Ach to Tiramisu!

by Zosia on Maj 11, 2011

   Nie znam osoby, która by się nie skusiła na malutką porcję mojego tiramisu. Zapewniam, że przepis błyskawiczny i całkiem przyjemny. Co więcej, jest w sam raz na każdą okazję-czy to jest kolacja z najbliższą osobą, wieczór z przyjaciółką której dawno nie widziałyśmy czy też zapowiedziany od 2 tygodni obiad z naszymi przyszłymi teściami. Nie proponuję tego deseru na większe przyjęcia, bo na takie okazje mam w zapasie inne pomysły, które z pewnością będą kolejnym moim wpisem. Niemniej jednak, śmiało możemy ten przepis wykorzystać, przy urozmaiceniu naszego menu. Mogę Wam się pochwalić, że w zeszłym roku dostałam tę wersję nieco urozmaiconą z truskawkami, na moje majowe imieniny, ale do tzw. Zimnej Zośki jeszcze kilka dni, więc pozostanę przy tradycyjnym przepisie.

Skład:

4 żółtka

100 g cukru pudru

500 g serka Mascarpone

1 opakowanie podłużnych biszkoptów

2 łyżki Amaretto / wersja oszczędna 3 kropelki esencji migdałowej

4 łyżki rozpuszczalnej kawy

kakao do posypania

1/2 opakowania płatków migdałowych

A oto jak to zrobić:

1. W szerokiej misce ucieramy żółtka z cukrem pudrem na gładką, jednolitą masę. Powinno nam to zająć ok 5 minut. Stale mieszając dodajemy serek Mascarpone oraz Amaretto/ lub esencję migdałową. W efekcie końcowym powinna nam wyjść gładka, biała masa.

2. Do płaskiego naczynia nalewamy wcześniej zaparzoną kawę i moczymy w niej biszkopty. Pamiętajmy, żeby nie były całkiem przesiąknięte a następnie wykładamy nimi dno naczynia w którym będziemy podawać nasze Tiramisu. Na warstwę biszkoptów nalewamy masę z serka mascarpone i układamy kolejne biszkopty. Czynność tę możemy powtórzyć w zależności od tego ile pozostało nam masy. Na koniec posypujemy kakao (możemy również posypać kawą).

3. Na rozgrzaną patelnię wrzucamy płatki migdałowe i prażymy aż zbrązowieją. Uważajcie, bo można łatwo przegapić moment i płatki szybko się spalą. Przesypujemy do małego naczynka i odkładamy.

3. Gotowe Tiramisu wstawiamy na co najmniej 1 godzinę do lodówki. Przed podaniem posypujemy płatkami migdałów.

Biszkopty zanurzamy w rozpuszczonej kawie.

Taka porcja Tiramisu wystarczy dla 6 osób.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

90 comments

Widziałam wczoraj już przepis dziś zakupiłam juz produkty i będę robić uwielbiam przepisy Zosi:)
http://ahhmniam.bloog.pl/

dodany przez http://ahhmniam.bloog.pl/ @ 11 maja 2011 o 08:42. Odpowiedz #

Chyba jak każdy uwielbiam tiramisu. Przepis na pewno wypróbuję.

Ahmniam nie mogę dodać Twojego bloga, ani napisać komenta, wyskakuje mi błąd. Nigdy wczesniej nie miałam takiego problemu, może to coś u Ciebie nie gra.
Blog świetny, chciałabym obserwować!
emka

dodany przez www.intymniekobiecozhumorem.blogspot.com @ 11 maja 2011 o 08:56. Odpowiedz #

Sprawdziłam i nic nie widzę żadnych błędów może coś chwilowego jest i tak wyskakuje może jutro spróbujesz i będzie oki już.
Dzięki wielkie :)

dodany przez http://ahhmniam.bloog.pl/ @ 11 maja 2011 o 09:56. Odpowiedz #

Zosiu dziękuję ogromnie za ten przepis. Uwielbiam Tiramisu, ale dotychczas nie robiłam go nigdy sama, bo wydawało mi się, że to skomplikowany deser. W sobotę wypróbowałam Twój przepis i rewelacja! Jest przepyszne, łatwe i błyskawicznie szybkie. W piątek zamierzam je zrobić znów, tylko w dwukrotnie większej ilości ;)

dodany przez Kasia @ 19 maja 2011 o 09:57. Odpowiedz #

Jestem absolutną fanką tiramisu i dzięki Tobie Zosiu będę je sama robić :D Dziękuję :*

dodany przez Gabrysia @ 11 maja 2011 o 08:43. Odpowiedz #

ooo jestem pozytywnie zaskoczona prostotą przepisu. Uwielbiam ten deser, ale inne przepisy wydawały mi się za trudne ;)
w sobotnie popołudnie wypróbuje…

dodany przez Anka @ 11 maja 2011 o 08:48. Odpowiedz #

taką mi ochotę Zosiu narobiłaś że musiałam to zrobić. Wyszło pyszne tylko biszkopty mogły mniej kawą nasiąknąć, cóż starałam się jak mogłam. Super przepis który można zrobić w expresowym tempie.
wystawiam ocenę 6+

dodany przez hp @ 11 maja 2011 o 08:48. Odpowiedz #

Ja rozkładam biszkopty na tacce i delikatnie nalewam napar kawowy łyżeczką, a nie wkładam biszkoptów do miseczki z kawą. W taki sposób łatwiej kontrolować „nawilżenie” biszkoptów :)

dodany przez Kasia @ 11 maja 2011 o 11:44. Odpowiedz #

Mmmm trzeba by spróbować zrobić;)

dodany przez Lola @ 11 maja 2011 o 08:49. Odpowiedz #

A ja proponuję od razu wersję „podwójną” :) Taki własnie mam przepisy (wszystkiego jest 2x tyle) i jest wtedy ciasta w miarę ok ;-) Bo znając życie na jedym kawałku nikt nie skończy :)))

dodany przez monikak @ 11 maja 2011 o 08:49. Odpowiedz #

Chcialabym zrobic, ale.. nie wiem gdzie kupic serek Madcarpone i te płatki migdałowe..

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 11 maja 2011 o 08:51. Odpowiedz #

Kobieto, gdzie ty żyjesz??? Nawet w Biedronce można to kupić!!!

dodany przez monikak @ 11 maja 2011 o 09:13. Odpowiedz #

Przecież to Skakanka :)! Ona tak ma…

dodany przez asia @ 11 maja 2011 o 11:20. Odpowiedz #

Są na pewno w biedronce :) serek kosztuje tylko 5 zł płatki też tam są z tego co pamiętam :)

dodany przez Weronika @ 11 maja 2011 o 09:15. Odpowiedz #

Zosia pisała, że mascarpone jest dostępne w Lidlu, Biedronce i w każdym innym supermarkecie też powinno być:) I płatki migdałowe też się w takich sklepach znajdzie. Wystarczy poszukać lub poprosić panią w sklepie o wskazanie odpowiedniej półki:))

dodany przez LilaM @ 11 maja 2011 o 09:20. Odpowiedz #

A no.. patrzylam w biedronce i nie widzialam.. wiec moze jakies oświecenie jak to wyglada ?

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 11 maja 2011 o 10:24. Odpowiedz #

Wpisz „mascarpone” w google i w grafice zobaczysz kilka najpopularniejszych opakowań producentów mascarpone (Piątnicy jest dobry i chyba jeden z tańszych) . Płatki są zawsze w dziale z bakaliami (chociaż moim zdaniem nie są konieczne). I tak jak już pisałam wcześniej, najlepsze są oryginalne biszkopty do Tiramisu – Vicenzovo lub Savoiardi (w dziale z ciastkami). Nie będą się tak rozpadać.

dodany przez Aga @ 11 maja 2011 o 10:50. Odpowiedz #

Te biszkopty o ktorych piszesz, sa w Biedronce? Serek mascarpone jest jednej firmy w Bieronce?

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 11 maja 2011 o 11:06. #

Akurat dawno do Biedronki nie zaglądałam, bo dużo bliżej mam Lidla (no i uważam, że ma dobry nabiał). Z tego co pamiętam, to w Biedronce na pewno kupowałam serek mascarpone Piątnicy. Zresztą wiem z doświadczenia, że asortyment w tego typu dyskontach bywa jednak różny. A biszkopty kupowałam w różnych sklepach spożywczych (czasami nawet w takich niewielkich sklepikach) i marketach. Niektórzy serek mascarpone zastępują takim mielonym w wiaderkach, jak do serników i podobno też dobre. Ale ja nie próbowałam, więc mogę tylko podsunąć pomysł.

dodany przez Aga @ 11 maja 2011 o 11:28. #

Jezu! Ręce opadają.

dodany przez J. @ 11 maja 2011 o 11:23. Odpowiedz #

Skakanko, poszukaj u sklepie mięsnym, ewentualnie w obuwniczym.

dodany przez hana @ 11 maja 2011 o 11:25. Odpowiedz #

Aga dzieki! Dziewczyny wiecej kultury.

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 11 maja 2011 o 11:31. Odpowiedz #

Skakanko! Więcej rozumu!

dodany przez asia @ 11 maja 2011 o 12:00. Odpowiedz #

Asiu Droga, rozumiem, że miałaś cięzkie dzieciństwo, i teraz każdy mój wpis musisz ostentacyjnie komentować. Nie tędy droga. Pozwol życ innym, pozwól innym wyrażać swoje zdanie, pozwól innym czegoś nie wiedzieć.

dodany przez Skakanka czyli Opp @ 11 maja 2011 o 12:17. #

umarlam ze smiechu :))

dodany przez ania @ 11 maja 2011 o 12:22. #

Skakanko spokojnie. My rozumiemy, że można czegos nie wiedziec, ale kupno serka to coś co dorosła kobieta powinna umiec zrobic bez pomocy innych internautów.

dodany przez Ola M. @ 11 maja 2011 o 13:52. #

nie przepadam za kawą, można ją czymś zastąpić i zrobić deser na tej bazie?

dodany przez ola @ 11 maja 2011 o 08:51. Odpowiedz #

Można zrobić tiramisu owocowe Rachel Allen chyba kiedyś takie robiła :) Zamiast kawy daje się sok owocowy, ona dawała z czarnej porzeczki a zamiast amaretto jakiś likier owocowy i dodatkowo jako warstwe układała owoce maliny borówki i jakieś jeszcze jedne :) ale z tego co słyszałam to nie chce się taki deser z owocami dobrze zastygnąć.
Pozdrawiam :)

dodany przez Weronika @ 11 maja 2011 o 09:27. Odpowiedz #

dzieki za odpowiedz :)

dodany przez ola @ 11 maja 2011 o 17:31. Odpowiedz #

Robię Tiramisu od lat z tego samego przepisu tyle, że Amaretto dodaję równiez do kawy, którą nasączam biszkopty:) pycha

dodany przez Ania @ 11 maja 2011 o 08:52. Odpowiedz #

długo czekałam na taki przepis!
wygląda wyśmienicie! :)

dodany przez dulce beso @ 11 maja 2011 o 08:53. Odpowiedz #

Mój najulubieńszy na świecie deser!

Pozdrawiam
Monika

dodany przez Monika D @ 11 maja 2011 o 08:58. Odpowiedz #

prawdziwe tiramisu powinno być w lodówce co najmniej 10 godzin, ja zawsze dodaje rum.

dodany przez agaton @ 11 maja 2011 o 09:02. Odpowiedz #

Zgadzam się. Najlepiej zostawić na noc. W ekstremalnej sytuacji wsadzam do zamrażarki ;-) A oprócz amaretto, dodawałam już wino, rum, likier owocowy, koniak, whisky – polecam ;-)

dodany przez Aga @ 11 maja 2011 o 10:57. Odpowiedz #

Deser pewnie pyszny ale ja mam uraz do serka Mascarpone, przy robieniu masy zawsze mi sie ścina… Żółtka z cukrem można mikserem utrzeć, a co dalej? Mikser czy już tylko pałka? Może ja coś źle robie :(

dodany przez hania @ 11 maja 2011 o 09:06. Odpowiedz #

Musisz bardzo dobrze utrzeć żółtka i cukier – na biały, gęsty puch. Potem dodajesz po łyżce mascarpone (większe, kopiaste) ciągle miksując i na koniec alkohol. Wszystko mikserem. Ja przynajmniej tak robię i zawsze wychodzi. Powodzenia :) Próbuj, bo naprawdę warto :)

dodany przez Aga @ 11 maja 2011 o 11:03. Odpowiedz #

Ja też uwielbiam tiramisu i sama chętnie je przyrządzam :)
Pozdrawiam gorąco!

dodany przez Weronika @ 11 maja 2011 o 09:14. Odpowiedz #

Wygląda przepysznie! :)

dodany przez Różyczka @ 11 maja 2011 o 09:22. Odpowiedz #

skoro to porcja dla 6 osób to w sam raz starczy dla mnie i mojego chłopaka ;)

dodany przez Kama @ 11 maja 2011 o 09:22. Odpowiedz #

hehe :)

dodany przez xxx @ 11 maja 2011 o 12:26. Odpowiedz #

Zosiu pomóż… a mianowicie, czy te tiramisu nie rozwala się podczas krojenia? Gdzieś wyczytałam, że zamiast żółtek można dodać szklankę ubitej kremówki z połową „Śnieżki”… co Ty na to ??
Właśnie się szykuję, żeby jechać po składniki i nie wiem która opcja będzie lepsza :)
Pozdrwiam

dodany przez Joo ;) @ 11 maja 2011 o 09:33. Odpowiedz #

Pysznowate i piekielnie kaloryczne… :((( Mascarpone jest bardzo tłusty, ale kto by się tym przejmował, skoro smak zniewala? :)))))

dodany przez Agnieszka @ 11 maja 2011 o 09:34. Odpowiedz #

Mam pytanie Zosiu, czy wymyslilabys jakis zamiennik do nasaczania biszkoptow dla osob, ktore nie lubia kawy? Wiem, ze to nie bedzie juz tiramisu, ale moze Twoj zmysl kulinarny Ci cos podpowiada?
Pozdrawiam!

dodany przez Maja @ 11 maja 2011 o 09:47. Odpowiedz #

koleżanka Weronika pisała w komentarzu wyżej, pisała o soku owocowym do namaczania biszkoptów:))

dodany przez LilaM @ 11 maja 2011 o 10:41. Odpowiedz #

koleżanka Weronika pisała w komentarzu wyżej, pisała o soku owocowym do namaczania biszkoptów:))ale nie wiem jak to smakuje, ale zawsze można wypróbować..

dodany przez LilaM @ 11 maja 2011 o 10:41. Odpowiedz #

Dzieki!:)

dodany przez Maja @ 11 maja 2011 o 13:52. Odpowiedz #

Polecam dodac do Tiramisu tez truskawki!
Smakuje cudownie i lagodzi smak amaretto

dodany przez miss @ 11 maja 2011 o 09:55. Odpowiedz #

Pyszności, bardzo dziekuję za przepis

dodany przez Jola @ 11 maja 2011 o 10:03. Odpowiedz #

Dziewczyny a jaki polecacie serek MAskarpone, bo w sklepie jest wybór, ale nie każdy mi jakoś smakuje.

dodany przez basia @ 11 maja 2011 o 10:10. Odpowiedz #

z Lidla jest pyszny…a do tego w dobrej cenie!
jak dla mnie najlepszy….a tiramisu robiłam już wielokrotnie:)

dodany przez Caroline @ 11 maja 2011 o 10:48. Odpowiedz #

Bardzo dziękuje. Wypróbuje. Bo ostatnio miałam z piatnicy i smakuje mi mlekiem w proszku

dodany przez basia @ 11 maja 2011 o 21:11. Odpowiedz #

Może wreszcie znajdę czas, aby skorzystać z Twoich przepisów. Są absolutnie świetne! Aż mam ochotę przez chwilę stać się ‚Panią kuchni” ;)

dodany przez Marta @ 11 maja 2011 o 10:44. Odpowiedz #

Hallo,
na sam widok tych zdjec rosnie ogromna ochota na tiramisu…. ! I trudno odmowic sobie takich pysznosci.
Jednak nie mam zaufania do surowych jajek, stadt pytanie- czy istnieje alternatywa lub „bezpieczny” sposob ich przygotowania?

Z gory dziekuje za odpowiedz oraz zycze naprawde fantastycznego dnia! :)

dodany przez Weronika @ 11 maja 2011 o 11:03. Odpowiedz #

Ja przeczytałam, że wystarczy zalać jajka na kilka sekund wrzątkiem (zabijasz salmonelle i przy okazji inne bakterie). Dla pewności można umyć jeszcze jakimś mydłem np. szarym, a taka wersja ekstremalna to dodatkowo przetarcie jajek alkoholem ;-) Ja zalewam tylko wrzątkiem i jest dobrze (kiedyś jedynie myłam w ciepłej wodzie i płynie do naczyń). Salmonella występuje przede wszystkim na skorupce, a żeby trafić na nią w środku trzeba być mega, mega, mega pechowcem. Mam nadzieję, że pomogłam : -)

dodany przez Aga @ 11 maja 2011 o 11:16. Odpowiedz #

Pomoglas, to wazna rada jesli chodzi o tiramisu i pewnie wiele innych smakowlykow.

dziekuje Ci :)

dodany przez Weronika @ 11 maja 2011 o 12:48. Odpowiedz #

Żółtka można zastąpić śmietaną kremówką, poszukaj, na pewno znajdziesz w internecie konkretny przepis :)

dodany przez Ewa @ 11 maja 2011 o 11:49. Odpowiedz #

Dzieki za wskazowke, na pewno cos znajde. :)

dodany przez Weronika @ 11 maja 2011 o 12:49. Odpowiedz #

Wiem że niektórym to pytanie wyda się banalne…Kawa w której maczamy biszkopty ma być ciepła czy zimna? Z góry dziękuje za odpowiedź ;-)

dodany przez Nodiaa @ 11 maja 2011 o 11:19. Odpowiedz #

To dosyć istotne pytanie :) Kawa powinna być zimna. I radzę dolać do kawy (już ostudzonej) amaretto (około 12 łyżek) . Tiramisu będzie jeszcze smaczniejsze!

dodany przez Aga @ 11 maja 2011 o 16:18. Odpowiedz #

Zosiu jesteś niezwykłą osobą. Z klasą i ogromnym poczuciem stylu, dobrego smaku- dosłownie:) Każdy przepis jest przemyślany, starannie opracowany i opisany. Gratuluję i czekam na Twoje kolejne wpisy. Pozdrawiam serdecznie!

dodany przez nathie @ 11 maja 2011 o 11:43. Odpowiedz #

Zosiu wczoraj jadłam pesto z makaronem Twojego przepisu-pyszne!!! może znasz jakieś przepisy na obiad ze szpinakiem? tylko nie naleśniki, bo to mam w małym paluszku;)

dodany przez marta @ 11 maja 2011 o 12:10. Odpowiedz #

Zosiu, czy esencja migdałowa to to samo co olejek migdałowy?

dodany przez Justyna @ 11 maja 2011 o 12:15. Odpowiedz #

Skorzystałam z przepisu Zosi , wczoraj :D dziś po powrocie z matury została tylko pusta szklana miska ;D
Było rewelacyjne :D Ach , ale jak Kasia zauważyła zdecydowanie jest jego za mało :P

dodany przez Ania @ 11 maja 2011 o 12:54. Odpowiedz #

Brzmi niesamowicie łatwo ! Będę próbować :D

dodany przez Iwetto @ 11 maja 2011 o 13:08. Odpowiedz #

oo tak, najlepszy przepis, przywiozlam taki sam od znajomych wlochow!

Tylko po co ta esencja i platki migdalowe..bez tego Tiramisu smakuje doskonale!

I nie dodawajcie zadnych kremowek czy ubitych bialek-to juz nie bedzie prawdziwe wloskie tiramisu! A wlasnie takie jest najlepsze:)

dodany przez bu. @ 11 maja 2011 o 13:37. Odpowiedz #

Dzięki Zosiu;) Brzmi smakowicie. I znów Cie nie ma na zdjęciu:)Pozdrawiam serdecznie!@!!!

dodany przez Anonim @ 11 maja 2011 o 13:44. Odpowiedz #

Kocham tiramisu!!!!!!!!!

dodany przez KasiaBasia @ 11 maja 2011 o 14:43. Odpowiedz #

od samego patrzenia chce mi się słodkiego, muszę zrobić niedługo ;)
wygląda przepysznie ;)

http://idilicamente.blogspot.com/

dodany przez idilicamente @ 11 maja 2011 o 14:47. Odpowiedz #

Alkohol do masy? :O
Ja, tak jak moja włoska rodzina, dodajemy alkohol do kawy w której maczane są biszkopty. Wtedy to one właśnie mają moc, a masa jest taka jak być powinna. No i do masy dodajemy ubitą pianę z pozostałych białek po żółtkach. Z odrobiną cukru. Trzeba pamiętać by przy łączeniu masy z pianą mieszać to wszystko powoli i delikatnie, dzięki temu piana nie straci na puszystości, a kremu będzie więcej, no i będzie przepysznie lekki.
Pozdrawiam.

dodany przez ewulczita @ 11 maja 2011 o 15:17. Odpowiedz #

ja też robię w ten sposób, to znaczy alkohol dodaję do kawy (zaskakująco dobrze komponuje się tu żubrówka), a białka jajek, ubite na sztywno, mieszam z kremem. dzięki temu deser się nie rozwala – piana białkowa po kilku godzinach w lodówce świetnie go usztywnia.

http://www.nutmegandvanila.blogspot.com

dodany przez Kamila @ 11 maja 2011 o 16:43. Odpowiedz #

Wygląda smakowicie! W najbliższy weekend na pewno go wypróbuję i prawdę mówiąc w mojej sytuacji nie wystarczy on dla 6 osób, a tylko 1 – mnie .. :)

Serdecznie pozdrawiam i czekam na więcej przepisów, ale z owocami w roli głównej. :)

dodany przez Agata @ 11 maja 2011 o 15:22. Odpowiedz #

w jaki sposób podzielić takie tiramisu w szklanej misce dla więcej niż 1 osb, żeby wyglądało estetycznie na talerzyku??

dodany przez Nesia @ 11 maja 2011 o 16:17. Odpowiedz #

Jeżeli ma być ładnie i efektownie przygotuj tiramisu w oddzielnych pucharkach (najlepiej z dosyć płaskim dnem). Ozdób listkiem mięty, który fajnie kontrastuje z kakao i już jest elegancko ;-) Na pewno zrobisz tym na gościach wrażenie :-)

dodany przez Aga @ 11 maja 2011 o 17:42. Odpowiedz #

dzięki:)

dodany przez Nesia @ 11 maja 2011 o 22:08. Odpowiedz #

mmm pycha :D

dodany przez Julita @ 11 maja 2011 o 16:32. Odpowiedz #

chyba się skuszę. ; )

dodany przez marti0110 @ 11 maja 2011 o 17:50. Odpowiedz #

To jest przepyszne, lecz moja mama dodaje jeszcze dżem; najczęściej malinowy.

dodany przez Kasia @ 11 maja 2011 o 17:52. Odpowiedz #

Zosiu,uwielbiam Twoje przepisy,szybkie i proste,a Twoja carbonara mistrzowska.Ogólnie blog rewelacyjny!

dodany przez Sonia @ 11 maja 2011 o 19:54. Odpowiedz #

wow! Właśnie miałam zrobić jakieś ciasto! Już wiem jakie zrobię! Przepysznie to wygląda!

dodany przez Dominika @ 11 maja 2011 o 21:27. Odpowiedz #

Moja mama robi bardzo podobne tiramisu ;) tylko nie robi w pucharkach tylko w takim głębokim naczyniu więc na więcej osób starczy ;) albo na blaszce

dodany przez Zuzia @ 11 maja 2011 o 22:35. Odpowiedz #

MOJA RADA – zamiast podłużnych biszkoptów wziąć te okrągłe. Nie rozpadają się tak jak te dłuższe.
Ja robię bez płatków i ciut inne proporcje, ale serek mascarpone jest tak pyszny, że zawsze się uda :)

dodany przez Mmmmm @ 12 maja 2011 o 20:57. Odpowiedz #

Doskonałe, uwielbiam! Jedna tylko uwaga – kawa rozpuszczalna to zbrodnia na tiramisu i czymkolwiek innym, włoskim tym bardziej. Espresso najlepiej, ewentualnie inaczej przyrządzona prawdziwa, mocna kawa. pozdrowienia

dodany przez marta @ 12 maja 2011 o 21:15. Odpowiedz #

Zdecydowanie lepsze jest z esencją waniliową:)

dodany przez sylwia @ 13 maja 2011 o 21:44. Odpowiedz #

Cieszę się, że podałaś przepis na tiramisu, ale szczerze mówiąc nie wiem, jak można robić go używając kawy rozpuszczalnej. Wg Włochów, to jest jest kawa. Lepiej zrobić słabe espresso, ale jednak prawdziwą kawę…

dodany przez Aga @ 14 maja 2011 o 19:02. Odpowiedz #

Tiramisu wyszło pyszne ;-)! jak postało całą noc w lodówce to nawet konsystencja jest zbita i nie ma problemu z nałożeniem na talerz. Ja dałam 100 gr mniej cukru i uważam, że jest idealne.

dodany przez Kasieńka @ 15 maja 2011 o 09:23. Odpowiedz #

Och tak! Tiramisu jest przepyszne:) Musze spróbować Twojego przepisu:)

dodany przez Anahi @ 16 maja 2011 o 10:09. Odpowiedz #

Zocha dziękuje Ci za ten przepis CUDOWNE TO BYŁO !!!!!!

dodany przez Kacha @ 22 maja 2011 o 16:48. Odpowiedz #

Zrobiłam – przepyszne :) można tylko dać mniej cukru i mi wystarczyło 250g serka mascarpone (odpowiednio połowa cukru, nawet mniej.)

PYYYYCHAAA ;D

dodany przez Ewelina @ 22 października 2011 o 22:32. Odpowiedz #

Skorzystałam z przepisu i wyszło rewelacyjne. Pycha!!!

dodany przez Pikotka1 @ 18 kwietnia 2012 o 20:59. Odpowiedz #

Pomocyyyyy ! Uwielbiam tiramisu ale nie wiem co robie nie tak….. masa jest zbyt rzadka…. najpierw robilam bez ubitych białek potem z nimi i w obu przypadkach po przekrojeniu rozlewa sie troche…
Poradzcie coś….

dodany przez Babetka @ 4 czerwca 2013 o 19:32. Odpowiedz #

Komentarze

(nie będzie publikowany).

Jeżeli posiadasz.