zakopanego. Szczerze polecam.

dodany przez Jola @ 17 maja 2011 o 11:20. Odpowiedz #

jest też w Pasażu Grunwaldzkim we Wrocławiu na parterze :)

dodany przez lu @ 18 maja 2011 o 06:17. #

przez „a” nie „o” ;)

dodany przez izucha @ 17 maja 2011 o 10:36. Odpowiedz #

a jak cenowo wygląda ten sklep?

dodany przez Izu @ 17 maja 2011 o 11:38. Odpowiedz #

Ceny są bardzo przyzwoite jak unikalne rzeczy. Torebki można tam kupić w cenie ok. 70 zł, większe ponad 100. Jestem jednak pewna, że długo nam posłużą. Mam wiele rzeczy stamtąd i póki co jestem bardzo zadowolona z zakupów. Nowy sklep we Wrocławiu jest w Pasażu Grunwaldzkim- rewelacja! Można tam zakupić torebki, buty, portfele, biżuterię, breloki, piękne chustki i wiele wiele innych :) Nie w sposób nie zakochać się w tym sklepie.

dodany przez Olaaa @ 17 maja 2011 o 12:26. Odpowiedz #

nigdy tam nie zaglądałam, ale teraz muszę koniecznie! :)

dodany przez Izu @ 17 maja 2011 o 17:24. #

bardzo przystępny cenowo. Kupiłam ostanopiękną, jedwabną apaszkę za 30zł!

dodany przez kiko @ 17 maja 2011 o 13:29. Odpowiedz #

ja również polecam ten sklep : mają śliczne rzeczy :) Mam od nich zegarek, noszę go prawie co dziennie i nic się z nim nie dzieje, a pasek na pewno nie jest ze skóry

dodany przez anakofiana @ 17 maja 2011 o 15:04. #

ślicznie :) skromnie ale bardzo elegancko. Sukienka jest prosta ale marszczenia dodaja jej delikatnego uroku! Makijaż super- dobrze że troche mocniejszy, pasuje do sukienki :) buty- super, że te cieliste, ciemne buty byłyby chyba za „ciężkie” a te dodały lekkości. Torebka śliczna tylko nie wiem skąd i bardzo mnie to ciekawi :)) pozdrawiam!

dodany przez martilicious blog @ 17 maja 2011 o 08:55. Odpowiedz #

śliczna sukienka, tylko jak dla mnie trochę zbyt ciemne barwy jak na tę porę roku( szara narzutka,ciemna torebka) super że jasne pantofle założyłaś, ładnie podkreśliły tonację stroju.

Pozdrawiam serdecznie :)

dodany przez ola @ 17 maja 2011 o 08:56. Odpowiedz #

masz racje na moje wlasne wesele jedna wariatka ubrala sie w swoj weselny ecru kastium!!!! bylam na nia zla! no mozna chyba uszanowac panne mloda i darowac sobie biel i wszelkie jej odcienie

dodany przez aga @ 17 maja 2011 o 08:56. Odpowiedz #

Kasia co sądzisz o brązowej sukience na wesele? nie za ciemna?

dodany przez Asia @ 17 maja 2011 o 08:59. Odpowiedz #

Ślicznie :) A makijaż rewelacyjny. Czekam z niecierpliwością na post odnośnie makijażu -> krok po kroku.
Podobno makijaż oka nie powinien być w kolorze sukienki ale mi się bardzo podoba :)
Miłego dnia:
http://ch-and-ch.blogspot.com/

dodany przez Justyna @ 17 maja 2011 o 08:59. Odpowiedz #

Kasiu fajna z Ciebie dziewczyna :)
Bardzo lubię zaglądać na Twój blog i czekam na kolejne wpisy, choć sama nie znam się na modzie miło jest popatrzeć na ładne ciuchy :)

dodany przez Natalia @ 17 maja 2011 o 09:02. Odpowiedz #

Jeśli na wesele przychodzi Kasia TUSK to już samym tym zabiera uwage pannie młodej, każdy chce się przyjrzeć osobie z „telewizji” ;)

A strój dnia super elegancki i skromnie :))

dodany przez yoko89 @ 17 maja 2011 o 09:03. Odpowiedz #

Dziewczyny chcecie zdobyć kupon na MOHITO ze zniżka do 25% wejdźcie na mój blog i odbierajcie kupony.
Kasia również uwielbia tą markę:)

dodany przez kachaziele.bloog.pl @ 17 maja 2011 o 09:05. Odpowiedz #

KOCHANE CZYTELNICZKI! MAM DO WAS PYTANIE

przejrzałam komentarze dotyczące strojów gości weselnych i chciałabym się Was poradzić – otóż w samym środku wakacji wybieram się na wesele koleżanki. Jako, że będzie to środek lata, chciałabym założyć jakąś jasną kreację (jednak wiemy już, że nie białą ;-P ). Chciałabym, żeby była to sukienka i aby była dość klasyczna (mam zamiar potem jeszcze ją wykorzystać). Zastanawiałam się nad kolorem kremowym przełamanym kolorem cappuccino. Widziałam już jedną, uważam, że świetnie nadaje się na eleganckie wyjście w środku lata, ale z drugiej strony nie wiem, czy kolor kremowy (mimo iż przełamany kolorem cappuccino) nie będzie nietaktem.. I tu moje pytanie – co myślicie o tej kolorystyce? A może macie jakieś propozycje? Dodam, że jestem niewysoką, drobną blondynką; może to ułatwi podsuwanie pomysłów ;) Z góry dziękuję i pozdrawiam!

KASIU – makijaż rewelacyjny! Ja także dołączam się do prośby o mały instruktaż :) Pozdrawiam

dodany przez Anna @ 17 maja 2011 o 09:07. Odpowiedz #

co wy tak z tym białym, gdybyś ubrała białą suknie do ziemi- tak to byłby nietakt, a to że ubierzesz kremową to coś złego ? ja byłam w ecru na ramiączkach w kolano i nikt mnie nie pomylił z panną młodą, bo miała długa białą suknie i nikt się nie obraził, to tylko w zaściankowej Polsce sa takie przekonania, denerwuje mnie to;/

dodany przez agatt @ 17 maja 2011 o 10:11. Odpowiedz #

Jeżeli to jest naprawdę jasny beż, to ja bym zrezygnowała.
Panna Młoda może mieć suknię w kolorze ecru i będzie faux pas.

dodany przez nemi @ 17 maja 2011 o 10:17. Odpowiedz #

sproboj zlota satynowa.ja taka kupilam dwa lata temu na slub siostry mojego chlopaka we Francji i wszyscy byli zachwyceni! kupilam ja w Peek & Cloppenburg,a buty i kopertowke (satynowe,w kolorze jasnego brudnego rozu)w Aldo. Do tego drobne kolczyki z krysztalkami od Svarowskiego i gotowe!prosto,ale elegancko i wszystko ladnie sie komponowalo:)

dodany przez Zuzia Warszawa @ 17 maja 2011 o 10:30. Odpowiedz #

Spytaj się najlepiej panny młodej, co ona o tym myśli :)
Ja kiedyś byłam w jasnej ecru w złote groszki i panna młoda powiedziała, że w ogóle jej to nie przeszkadza i lepiej w jasnej niż w czarnej (czego osobiście nie rozumiem, no ale cóż…) poza tym moja sukienka nijak się miała do weselnej kreacji panny młodej, także w ogóle nie widzę problemu :)

dodany przez anka_kkk @ 17 maja 2011 o 11:31. Odpowiedz #

dzięki dziewczyny. Teraz tylko kwestia intensywnych przemyśleń i powoli można ruszać na poszukiwanie ewentualnej alternatywy dla kremowej sukienki oraz dodatków do kreacji weselnej :-)

pozdrawiam

dodany przez Anna @ 17 maja 2011 o 12:41. Odpowiedz #

a jak zrobiłaś fryzurę? z tyłu masz spięte wsuwką? piękna sukienka :) pozdrawiam

dodany przez karolina @ 17 maja 2011 o 09:10. Odpowiedz #

no właśnie, jak spinasz włosy z tyłu? za 3 tygodnie ide na wesele i tak samo chcę spiąć włosy i zastanawiam się czy spiąć tak jak ty – z tyłu, czy lekko na boku i spiąć je jakąś ozdobną spinką (w stylu kokardki, kwiatuszka etc.) proszę o podpowiedzi :)

dodany przez dominika @ 17 maja 2011 o 10:49. Odpowiedz #

Piękna sukienka,kobieco z klasą-bardzo mi się podoba.Wszystko na swoim miejscu-sukienka,makijaż,dodatki.Bardzo dobry post odnośnie ubioru na wesele.

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 09:12. Odpowiedz #

Kasiu, sukienka jest piękna. Zgadzam się z Tobą także co do bieli, a ponadto uważam, że niedopuszczalna jest czerwień i czerń (chyba,z ę np sukienka w pasy czarno-kolorowe lub mega intensywne dodatki… to przecież nie stypa). Jednak jednocześnie wyglądasz trochę zbyt skromnie jak na wesele, przydałaby sie chociaz bransoletka. Ponadto co do elegancji- jadąc na wesele na wsi wybrałabym coś wesołego, dziewczęcego. Uważam, że należy też wziąć pod uwagę charakter wesela i gusta państwa młodych. W końcu oni chcą, zęby wszytsko wokół nich tego dnia było idealne.

dodany przez Q @ 17 maja 2011 o 09:12. Odpowiedz #

czarny owszem – nie. Ale czerwony? jak najbardziej :)

dodany przez kiko @ 17 maja 2011 o 13:30. Odpowiedz #

Ja zakupiłam ładną sukienkę czarną dobrej firmy angielskiej i zamierzam ją nosić na wesela.Wtedy dodam dodatki czerwone.Mam też inne sukienki na wesela min czarną z białymi aplikacjami i nawet pannom młodym się podobał mój strój.

dodany przez Agi @ 17 maja 2011 o 14:54. Odpowiedz #

No własnie, czarna z aplikacjami. Wesele to nie teatr, ani randka.
Poza tym ktos tu wyzej napisał „co wy z tym białym, kremowa moze być” otóż byłąm na weselu, gdzie jedna z zaproszonych pań miała na sobie satynowe brązowe spodnie i satynowy (czy podobny) kremowy gorset. JESTEM PRZEKONANA, zę zachowała go z własnego wesela, okropnie to wyglądało, patrząc na całą salą widziało się dwie młode panie w jasnych gorsetach.
Co do czerwieni- bardzo przyciąga wzrok. nie jestem przekonana.

dodany przez Q @ 17 maja 2011 o 20:01. Odpowiedz #

ale ta druga „panna młoda” nie miała chyba welonu na głowie ;)

dodany przez lu @ 18 maja 2011 o 06:22. #

Kasiu, czy na asos.com kupujesz na dziale petite czy w normalnych rozmiarowkach? patrzylam, ze sukienki maja ok 90 cm dlugosci, a przy moim 155 cm wzrostu to dość nieszczęsna dlugość. wlasnie szukam sukienki na wesele i chciałabym miec ja przed kolano. pozdrawiam!

dodany przez asia @ 17 maja 2011 o 09:14. Odpowiedz #

ja się podpinam pod pytanie, Asos ma piękne sukienki, ale ja mam 153 cm wzrostu i nie wiem czy trafię w odpowiedni rozmiar :)

dodany przez marta @ 17 maja 2011 o 12:39. Odpowiedz #

ja na Twoim miejscu bym kupiła w dziale normalnym o ile chcesz sukienke do kolan, a w dziale petite o ile chcesz mini, bo wiekszosc sukienek z działu petite w asosie jest na mnie mega krótka a mam tylko 160 cm wiec sząłu nie ma, za to te z normalnego działu wychodzą tak ok 10 cm przed kolano czyli wg mnie ciągle to są krótkie sukienki, tyle tylko że tyłek zakrywają lepiej… :)

dodany przez Le_ann @ 17 maja 2011 o 14:49. Odpowiedz #

Ja bym od siebie dodała jeszcze, do Twoich bardzo celnych rad – że warto rozważnie wybrać materiał sukienki. Nie ma nic gorszego niż sukienka z takiego, który bardzo łatwo się gniecie – wygląda on dobrze tylko, jeśli ktos całe wesele stoi (bo jak tylko usiądzie do stołu, na sukience robią się zmarszczki – nie tylko z tyłu, ale i z przodu, okropieństwo).

dodany przez Jula @ 17 maja 2011 o 09:18. Odpowiedz #

Ostatnio zauważyłam, że uzależniłam się od Twojego bloga :pPierwsze co robię rano, to włączam laptopa i … makelifeeasier.pl
A nazwę sklepu pisze się PARFOIS, kiedyś też nie wiedziałam, dopóki nie zaczęłam regularnie kupować tam torebek. Jestem z Poznania i u nas ten sklep jest tylko jeden, taki malutki, ale baaardzo go lubie! Torebki są super :) Pozdrowienia z Poznania:))

dodany przez Madzia @ 17 maja 2011 o 09:19. Odpowiedz #

w Galerii Malta :)

dodany przez monika @ 17 maja 2011 o 12:49. Odpowiedz #

Hej Kasiu. Sukienka bardzo ładna. Ale ładnemu we wszystkim ładnie:) Szkoda, że nie zamieściłaś zdjęcia pokazującego, jak sukienka prezentuje się z tyłu. Bo mam wrażenie, że tył też jest drapowany.

dodany przez Stenia @ 17 maja 2011 o 09:21. Odpowiedz #

Świetny look! :)
Elegancko i z klasą, jak zwykle :)
To co czasami dzieje się na weselach jeśli chodzi o stylizacje, to aż przechodzi ludzkie pojęcie. Tapiry, sukienki bezy z wielkimi kokardami, których blask złota poraża z kilometra, tipsy, pół kilo tapety i brokatu na skórze, oraz opalenizna a’la hiszpanka :) ehh :)
pozdrawiam :)

dodany przez Anista @ 17 maja 2011 o 09:22. Odpowiedz #

Gdy tylko dowiedziałam się o tym blogu z uwagą śledzę Wasze wpisy. Często tu zaglądam i za każdym razem nie mogę się nadziwić jak w łatwy sposób można przygotować coś pysznego, lub ubrać się prosto, ale z klasą. Macie w sobie niesamowicie pozytywną energię ! Gratuluję i pozdrawiam serdecznie :)

dodany przez Paolka @ 17 maja 2011 o 09:24. Odpowiedz #

Tak dla Twojej informacji Kasiu i innych, na ślub i wesele sukienka wieczorowa nie jest odpowiednim wyborem. Można ją ubrać na wesele, ale nie na ślub! Tego typu przekonania skutkują potem tym że w kosciele albo w USC pełno jest kobiet wybrokatowanych i w świecących sukienkach z poodsłanianymi ramionami, plecami itp. Ogólnie przyjętym dresscodem na ślub i wesele jest strój koktajlowy, zarówno dla pan jak i panów

dodany przez Zosia @ 17 maja 2011 o 09:25. Odpowiedz #

Z ust mi to wyjęłaś;)

dodany przez mela @ 17 maja 2011 o 17:45. Odpowiedz #

hehe mnie tez to poraziło ;) pozdrawiam dziewczyny :)

dodany przez julia @ 18 maja 2011 o 00:18. Odpowiedz #

bardzo ładnie, jak zwykle :) zastanawiam sie tylko, czy sukienka nie jest troche za ciemna, ale to juz taki szczegol :)

dodany przez brrr @ 17 maja 2011 o 09:26. Odpowiedz #

strój piekny, elegancki, odpowiedni do okazji, ale mam pytanie, czy można pójść bez rajstop ???

dodany przez magda @ 17 maja 2011 o 09:27. Odpowiedz #

jesli chcesz być naprawdę elegancka, warunkiwem są rajstopy. I z tym nie ma co dyskutować – albo stawiasz na elegancje i klasę, albo idziesz bez rajstop i w sandałach..

dodany przez mela @ 17 maja 2011 o 09:33. Odpowiedz #

A ja się z tym nie zgodzę. Kto Wam powiedział, że dopełnieniem eleganckiego looku są rajstopy? Moim zdaniem nie ma nic gorsze niż widok rajstop ubranych w ciepły wiosenny bądź letni dzień do lekkiej sukienki i odkrytych butów.
Do sukienki i butów które ma na sobie Kasia pasują rajstopy jak i ich brak. Obie opcje są poprawne.

dodany przez nemi @ 17 maja 2011 o 10:04. Odpowiedz #

jak dla mnie nie ma nic gorszego, niz mówienie o „ubranych rajstopach” – to tak btw.
rajstop oczywiście nie zakłada się do sandałów i butów z wyciętym palcem – te takze są na taką okazję nietaktem. A rajstopy być powinny, w upalny dzień – najlepiej pończochy samonośne. Są na rynku cieniutkie rajstopy-mgiełki, których zupełnie nie czuć i prawie nie widac – ale skoro ktoś zna tylko rajstopy z supermarketu, to nie dziwię się, że mu nie pasują..

dodany przez mela @ 17 maja 2011 o 10:51. Odpowiedz #

Rajstopy to część garderoby, którą się ubiera! Nie ma w tej formie żadnej nie poprawności. Zakładać, czy ubierać-żadna różnica.
Ale wiadomo, przytyk musi być:) Poprawił Ci się dzięki temu humor? Bo mnie BARDZO! :)

dodany przez nemi @ 17 maja 2011 o 11:54. #

„Zakładać, czy ubierać-żadna różnica”
Na pewno? Może jednak zerkniesz do słownika? :D

dodany przez mela @ 17 maja 2011 o 14:53. #

Brak rajstop może byłby wybaczalny do odkrytych butów, ale pałna elegancja to zawsze buty zakryte i rajstopy!!!!
(A Kasia ma zkkryte buty i nie ma rajstop).

dodany przez ma @ 17 maja 2011 o 10:59. Odpowiedz #

owszem rjastopy do letniej sukienki to przesada, ale mówimy tu o elegancji. od lat powszechnie wiadomo że damy zawsze noszą pończochy/rajstopy

dodany przez ania @ 17 maja 2011 o 11:32. Odpowiedz #

Jezu! Ale ARYSTOKRATKI się znalazły!
Rajstopy czy nie? Ale problem!

dodany przez asia @ 17 maja 2011 o 11:48. #

poczytajcie trochę tych komentarzy – była już mowa o tym, że czasy się zmieniają i tak naprawdę to chyba tylko w polityce i dyplomacji wymagane są rajstopy/pończochy. Bo tak jak ktoś już pisał – „cudna” Kate, żona Williama, także nie nosi rajstop do kostiumów i nie jest to uważane za żadne fau pax.
poza tym rzeczywiście – jeśli idziemy latem na wesele i zakładamy sandałki na szpilce, to nietaktem jest mieć na sobie rajstopy czy pończochy. niezbyt dobrze jest też mieć zakryte buty, bo powinnyśmy ubierać się stosownie do pory roku (no, chyba że jest naprwdę chłodno, a tak też bywa – wtedy czółenka owszem).
tak więc troszkę przestarzałe są sądy, że rajstopy/pończochy ZAWSZE. elegancja elegancją, ale świat idzie do przodu i jeśli chcecie doradzać, to może najpierw nadróbcie braki w wiedzy..

dodany przez allia @ 17 maja 2011 o 12:47. #

..ot, i się popisałam.. złą pisownią faux pas.. ;P

dodany przez allia @ 17 maja 2011 o 12:49. #

a skąd wiesz, ze nie nosi..? na zdjęciach może wygląda , jakby nie miała rajstop – grunt to uzyskać własnie taki efekt „gołych nóg”, który jest jednak tylko efektem…
Swego czasu Steczkowska reklamowała rajstopy Gatty na takie letnie okazje – bardzo cienkie, niemal niezauważalne, ale jednak rajstopy (albo pończochy)
„nie” mówimy oczywiście rajstopom czarnym (latem) i tym megabłyszczącym, które wyglądają bardzo tanio.

dodany przez Ann @ 17 maja 2011 o 13:17. #

aha, i nikt nie mówi, że ZAWSZE rajstopy/pończochy – bez przesady, czytaj uważnie.
mówimy , że należy je założyć na ślub, wesele.

dodany przez Ann @ 17 maja 2011 o 13:20. #

” jeśli idziemy latem na wesele i zakładamy sandałki na szpilce, to nietaktem jest mieć na sobie rajstopy czy pończochy. niezbyt dobrze jest też mieć zakryte buty, bo powinnyśmy ubierać się stosownie do pory roku”

O matko! :D
A może powołasz się na źródło, książkę, gdzie wyczytałaś takie rewelacje? Elegancja rodem z Pcimia;))

dodany przez wera @ 17 maja 2011 o 16:08. #

LUBIE TO! ;)

dodany przez :) @ 18 maja 2011 o 15:41. Odpowiedz #

rajstopy wcale nie są obowiązkowe w eleganckim stroju

dodany przez kiko @ 17 maja 2011 o 13:32. Odpowiedz #

Uwierz mi, że są.

dodany przez yyy @ 17 maja 2011 o 13:52. Odpowiedz #

ale się uczepiłaś tych rajstop heh

dodany przez :) @ 18 maja 2011 o 15:39. #

ASOS,uwazaj nadchodze!!!

dodany przez Magdalena @ 17 maja 2011 o 09:29. Odpowiedz #

Kasiu kiedy się uśmiechniesz na jakimś zdjęciu?? Pozdrawiam:*

dodany przez Aga @ 17 maja 2011 o 09:29. Odpowiedz #

Kasia ma aparat korekcyjny. Ja również nosząc swój, nie zawsze uśmiechałam się na zdjęciach. Warto jednak swoje odczekać, by potem cieszyć się pięknym uśmiechem. :)

dodany przez milka @ 17 maja 2011 o 12:07. Odpowiedz #

Dziewczyny! czy uważacie, że mała kremowa sukienka połączona z czarnymi dodatkami (buty, pasek, torebka) też jest nieodpowiednia na wesele??

dodany przez Agnieszka @ 17 maja 2011 o 09:29. Odpowiedz #

Uważam, że jak najbardziej pasuje. Nie można popadać w przesadę. Rozumiem, gdyby dziewczyna wystroiła się w białą, balową suknię. Można by ją pomylić z panną młodą. Poza tym, moim zdaniem, tylko niepewna siebie (zakompleksiona) kobieta przeżywałaby inną kobietę w białej sukience (oczywiście mam na myśli jakieś zwiewne, koktajlowe sukieneczki albo kostiumy, bo o strojną, balową mogłaby mieć ewentualnie pretensje). Naprawdę trzeba by się mocno postarać, żeby goście mieli problem z odróżnieniem panny młodej od zwykłego gościa. Gość ubrany od czubka głowy po stopy w biel to faktycznie faux pas, ale kolorowe dodatki (buty, torebka, biżuteria, ozdoba we włosach, kolorowa szarfa, pasek) tworzą już zupełnie inną kreację. A zwłaszcza latem, wiosną aż się prosi, żeby na takie uroczystości zakładać jasne, radosne, pastelowe sukienki. Kasi sukienka jest bardzo ładna, ale ja bym wybrała jednak coś jaśniejszego na taką okazję. A propos kolorów, to podobno w czerwieni też nie wolno i w czarnym. Ale ja uważam, że to wszystko kwestia kroju i odpowiednich dodatków. W każdym razie nie mam nic przeciwko, jeżeli ktoś na moim ślubie pojawi się w bieli (czy innych jej odcieniach) ;-) Poza tym panny młode coraz częściej wybierają kreacje już nie tylko w kolorze ecru, ale złote, srebrne, a nawet czerwone i w ogóle zaczynają szaleć ;-) I co wtedy?

dodany przez Aga @ 17 maja 2011 o 11:48. Odpowiedz #

Masz rację.Byłam na targach ślubnych i widziałam nawet sukienki białe z dodatkiem czarnego lub tak kuse że ledwo zakrywają pupę.

dodany przez Agi @ 17 maja 2011 o 15:02. Odpowiedz #

Fajna sukienka, na poprzednich zdjeciach obawialam sie ze ubralas czarna(!):P granat jest ok..
ale marynarki (to co trzymasz w reku?) chyba nie dopasowalas najlepiej chociaz woalalbym najpierw zobaczyc jak to wyglada razem… Wydaje mi sie ze jest w koloze zielonkawo/szaro/grafitowym… plus brazowa torebka i granatowa sukienka… chyba nienajlepiej…
ale sama sukienka ladna.

pozdrawiam

dodany przez Ojla @ 17 maja 2011 o 09:30. Odpowiedz #

Zgadzam się, bolerko to nie najlepszy wybór.
Marynarka w kolorze nude, albo innym odcieniu beżu była by strzałem w 10.

dodany przez nemi @ 17 maja 2011 o 10:07. Odpowiedz #

Bardzo ładnie wyglądałaś :) Moim zdaniem brakuje tylko jakiejś bransoletki. Pozdrawiam Cie serdecznie :)

dodany przez Nina @ 17 maja 2011 o 09:32. Odpowiedz #

Witam serdecznie :)

W najbliższą sobotę wybieram się na wesele, będę miała na sobie złoto/cielistą sukienkę. W piątek z kolei wybieram się zrobić manicure i zastanawiam się jaki kolor wybrać? French? łososiowy? pomarańcz?! Proszę o doradzenie! Bardzo mi zależy, żeby ładnie wyglądać, ponieważ 1 raz spotykam się z towarzystwem mojego chłopaka…

Kasiu możesz zdradzić gdzie kupiła buciki? Są piękne!

Pozdrawiam!

dodany przez Marta @ 17 maja 2011 o 09:37. Odpowiedz #

Zdecydowanie jakiś żywy kolor. Róż, pomarańcz albo klasyczna czerwień.

dodany przez nemi @ 17 maja 2011 o 10:13. Odpowiedz #

Dziękuję za odpowiedź!!! :)))
Też mi się wydaje, że fajnie wyglądałby jakiś żywy kolor, w końcu teraz na nie moda, ale koleżanka tweirdzi, że french będzie bardzo elegancki na tak elegancką imprezę… i już sama nie wiem;/

dodany przez Marta @ 17 maja 2011 o 13:47. Odpowiedz #

Sukienka piękna, sama chciałabym taką mieć. Drapowane elementy są naprawde świetne,szczególnie te w dolnej części sukienki . Buty i torebka dobrane idealnie,barkuje mi tylko delikatnej bransoletki.
pozdrawiam :)

dodany przez http://www.torbyborby.blogspot.com/ @ 17 maja 2011 o 09:39. Odpowiedz #

Kasiu wyglądasz pięknie :)
mogła byś mi podpowiedzieć w jednej kwestii – kupiłam właśnie na wesele też granatową, prostą, dopasowaną sukienkę przed kolano w Camaieu i do tego koturny w kolorze ceglastym w Reserved – czy dołożyć cienki paseczek też w ceglastym kolorze do sukienki? bo troszkę wydaje mi się za smutno (sukienka nie ma żadnych ozdób). Jak myślisz? a może kopertówkę ceglastą? ale do tego ostatniego najmniej jestem przekonana – myślę, że granatowa lub po prostu czarna była by lepsza

dodany przez Agata @ 17 maja 2011 o 09:39. Odpowiedz #

rozumiem, że buty zara :)

dodany przez Ania @ 17 maja 2011 o 09:41. Odpowiedz #

Piękny strój! Rewelacyjnie wyglądasz!
A te cieliste buty gdzie kupiłaś?
Koniecznie napisz nam jaki rozmiar nosisz!:)) wiele czytelniczek zastanawia się nad zakupami w ASOSIE ale nie jest pewna rozmiarów:)

dodany przez Nati @ 17 maja 2011 o 09:41. Odpowiedz #

Wyglądasz przepięknie. Zgadzam się w zupełności z opinią na temat ubioru na wesele. To panna młoda ma błyszczeć. Sukienkę miałaś cudowną.

pozdrawiam :)

dodany przez http://in2steps.blogspot.com/ @ 17 maja 2011 o 09:42. Odpowiedz #

Ślicznie!!!

dodany przez Ana @ 17 maja 2011 o 09:45. Odpowiedz #

Kasiu a co to jest to co trzymasz w ręce ? Czy to jest narzutka na ramiona ? Jeśli tak to jaki to materiał ?

dodany przez Lena @ 17 maja 2011 o 09:48. Odpowiedz #

mnie również się podoba:)

dodany przez r @ 17 maja 2011 o 09:50. Odpowiedz #

BRAK RAJSTOP= GAFA. Kasia nam tu rad udziela a sama popełniła podstawową GAFĘ!!!

dodany przez ma @ 17 maja 2011 o 09:50. Odpowiedz #

W maju,piękna pogoda i rajstopy? Kto tu podstaw nie zna?

dodany przez J. @ 17 maja 2011 o 10:22. Odpowiedz #

RACJA!

dodany przez ola @ 17 maja 2011 o 11:04. Odpowiedz #

Jak sie ma takie ładne nogi jak Kasia to po co rajstopy?! Ja też idę w lipcu na wesele i na pewno nie założę rajstop…. :| a już na pewno nie w taką porę roku, helołłłł?!

dodany przez Ola @ 17 maja 2011 o 11:22. Odpowiedz #

..bo w elegancji nie chodzi o chwalenie sie ładnymi nogami czy biustem – heloł?? bez rajstop to mozesz sobie smigac do parku lub na co dzień, ale nie na tak dużą uroczystośc, jaką jest ślub czy.. pogrzeb (tak, niestety, ale obowiązują te same zasady).
aha, jesli chcecie pisać: „nie zgadzam się” czy „a ja i tak pojde bez rajstop!” – wasza sprawa, dla mnie wszystkie możecie pójśc bez rajstop, a nawet w gumiakach – wyjdzie na to samo. dla kobiet, które naprawdę wiedzą, jak ubrać się stosownie do okazji, nie bedziecie wygladać z klasą – that’s ALL!

dodany przez mela @ 17 maja 2011 o 11:56. Odpowiedz #

też tak uważam, ale jeśli np ma się pantofle z odkrytym palcem, to co wtedy, zakładać czy nie rajstopy?;>

dodany przez Magda @ 17 maja 2011 o 13:02. Odpowiedz #

no niestety, ale na ślub nie powinno zakładać się butów typu open toe (patrz: Kasia, bardzo dobrze) i sandałów tym bardziej. Wiem, ze wiele babek chodzi na wesela i bez rajstop, i z gołymi nogami – ale kto powiedział, ze każdy ma dobry gust i wie, co wypada..

dodany przez Ann @ 17 maja 2011 o 13:56. #

tzn. i bez rajstop, i w sandałach lub butach z odkrytym palcem ;)

dodany przez Ann @ 17 maja 2011 o 13:57. #

pogrzeb i ślub to 2 różne wydarzenia, helołł! Weselnie jak sie potrafi to można wyglądać bez rajstop! Kasia wyglądała elegancko, a to że nie miała rajstop to jakaś gafa?! Nikt na pewno na nią nie patrzył jak na kosmite :/ ludzie przesadzacie!!!

dodany przez Ola @ 17 maja 2011 o 21:57. Odpowiedz #

Kasiu gdzie kupiłaś te butki?:) śliczne sa!:)

dodany przez jo-asia @ 17 maja 2011 o 09:51. Odpowiedz #

Wydaje mi się, że butki są z ALDO ponieważ posiadam takie same albo bardzo podobne. Kosztowały ok 280 zł. Pozdrawiam

dodany przez Gosia @ 17 maja 2011 o 18:53. Odpowiedz #

strasznie żałuję że tego paypay nie mam;/, nie znosze wszelkiej „papierologii” więc nie chce mi się tego zakładać. szkoda że nie można po prostu przelewu zrobić
ja bym ten ciemny odcien sukienki przełamała jakimś jasnym-np. beżowa narzutka czy -odważniej- w jakimś fluo odcieniu

pozdrawiam!

dodany przez masza @ 17 maja 2011 o 09:51. Odpowiedz #

Jakiej papierologi!? Wszystko robisz on-line, założenia PayPala trwa w sumie 5 min i jest DARMOWE! Myślę, że 10 letnie dziecko dałoby sobie z tym radę.

dodany przez nemi @ 17 maja 2011 o 10:09. Odpowiedz #

Bardzo ładna sukienka, kolor ,materiał i te upięcia sprawiają,że mimo,że jest dość prosta to bardzo szykowna. Do twarzy Ci w tym kolorze.

dodany przez Pieknosc Dnia blog @ 17 maja 2011 o 09:52. Odpowiedz #

kurcze dziewczyny a ja mam sukienke w kolorze jakby pudrowego rozu na pograniczu bezu z koronki z asosa i teraz mam obawy czy taki kolor bedzie odpowiedni na slub i wesele;/ dodam jeszcze ze buty sa tez w tym samym kolorze:((

dodany przez malwina @ 17 maja 2011 o 09:52. Odpowiedz #

myślę, że się nadają :) ale pudrowy róż pasowałoby ożywić, na przykład .. czekoladową kopertówką ;D

dodany przez Monika @ 17 maja 2011 o 09:57. Odpowiedz #

Absolutnie mozesz isc…brzmi bardzo interesujaco:)

dodany przez Hanna @ 17 maja 2011 o 13:16. Odpowiedz #

Po pierwsze nie byłabym taka pewna, że kasia nie ma rajstop (zwróćcie uwagę na ostatie zdjęcie). Po drugie rajstopy nie sa juz wymagane nawet na oficjalnych uroczystosciach. Wystarczy spojrzec chociaz na kate middleton ktora do kostiumów nigdy nie zaklda cielistych rajstop a ma przeciez przy sobie caly sztab ludzi od etykiety. Wiec przykro mi dziewczyny ale musicie zrekonstruowac swoja zasady.

dodany przez Pola @ 17 maja 2011 o 09:54. Odpowiedz #

Dokładnie! Wiele z Was nie jest na bieżąco, a modrzy się…

dodany przez nemi @ 17 maja 2011 o 10:11. Odpowiedz #

no Ty się akurat „wymodrzyłaś” jak żadna inna

dodany przez Ann @ 17 maja 2011 o 13:59. Odpowiedz #

Moja kochana, właśnie Kate Middlaeton jest przykładem osoby, która ZAWSZE (odkąd się wyrobiła) nosi rajstopy!!!!!!!!!!!!!!!

dodany przez ma @ 17 maja 2011 o 10:56. Odpowiedz #

Spójrzcie sobie na zdjęcia Kate Middleton odkąd zaczęła się ubierać elegancko i przebywać w dostojnym towarzystwie- zawsze ma rajstopy. Co więcej, nawet mówi się o tym, że kiedyś ich nie używała, co było brakiem elegancji z jej strony. Zobaczcie np na zdjęcia zrobione po ślubie czy na zaręczynach i nie plećcie głupot!

dodany przez ma @ 17 maja 2011 o 11:03. Odpowiedz #

ale dzien po swoim ślubie napewno rajstop nie miala, mówiono o tym w tv wiec skup się

dodany przez buniabunia @ 17 maja 2011 o 23:53. Odpowiedz #

Tylko, że zaręczyny były w październiku, helołłł!!

dodany przez jo-asia @ 18 maja 2011 o 09:29. Odpowiedz #

sukienka ładna ale poszerzyła Ci niekorzystnie niestety ramiona o wiele lepiej wyglądałaby bez ramiączka z prawej strony

dodany przez milena @ 17 maja 2011 o 09:54. Odpowiedz #

Kasiu, byłabym ogromnie wdzięczna gdybyś wróciła do wpisu z 1 kwietnia (http://www.makelifeeasier.pl/blog/moda/page/11/ – stylizacja na Olivię Palermo :) ) i napisała mi, jak zrobić taką fryzurę ;)

Wałki, lokówka a może papiloty ? Też wkrótce wybieram się na wesele i myślę, że byłaby odpowiednia ;)

A może masz jakiś pomysł czym ożywić (kolorystycznie) taki zestaw na wesele: miętowa sukienka i buty w kolorze nude ?

Pozdrawiam !! ~~

dodany przez Monika @ 17 maja 2011 o 09:56. Odpowiedz #

Sukieneczka rzeczywiście przesliczna :) Sama taką mam i ją uwielbiam ;P Też ubieram na wesele w maju do koleżanki

Dziewczyny mam ostatnią sztuke w rozmiarze 34. Na Asoso już ich nie ma :( Zapraszam

http://allegro.pl/asos-sukienka-granat-k-tusk-wesele-34-xs-ostatnia-i1620360859.html

dodany przez Olikk @ 17 maja 2011 o 09:58. Odpowiedz #

Rozmiar 34 wypada mniejszy na asos, więc uważajcie dziewczyny, te które noszą XS- może być na Was za mały- poproście o dokładne wymiary- ja na asos kupuję zawsze o rozmiar większą niż normalnie. Pozdrawiam.

dodany przez kot @ 17 maja 2011 o 10:57. Odpowiedz #

Nie miałaś prawa umieszczać w aukcji zdjęcia Kasi bez jej zgody, to raz, a dwa opis aukcji i posługiwanie się Kasią też jest poniżej pasa.

dodany przez Ann @ 17 maja 2011 o 11:05. Odpowiedz #

dlaczego umieszczasz na swoich aukcjach zdjęcia Kasi, czy to legalne? Czy ona sie na to godzi????

dodany przez ola @ 17 maja 2011 o 11:05. Odpowiedz #

własnie, promujesz się cudzym kosztem… chyba że to Kasia sprzedaje te ciuszki ???

dodany przez ola @ 17 maja 2011 o 11:09. Odpowiedz #

ciekawe czy spytalas Kasie o to czy mozesz umiescic jej zdjecie na allegro… tak sie robi…;/

dodany przez Magda @ 17 maja 2011 o 11:23. Odpowiedz #

Fajnie, że sygnujesz swoje zdjęcia Olikku po co to robisz? Pewnie po to, aby NIKT inny ich nie używał w swoich aukcjach prawda? Dlaczego zatem użyłaś zdjęcia Kasi w tej sukience aby sprzedać swój towar? To jest zwykła kradzież! Tyle. Chyba, że Kasia wyraziła na to zgodę w co szczerze wątpię.
Kasiu to jest poważne nadużycie, wypowiedz się na ten temat lub zareaguj bo za chwilkę pełno będzie na allegro torebek, butów, sukienek reklamowanych Twoimi zdjęciami!

dodany przez Sylwia @ 17 maja 2011 o 12:15. Odpowiedz #

Myślę, że Kasia powinna wyciągnąć konsekwencje z takiego zachowania. Takie zachowanie jest nie etyczne. Powinnaś się wstydzić!

dodany przez Ela @ 17 maja 2011 o 12:46. Odpowiedz #

widziałam już parę aukcji na allegro ze zdjęciami Kasi, niejednokrotnie czytelniczki jej o tym pisały, jednak ani nigdy tego nie skomentowała, ani sądząc po tym, że zdjęcia i aukcje dalej są na allegro nie interweniowała. To chyba świadczy o tym, że jej to nie przeszkadza, a ludzie to wykorzystują…

dodany przez lu @ 17 maja 2011 o 13:26. Odpowiedz #

nie wiadomo czy nie przeszkadza.. nawet jesli tak jest to najpierw trzeba sie zapytac, a nie rzadzic sie jak swoim.. na to jest paragraf…

dodany przez Magda @ 17 maja 2011 o 13:51. Odpowiedz #

spojrz nizej na komentarze.. Kasi to sie raczej nie podoba..

dodany przez Mania @ 17 maja 2011 o 14:01. Odpowiedz #

No Katarzyna po raz kolejny mnie nie zawiodłaś…i jak to mówię do przyjaciółek, chyba przestanę cię lubić…no po prostu ślicznie skromnie i gustownie. Oczywiście całość jest wspaniała, ale mnie zainteresowały buciki. W wolnym czasie napisz skąd je masz i jakieś małe zbliżenie na nie.
Pozdrawiam cię gorąco

dodany przez basia @ 17 maja 2011 o 09:58. Odpowiedz #

Śliczna jest ta sukienka. Ale juz nie jest dostępna w Asos. :( Szkoda bo ja też idę w tym roku na wesele i chętnie bym sobie tak kupiła.

dodany przez NI @ 17 maja 2011 o 09:59. Odpowiedz #

OJ zgadzam się z Basią. Buciki CUDO! Też bym sobie chętnie takie sprawiła ;P Czekamy na znaka Kasiu.

dodany przez Olikk @ 17 maja 2011 o 10:00. Odpowiedz #

Sliczna sukienka,bardzo ładnie wygladasz:) Mozesz zdradzic ile kosztowała:)? Czy długo czekałas na przesyłkę?

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 10:00. Odpowiedz #

Witaj Kasiu:) Bardzo podoba mi się Twój strój na wesele, szczególnie sukienka :) Wiemy już, że kupiłaś ją na asos.com, a czy mogłabyś zdradzić czy dawno? Może być jeszcze dostępna?
Pozdrawiam serdecznie;)

dodany przez marta @ 17 maja 2011 o 10:01. Odpowiedz #

Witaj, suekienczki juz dawno nie są dostęopne na asos. Na allegro ostała sie ta. Rozmar 34

http://allegro.pl/asos-sukienka-granat-k-tusk-wesele-34-xs-ostatnia-i1620360859.html

dodany przez Niusia @ 17 maja 2011 o 10:30. Odpowiedz #

Torebka z jakiej firmy i ile kosztowała?

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 10:01. Odpowiedz #

Wyglądałaś rewelacyjnie, na takich imprezach można zobaczyć wiele wiele wpadek :) Osobiście nie jestem zwolenniczką wystawnych i pełnych przepychu wesel :)

dodany przez aga @ 17 maja 2011 o 10:01. Odpowiedz #

Droga Kasiu,
Całkowicie zgadzam się z tym co napisałaś. Oprocz tego, ze goście nie powinni byc ubrani na biało i wyzywająco. Moim zdaniem ważne jest tez dobranie stonowanych kolorów naszych kreacji. Na prawdę, żal mi tych niektorych dziewczyn, ktore zakladaja sukienki w mocnych, neonowych kolorach. Po pierwsze jest to tandetne, a po drugie nie na miejscu. Rozumiem, ze jest to najnowszy trend, ale nie wszytsko pasuję na każdą okazję!

Twój strój jak najbardziej na miejscu, sama niedlugo wbram się na wesele, i moja sukienka bedzie przede wszytskim skromna i elegancka :)

Pozdrawiam i cały czas czytuję :)

dodany przez Justyna @ 17 maja 2011 o 10:03. Odpowiedz #

„żal mi tych niektorych dziewczyn, ktore zakladaja sukienki w mocnych, neonowych kolorach”

bez przesady, zgodnie z twoja filozofią, wszystkie kobiety powinny zakładać beże i pastele – to byłby dopiero cyrk.
Ale rozumiem, że dla osoby, która nie czuje się pewnie w dobieraniu stroju na taką okazję, taki wybór wydaje się najmniej ryzykowny.

dodany przez mela @ 17 maja 2011 o 19:08. Odpowiedz #

Kasiu! Mam ogromną prośbę, czy mogłabyś przypomnieć kiedy dokładnie pisałaś notatkę jak zamawiać z asos.com, bo niestety nie mogę jej znaleźć, a nie chcę żebyś pisała ją po raz kolejny ;) Pozdrawiam gorąco!

dodany przez Inez @ 17 maja 2011 o 10:03. Odpowiedz #

znowu z męskiego punktu widzenia-
o ile o sukience dużo pisać nie wypada- jest super i chętnie potowarzyszyłbym Tobie Kasiu na tym weselu :)
o tyle chciałem wspomnieć wątek fryzury- Katarzyno, wielka, wielka pochwała i brawa od mężczyzn!! Nie ma nic gorszego niż tony lakieru, koki, loki i nie wiadomo jeszcze co bo: wesele, komunia itd. .. Drogie panie- nie ma nic piękniejszego, to moje subiektywne zdanie, niż kobieta bez upiększeń i dodatków! ..być może Kasia zużyła pojemnik lakieru do włosów, ale tego nie widać i o to chodzi- gdybym przypadkiem dotknął takiej fryzury w tańcu- nie podrapałbym się i nie dostał „bury”, że psuje..

SUPER KASIU! ..i największy plus za naturalną fryzurę!

Pozdrawiam dziewczęta!

dodany przez maciek @ 17 maja 2011 o 10:03. Odpowiedz #

Popieram!

dodany przez asia @ 17 maja 2011 o 10:48. Odpowiedz #

Kasiu, Zosiu i inne Panie kochające modę w niewygórowanej cenie zapraszam do siebie !!! Ciuchy z asosa i nie tylko, biżu, buty, dosłownie wszystko :)

Pozdrawiam !

dodany przez Asia @ 17 maja 2011 o 10:05. Odpowiedz #

Asiu, podaj linki…

dodany przez Magda @ 17 maja 2011 o 11:25. Odpowiedz #

wystarczy kliknąć na imię „Asia” ;)

dodany przez lu @ 17 maja 2011 o 13:30. Odpowiedz #

Aaaa :) dzieki :)

dodany przez Magda @ 17 maja 2011 o 13:52. Odpowiedz #

Mam pytanie można u ciebie kupić te rzeczy?i na e-mail trzeba pisać?jak z przesyłką to wygląda?

dodany przez Agi @ 17 maja 2011 o 15:19. #

A te butki z jakieggo sklepu?

dodany przez Lena @ 17 maja 2011 o 10:05. Odpowiedz #

na wesele obowiazuje stroj wieczorowy? seriooo??? a skoro juz udzielasz takich rad to powinnas wiedziec ze na wesele wypada sie tez uczesac…

dodany przez haha @ 17 maja 2011 o 10:07. Odpowiedz #

sukienka ladana ale całosc nie robi wrazenia. to chyba brak dodatków i zły kolor włosów jest troche mdło trzeba to troche ozywic .

dodany przez diane @ 17 maja 2011 o 10:07. Odpowiedz #

Nie mogę znaleźć tej sukienki na asos.com. Czy już jej nie ma czy może ja sobie nie radzę ze znalezieniem jej?
Śliczna jest.

dodany przez Beata @ 17 maja 2011 o 10:10. Odpowiedz #

Nie ma.

dodany przez kot @ 17 maja 2011 o 16:58. Odpowiedz #

BOSKA KIECKA!!!! CUDOWNA!

dodany przez kazsia @ 17 maja 2011 o 10:12. Odpowiedz #

Kasiu, gdzie kupiłaś buty i za jaką cenę? Dawno czy można je gdzieś jeszcze znaleźć? Szukam takich już od jakiegoś czasu, ale jak dotąd nie znalazłam, a Twoje bardzo przypadły mi do gustu:) Pozdrawiam serdecznie:)

dodany przez Sylwia @ 17 maja 2011 o 10:12. Odpowiedz #

bardzo ładny strój, ale buty bym chyba zamieniła na czarne :) Pozdrawiam, miłego dnia! :)

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 10:13. Odpowiedz #

Dla mnie zawsze i wszędzie obowiązkowe są rajstopy. Mogą być zupełnie cienkie (6-8 den), ale powinny być. Szczególnie przy takiej okazji.
Pozdrawiam, miłego dnia Natalia :)

dodany przez Natalia @ 17 maja 2011 o 10:14. Odpowiedz #

Cześć! Niedługo wybieram się na wesele, strój już mam, ale po Twoim wpisie obawiam się czy aby moją sukienka nie jest za krótka. Niżej link z jej zdjęciami:
http://xarchiwum.pl/lipsy-asos-sliczna-elegancka-sukienka-wesele-36-s-i1597765977.html
Pozdrawiam!

dodany przez Paulina @ 17 maja 2011 o 10:18. Odpowiedz #

Niczym się nie przejmuj, nie prawdą jest, że długość musi być przed kolana. Chodzi o to żeby nie było widać Ci pupy a jestem przekonana, że takiej sukienki byś nie kupiła. Spokojnie zakładaj i czuj się pieknie. Śliczna sukienka.

dodany przez Ela @ 17 maja 2011 o 10:42. Odpowiedz #

Moim zdaniem piękna sukienka, krótka, ale nie przesadnie, nadaje się! Pozdrawiam:)

dodany przez kot @ 17 maja 2011 o 10:54. Odpowiedz #

super sukienka naprawde! :)

dodany przez Renee @ 17 maja 2011 o 11:09. Odpowiedz #

śliczna sukienka i jak masz zgrabne nozki to bedziesz pewnie wygladac super:) dlugosc ok..

dodany przez Magda @ 17 maja 2011 o 11:26. Odpowiedz #

Kupuj i się nie zastanawiaj idealnie pasuje na wesele !!!! :)) i wcale nie musi być do kolan.

dodany przez Kate @ 17 maja 2011 o 11:58. Odpowiedz #

Dzięki :-) ex mojego faceta ma tam być więc muszę dobrze wyglądać :-)

dodany przez Paulina @ 17 maja 2011 o 14:22. Odpowiedz #

uuu… kochana, to faktycznie – musisz wygląda EXTRA;) Powodzenia;)

dodany przez wera @ 17 maja 2011 o 16:12. #

Bardzo ładnie wyglądałaś, stosownie do okazji :).

dodany przez Ika @ 17 maja 2011 o 10:18. Odpowiedz #

sukienka OK, choc nie bede sie nad nia tak rozplywac w zachwytach jak reszta z tego forum….bo az taka wspaniala to ona nie jest, przyjrzalam sie dlugosci tej sukienki, twierdzisz ze przed kolano i ani krotsza? no widze co innego. makijaz jest OK, fryzura mnie sie nie podoba, uwazam, ze masz zbyt rzadkie wlosy, no nie wygladasz dobrze w takiej fryzurze, jakby to powiedziala moja Mama – wygladasz jak wymoczek.
Ale za to co mi sie naprawde podoba, to BUTY, bezapelacyjnie najlepsze z calego twojego stroju, aha torebka jest tez niebanalna. No wiec plusy: buty i torebka, reszta wizerunku to nic specjalnego

dodany przez sahara @ 17 maja 2011 o 10:20. Odpowiedz #

Kasiu wyglądałaś bardzo elegancko :) Zgadzam się co do ubierania przez gości koloru białego, ten kolor jest zarezerwowany w tym wyjątkowym dniu wyłącznie dla Panny Młodej. Mam do Ciebie pytanie, ponieważ za 3 miesiące wychodzę za mąż, suknia ślubna już się szyje :) ale nie mam pojęcia co ubrać na poprawiny jako Panna Młoda. Może mogłabyś zaproponować jakieś fasony sukienek które byłyby odpowiednie i żebym wyróżniała się wśród gości i wyglądała zjawiskowo. Bardzo Cie proszę o radę Pozdrawiam

dodany przez Kasiula @ 17 maja 2011 o 10:21. Odpowiedz #

Kasiu, piękne butki. Można wiedzieć skąd? Szukam takich od miesięcy i znalezc nie mogę. Pozdrawiam

dodany przez masza @ 17 maja 2011 o 10:22. Odpowiedz #

Droga Kasiu,

Sukienka przepiękna! Sama chciałabym taką mieć :) makijaż również. Wszystko naprawdę super. Tylko mam jedno zastrzeżenie. Mianowicie torebka. Torebka jest bardzo ładna, ale nigdy nie byłam przekonana do łączenia czarnych rzeczy z granatowymi. Zawsze panowało takie przekonanie, że nie powinno sie łączyć tych kolorów. Dlatego chciałam się zapytać, czy własnie teraz jest taka moda na łączenie tych kolorów ? Może całość lepiej by wyglądała gdybyś załozyła np. czarne szpilki? Czy taki wariant tez rozpatrrywałaś? Po prostu jestem ciekawa dlaczego wybór padł na jasne szpilki lub na czarną torebkę do granatowej sukienki.

Pozdrawiam serdecznie

dodany przez Agata @ 17 maja 2011 o 10:22. Odpowiedz #

kasiu czy mialas kiedykolwiek problem z doborem rozmiaru na asos.com? chodzi mi i o buty, i o sukienki. zastanawiam sie czy jest jakas roznica miedzy angielska rozmiarowka a polska (kilka razy kupujac angielskie rzeczy w second handach mialam wrazenie ze sa troche wieksze niz rzeczy w takim samych rozmiarach jakie kupuje w polskich sklepach). jak jest z butami zupelnie nie mam pojecia, wiem ze np polskie 38 ktore nosze to angielska 5 ale czy to rzeczywiscie jest taka sama wielkosc buta? zwlaszcza ze w size guide na asos nie podaja dlugosci wkladki w cm..

dodany przez kasia @ 17 maja 2011 o 10:23. Odpowiedz #

Byłam w tej samej sukience na mojej studniówce! Świetnie leży i podkreśla to, co trzeba, wydaje mi się, że była odpowiednia, jak na tę okazję i na pewno założę ją na najbliższe wesele! Po raz kolejny zaskakuje mnie to, że mam te same kosmetyki i ubrania, które nosi Kasia :) Chyba z moim gustem nie jest najgorzej ;)

dodany przez Domelka @ 17 maja 2011 o 10:25. Odpowiedz #

A ja się zastanawiam kiedy Ty te fotki cykasz, bo z tego co piszesz wywnioskowałam, że mieszkasz w Sopocie, a ja mieszkając w Gdyni nie widziałam w tym roku takiej pięknej pogody! ;)

dodany przez Ania @ 17 maja 2011 o 10:27. Odpowiedz #

Zestaw piekny, jedyne co mi nie bardzo do niego pasuje do butki :( Totalnie odbiegaja od reszty a ja osobiscie uwazam, ze powinny byc w zblizonym jak juz nie identycznym kolorze jak torebka ewentualnie sukienka :) Mimo to calosc w mojej ocenie na duzy + :) Pozdrawiam!

dodany przez Joanna @ 17 maja 2011 o 10:28. Odpowiedz #

zaraz Cię tu zjedzą, bo buty pod kolor torebki są już przecież dawno passe ;)
chociaż ja sama również staram się, by te dwa elementy współgrały ze sobą kolorystycznie (co wcale nie znaczy, że mają być w tym samym kolorze)

dodany przez anka_kkk @ 17 maja 2011 o 13:26. Odpowiedz #

Aniu nie mialam zamiaru nikogo zjesc tylko wyrazic swoje zdanie :) Tak samo niemodne jest uzywanie sformulowanie „passe” – nie uwazasz? A co do meritum to buty pod kolor torebki byly, sa i zawsze beda jak najbardziej odpowiednie, poniewaz sa to zasady obowiazujace w swiecie mody nie podlegajace zmieniajacym sie trendom, tak samo jak to, ze meski krawat dobiera sie pod kolor sukienki partnerki i wiele, wiele innych. Radze sie orientowac troszke w zasadach modowego savoir vivre’u, by wiedziec jak sie ubierac i pozniej nie miec tzw „wtopy” – to tyle ode mnie. Stylizacja Kasi mi sie poza tym drobiaziem jak najbardziej podoba co juz podkreslilam w poprzednim komentarzu, boi widac ze dziewczyna ma wyczucie smaku i fajnie :)

dodany przez Joanna @ 17 maja 2011 o 15:15. Odpowiedz #

akurat buty w kolorze nude pasują do wszystkiego i nigdy nie są wtopą. zaskakująca uwaga jak na znawczynię mody

dodany przez wera @ 17 maja 2011 o 16:14. Odpowiedz #

Pan Jacykow mowil ostatnio jakos chyba w ddtvn, ze to nie za fajnie jak buty sa pod kolor torebki i jak wszystko jest tak kolorystycznie” dopasowane” :)

dodany przez anka @ 17 maja 2011 o 16:20. Odpowiedz #

mi sie podoba torebka. a ja z innej beczki, pewnie widzialas, ze w nowym Newsweeku jest artykul m.in. o Tobie- uwazam, ze zaprezentowali Cie najlepiej wsrod slynnych córek polityków i wyglądasz rowniez najkorzystniej. Oby tak dalej :) pozdr

dodany przez magdA @ 17 maja 2011 o 10:29. Odpowiedz #

Witaj Kasiu :)
od dłuzszego czasu tu zagladam, blog jest swietny! Sama niedlugo ide na wesele i bardzo mi sie podoba Twoja kreacja!:)
Ciezko mi bylo znalezc informacje na temat butów? czy one takze są z asos ?? Pozdrawiam cieplo.
D.

dodany przez Dominika @ 17 maja 2011 o 10:30. Odpowiedz #

Dzieki Dziewczyny za rade z Pay Pal ! :)
A moze Kasia zrobi jakis maly poradnik jak kupowac na Asos ;)

dodany przez wiktoria @ 17 maja 2011 o 10:37. Odpowiedz #

POMADKA !

Bardzo mi się spodobała. Ma piękny naturalny kolor :) Kasieńko, mogłabyś napisać jakiej jest firmy i jaki ma numer albo nazwę koloru? Byłabym bardzo wdzięczna :)

Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci powodzenia w dalszych poczynaniach :)

P.s. Pięknie wyglądałaś, subtelnie, naturalnie, bardzo stosownie :]

dodany przez Andzia @ 17 maja 2011 o 10:37. Odpowiedz #

Sukienka oczywiście super , ja do tych gaf bym jeszcze dodała chyba brak rajstop oraz nie wyobrażam sobie iść na wesele w czarnej sukience nie wiem ale uważam że czarny jest zarezerwowany na pogrzeb a wesele to radosny dzień :) ale to moja opinia . pozdrawiam :)

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 10:38. Odpowiedz #

Sukienka ładna – skromna ale elegancka. Jednak niestety musze przyznac ze ,droga Kasiu, wygladasz na wychudzana dziewczyne. I wcale nie pisze to z zazdrosci bo sama jestem szczupla, pisze to po Ty bys cos z tym zrobila.
Pozdrawiam serdecznie

dodany przez Ewelina @ 17 maja 2011 o 10:41. Odpowiedz #

Kasiu!!! BRAWOOOO! Wyglądasz skromnie, ale pięknie. Bardzo kobieco, ale za razem dziewczęco – no po prostu genialnie! I super prosta fryzurka – zainspirowana Twoim wyglądem wiem jak się ubrać i uczesać na wesele kuzyna… ;) Oczywiście nie dokładnie tak samo, ale podążając tą samą drogą… ;) Pozdrawiam serdecznie! :*

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 10:42. Odpowiedz #

Kasiu, z wielkim podziwem oglądam Twoje stylizacje, masz idealne poczucie stylu i świetnie łączysz proste ubrania w oryginalne i zgrane kompozycje. Można się na Tobie śmiało wzorować. Gratuluję wyczucia :) A poza tym jesteś śliczna i masz niesamowitą figurę, dlatego we wszystkim wyglądasz cudnie. Tylko pozazdrościć :) Pozdrawiam serdecznie! :)

dodany przez Irmina @ 17 maja 2011 o 10:42. Odpowiedz #

Kasiu Twoje słowa dotyczące stroju na wesele to święta racja! Ostatnio byłam na weselu, na które jedna z pań przyszła w długiej białej sukni. Co niektórzy goście zastanawiali się która jest panną młodą:-) A co do Twojego stroju to uważam że jest idealny na taką okazję:-) Skromny i za razem bardzo szykowny! Każdy najmniejszy szczegół idealnie dobrany. Pozdrawiam serdecznie!

dodany przez Daria @ 17 maja 2011 o 10:43. Odpowiedz #

pięknie!!
Wszystko z gustem i dopracowane na ostatni guzik!
A do tego tak skromnie, bardzo mi się podoba :)

Kasiu, a buty? Chyba nie kojarzę ich z poprzednich stylizacji, a może coś przeoczyłam… ?

Pozdrawiam ciepło z pochmurnego 3miasta :)

dodany przez Caroline @ 17 maja 2011 o 10:43. Odpowiedz #

prześlicznie wyglądałaś, cudna sukieneczka;-)

http://idilicamente.blogspot.com/

dodany przez idilicamente @ 17 maja 2011 o 10:46. Odpowiedz #

jesteś piękną kobietą:)

dodany przez czytelniczka @ 17 maja 2011 o 10:50. Odpowiedz #

Kasiu zachwycajaca kreacja, piekne wlosy i bardzo gustowny makijaz. buty sa powlajace. chyle czola jesli sama wykonalas makijaz. dziekuje za Twoj blog. jestem mamą aktualnie uziemioną w domu i Twoje wpisy zawsze z kawą w parze rozpopczynaja moj dzien. czesto wykorzystuje elementy Twoich stylizacji i odkrywam na nowo swoje ubrania. nie mam czasu na sledzenie nowinek modowych i takie blogi jak Twoj sa dla mnie czyms wspanialym.
wspieram Ciebie i Zosie i z przyjemnoscia odsyłam do bloga moje kolezanki.

dodany przez MamaUlki @ 17 maja 2011 o 10:54. Odpowiedz #

ładnie!

dodany przez sylvia @ 17 maja 2011 o 10:55. Odpowiedz #

Kasiu mam parę pytań. Bo to, że pięknie wygladasz to samo przez się rozumie :)
1. Gdzie kupiłaś butki ? Bo idealni by pasowały do mojej kreacji.
2. Jakiego typu biżuterię polecasz? Wiadomo, że skromną, ale czy perełki w uszach i bransoletka to przesada ?
3. Ta fryzura powinna doczekać się know how!
Pozdrawiam…

dodany przez Marta @ 17 maja 2011 o 10:57. Odpowiedz #

post „know how” na tamat tej fryzury poziomem podobny bylby do tego na temat wiazania paska! dziewczyny nie przesadzajcie przeciez ta „fryzura” to nic trudnego! lekko natapirowane wlosy upiete wsowka lub spinka.. czym tu sie podniecac?

dodany przez roxy @ 17 maja 2011 o 12:27. Odpowiedz #

Kasia, sukienka jest piękna, ale musisz się do niej bardziej opalić lub wybrać inny odcień, bo przy tej karnacji ten kolor powoduje, że wyglądasz bardzo bladziutko….

dodany przez Kinga @ 17 maja 2011 o 11:00. Odpowiedz #

nie wiem czy ten kolor nie jest za ostry dla tak jasnej karnacji. Model ładny ale widziałabym Cię w pudrowych kolorach, pozdrawiam

dodany przez bianka @ 17 maja 2011 o 14:39. Odpowiedz #

Sukienka jest rewelacyjna, nie ma to jak asos :)

dodany przez http://nadodatki.blogspot.com/ @ 17 maja 2011 o 11:08. Odpowiedz #

torebka i buty absolutnie jak z innych bajek. lakierowany beż, świecąca czerń i granat na sukience z intensywnym lakierem na paznokciach to troche pomieszanie z przemieszaniem. Szkoda bo na ogół podobają mi się Wasze stroje.

dodany przez kaka @ 17 maja 2011 o 11:10. Odpowiedz #

Intensywny lakier??!! Chyba Ty coś mieszasz..

dodany przez kot @ 17 maja 2011 o 16:51. Odpowiedz #

Zgadzam się z tym, że na śluby wypada się ubrać elegancko i jednocześnie nie przyćmić panny młodej. Jednak kupowanie nowej sukienki na jedną okazję, gdy mamy w szafie ‚mała czarną’ lub ‚kremową’ kieckę jest bezsensem. Wystarczy dobrać jakiś kolorowy dodatek i będzie ok. ( Oczywiście mam na myśli sytuację gdy kupno nowej kreacji rujnuje nasz budżet, bo jeśli ktoś może sobie pozwolić na to, to nie widzę przeszkód )

dodany przez Marta @ 17 maja 2011 o 11:13. Odpowiedz #

Przepiękna sukienka, naprawdę dobrze Ci w szafirowym odcieniu niebieskiego, no i ten make-up oka, naprawdę mistrzostwo ;)
Pozdrawiam

http://aavinashi.blogspot.com/

dodany przez http://aavinashi.blogspot.com/ @ 17 maja 2011 o 11:19. Odpowiedz #

Kasiu wyglądałaś bardzo elegancko :) Zgadzam się co do ubierania przez gości koloru białego, ten kolor jest zarezerwowany w tym wyjątkowym dniu wyłącznie dla Panny Młodej. Mam do Ciebie pytanie, ponieważ za 3 miesiące wychodzę za mąż, suknia ślubna już się szyje :) ale nie mam pojęcia co ubrać na poprawiny jako Panna Młoda. Może mogłabyś zaproponować jakieś fasony sukienek które byłyby odpowiednie i żebym wyróżniała się wśród gości i wyglądała zjawiskowo. Bardzo Cie proszę o radę Pozdrawiam

dodany przez Kasiula @ 17 maja 2011 o 11:25. Odpowiedz #

Bardzo ładny strój – skromny, elegancki z klasą. Fajnie dobrane dodatki – torebka i szpilki + dyskretne kolczyki w zupełności wystarczają i nie przytłaczają tej ślicznej sukienki. Podobają mi się też Twoje włosy,są takie naturalne. Przeraża mnie, kiedy widzę dziewczyny w naszym wieku z toną lakieru na włosach, czyli fryzura-kask ;-)

Też sądzę, że biały kolor na ślub nie i już. Biała ma być panna młoda i tylko ona, to ją ma wyróżniać. Chociaż spotkałam się z opiniami, że „co to za bzdury?”
Dobrze też, że zwróciłaś uwagę na długość sukienki, w godzinach nocnych zaczynają się ostre tańce i wtedy łatwo w za krótkiej sukience pokazać swoją bieliznę ;-)

Klasa, klasa, klasa! :)

dodany przez m @ 17 maja 2011 o 11:27. Odpowiedz #

Super, lepszy troszke mocniejszy makijaz i Twoje oczy wygladaja od razu lepiej :)

dodany przez Gosia @ 17 maja 2011 o 11:36. Odpowiedz #

ładny makijaż i buty, zdradzisz skąd?

dodany przez ania @ 17 maja 2011 o 11:36. Odpowiedz #

Kasiu , a co byś poleciła do ubrania na komunię? Wybieram się na ową w sobotę do kuzynki i zupełnie nie mam pojęcia jak się ubrac!!!!!

dodany przez Lexie @ 17 maja 2011 o 11:46. Odpowiedz #

Wyglądasz elegancko, ale nudno. Nie zgadzam się, że na wesele nie można ubrać mini. Można tylko trzeba pamiętać o jakimś żakiecie do kościoła.

dodany przez pola @ 17 maja 2011 o 11:52. Odpowiedz #

Kasia na prezydenta! :-D

dodany przez agacin @ 17 maja 2011 o 11:54. Odpowiedz #

Najpierw na premiera :D

dodany przez Magda @ 17 maja 2011 o 13:24. Odpowiedz #

szaro buro i ponuro!!!!!!!

dodany przez sic @ 17 maja 2011 o 11:54. Odpowiedz #

Ale to nie jest blog o pogodzie chyba?

dodany przez Sylwia @ 17 maja 2011 o 12:25. Odpowiedz #

w najnowszym Newsweeku oskarżają Cię Kasiu, że swoim blogiem chcesz zdobyć wyborców dla Twojego ojca wśród młodych ludzi. I pewnie tak się stanie, ponieważ Twoja osoba kojarzy się bardzo pozytywnie :) pozdrawiam

dodany przez magda @ 17 maja 2011 o 11:59. Odpowiedz #

Nie ma dla mnie nic równie śmiesznego jak te oskarżenia! Ludzie! Jaka jest średnia wieku czytelniczek tego bloga? Myślę, że sporo poniżej 30-stki, bardzo często wypowiadają się tu osoby, które nawet nie mają jeszcze prawa głosu!!!! O jakiej więc pracy na rzecz wygranych wyborów mówimy???? Kasia to Kasia, Pan Donald to Pan Donald i zostawmy to! Uszanujmy.

P.S.
Muszę Ci Kaśka napisać! Twój tata robi kawał dobrej roboty w tym kraju!!!!! (ups, dostanie mi się zaraz ale to sama prawda i nie mogłam się powstrzymać :))

dodany przez Sylwia @ 17 maja 2011 o 12:30. Odpowiedz #

ja nie popieram zadnej opcji politycznej w naszym kraju, jestem na NIE na wszystkie… ale to nie znaczy, że mam nie darzyć szacunkiem Katarzyny Tusk tylko dlatego, że jej tata jest premierem.. i nie sadze, że to chwyt polityczny (to jest dla mnie smieszne).. bardzo lubie ten blog, zagladam tu codziennie i to wlasnie dzieki Kasi zaczelam bawic sie modą… Nie wiem jak Wy Dziewczyny, ale ja zaczelam zwracac wieksza uwage na to co zakladam i bardziej sie do tego przykladam.. i to, ze jestem fanka tego blogu, a co za tym idzie i Kasi, nie oznacza, że w dniu wyborow polece zaglosowac za PO..

P.S pozdrawiam Was wszystkie i prosze nie wciągajmy tu polityki.. wkoncu ma tu byc lekko i przyjemnie:)

dodany przez Magda @ 17 maja 2011 o 13:20. Odpowiedz #

bardzo imponuje mi Twoje wyczucie smaku i takie dojrzałe podejście do tematu stroju (w tym przypadku weselnego) :) pozdrawiam i czekam na więcej stylizacji!

dodany przez Ewa @ 17 maja 2011 o 12:01. Odpowiedz #

Bardzo ładna stylizacja. Kasiu czy korzystasz z solarium?

dodany przez Agus @ 17 maja 2011 o 12:11. Odpowiedz #

Ja uważam, że fryzura jest super. Czas skończyć z ukręconymi, nalakierowanymi i sztucznie wyglądającymi kokami na polskich weselach. A później chodzenie w loczkach przez tydzień, bo „szkoda zmywać”. Fryzura lekka i naturalna, tak powinno być. Pozdrawiam :)

dodany przez jpal @ 17 maja 2011 o 12:11. Odpowiedz #

Dziewczyny czy Wy nie macie własnego gustu i pomysłu na stylizację? Ciągle tylko, Kasiu a co byś poleciła na komunię, ślub, wesele, poprawiny itp.
żeby dobrać jakąkolwiek stylizację trzeba zobaczyć osobę, jej sylwetkę, karnację, proporcje. To co pasuje Kasi Wam dziewczyny wcale nie musi pasować.
Rozmiar 34, to nie 38 czy 40. Dookoła otacza nas tyle inspiracji (setki blogów modowych, programów itp),że naprawdę nie musicie pisać w co 2 poście co Kasia by poleciła.

pozdro z Wrocławia

dodany przez zuzka @ 17 maja 2011 o 12:12. Odpowiedz #

Kasiu moim zdaniem wyglądałaś ślicznie, skromnie i z klasą. Doczekałam się wreszcie zdjęć z Twoją kreacją w roli głównej i muszę przyznać, że warto było. Buty spodobały mi się szczególnie, bo sama takich szukam.

Pozdrawiam!
http://www.fashion-life.pl/

dodany przez Monika @ 17 maja 2011 o 12:13. Odpowiedz #

Skoro Kasia pisze o ”naprawdę eleganckiej kreacji” to niestety ale rajstopy czy pończochy (letnie dni) są jak najbardziej wymagane. Wiadomo że wygodniej jest bez i moze nie wygląda to źle ale jeśli się pisze o elegancji to niestety trzeba się trzymać pewnych reguł.
Ja osobiście nie lubię też głęboko wyciętych czółenek w ten sposób że widać palce u nóg – ale to pewnie kwestai gustu.
Także moje zdanie jest takie: od góry do pasa super, nad dołem bym popracowała.
Pozdrawiam
Aga

dodany przez Msaga @ 17 maja 2011 o 12:15. Odpowiedz #

100% racji. Rajstopy obowiązkowe!

dodany przez krytyczna @ 17 maja 2011 o 12:52. Odpowiedz #

tylko w Polsce sa w 100% wymagane…

dodany przez kiko @ 18 maja 2011 o 10:36. Odpowiedz #

Witaj Kasiu:)
zapytam równiez jak moje poprzedniczki z jakiej firmy są te cudowne buciki?:) nie wiem czy dobrze pamiętam ale chyba były juz w jakimś poście, jednakże jeśli znajdziesz chwilke to napisz raz jeszcze skąd są i jaka jest cena:) no i czy to nowa kolekcja dostępna jeszcze w sklepach?:) w sobote idę na wesele może akurat skorzystam :)

dodany przez Olcia @ 17 maja 2011 o 12:16. Odpowiedz #

Bardzo świetny strój. Z klasą, skromny, ale robi wrażenie. Masz rację – nie warto zakładać za dużych dekoltów i podczas zabawy myśleć tylko o tym, żeby za chwilę coś nie wyskoczyło na wierzch. Ja zawsze kupując sukienki na takie okazje jak wesele zwracam uwagę na to, jak ubranie zachowuje się podczas ruchu, bo o ile podczas ceremonii czy to w kościele czy USC nie ma to dużego znaczenia, to już podczas imprezy tak.

Pozdrawiam
Monika

dodany przez Monika Dawidowicz @ 17 maja 2011 o 12:16. Odpowiedz #

Kasiu, powinnaś dodać, że oprócz białego także kolor czarny jest zakazany (zgodnie z protokolem dyplomatycznym). W koncu slub to nie pogrzeb. Niestety przeraza mnie ilosc pan ubranych na czarno (na nieszczescie zdarzaja sie tez i na bialo) goszczących na slubach. Brak taktu i jakies podstawowej wiedzy na temat ubierania sie………. dlatego nie ma co sie denerwowac przyszlej pannie mlodej i do zaproszenia dolaczyc informacje, ze suknie biale i czarne zakazane :)

dodany przez marrrrta @ 17 maja 2011 o 12:22. Odpowiedz #

fantastyczna torebka! naprawdę świetna : )

dodany przez Zuza @ 17 maja 2011 o 12:37. Odpowiedz #

O NIE!!!!!!!!Kasieńko znowu nowe buty i to kolejne nude??????????????????!!!A ja bidula zbieram od 3miesiecy na 1pare nude:P BLAGAM NAPISZ SKAD MASZ TE BUTY? I CZY SA JESZCZE DOSTEPNE??????????????????????????CUDO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

dodany przez arin @ 17 maja 2011 o 12:41. Odpowiedz #

Myślę, że to te same buty co Kasia już prezentowała- z Zary.

dodany przez milka @ 17 maja 2011 o 14:40. Odpowiedz #

kiedy niby prezentowala takie buty???????cieliste i NIE peep toe??????????????????????????????

dodany przez arin @ 17 maja 2011 o 17:38. Odpowiedz #

moim zdaniem jeśli chodzi o ślubne zasady to nie powinno się zakładać bieli-ale każdy inny jasny kolor jest już moim zdaniem dozwolony(nawet jeśli panna młoda będzie miała suknie w ecri lub innym złamanym białym nie będzie to tak kolidować jak w przypadku naszej białej sukni). Na pewno też należy się skormniej ubrać na ślub tylko cywilny, gdzie Panna Młoda nie będzie miała raczej białej sukni z trenem i welonem, a inaczej na ślub pełną parą:)
Uważam też (a jest to popularne poza Polską) że na ślub nie powinno się zakładać czerni-nie mówie tu o dodatkach a sukience nie złamanej innym kolorem(mówi się że to źle wróży Państwu młodym,do tego jest to kolor na pogrzeb a nie na wesele).

dodany przez Karolina @ 17 maja 2011 o 12:41. Odpowiedz #

Piękna sukienka, świetny wieczorowy makijaż :) No pięknie Kasiu wyglądałaś :))

dodany przez Kamila @ 17 maja 2011 o 12:43. Odpowiedz #

a co do butów, rajstopy tak, chyba że buty są odkryte- jest to nieziemski widok patrzeć na panią w sandałach na obcasie lub z wycięciem na palce i podziwiać przy palcach szew od rajstop:)

dodany przez Karolina @ 17 maja 2011 o 12:45. Odpowiedz #

istnieją jeszcze rajstopy bezszwowe :)

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 15:18. Odpowiedz #

Jak zawsze slicznie!
tylko prosze napisz skad sa te buciki!!!!!!!!!!!!
pozdrawiam

dodany przez kasia @ 17 maja 2011 o 12:47. Odpowiedz #

cześć Kasiu! Podziwiam Cię za wyszukany styl i wszelkie porady odnośnie stylizacji :) przyznam że dużo się od Ciebie nauczyłam za co bardzo dziękuję!
Mam pytanie, napisałaś że biały kolor jest zakazany. W przyszłym tygodniu idę na wesele i już jakiś czas temu zakupiłam sukienkę w zarze. jest chabrowo-biała, czy to duży błąd? Sukienka wygląda tak
http://static.zara.net/photos//2011/V/0/1/p/2455/231/044/2455231044_1_1_3.jpg?timestamp=1302714701924
z góry dziękuję za pomoc i radę! :)

dodany przez weronika @ 17 maja 2011 o 12:47. Odpowiedz #

W mojej opinii sukienka jest piękna, a ponieważ nie jest cała w bieli to nie obawiałabym się założenia jej:) pozdrawiam!

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 13:25. Odpowiedz #

dziękuję za pomoc! :)

dodany przez weronika @ 17 maja 2011 o 20:18. Odpowiedz #

sukienka jest ok, ale na wesele zbyt skromna. nie chodzi o to, by miała masę falbanek, zakładek, koronek, cekinów itp, ale powinna być bardziej szykowna niż ta. jeśli jednak uważasz, że będziesz dobrze się w niej czuła, to załóż ją. to była tylko moja opinia ;)

dodany przez marta86 @ 17 maja 2011 o 14:08. Odpowiedz #

Zawsze może ją wzbogacić o dodatki – biżuterię, ozdobną spinkę do włosów itp. ;)

dodany przez margo @ 17 maja 2011 o 15:37. Odpowiedz #

Kasiu,cudna jesteś od stóp do głów :)
Bardzo podoba mi się Twój styl,mam nadzieję,że mam podobny,a jeśli chodzi o komentarze,to czytaj co drugi i olewaj te negatywne,bo to wszystko z zazdrości!!!

dodany przez J. @ 17 maja 2011 o 12:48. Odpowiedz #

Trafiłaś w mój gust!;) Ten kolor Ci pasuje:) Wyglądałaś rewelacyjnie! Pozdrawiam:)

dodany przez nika @ 17 maja 2011 o 12:49. Odpowiedz #

Przeczytałam wszystkie komentarze i teraz zastanawiam się, czy dobrze wybrałam kolor i krój sukienki na wesele(też zamawiałam na asos.com). Proszę Was dziewczyny, i Ciebie Kasiu, o ocenę

http://4.bp.blogspot.com/-eLbkLkmezPw/TcGfS0YRaNI/AAAAAAAAAC8/idNTcBGTyt4/s1600/kremowa.jpg

Planuję do niej założyć czerwone dodatki

dodany przez pe. @ 17 maja 2011 o 12:50. Odpowiedz #

Piękna!!!!

dodany przez zuzza @ 17 maja 2011 o 13:28. Odpowiedz #

cudna!!!!

dodany przez Mrufka @ 17 maja 2011 o 13:44. Odpowiedz #

jest naprawdę śliczna

dodany przez marta86 @ 17 maja 2011 o 14:05. Odpowiedz #

bardzo ładna, ale na wesele nie za bardzo. wprawdzie nie jest to czysta biel (u mnie jednak na monitorze kolor zbliżony), ale ja bym odradzała. porównań z panną młodą nie unikniesz, moja koleżanka miała podobną, ale dłuższą na swój własny ślub..

dodany przez wera @ 17 maja 2011 o 16:17. Odpowiedz #

sukienka jest cudowna!! już od jakiegoś czasu zastanawiam się nad jej kupnem. Jeśli możesz to napisz jak prezentuje się na żywo i jak jest z rozmiarówką, czy jest podobna do tych jakie mają np. h&m albo reserved?

dodany przez kamila @ 17 maja 2011 o 16:02. Odpowiedz #

Jak najbardziej się nadaje- pozdrawiam:)

dodany przez kot @ 17 maja 2011 o 16:42. Odpowiedz #

boska nie wiem czy powstrzymam sie przed sciagnieciem :)

dodany przez Karolina @ 17 maja 2011 o 20:27. Odpowiedz #

KASKA, TO ZE NOSISZ APARAT, NIE OZNACZA, ZE NIE MOZESZ SIE USMIECHNAC I POKAZAC ZEBOW.

PRZELAM SIE, BO DZIWNE ROBISZ MINY PRZEZ TO…

dodany przez apolityczny @ 17 maja 2011 o 12:52. Odpowiedz #

Bardzo ładna sukienka :)

http://kolorowadusza.blogspot.com/

dodany przez Gabriela @ 17 maja 2011 o 12:53. Odpowiedz #

Jak możesz nas Kasiu pouczać o elegancji, nie zakładając do wyjściowej sukienki rajstop…

dodany przez MałaMi @ 17 maja 2011 o 12:54. Odpowiedz #

A MOJA UWAGE PRZYKULY SUBTELNE KOLCZYCZKI? KASIA GDZIE MOZNA TAKIE DOSTAC?

dodany przez malwina @ 17 maja 2011 o 12:55. Odpowiedz #

Kasiu, wyglądałaś przepięknie! Sukienka, buty oraz torebka cudowne!

dodany przez małgosia @ 17 maja 2011 o 12:59. Odpowiedz #

Piękne sukienka,co do powyższej notki i reguł obowiązujących na weselu zgadzam się całkowicie. Ja we wrześniu mam wesele siostry-jestem świadkową,to bardzo duży zaszczyt i bardzo ważna rola.Niestety jest jeden problem,chodzi o sukienkę,zupełnie nic a nic nie mogę znaleść w sklepach,może mogłabyś mi coś polecić?Pozdrawiam serdecznie,miłego dnia

dodany przez Paula @ 17 maja 2011 o 13:04. Odpowiedz #

super sukienka, tez taką bym chciała zalozyc jako gość na weselu;)
http://livinlifeandhavinfun.blogspot.com/

dodany przez http://livinlifeandhavinfun.blogspot.com/ @ 17 maja 2011 o 13:04. Odpowiedz #

No to masz Kasiu temat na następnego posta – kiedy w rajstopach a kiedy bez:) dziewczyny nie powinny narzekać na nudę:)pozdrówka

dodany przez Msaga @ 17 maja 2011 o 13:12. Odpowiedz #

„w mojej opini na slub i wesele obowiazuja stroje wieczorowe”.wieczorowe czyli czarne,granatowe i inne ciemne odcienie,tak?bo chyba dobrze rozumuje to co chcialas powiedziec.a ja sie z tym nie zgadzam.co jesli mamy wesele w lipcu lub sierpniu i temp przekracza 25 stopni Celsjusza?wtedy tez mamy sie gotowac w ponurych i ciemnych kreacjach,ktore dodatkowo sciagaja promienie słonca?zreszta latem raczej nie nosi sie czerni,wrecz przeciwnie.

dodany przez finezja @ 17 maja 2011 o 13:14. Odpowiedz #

wieczorowe oznacza eleganckie. nie trzeba ubierac sie ciemno, chodzi o to zebys nie przyszla w spodnicy i tenisowkach;)

dodany przez bu. @ 17 maja 2011 o 14:06. Odpowiedz #

myślę, że i kreacje wieczorowe są w tonacjach jasnych,pastelowych. raczej chyba chodzi o to, by darować sobie odcienie neonowe. raczej ważniejszy jest krój, faktura materiału, dodatki.

dodany przez marta86 @ 17 maja 2011 o 14:13. Odpowiedz #

mialo być „np. neonowe”.. bo zapewne jest więcej kolorów czy odcieni, ktorych RACZEJ nie powinno się zakładać, aby nie narazić się na śmieszność

dodany przez marta86 @ 17 maja 2011 o 14:14. Odpowiedz #

Kasiu, sukienka super. Zachecona weszlam na strone Asos`u zeby ja znalezc- i znalazlam. jestem tylko troszke przerazona cena! £179…..ufff troszke duzo. Moze masz jakis link do znizek?
pozdrawiam,
Anna

dodany przez Anna @ 17 maja 2011 o 13:15. Odpowiedz #

??? Ja kupiłam swoją na przecenie – kosztowała wtedy 39 funtów, ale jej regularna cena to 69 funtów, myślę więc, że to nie może być moja sukienka. Pozdrawiam serdecznie:)

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 13:23. Odpowiedz #

http://allegro.pl/asos-sukienka-granat-k-tusk-wesele-
Widziałaś to, Kasiu?

dodany przez Aneta @ 17 maja 2011 o 13:19. Odpowiedz #

Wiem, że wiele ludzi używa moich zdjęć do aukcji na allegro, niestety nawet zgłaszając naruszenia nie jestem w stanie zapanować ilością tego typu aukcji. Od raz jednak uprzedzam – nie używam zdjęć z bloga do aukcji na allegro, więc wszystkie tego typu aukcje nie są moje, jeśli kiedyś zdecyduję się na wyprzedaż szafy, z pewnością dowiecie się o tym z bloga. Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za czujność:)

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 13:22. Odpowiedz #

strona już została usunięta :) i super, że to się w końcu ukróci :)

dodany przez lu @ 17 maja 2011 o 13:35. Odpowiedz #

niestety raczej ich nie powstrzymasz :(

dodany przez milka @ 17 maja 2011 o 14:34. Odpowiedz #

to nieładnie, że ktoś wykorzystuje Twoje zdjęcia bez Twojej zgody.

dodany przez xxx @ 17 maja 2011 o 15:05. Odpowiedz #

Kasiu, to może umieszczaj na zdjęciach znak wodny? chyba w każdym programie graficznym da się to zrobić. Wiem,ze pewnie nie powstrzyma to niektórych ale pewnie trudniej ukraść zdjęcie ze znakiem, że nie wyrażasz zgody na publikację niż takie „gołe” ;)
a stylizacja śliczna :D

dodany przez Agata @ 17 maja 2011 o 15:53. Odpowiedz #

Kasiu, na wielu blogach nie można klikać prawym przyciskiem i kopiować zdjęć. Zastanów się nad takim rozwiązaniem. Trochę utrudni to kradzież zdjęć.
Przykład takiego rozwiązania jest na tym świetnym blogu: http://mygreencanoe.blogspot.com/
Mam nadzieję, że autorka się nie pogniewa :)
Pozdrawiam:)

dodany przez Monika @ 18 maja 2011 o 00:21. Odpowiedz #

Bardzo ładnie, dziewczęco i z klasą. Miło spojrzeć:)

dodany przez Ann @ 17 maja 2011 o 13:21. Odpowiedz #

ślicznie wyglądasz Kasiu, naprawdę kobieco i naturalnie, tak trzymaj : ) pozdrowionka

dodany przez aguś @ 17 maja 2011 o 13:30. Odpowiedz #

Droga Kasiu! Mam wielkie zapytanie?Jak dokonujesz zakupów na stronie asos’sie i czy długo oczekujesz przesyłki. Zawsze obawiałam się zakupów przez internet,więc zastanawiam się jak to dokonać. Pozdrawiam.

dodany przez Karolka @ 17 maja 2011 o 13:32. Odpowiedz #

poszukaj w starszych postach, tam Kasia dokładnie opisała jak robi zakupy z asosa

dodany przez Nodiaa @ 17 maja 2011 o 16:50. Odpowiedz #

Wygladalas zjawiskowo, wszystko sie pieknie razem komponowalo..brawo za dobranie dodatkow i sliczny makijaz;)

dodany przez Paulina @ 17 maja 2011 o 13:38. Odpowiedz #

Wyglądasz świetnie! Bardzo ładna fryzura. Czasami żałuję, że mam grzywkę,ponieważ nic z nią nie mogę zrobić. Ogólnie nie znalazłam jeszcze dla siebie odpowiedniej fryzury. ;(
Makijaż doskonale podkreśla Twoje oczy.

Mam pytanie odnośnie rozmiarów na ASOS wybierasz najmniejszy? ;)

Pozdrawiam! ;)
Ola R.

dodany przez Alexandra1811 @ 17 maja 2011 o 13:40. Odpowiedz #

Kasiu na następny weekend idę na wesele :) proszę zaprezentuj mam swój makijaż szybki i łatwy.

Super wyglądasz miłego dnia :)

dodany przez Ania @ 17 maja 2011 o 13:42. Odpowiedz #

Kasiu, a gdzie kupilas buty i jak dawno temu? wlasnie takich poszukuje jako parę zastępczą na moje własne wesele:)

dodany przez Gosia @ 17 maja 2011 o 13:45. Odpowiedz #

Kasia & Zosia,

zaproponujcie coś na wiosenne spotkanie bussinesowe gdzie tematem jest lekki kobiecy produkt- dermokosmetyk :)
Dziękuję
już jestem ciekawa

dodany przez Monika @ 17 maja 2011 o 13:46. Odpowiedz #

bardzo ładnie wyglądałaś, elegancka i urocza !piękne BUTY!!! jakiej firmy?

dodany przez Iwk @ 17 maja 2011 o 13:48. Odpowiedz #

Kasiu, mam podobna budowę ciała do Ciebie:) Czy mogłabyś zdradzić jaki rozmiar sukienek zamawiasz na asos.com?? Waham się pomiędzy r. 6 a 8. Proszę o odpowiedz.
Pozdrawiam serdecznie:)

dodany przez marta&kasia @ 17 maja 2011 o 13:51. Odpowiedz #

Z asos lepiej zamawiać o jeden rozmiar większy niż normalnie- zwłaszcza jeśli chodzi o coś dopasowanego do figury, bo mają zaniżoną rozmiarówkę. Pozdrawiam.

dodany przez kot @ 17 maja 2011 o 16:34. Odpowiedz #

Jak ktoś już wcześniej napisał…cudownie rozpocząc dzień z filiżanką kawy czytając Waszego bloga. Blog inspirujący, przemyślany z ciekawymi informacjami. No i muszę się przyznac że każdego dnia kilkukrotnie sprawdzam czy czasami nie ma nowej notki :). Zdecydowanie proszę o częstsze wpisy :). Pozdrawiam!

dodany przez A. @ 17 maja 2011 o 13:57. Odpowiedz #

buty masz genialne!

Monika z
http://www.efektnimbu.blogspot.com
i
http://www.bentopopolsku.blogspot.com

dodany przez Monika @ 17 maja 2011 o 13:59. Odpowiedz #

Ja też kilka razy dziennie wchodzę na bloga Katarzyny ^^ stały punkt dnia ^^

dodany przez Mrufka @ 17 maja 2011 o 14:05. Odpowiedz #

hahah tak, dokładnie…stały punkt dnia :)

dodany przez A. @ 17 maja 2011 o 15:28. Odpowiedz #

Kasiu wyglądałaś prześlicznie. Prosto, ale elegancko i z klasą. Wszystko do siebie pasuje: sukienka, fryzurka i makijaż. I zgadzam się z Tobą w 100% co do wyboru kroju i koloru naszej kreacji, biel i jasne kolory zarezerwowane są tylko dla panny mlodej

dodany przez Joanna J @ 17 maja 2011 o 14:07. Odpowiedz #

Swietna stylizacja. Jest to jedyna stylizacja, ktora mi sie podoba, poniewaz zionie od niej klasyka i elegancja. Reszta to rip off z Glamoura lub innych modowych czasopism. Przykladem dla polskich nastolatek i studentek juz jestes. Jezeli chcialabys stac sie ikona mody dla doroslych pracujacych kobiet, wydaje mi sie, iz powinnas pojsc w strone wygodnego stylu, jako iz zapewniam cie, ze nawet business woman nie biega codziennie w szpilach. W szpilach biegaja na ogol jej asystentki i sekretarki.

dodany przez squibs @ 17 maja 2011 o 14:13. Odpowiedz #

O tak zgadzam się na ślubie nie wolno przyćmić Panny Młodej. I trzeba się ubrać z umiarem;) Sukienka bardzo ładna :)

dodany przez Anahi @ 17 maja 2011 o 14:20. Odpowiedz #

skromnie i kunsztownie – jak dla mnie idealnie w wyglądasz w tej sukience, choć przyznam szczerze, że nie gustuję w tym kroju sukienek. ;)
Ale co racja to racja, akurat tego dnia to panna młoda ma być tą najpiękniejszą i w centrum zainteresowania. (;

Pozdrawiam Was, dziewczyny, z centralnej Polski! ;-)

dodany przez marta @ 17 maja 2011 o 14:23. Odpowiedz #

W końcu znalazlam wiecej czasu, żeby się wypowiedzieć. Kasia, sukienka jest bardzo ładna. Mam jedynie małe zastrzeżenie co do butów, które na tęgość wydają mi się za duże na Ciebie.. To jedyne co nie wygląda za dobrze. Fryzure zmieniłabym na bardziej bujną, aniżeli takie wlosy mocno wyprostowane. Bo jak są mocno wyprostowane to wydaje sie , że jest ich bardzo mało. Pozdrawiam wszystkie czytelniczki i prowadzące bloggerki.

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 17 maja 2011 o 14:29. Odpowiedz #

Kasia, bardzo ladniej wygladasz, masz super nogi – tez jestem szczupla (mam jednak wieksze kraglosci, i chociaz waze 52 kg przy wzroscie 175 to mam 94 w biuscie i 90 w biodrach, talia 62), niestety mam nieladne kolana i nie moge nosic takich sukienek :( sa bardzo otluszczone i wystajace i nic nie moge z nimi zrobic – moga sie jedynie bardziej umiesnic i sa jeszcze wieksze..
Nie sadzisz tylko ze moglabys sie odrobine bardziej opalic? pozdrawiam

dodany przez elki @ 17 maja 2011 o 14:32. Odpowiedz #

Kasiu a butki gdzie kupiłaś??są prześliczne!!!

dodany przez judka @ 17 maja 2011 o 14:42. Odpowiedz #

sukienka nie w moim guscie ae ty wygladasz swietnie make up chetnie zobacze jak sie robi bo mi malowanie oczu nie wychodzi ;) widze polecasz sh w bydgoszczy a jakies w poznaniu fajne znasz?

dodany przez Sunny @ 17 maja 2011 o 14:50. Odpowiedz #

W Poznaniu jest jeden fajny na deptaku w bramie-polecam!

dodany przez kot @ 17 maja 2011 o 16:30. Odpowiedz #

Kasiu skąd butki???

dodany przez judka @ 17 maja 2011 o 14:51. Odpowiedz #

mam pytanie, co to za lakier na paznokciach?:)

dodany przez Sz. @ 17 maja 2011 o 14:51. Odpowiedz #

Kasiu, od niedawna czytam Twojego bloga i muszę Ci powiedzieć, że jest rewelacyjny! masz niesamowite wyczucie smaku i stylu:) gorąco pozdrawiam i już nie mogę doczekać się kolejnych wpisów!

dodany przez Asia @ 17 maja 2011 o 14:53. Odpowiedz #

Kasiu czy to są buty z ZARY? :)

dodany przez Marysia @ 17 maja 2011 o 14:59. Odpowiedz #

Zapomniałaś Kasia wspomnieć o jeszcze jednej, bardzo ważnej zasadzie- na wesele, pod żadnym pozorem, nie zakłada się czarnych sukienek- mała czarna dziewczyny nie tego dnia! A swoją drogą, Zosię widziałam na weselu w białej sukience – wielkie faux pas ;) A moja dobra rada, na wesela lepiej upinać włosy, bo czy to bujne loki, czy proste rozpuszczone dają efekt na chwilę, chyba, że ktoś idzie na imprezę tylko posiedzieć. Jak idziesz potańczyć (nie stąpać z nogi na nogę), to kark się szybko spoci i fryzura klapnie.

dodany przez kurczak @ 17 maja 2011 o 15:01. Odpowiedz #

Zosia była w bieli???????

dodany przez Agat @ 17 maja 2011 o 15:31. Odpowiedz #

I to przynajmniej na dwóch weselach, w tej samej, BIAŁEJ sukience…

dodany przez kurczak @ 17 maja 2011 o 15:39. Odpowiedz #

Akurat Ci uwierze, że znasz Zosię i Kasie… dobre sobie

dodany przez lola @ 17 maja 2011 o 16:43. Odpowiedz #

Kreacja piękna z klasą nie przesadzona, nic dodać nic ująć:) Idealnie ja bym nic nie zmienila.
Proszę Cie Kasiu napisz skąd te butki, szukam własnie takich samych w kolorze nude lakierowanych, ale wszedzie są teraz z odkrytymi palcami a do wieczorowej sukienki nie wypada załozyc sandałków. To pytanie padało już wielokrotnie mam nadzieję, Nam odpowiesz.
Pozdrawiam serdecznie i gratuluję wyczucia stylu!

dodany przez :))) @ 17 maja 2011 o 15:02. Odpowiedz #

Kasiu makijaż jest piękny. Koniecznie pokaż jak go wykonałaś ;)

dodany przez Ania @ 17 maja 2011 o 15:04. Odpowiedz #

A jestem ciekawa jaką panna młoda ma sukienkę :)

dodany przez Dosia @ 17 maja 2011 o 15:05. Odpowiedz #

Kasiu, czy uważasz, że ta sukienka jest odpowiednia na wesele. Dziękuję za opinię.

http://www.riverisland.com/Online/women/dresses/going-out–evening-dresses/pink-bandeau-dress-603849

dodany przez Justyna @ 17 maja 2011 o 15:06. Odpowiedz #

Bardzo ładna:) myśle, że idealnie pasuje na wesele:)

dodany przez Kate @ 17 maja 2011 o 15:30. Odpowiedz #

idealna :)

dodany przez Sylwia @ 17 maja 2011 o 15:44. Odpowiedz #

Jak najbardziej się nadaje.

dodany przez kot @ 17 maja 2011 o 16:28. Odpowiedz #

wszystko co piszesz to racja, ale tak się zastanawiam jaki ma cel takie uświadamianie: przecież idiotami nie jesteśmy i na dobrych manierach też się znamy (a traktujesz nas trochę jak dzieci w szkole, które trzeba uczyć dobrze się zachowywać w różnych okolicznościach)

dodany przez Monika @ 17 maja 2011 o 15:07. Odpowiedz #

nie atakuj, bo wcale nie wszyscy wiedzą jak się ubrać odpowiednio na wesele czy inną uroczystość. mówię to przez pryzmat własnych obserwacji. dość często dziewczyny ubierają się na studniówke/wesele/etc. jak na zwykłą impreze … może Ty wiesz na czym polegają dobre maniery, ale nie wszyscy ludzie rozumieją je …

btw. piękna kopertówka !!!!

dodany przez Anonim @ 17 maja 2011 o 15:17. Odpowiedz #

popieram koleżankę!!! jeśli czujesz się traktowana jak dziecko, to zwyczajnie NIE ZAGLĄDAJ T U WIĘCEJ, bo takich durnych komentarzy jak Twój, wszyscy mają dosyć. a poza tym skoro stać Cię było na taki komentarz w stosunku do Kasi, to widać właśnie, jakie są Twoje „maniery”.. ŻADNE!!!

dodany przez Paulina @ 19 maja 2011 o 08:38. Odpowiedz #

Kasiu a co miałaś na gołe ramiona ? pewnie było ciepło ale coś tam chyba jednak miałaś przy sobie prawda ? Zresztą po zdjęciu widac że coś tam trzymasz w ręce. Zdradzisz co to ?

dodany przez Lena @ 17 maja 2011 o 15:20. Odpowiedz #

czy za zakupy na asos.com można płacić tylko kartą kredytową czy za pobraniem także?

dodany przez ewa @ 17 maja 2011 o 15:23. Odpowiedz #

Tylko kartą.

dodany przez kot @ 17 maja 2011 o 16:27. Odpowiedz #

Wyglądasz prześlicznie!

dodany przez Joanna @ 17 maja 2011 o 15:23. Odpowiedz #

Zgadzam się w stu procentach z tym, co napisalas:) Ale musze jeszcze jedna wazna zasade do tego wszystkiego dodac= na takie okazje, bez wzgledu na to jak upalna jest pogoda, nalezy zalozyc RAJSTOPY! A z tego co widze w Twojej stylizacji ich zabraklo

dodany przez Ann @ 17 maja 2011 o 15:32. Odpowiedz #

Dajcie już spokój z tymi rajstopami. To wesele a nie kolacja u ambasadora.

dodany przez Agata @ 17 maja 2011 o 15:56. Odpowiedz #

Dokładnie, rajstopy to przeżytek…I popsuły by całą kreacje Kasi! Co innego zimą

dodany przez ziuta @ 17 maja 2011 o 17:06. Odpowiedz #

jak ktos ma choc trochę gustu, to nie zepsuje kreacji rajstopami, gdzieście wy sie chowały..
zresztą, majtek tez nie musicie zakladac, bo po co? jak sie schylac nie będziecie, to tez przeciez nie będzie widac, prawda? prawa! :)))

dodany przez karia @ 17 maja 2011 o 23:17. Odpowiedz #

a gdzie kupilas buty? pokaz wiecej zdjec :)

dodany przez Palulina @ 17 maja 2011 o 15:33. Odpowiedz #

Kasiu bardzo ładnie wyglądałaś :)

W maju mam wesele i również zastanawiam się nad sukienką. Mam 17 lat i nie sądzę żebym musiała wyglądać aż tak bardzo elegancko. Wybrałam dwie sukienki z Zary, ale nie mam pojęcia którą wybrać. Zależy mi też na tym, abym mogła nosić sukienkę później, na różnego rodzaju imprezy. Jak myślicie, którą powinnam wybrać? Nie wiem jednak czy żółta pasuje na wesele.. Byłam bym wdzięczna za rade, bo nie wiem którą wybrać.

http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/en/zara-S2011/61137/323526/FRILLED%2BDRESS

http://www.zara.com/webapp/wcs/stores/servlet/product/pl/en/zara-S2011/61137/348511/BACK%2BNECKLINE%2BDRESS

dodany przez kasia @ 17 maja 2011 o 15:43. Odpowiedz #

druga jest świetna, tylko nie można ubrać do niej biustonosza :/

dodany przez xxx @ 17 maja 2011 o 15:50. Odpowiedz #

kasiu,wykasuj te dwa moje poprzednie komentarze, poniewaz w obu sie pomyliłam i nie mają sensu.

dodany przez marta86 @ 17 maja 2011 o 16:06. Odpowiedz #

i jesli jeszcze tu będziesz to ten i ten powyzszy takze usuń. wiem, ze narobilam Ci dodatkowej pracy, przepraszam ;)

dodany przez marta86 @ 17 maja 2011 o 16:37. Odpowiedz #

żadna nie pasuje na wesele

dodany przez kamila @ 17 maja 2011 o 16:10. Odpowiedz #

oczywiście , że żółta pasuje. uważaj jednak – ta żółta jest wykonana z okropnego materiału, gniecie się w pięć minut.

dodany przez wera @ 17 maja 2011 o 16:21. Odpowiedz #

Ja bym wybrała czerwoną, ale to też zależy od typu urody- jestem brunetką i dobrze mi w tym kolorze- obie sukienki się nadają- idź do sklepu i przymierz, może z przyjaciółką, przy okazji usłyszysz ocenę kogoś z boku:)

dodany przez kot @ 17 maja 2011 o 16:25. Odpowiedz #

gdyby żółta była w tym kolorze czerwonym byłoby idealnie. chociaz nie wiem,czy na wesele.

dodany przez marta86 @ 17 maja 2011 o 16:36. Odpowiedz #

sukienka urocza, tylko brakuje jakiejś biżu…bransoletka jakaś, kolczyki albo duży pierścionek albo łańcuszek jakiś… oczywiście nie wszystko na raz:):) tylko jakas jedna z wymienionych rzeczy.

dodany przez bea @ 17 maja 2011 o 15:50. Odpowiedz #

Hej!:) Piękna ta sukienka! Za nie długo wybieram się na wesele i mam już upatrzoną sukienkę na allegro, doradź mi proszę czy mogłaby taka być .
Z góry dziękuje Ci za radę!:):*
http://img03.allegroimg.pl/photos/oryginal/16/04/78/42/1604784200

dodany przez Dominika @ 17 maja 2011 o 15:52. Odpowiedz #

śliczna :)))

dodany przez Ania @ 17 maja 2011 o 19:41. Odpowiedz #

Bardzo elegancko i stylowo:) Super makijaż i fryzura!

dodany przez monika @ 17 maja 2011 o 16:05. Odpowiedz #

Ta sukienka jest baaardzo ładna, ale obecnie chyba wyprzedana. Będzie ponownie w sprzedaży?

dodany przez Mmmmm @ 17 maja 2011 o 16:07. Odpowiedz #

Pytasz tak, jakby to byl sklep Kasi. Skąd ona ma wiedziec?

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 17 maja 2011 o 16:46. Odpowiedz #

Jak dla mnie szału nie ma;///

dodany przez kamila @ 17 maja 2011 o 16:09. Odpowiedz #

Kasia!!!!!!!!!
OLIVIA PALERMO

http://www.snobka.pl/artykul/11415/w_stylu_gwiazdy_torebka_zara

dodany przez Ilona @ 17 maja 2011 o 16:13. Odpowiedz #

Pani Kasiu proszę o padanie marki butów i ewentualnie adresu sklepu gdzie można je dostać. Plizzzzz

dodany przez Coralina @ 17 maja 2011 o 16:14. Odpowiedz #

KASIU!GDZIE KUPILAS BUTY? CHCE TAKIE NA MOJE WESELE”:):):)

dodany przez Gosia @ 17 maja 2011 o 16:20. Odpowiedz #

Jak zawsze wyglądasz pięknie, elegancko i naturalnie. Mam nadzieję, że pokażesz nam jak się ładnie malować, bo ty zawsze wyglądasz urzekająco :))

dodany przez Daria:)) @ 17 maja 2011 o 16:20. Odpowiedz #

A ja właśnie kupiłam na wesele jasna sukienkę(białą) i uważam ze twoje stwierdzenia odnośnie bieli na weselu są lekka przesadzone, tak było za czasów naszych babek prababek teraz dużo osób chodzi na wesela w jasnych sukienkach….. a twój strój…jak zwykle jestem zachwycona nim i twoją urodą .Pozdrawiam z Rzeszowa;)

dodany przez Natalia22 @ 17 maja 2011 o 16:26. Odpowiedz #

Ja właśnie szukam w Rzeszowie sukienki na wesele :) ale jak narazie nic mi w oko szczególnego nie wpadło…
Pozdrawiam! :)

dodany przez aga @ 17 maja 2011 o 17:04. Odpowiedz #

Bardzo podoba mi się Twoja sukienka! :)
Przejrzałam tego bloga od początku, i gdzieś wspominałaś o tym że oglądasz Dr.House więc chcę Cię poinformować, że dziś o 21:30 leci na tvn.

Pozdrawiam!

dodany przez Angelika @ 17 maja 2011 o 16:27. Odpowiedz #

A według mnie zbyt skromna fryzura. Do tak eleganckiej sukienki zaproponowałabym delikatne fale, które Kasia już nie raz prezentowała i wygląda w nich o wiele lepiej niż w tej sromniutkim, nieco przyklapniętym uczesaniu.

dodany przez Anonim @ 17 maja 2011 o 16:35. Odpowiedz #

Bardzo podoba mi się Twój makijaż, ale jeśli chodzi o sukienkę to nie jakoś specjalnie… Jestem za to bardzo ciekawa jak wygląda Twoja szafa. Lubię oglądać zdjęcia jak ludzie przechowują ubrania, czy według kolorów, długości, czy innych kategorii ;)

dodany przez Motylek @ 17 maja 2011 o 16:37. Odpowiedz #

Kasiu czy możesz zdradzić jaki rozmiar kupujesz na asos.com:) Chcę zamówić pierwszy raz (sukienkę) z tej strony ale nie wiem jaki rozmiar wybrać. Mamy podobną budowę i zastanawiam się 4 czy 6, w pl zawsze biorę XS. Będę bardzo wdzięczna za pomoc. Przy okazji pozdrawiam Ciebie i Zosię serdecznie!:)

dodany przez basia @ 17 maja 2011 o 16:44. Odpowiedz #

Sukienka jest piękna, ale fryzura nie podoba mi się wcale. O wiele ładniej wyglądasz kiedy pasma włosów opadają ci na twarz.

dodany przez Ivprzekot @ 17 maja 2011 o 16:47. Odpowiedz #

Ja mam takie same buty z Zary, wiec moze te tez sa z Zary, juz nie powielajcie tych pytań

dodany przez jpal @ 17 maja 2011 o 16:48. Odpowiedz #

Mam jedno pytanko. Gdzieś przeczytałam, że Ty od
dawna już pracujesz i sama zarabiałaś i zarabiasz na ubrania. Ja też chce od następnych wakacji zacząć pracować, ale nie wiem gdzie. Jak była twoja pierwsza praca i ile miałaś wtedy lat?

Czekam na twoja odp. Gorąco pozdrawiam :)

dodany przez klaudia:) @ 17 maja 2011 o 16:53. Odpowiedz #

przydałaby się jakas biżyteria tutaj naprzykald naszyjnik z ciemnych kamieni

dodany przez http://livinlifeandhavinfun.blogspot.com/ @ 17 maja 2011 o 16:56. Odpowiedz #

Elegancko, z klasą i ogólnie bardzo ładnie wyglądałaś :)
Makijaż i fryzura też ładnie dopasowana :)
Calośc absolutnie na TAK!
Pozdrawiam! :)

dodany przez aga @ 17 maja 2011 o 17:00. Odpowiedz #

Witam sukienka makijaż super:) ogólnie bardzo fajnie wyglądasz, ale ja z innej beczki, mam prośbę usuńcie błędy ze strony, bo źle się wyświetla, a właściwie przeglądarka ją źle czyta walidator W3C 54 błędy jeśli dobrze pamiętam poprawcie to bo trochę wstyd. Nie krzczcie że się czepiam, ja tylko z uprzejmości :)
Pozdrawiam serdecznie

dodany przez joanka @ 17 maja 2011 o 17:01. Odpowiedz #

Kreacja bardzo udana, makijaż, torebka i buty też. Mam tylko niewielkie wątpliwości co do fryzury. To oczywiście wyłącznie Twój wybór Kasiu, ja natomiast postawiłabym chyba na hiszpańskiego koka…
Zapraszam na mojego bloga :
fashion4women.blog.onet.pl

dodany przez Evangeline @ 17 maja 2011 o 17:04. Odpowiedz #

Co to akiego ten kok hiszpanski. Ja też ide niedługo na wesele i zastanawiam sie nad fryzurą. Mam włosy podobnej długości i moloru do Kasi. Co proponujecie żeby nie wyglągać zbyt poważnie (mam 26 lat)? Podoba mi sie prosta fryzura Kasi ale myślałam o czymś bardziej niecodziennym? Proszę o radę…

dodany przez Anonim @ 17 maja 2011 o 19:10. Odpowiedz #

Ładna sukienka, ale tak naprawde dość banalna i na taką okazję za mało stylowa i za malo wyjściowa. Uważam że znacznie bardziej pasuje na jakąś uroczystą kolację, ale nie na wesele. Absolutnie nie uważam, że sukienka na wesele powinna być „udziwniona”, czy przekombinowana, bo zdecydowanie preferuję minimalizm, ale ten krój jest nie ma w sobie nic z naprawdę wyjściowej, stylowej sukienki. Sprawę uratowalby jeszcze kolor – pudrowy róż, łosoś, piaskowy brąż, do tego ciemniejsze dodatki, mocniejszy makijaż . A tak granat wygląda bardzo szkolnie i malo elegancko.

dodany przez andie @ 17 maja 2011 o 17:05. Odpowiedz #

Zgadzam się! oczekiwałam czegoś innego! lepiej się prezentujesz na codzień.

dodany przez Obiektywny @ 17 maja 2011 o 17:26. Odpowiedz #

Skromniutko oj skromniutko, zwykła sukienka i niestety bardzo zwykła fryzura..

dodany przez kwiatuszek @ 17 maja 2011 o 18:31. Odpowiedz #

Granat kojarzy się Ci się tylko ze szkołą? Och, to współczuję, wiele tracisz.

dodany przez Inka @ 17 maja 2011 o 18:47. Odpowiedz #

W takim wydaniu tak mi się kojarzy.

dodany przez andie @ 17 maja 2011 o 20:46. Odpowiedz #

pokaż Kasiu jak robisz tą fryzurkę :) też się tak czeszę, ale Tobie wychodzi to znacznie lepiej ;))

dodany przez Monika @ 17 maja 2011 o 17:27. Odpowiedz #

przepiękny maijaż, idealnie pasuje do kreacji. Byłoby super, gdybyś pokazała jak go wykonałaś;)

dodany przez kasis @ 17 maja 2011 o 17:29. Odpowiedz #

Jakiej lustrzanki i obiektywu używasz do robienia zdjęć?

dodany przez Mary @ 17 maja 2011 o 17:30. Odpowiedz #

moim zdaniem twoja sukienka jest zbyt elegancka ;) z racji iz rodzice maja dom weselny jestem w stanie ogladac kreacje pan co tydzien i oprocz panny mlodej jedynie starsze panie stawiaja na elegancje;) mlodziez i mlodzi dorosli raczej wybieraja cos zwiwnego lekkiego i wygodnego do tanczenia a zarazem nie sztywniackiego ;) to jest moje zdanie ale to pewnie zalezy od regionu ;P pozdrawiam

dodany przez ania @ 17 maja 2011 o 17:37. Odpowiedz #

Bardzo ładnie jednak strasznie mnie denerwuje gdy ze ślicznych, eleganckich butów wyglądają początki palców (tak jak powyżej). pozdrawiam

dodany przez Kinga @ 17 maja 2011 o 17:42. Odpowiedz #

Sukienka jest sliczna i bardzo Ci w niej ladnie ale jezeli piszesz zasade ‚przed kolano’ to Twoja sukienka tez powinna ja spelniac ;p A jest krotsza. W moim odczuciu taka dlugosc jaka masz jest w porzadku ale skoro wspomnialas o tym to juz sie tego trzymaj :)

http://subiektywnie1606.blogspot.com

dodany przez Wiktoria @ 17 maja 2011 o 18:17. Odpowiedz #

sukienka przepiękna i cudnie na Tobie leży!

widzę, że dużo rzeczy zamawiasz na stronie asos.com
czy możesz mi powiedzieć jak wygląda ich rozmiarówka ? trzeba kupować rzeczy mniejsze/większe niż normalnie ?
pozdrawiam :)

dodany przez kasia @ 17 maja 2011 o 18:17. Odpowiedz #

Witam!;-) Od pewnego czasu śledze Waszego bloga, chce pogratulować, bo stworzyłyście naprawde miłą i ciekawą lekture ;-) Ale mam pytanie do Kasi, czy Ty stosujesz jakąś diete czy Twoja figura to czysta natura, hm :>? Pozdrawiam ;-)

dodany przez Karolina @ 17 maja 2011 o 18:23. Odpowiedz #

Kasiu, gdzie kupiłaś tą sukienkę??

dodany przez Ania @ 17 maja 2011 o 18:28. Odpowiedz #

Bardzo alegancko :)

dodany przez Anniston @ 17 maja 2011 o 18:28. Odpowiedz #

wg mnie sukienka Kasi jest ok, ale całkiem nie na miejscu są tam nieopalone blade nogi bez rajstop. gdyby był na nich choć cien opalenizny zrozumiałabym ich brak ale w tym wypadku strasznie mnie to razi po oczach!
nie zachęcam do solarium albo innych samoopolaczy bo od tego jest letnie słonce zeby sie opalić ale gdy go brak to własnie wtedy jest czas na rajstopy!

dodany przez angelikaa8 @ 17 maja 2011 o 18:36. Odpowiedz #

Opalanie jest passe.
Jednak odnośnie do kwestii białych nóg i rajstop – ich kolor nie ma absolutnie żadnego znaczenia w tym wypadku (chociaż blady odcień jest o wiele szlachetniejszy), rozchodzi się tylko o zasady odpowiedniego ubioru i umiejętność zachowania, a więc noszenia ich w razie potrzeby.

dodany przez N. @ 17 maja 2011 o 19:58. Odpowiedz #

Kasiu wiem że to nie na temat,ale mam pytanie. Co Ty robisz że masz tak ładną,gładką cere bez żadnych krost(pryszczy)?
Pozdraiwam.

dodany przez kasia @ 17 maja 2011 o 18:38. Odpowiedz #

Piękna sukienka!
Dzisiaj po raz pierwszy weszłam na waszego bloga – naprawdę udany! Przepisy Zosi sprawiają, że co chwilkę latam do kuchni coś przekąsic… Dzięki za asos.com!

dodany przez Monika @ 17 maja 2011 o 18:43. Odpowiedz #

Również uważam, że panie zaproszone na wesele nie powinny mieć białych sukienek. Przykład, który od razu nasuwa mi się na myśl to suknia Pippy Middleton na ‚ślubie stulecia’. Mówi się, że przyćmiła ona nawet piękną suknię jej siostry. A ten wielki dzień należał przecież do Kate… Pozdrawiam serdecznie ! : )

dodany przez Sonia @ 17 maja 2011 o 18:46. Odpowiedz #

skąd sukienka?

dodany przez misiaaa @ 17 maja 2011 o 18:48. Odpowiedz #

ile razy jeszcze padnie to pytanie? z ASOS.COM :/

dodany przez Asia @ 17 maja 2011 o 19:54. Odpowiedz #

Kasiu masz śliczny makijaż, idealnie pasuje do sukienki! Bardzo mi się podoba i mam ogroooooooomną prośbę żebyś jeśli to nie problem pokazała jak go zrobiłaś i czym :) Plissssssssssssssssssssssss :) Pozdrawiam Cię serdecznie!

dodany przez Ania @ 17 maja 2011 o 18:55. Odpowiedz #

Kasiu, na pewno przyćmiłaś pannę młodą! wyglądasz prześlicznie!

dodany przez Justyna @ 17 maja 2011 o 19:08. Odpowiedz #

Bardzo ładnie wyglądasz Kasiu! Skromnie, elegancko i z klasą:) Może nawet dobrze, że te kilkaset dziewczyn męczy Cię być może natrętnymi pytaniami, jeżeli w efekcie same miałyby nabrać jakiejś ogłady:) Fajne, że inspirują się Tobą, bo wyglądasz zawsze schludnie i modnie, ale nigdy wulgarnie czy przesadnie. Jednocześnie, co można wywnioskować z Twoich innych, nie-ubraniowych postów, wydaje się że jesteś poukładaną dziewczyną, która nie potrzebuje afiszować się, ani prowokować, żeby być szczęśliwą i być wzorem dla innych.

Co do wesela, to zgadzam się ze wszystkimi niepisanymi zasadami które tu wypisałaś:)

I ja również, żałuję, że w dzisiejszych czasach, jest tak mało okazji, by ubrać się elegancko i szykownie. Przynajmniej tak jest w życiu przeciętnego szaraczka;P Bo ja póki co miałam tylko 1 taką okazję na swojej studniówce. I nie przegapiłam okazji, by ubraż długą do ziemi fioletową sukienkę:P

Pozdrawiam!:)

dodany przez Emilia @ 17 maja 2011 o 19:11. Odpowiedz #

i prosze bardzo napisz wreszcie Kasiu skad sa te buty, bo pytan wiele a odpowiedzi brak

dodany przez gosia @ 17 maja 2011 o 19:22. Odpowiedz #

odpowiedz padała juz milion razy. buty są z zary.

dodany przez Asia @ 17 maja 2011 o 19:52. Odpowiedz #

to nie sa te z zary, tamte są zamszowe, a te lakierowane

dodany przez Anonim @ 17 maja 2011 o 20:16. Odpowiedz #

no wlasnie. To wy „milion” razy piszecie ze to z Zary, natomiast Kasia tej informacji jeszcze nie podala. PROSIMY!

dodany przez gosia @ 17 maja 2011 o 20:24. Odpowiedz #

Kasiu bardzo ładnie wyglądasz w tej sukience.
Masz dobry gust.
W czerwcu mam egzaminy na studiach i nie wiem w co się ubrać. Podpowiedz w jakiejś notce co ubrać na egzamin by wyglądać modnie i elegancko.
Uwielbiam czytać twojego bloga. Jest świetny. Pozdrowienia z Krakowa.

dodany przez Sandra @ 17 maja 2011 o 19:30. Odpowiedz #

Wyglądasz pięknie Kasiu:) co prawda ja bym wybrala kopertówke w żywszym kolorze:)

dodany przez Ania @ 17 maja 2011 o 19:31. Odpowiedz #

gdzie kupilas buty??? :)

dodany przez Ania @ 17 maja 2011 o 19:34. Odpowiedz #

Ciekawa strona :) Niezadowoleni (głównie niezadowolone) zawsze byli (były) i będą, to nieuniknione. Na szczęście musu czytania i oglądania nie ma, to nie reklamy na Polsacie :D Mnie osobiście odpowiada Wasze podejście do tematu szeroko pojętej kultury i mody. Doceniam i uważam, że wprowadzacie sporo świeżości. Pozdrawiam i życzę, by nie minął Wam zapał :)

dodany przez natalia @ 17 maja 2011 o 19:39. Odpowiedz #

niezwykle elegancki zestaw! Gustownie i z klasą, super~!

dodany przez http://modaitakietam.blogspot.com/ @ 17 maja 2011 o 19:53. Odpowiedz #

śliczny strój, i masz racje co do tych uwag, ja bym się zezłosciła gdyby na moim ślubie był ktoś w bielszej sukience niż moja ;) + wydaje mi się, że ta sukienka trochę poszerza Ci barki, ale to moze tylko moje zdanie ;) ale generalnie jest ślicznie!

dodany przez kasia @ 17 maja 2011 o 19:54. Odpowiedz #

Ach ta biel. Zupelnie zgadzam sie z tym, ze nie nalezy zakladac bialego stroju na czyjs slub/wesele i do tej pory zastanawiam sie dlaczego Pippa Middleton to zrobila… Na pewno za zgoda Kate, ale mimo wszystko nie uszlo to uwadze opinii publicznej, czego wszyscy jestesmy swiadkami! ;)

dodany przez juliette @ 17 maja 2011 o 19:56. Odpowiedz #

Kasiu, sukienka jest bardzo ładna, a torebeczka to istne cudo! Jednak w przypadku całej stylizacji zdecydowałabym się dodatkowo na bransoletkę. Zauważyłam delikatne kolczyki, ale ponieważ torebka zapewne podczas wesela czekała przy stoliku to wyróżniająca się bransoletka byłaby na pewno miłym akcentem, np. w tańcu, pozdrawiam!

dodany przez Karo @ 17 maja 2011 o 20:10. Odpowiedz #

Kasiu !

Nie jestem wielką zwolenniczką tego bloga, ale ma on jedną wielką zaletę – poprawia nastrój. Jest to jedyna strona i jedyny blog, który jest lekki, neutralny tematycznie, z którego bije optymizm i pozytywne nastawienie. Gratuluję Ci tego efektu i proszę, przyjmij moje słowa jako wyjątkowo szczere, ponieważ nigdy nie komplementowałam żadnych blogów prowadzonych w podobny sposób.
Dzięki za codzienne łagodzenie skołatanego umysłu !

dodany przez Laurapalmer @ 17 maja 2011 o 20:18. Odpowiedz #

świetna sukienka! :)

dodany przez vuze.blox.pl @ 17 maja 2011 o 20:20. Odpowiedz #

Witam,
Interesuje mnie twoja metoda make up ( krok po kroku)….ŚLEDZĘ stronkę i chcę pochwalić…wyszła świetnie…lubie te chwile gdy pojawiac się coś new:)

pozdr roksana..

dodany przez roksana @ 17 maja 2011 o 20:27. Odpowiedz #

Oprócz ślicznej i delikatnej sukienki zachwycił mnie również brak biżuterii (jedynie malutkie kolczyki-kropeczki). To jest klasa w najlepszym wydaniu, styl dystyngowanej młodej kobiety – gratuluję!

dodany przez monica @ 17 maja 2011 o 20:33. Odpowiedz #

dystyngowanej, bez rasjstop… no błagam cię.

dodany przez karia @ 17 maja 2011 o 23:19. Odpowiedz #

lepiej w upał kisic sie w rajstopach??? mamy 21 wiek kobieto!

dodany przez martita @ 18 maja 2011 o 10:04. Odpowiedz #

no faktycznie, to może w ogóle lepiej pójść w kostiumie kąpielowym? W końcu jest XXI wiek

dodany przez ann @ 18 maja 2011 o 15:55. Odpowiedz #

Pierwszy raz tu coś napisze Rewelacyjnie wyglądasz. Fajnie że znalazłaś tak dopasowana kieckę na Asos ( ja swoją dostałam ale jest lekko za mała :))

dodany przez chelsy @ 17 maja 2011 o 20:48. Odpowiedz #

JESLI BEDZIECIE PISAC TYLE POWTARZAJACYCH SIE KOMENTARZY TO KASIA PRZESTANIE JE CZYTAC.

dodany przez EWKA @ 17 maja 2011 o 20:57. Odpowiedz #

bardzo ładnie Kate! podoba mi się :) chociaż wszystkie Twoje stylizacje są eleganckie i jakoś nie widać dużej różnicy, czy jest to stylizacja codzienna czy weselna; jedynym elementem odróżniającym jest mocniejszy makijaż :) wprawdzie piszesz o materiale, który jest trochę bardziej elegancki niż w sukienkach na co dzień, ale ta jest na tyle „fikuśna”, że nie wydaje się super wieczorowa :) pozdrawiam.

dodany przez kasia.. @ 17 maja 2011 o 21:00. Odpowiedz #

hej kasiu :) mam do ciebie prosbe :D mogłabys napisać co robisz ze masz tak piękne włosy?;) tez własnie mam przedzialek na środku tylko za bardzo nie umiem ich tak fajne ułożyć tak zeby te krótsze pasma przy twarzy były jakos fajnie :D jeśli byś też mogła , poradziłabys mi cos?;) z góry dzięki , pozdrawiam :D

dodany przez xoxo @ 17 maja 2011 o 21:03. Odpowiedz #

Albo taka .Co myslicie o tej?Chodzi mi o fason?Nadaje sie na slub?

dodany przez Przelotnie... @ 17 maja 2011 o 21:04. Odpowiedz #

Kasia,
złapałaś welon ??????

:)

dodany przez natalia @ 17 maja 2011 o 21:40. Odpowiedz #

Kasiu a skąd te piękne czółenka?

dodany przez Anja @ 17 maja 2011 o 21:59. Odpowiedz #

mam nadzieje ze nie powielam pytania – co Kasia trzyma w rece? narzutke? zakiet? bo wlasnie nie wiem co wziac na slub jako wierzchnie okrycie:/

dodany przez Aga @ 17 maja 2011 o 22:00. Odpowiedz #

Pięknie!

dodany przez Kaliope @ 17 maja 2011 o 23:24. Odpowiedz #

Kasiu bardzo ładna ta sukienka próbowalam znaleźc ja na Asos chcialam sprawdzic cene ,ale nie moge jej juz znaleźc.
Moglabys napisac ile kosztowała i czy dawno ja kupowalas?

dodany przez Kasia @ 17 maja 2011 o 23:26. Odpowiedz #

Kasia mówiła w którymś komentarzu wyżej, że kupiła sukienkę za 39 funtów po promocji, a jej regularna cena to 69 funtów.

dodany przez aga @ 18 maja 2011 o 09:14. Odpowiedz #

no własnie tyle tych komenatrzy ze nie moglam znaleźc ceny w postach- dziekuje za odpowiedz:)

dodany przez Kasia @ 18 maja 2011 o 11:22. Odpowiedz #

Ciekawe czy osoby które tak wykłocają sie o biel i jej rezerwacje dla siebie jako panny młodej rzeczywiście na nią zasługują ;]

dodany przez B3 @ 17 maja 2011 o 23:45. Odpowiedz #

można prosić zdjęcia butów? jaka to firma?

dodany przez Magda @ 18 maja 2011 o 00:03. Odpowiedz #

Kasiu zaprezentuj jeszcze jakieś sukienki na wesela:)pozdrawiam

dodany przez Anonim @ 18 maja 2011 o 06:01. Odpowiedz #

Piękna sukienka, ale niewiasta w nią ubrana – aż słowa mi odbiera, wow!

dodany przez Lesiu @ 18 maja 2011 o 07:05. Odpowiedz #

Kasiu, właśnie przeglądałam sobie spódnice z H&M na Allegro i trafiłam na taką pozycję:

Jeżeli to nie twoje konto, powinnaś o tym wiedzieć. No ja np. nie byłabym zadowolona, gdyby ktoś bezprawnie wykorzystywał mój wizerunek, nawet w taki sposób. Nie wiem jakie Ty masz do tego podejście, ale informuję, żeby mieć czyste sumienie;)
Pozdrawiam:)

dodany przez Kaenka @ 18 maja 2011 o 08:05. Odpowiedz #

czemu mowisz o sukience dlugosci przynajmniej od kolana a twoja ma z 10 min przed nim?te zasady nie odnosza sie do Ciebie?, jezeli cos mowimy to konsekwetnie a nie gadamy bo gadamy

dodany przez paulina @ 18 maja 2011 o 08:13. Odpowiedz #

Bardzo elegancko! Brawo :) :) :)

dodany przez Lucy @ 18 maja 2011 o 08:13. Odpowiedz #

Kasiu jaki rozmiar nosisz angielski. Ciekawa jestem czy tak szczupła osoba może nosić 10(ja mam podobną figurę,a nic jeszcze nie zamawiałam z asos.com) I czy dokonujesz płatności pay palem czy jest inny sposób?
pzd

dodany przez Laura @ 18 maja 2011 o 08:17. Odpowiedz #

Witaj:) Bardzo podoba mi się Wasz blog. Tematy, stylizacje, przepisy i pomysły- gratuluję:) I mam pytanie- trochę z innej beczki.. Jakim aparatem robicie zdjęcia- bardzo podoba mi się ich jakość, nasycenie, kontrast. Pozdrawiam:)

dodany przez Justine @ 18 maja 2011 o 09:06. Odpowiedz #

bosko wyglądasz :) sukienka przepiękna pomimo, że nie lubię ciemnych kolorów :)

dodany przez aisha @ 18 maja 2011 o 09:17. Odpowiedz #

Kasia przeszukałam Twój blog skąd są te cieliste buty i nie znalazłam? proszę o odpowiedź.
stylizacja SUPER! Pełna wdzięku a zarazem z pazurem :)
pozdrawiam

aa Kasia polecam Ci fajny stronę z torebkami, ciekawe modele, a’la birkin i misha barton :)
http://etorebka.pl

dodany przez lilianna @ 18 maja 2011 o 09:47. Odpowiedz #

Swoją urodą i naturalnym wdziękiem i tak niestety pewnie przyćmiłaś pannę młodą. Pozdrawiam serdecznie!

dodany przez Agnieszka @ 18 maja 2011 o 10:28. Odpowiedz #

Moim zdaniem wyglądasz elegancko, ale trochę smutno i ponuro. Lepiej do ciebie pasują żywsze kolory :) Nie przesadzałabym też ze skromnością stroju weselnego, to że ktoś jest tylko gościem nie znaczy, że musi ubrać szatę pokutną ;)
Sama nie lubię bieli i na pewno nie założę ani na cudzy ani na własny ślub, ale śmieszą mnie opinie obrażonych panien młodych, na których ślub ktoś ubrał się na biało albo w mini – trochę dystansu i wiary w siebie dziewczyny ;)

dodany przez cytrus @ 18 maja 2011 o 10:30. Odpowiedz #

Równie dobrze mogłabyś stwierdzić, że jak ktoś przyszedł do ciebie na kolację i porozrzucał resztki jedzenia po obrusie, to należy nabrać do tego dystansu i nie przesadzać. Są pewne zasady i człowiek obyty, kulturalny nie ma problemu z ich przestrzeganiem. I sama masz sklonnosc do przesady – Kasia nie proponuje zalozenia worka pokutnego, prawda?

dodany przez Ania @ 18 maja 2011 o 11:17. Odpowiedz #

Widzisz, mnie samej nie brakuje dystansu do takich spraw.. na pewno nie płakałabym nad brudnym obrusem ;) W nosie mam też przestarzałe zasady. Śmieszy mnie, że ktoś będzie sobie psuł humor w wspaniały dzień swojego ślubu, przez to, że jakaś ciotka/kuzynka za ładnie się ubrała (i zwraca na siebie uwagę) lub ubrała się na biało. A jeśli jestem ładniejsza od panny młodej to może powinnam założyć siatkę na twarz, co by nie odwracać od niej uwagi?

Nazwa strój pokutny – trochę podkoloryzowana. Kasia napisała, że długość sukienki minimum do kolan i brak dekoltu – wg. mnie przesada. Widać panna młoda była mało urodziwa, stąd te ogromne starania by jej nie przyćmić – o co wcale nie trudno z urodą Kasi ;)

dodany przez cytrus @ 18 maja 2011 o 22:16. Odpowiedz #

Jestem zachwycona – żadnej przesady, wulgarności, nadmiaru kolorów, wzorów, świecidełek, a efekt doskonały. Można? Można. Jednym słowem okresliłabym tę stylizację – klasa. Kasiu, jesteś dziewczyną z klasą.

dodany przez Ania @ 18 maja 2011 o 11:15. Odpowiedz #

Panowie muszą mieć garnitur na weleselu? A co to XIX wiek?

dodany przez modern @ 18 maja 2011 o 12:31. Odpowiedz #

śliczna stylizacja:) Mam pytanko o BUTY skąd one? szukam takich i nie mogę znalezc…

dodany przez coco @ 18 maja 2011 o 12:48. Odpowiedz #

Trochę różu na policzki by się przydalo!

dodany przez Caroline @ 18 maja 2011 o 13:43. Odpowiedz #

Kasiu ? Jaki rozmiar sukienki kupiłas ? Mam w koszyku 12 (zwykle noszę od nich 10, stad pytanie, czy kupowalas standardowy rozmiar czy mniejszy/wiekszy). Będe ogromnie wdzięczna za odpowiedź :).
Pozdrawiam wiosennie,
Aga

dodany przez Agniesia @ 18 maja 2011 o 13:53. Odpowiedz #

Agnieszko napisz mi na maile gdzie udało ci się dostać jeszcze tą sukienkę

dodany przez Joanna @ 19 maja 2011 o 08:55. Odpowiedz #

Joanno, nie znam Twojego maila i nie wiem jak go uzyskac, ale na asos.com znalazłam :), była dodana 1 szt w rozmiarze 12.

dodany przez Agniesia @ 19 maja 2011 o 14:51. Odpowiedz #

wyglądałaś cudownie! :)
oraz widzę, że Newsweek korzysta w Twoich zdjęć z tego bloga- widziałam na okładce :)

dodany przez Magda @ 18 maja 2011 o 17:57. Odpowiedz #

MAM TAKĄ SAMĄ!
jest rewelacyjna
a Tobie w niej slicznie
bardzo elegancko i wytwornie
LA CHICA!:*

dodany przez Joanna @ 18 maja 2011 o 18:01. Odpowiedz #

Kasiu, muszę Cię znowu pochwalić … :-)

wyglądasz pięknie w tej sukience, do tego świetnie dobrana torebeczka, fryzurka, piękny makijaż (byłam pewna, że malowała Cię wizażystka) no i buty… nic dodać, nic ująć, nie zmieniłabym nic!

dodany przez Kamila @ 18 maja 2011 o 22:14. Odpowiedz #

również uważam, że założenie białej sukienki przez gości to nietakt. Na moim weselu było jeszcze gorzej na biało ubrali sie teściowa i teść. Mam do nich żal do tej pory, gdyby to których z gosci zrobił moze nie rzucało by sie to tak w oczy, ale rodzice młodego to juz przesada. Na zdjeciu na podziekowaniu wogóle mnie nie widać tylko ich. Bardzo brzydko sie zachowali, żal pozostanie, jak by nie patrzył popsuli mi trochę moj najwazniejszy dzien w zyciu.

dodany przez zuza @ 19 maja 2011 o 09:02. Odpowiedz #

Piękna sukienka i buty. Mam bardzo podobne buciki. Ale za to sukienka powala i krojem i kolorem<3

dodany przez Domi @ 19 maja 2011 o 09:32. Odpowiedz #

Widzę, że wiele osób pyta o Kasi buty. Bardzo podobne można znaleźć w sklepach Humanic, przynajmniej w Austrii, ale w Polsce w dużych miastach też można natrafić na ten sam asortyment. Skórzane kosztują niestety ponad 250 zł., ale na taki uniwersalny zakup czasem warto się wykosztować, bo butki pasują po prostu do wszystkiego i dzięki kolorowi fajnie wydłużają nogi.

dodany przez srebrola @ 19 maja 2011 o 09:35. Odpowiedz #

Kasiu,

bardzo ładnie, tylko jak uzasadnisz fakt ze nie masz na sobie rajstop?
O ile mi wiadomo NIEELEGANCKIE jest w tym momencie paradowanie z gołymi nogami.

Pozdrawiam

dodany przez piki @ 19 maja 2011 o 10:08. Odpowiedz #

Kasiu a ile czekasz na przesylke z Asos?

:)

dodany przez Patrycja @ 19 maja 2011 o 12:39. Odpowiedz #

do 2 tyg sie czeka

dodany przez . @ 21 maja 2011 o 23:36. Odpowiedz #

jeśli to wesele jest w tą sobotę to jestem wolny, mogę się z Tobą przejść :)

dodany przez greg @ 19 maja 2011 o 12:41. Odpowiedz #

Świetna sukienka! śliczny kolor:) ja za tydzień mam wesele i też mam taki kolor sukienki. Jest ona na grubszych ramiączkach i taka prosta.

Mam tylko taki problem bo będę miała czarne buty i bolerko i nie wiem jaki makijaż sobie zrobić.
Myślałam też o jaśniejszym bolerku aby nie wyglądać jak bym szła na pogrzeb. Co proponujesz?

dodany przez iwona @ 19 maja 2011 o 18:08. Odpowiedz #

Kasiu, Wyglądasz zjawiskowo! Sukienka, makijaż, włosy, każdy najmniejszy szczegół sprawia, że zapewne błyszczałaś wśród gości ;)

dodany przez Patrycja @ 19 maja 2011 o 19:52. Odpowiedz #

jej czytam Twojego bloga od jakiegoś czasu:)
jesteśśś przesympatyczna:) świetna:)

dodany przez sylwia @ 20 maja 2011 o 07:28. Odpowiedz #

Na przyszłość, poprawna forma to „tę barwę” a nie, tak jak Ty to napisałaś „tą barwę”.

dodany przez kobieta @ 20 maja 2011 o 20:40. Odpowiedz #

Nie wiem czy już padło takie pytanie, ale chciałabym poznać Twoją opinię Kasiu :) co sądzisz nt. założenia rajstop do sukienki na wesele w miesiące typowo letnie? Słyszałam, że nie wypada iść bez nich ale co zrobić jeśli jest 30 stopni i w rajstopach za gorąco…

dodany przez Emi @ 21 maja 2011 o 20:15. Odpowiedz #

Emi, jeżeli chcesz wyglądać elegancko, to obowiązkowo załóż rajstopy, a jeżeli jest Ci to obojętne jak będziesz wyglądać, to ich nie zakładaj. A Ciebie, Katarzyno, proszę o poprawienie błędu.

dodany przez kobieta @ 21 maja 2011 o 23:13. Odpowiedz #

Nie rozumiem po co ludziom wchodzenie tutaj, skoro nie mają do powiedzenia nic konstruktywnego. Nie szkoda wam nerwów?

Pozdrawiam Kasiu!

dodany przez ewka @ 22 maja 2011 o 09:59. Odpowiedz #

A mi się podobają szczególnie czółenka. Mogę się dowiedzieć gdzie je zakupiłaś?
Uważam, że na wesele ten zestaw jest bardzo stosowny. Elegancki i grzeczny.
Pozdrawiam

dodany przez Morrism @ 25 maja 2011 o 15:20. Odpowiedz #

Kasiu – czy wszystkie sukienki asosa tylko wyglądają na takie krótkie? Podoba mi sie pare sukienek ,ale ze względu na długość ich nie zamawiam.Tak się zastanawiam….czy Twoja sukienka też na taką krótką tylko wyglądała?

Pozdrawiam

dodany przez Anna @ 25 maja 2011 o 21:38. Odpowiedz #

Witam, chcę kupić sukienkę przez internet na stronie bluefly.com tylko nie wiem czy to jest możliwe, nigdy wcześniej nie kupowałam z zagranicznych stron. Proszę o pomoc.

dodany przez ara @ 29 maja 2011 o 16:54. Odpowiedz #

Witam Cię Kasiu,
sama mam niedługo wesele, 4 czerwca, więc w sumie bardzo niedługo. Długo zastanawiałam się nam odpowiednią kreacją dla mnie, sama jestem jakoś niezdecydowana, Twoja stylizacja mi bardzo się podoba, jednakże nie mogłam nic dla siebie znaleźć w podobnych krojach. Kupiłam sobie inną sukienką i sama zastanawiam się, czy jest ona odpowiednia na takiego typu imprezę. Czy byłaby możliwość, abym przesłała Ci swoją stylizację, a Ty byś mi ją oceniła? Fajnie w ogóle by było, gdybyś uruchomiła na swoim blogu coś podobnego, aby Twoje czytelniczki podsyłały Ci zdjęcia, a Ty byś je oceniała. Tak, wiem, wiem dużo czasu to zajmuje, a napalone Twoje czytelniczki zaśmiecały Ci skrzynkę, cóż, ale takie coś mogłoby być fajne. :)

dodany przez Asia @ 29 maja 2011 o 19:02. Odpowiedz #

ZNOWU TU ZAGLADAM!

JA TEZ SZYKUJE POSTA Z TA SUKIENKA!

ALE Z NIECO INNYMI DODATKAMI, ZEBY JA OZYWIC!

POSTA BEDE MIALA W LIPCU!

JUZ NIE MOGE SIE DOCZEKAC!

FASHION PASSION http://www.facebook.com/pages/Fashion-Passion/127087060700971
http://joannade.blogspot.com/

dodany przez Joanna @ 1 czerwca 2011 o 16:19. Odpowiedz #

Kasiu mam pytanie co do kupna sukienki ze strony asos.com. A zatem planuję zakupić jedna z sukienek tylko mam problem z rozmiarówką, mogłabyś podać mi jaki rozmiar wybrać jeżeli przewaga moich sukienek to 34?
Pozdrawiam

dodany przez Anikka @ 30 lipca 2011 o 15:50. Odpowiedz #

„biały kolor dla gości weselnych jest zabroniony” – w końcu ktoś to napisał! :) bardzo razi mnie tak nietaktowny ubiór. za czernią na weselu też nie przepadam (a niestety zdarzają się sylwestrowe małe czarne). co więcej, ponoć suknia na wesele powinna być gładka, bez wzorów (co też nie jest przestrzegane).

dodany przez Justyna @ 14 października 2011 o 14:06. Odpowiedz #

A co myślicie o czarnej sukience na wesele? Mam straszny dylemat. :)

dodany przez Beatap @ 19 października 2011 o 17:19. Odpowiedz #

Beatap – skoro masz dylemat, to znaczy, że sama podświadomie czujesz, że nie powinnaś takiej założyć :) ja przynajmniej dziwnie czułabym się dziwnie, gdyby ktoś na mój ślub przyszedł ubrany na czarno i uznałabym to za duży nietakt :) tak samo na pogrzeb raczej nie idziemy w niczym jaskrawym… są pewne podstawowe zasady, i etykiety, i logiki.

dodany przez Justyna @ 26 października 2011 o 17:27. Odpowiedz #

super bardzo mi się podoba

dodany przez Ola @ 14 marca 2012 o 10:38. Odpowiedz #

Cześć Kasiu, Twoja sukienka jest bardzo ładna, wiem że kupowałaś ją dwa lata temu ale zauważyłam że można ją dostać jeszcze w asos … Jednak może wiesz gdzie ją w polsce można kupić lub podobną? pozdrawiam serdecznie!

dodany przez Basia @ 30 czerwca 2013 o 13:26. Odpowiedz #

Witaj Kasiu:) Chciałabym Cie prosić o poradę odnośnie właśnie granatowej sukienki, czy do beżowych butów pasowałaby bezowa kopertówka ? Zastanawiam się tez nad czarno granatową ale obawiam się, że wtedy buty nie będą pasować….

dodany przez Patynka @ 14 sierpnia 2013 o 11:49. Odpowiedz #

zastanawiam się, jakim cudem ominęłam ten post.. skoro tego bloga odwiedzam bardzo często..

Śliczny kolor sukienki.

dodany przez http://www.alliness.blogspot.com/ @ 27 kwietnia 2014 o 15:02. Odpowiedz #

Śliczna sukienka. Strojna ale jednocześnie skromna. Bardzo mi się podoba.

A propos ślubów i wesel zapraszam do mnie http://tenpanipani.pl/blog/9

dodany przez Edyta @ 30 maja 2014 o 11:26. Odpowiedz #

Komentarze

(nie będzie publikowany).

Jeżeli posiadasz.