Written and created by Katarzyna Tusk


LOOK OF THE DAY – co nosić, skoro mamy dość puchówek?

by Kasia on Styczeń 24, 2016

_E1A5287

trousers / spodnie – Topshop

coat / płaszcz – H&M (stara kolekcja)

scarf / szal – Gyalmo szale himalajskie

sweater / sweter – Cubus

boots / kozaki – Zara

   Since a few seasons it is easy to notice changes in the polish winter style. Some time ago, temperatures below zero meant the general approval to wear anything warm enough. However, within few years our style evolved a lot – for better of course. My two friends,  who always feel too cold to wear coats, three years ago invested in classical warmed parkas, that are their every day rescue. They only change accessories and thanks to that, they look great every year. Other friends of mine, who travel by car for the most of the day, follow the western European icons and are dressing a bit lighter. They aren't ill more often because of that (look how children in Great Britain are being toughened up – wearing knee-length socks  with short and pleated skirts for the whole year). If I am choose to wear something lighter than the down jacket, I put the thicker sweater under (and under the sweater, a proper shirt) and I never forget about the scarf. If it is warm and wide (and the one on the photos is like a much softer blanket) then, cold weather is not scary at all.

***

   Od kilku sezonów łatwo jest dostrzec zmiany w zimowej garderobie Polek. Kiedyś, minusowe temperatury oznaczały ogólne przyzwolenie na noszenie czegokolwiek, co byłoby wystarczające ciepłe. W ciągu ostatnich lat nasz styl znacznie jednak ewoluował – oczywiście na korzyść. Moje dwie koleżanki, uważające się za zbyt duże zmarźlaki, aby w zimie nosić płaszcze, trzy lata temu zainwestowały w klasyczne ocieplone puchówki o kroju parki i zimą się z nimi nie rozstają. Zmieniają jedynie dodatki i dzięki temu, co roku prezentują się świetnie. Inne, wiedząc, że przez większą część dnia podróżują samochodem, lub siedzą za biurkiem, idą śladem ikon stylu z zachodniej Europy i ubierają się trochę lżej. I wcale nie chorują częściej (spójrzcie zresztą, jak hartuje się dzieci w Wielkiej Brytanii – podkolanówki do krótkich szortów i plisowanych spódnic nosi się tam prawie przez okrągły rok). Jeśli ja decyduję się na coś lżejszego niż puchowa kurtka, to pod spód wkładam grubszy sweter (a pod sweter podkoszulkę) i nigdy nie zapominam o szaliku. Jeśli jest ciepły i szeroki (a ten mój jest jak koc, tylko znacznie przyjemniejszy w dotyku) to chłód mi niestraszny. 

    W Trójmieście w końcu mamy śnieg, chociaż obiło mi się o uszy, że lada dzień przybędzie do nas odwilż. Ten kto ma okazję, niech szybko odwiedzi Gdańsk. Moja ukochana ulica Mariacka wygląda pięknie w bieli, a jeśli zmarzniecie, wstąpcie po kawę do uroczej Drukarnia Cafe. Miłej niedzieli!

_E1A4474_E1A4333_E1A4484_E1A4371_E1A4384_E1A4410_E1A5458   _E1A5354

185 comments

ładnie

dodany przez AM @ 24 stycznia 2016 o 12:45. Odpowiedz #

Wow naprawdę pięknie ! :)

http://secondhandworldd.blogspot.com/

dodany przez ania @ 24 stycznia 2016 o 12:48. Odpowiedz #

Świetny zestaw! Bardzo podoba mi się sweterek! :) Ośnieżona ulica wygląda cudownie.

U mnie również pojawił się post ze stylizacją dla znudzonych puchową kurtką :)

Pozdrawiam!
http://blondesobsession.blogspot.com/2016/01/szary-paszcz-i-weniany-sweter.html

dodany przez Blonde's obsession @ 24 stycznia 2016 o 13:50. Odpowiedz #

Naprawdę śliczne zdjęcia <333
http://anna-and-klaudia.blogspot.com/

dodany przez http://anna-and-klaudia.blogspot.com/ @ 24 stycznia 2016 o 18:43. Odpowiedz #

Sweter brzydki, czuc akrylem przez ekran, szal bardzo ładny i te buty średnio, jak na dorosłą, poważną kobietę. Dlaczego nie ma jakiś ładnych botków, ale niekoniecnie tych z zary, czy him. Chodzi tylko o reklame i jeszcze dochodzi reklama miejsc.

dodany przez Anna @ 25 stycznia 2016 o 09:44. Odpowiedz #

Buty średnie, jak na dorosłą, poważną kobietę? Czarne, płaskie, zamszowe, za kolano nie są poważne i ,,dorosłe”? To jakie są??!

dodany przez Luna @ 25 stycznia 2016 o 11:59. #

” jakiś ładnych botków” – następna niedouczona. Jakiś to może być jeden botek. Botków będzie „jakiCHś”.

dodany przez LOL @ 25 stycznia 2016 o 15:47. #

WOW! GENIALNY SZAL :)

http://north-fashion.blogspot.com/ ♥♥♥

dodany przez NorthFashion @ 24 stycznia 2016 o 14:05. Odpowiedz #

Cudowna chusta! Ale na mrozy to jednak puchówka :)

dodany przez www.modaitakietam.blogspot.com @ 24 stycznia 2016 o 14:05. Odpowiedz #

Ja też jestem za puchówką na duże mrozy!
Zapraszam:
http://allegro.pl/terranova-kurtka-damska-futerko-r-m-prawie-nowa-i5944214914.html

dodany przez just_ins @ 24 stycznia 2016 o 17:04. Odpowiedz #

ŚWIETNY SZAL, SZCZEGÓLNIE POZYTYWNIE DZIAŁA W TE ZIMOWE POCHMURNE DNI

http://allegro.pl/listing/user/listing.php?us_id=24054597
http://www.vinted.pl/members/5455-zielinkaa/ubrania?per_page=96

dodany przez Monika @ 25 stycznia 2016 o 13:23. Odpowiedz #

ja właśnie noszę płaszczę i tylko płaszcze, jeszcze może bym się skusiła na parkę, ale nie umiem znaleźć tej idealnej:)
ps. sweter śliczny<3
_____________________
http://WWW.JUSTYNAPOLSKA.COM
Panterka na płaszczach? Jak i do czego nosić ?

dodany przez Justyna @ 24 stycznia 2016 o 12:49. Odpowiedz #

Polecam parke Barbour woskowaną – mega ciepła nawet w -15 stopniach :-)

dodany przez A @ 24 stycznia 2016 o 13:45. Odpowiedz #

A mi najbardziej podoba się warkoczyk ;)

dodany przez Agnieszka @ 24 stycznia 2016 o 19:11. Odpowiedz #

Według mnie, do tego szalika bardziej pasowałaby zielona parka. :) Cudowny sweter i kozaki! Pozdrawiam x

dodany przez Wiktoria @ 24 stycznia 2016 o 12:52. Odpowiedz #

Wszystko fajnie, ale szal kompletnie nie w moim klimacie. Za to czytelniczki narzekajace na powtarzalność i banal nie będą mogły odmówić temu zestawowi oryginalności :) pozdrowienia z zaśnieżonego południa Pl :)

dodany przez asia @ 24 stycznia 2016 o 12:58. Odpowiedz #

Kasiu czy sweter z Cubusa jest z obecnej kolekcji? :)

dodany przez Ania @ 24 stycznia 2016 o 12:54. Odpowiedz #

Znalazłam go teraz na przecenie (59 złotych! :))

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 18:08. Odpowiedz #

Czy udało się wam znaleźć ten sweter? Mi niestety nie, a jest prześliczny :C

dodany przez Marta @ 27 stycznia 2016 o 12:35. Odpowiedz #

Sweterek sliczny! Jaki to rozmiar?

dodany przez Ania @ 2 lutego 2016 o 20:35. Odpowiedz #

U mnie puchówka, puchówka i jeszcze raz puchówka. Obawiam się, że bez niej nie przeżyłabym zimy. Byle do wiosny :D

dodany przez Riri @ 24 stycznia 2016 o 12:57. Odpowiedz #

Ja też uważam, że puchówka jest najlepsza.
Płaszcz to raczej na jesień.

dodany przez lena @ 24 stycznia 2016 o 16:55. Odpowiedz #

Bardzo fajny sweter :D zdradzisz skąd?

dodany przez Malvina @ 24 stycznia 2016 o 13:05. Odpowiedz #

Cubus :)

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 13:53. Odpowiedz #

A co z kożuchami? Niektórym kojarzą się z prl-owską przaśnością, ale obecnie produkowane kożuchy są modne, trwałe, miękkie, i – co najważniejsze – ciepłe! Sama mam taki od 2 sezonów (kupiony już po sezonie po niższej cenie) u Kępki w Garwolinie) – rewelacja! Wygląda elegancko, stylowo a mi jest cieplutko :)

dodany przez Magda @ 24 stycznia 2016 o 13:07. Odpowiedz #

pięknie wyglądasz :D szalik wygląda ładnie i od razu robi się cieplutko, ja też lubię nosić tego typu szaliki, które równie dobrze mogą posłużyć za kocyk <3

http://une-petite-reve.blogspot.com/

dodany przez Ola @ 24 stycznia 2016 o 13:08. Odpowiedz #

Wspaniale wyglądasz! Przepiękny szal!

dodany przez Dziennik Niemoralnej Kobiety @ 24 stycznia 2016 o 13:08. Odpowiedz #

Przepiękny szal!!!

dodany przez Emilia @ 24 stycznia 2016 o 13:09. Odpowiedz #

Ja mam płaszcz wełniany,który jest bardzo cienki a a jednocześnie ciepły. Wydaje mi się, że teraz łatwej znaleźć okrycie wierzchnie,które jest ładne i ciepłe. Kiedyś był z tym problem (pamiętam moją bardzo ciepłą kurtkę z gimnazjum, w której wyglądałam jak bałwanek ;))

dodany przez http://alliness.blogspot.com/ @ 24 stycznia 2016 o 13:11. Odpowiedz #

O i to mi się podoba!

dodany przez Ola @ 24 stycznia 2016 o 13:14. Odpowiedz #

Kasiu jak zawsze uroczo i z klasa. No i w koncu pojawił się WARKOCZ do którego tak bardzo nie byłaś przekonana- moim zdaniem pasuje Ci ta wersja, jest pięknie. Napisz proszę kiedy dostawa czarnych leginsow na mle collection? Pozdrawiam

dodany przez Asia @ 24 stycznia 2016 o 13:15. Odpowiedz #

Kasiu, świetna stylizacja :)
Piękne kozaki.
Pozdrawiam.

dodany przez Kajtek @ 24 stycznia 2016 o 13:17. Odpowiedz #

Stylizacja Idealna :-) Kasiu wygladasz przepieknie!!!!
zdecydowanie musze sobie kupić takie kozaki :-)

Pozdraiwam i życzę miłej niedzieli.

dodany przez Dorota @ 24 stycznia 2016 o 13:19. Odpowiedz #

Pięknie! Czy nie można tak częściej Kasiu?

dodany przez Dorota @ 24 stycznia 2016 o 13:20. Odpowiedz #

Kasiu, jak dobrze, że nie wybrałaś dżinsów! Czarne spodnie prezentują się bardzo dobrze.

Kiedy przychodzą mrozy zaczynamy wyglądać jak przybysze z Matplanety ;) W tym roku udało mi się jednak przełamać ten wizerunek. Na wyprzedażach wreszcie kupiłam wełniany granatowy (zauważyliście, że większość okryć jest czarna, szara lub oliwkowa???) płaszcz o męskim kroju. Świetnie wygląda z dużym szalem, czapką i timberlandami (wersja na sportowo, ale tylko z czarnymi spodniami!), albo z futrzaną etolą, kapeluszem i sztylbetami.
O dziwo mi ciepło!

Bisous :*

dodany przez MerCarrie @ 24 stycznia 2016 o 13:23. Odpowiedz #

„Przybysze z Matplanety” :D

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 13:54. Odpowiedz #

A zdradzisz, gdzie go kupiłaś?

dodany przez Marcelina @ 24 stycznia 2016 o 23:23. Odpowiedz #

W Massimo Dutti. Kosztował ok 460 zł (przeceniony z 990 zł – jackpot!!!)

:)

dodany przez MerCarrie @ 25 stycznia 2016 o 16:56. Odpowiedz #

Bardzo fajny prosty zestaw. Ja nie przepadam właśnie za typowymi puchówkami najbardziej lubię parkę albo futerko
http://www.patricia-fashion.blogspot.com

dodany przez Patricia @ 24 stycznia 2016 o 13:23. Odpowiedz #

Chyba się powtarzam, ale znowu muszę stwierdzić, że piękne wyglądasz! 😁

Miłego dnia.

dodany przez karolina @ 24 stycznia 2016 o 13:25. Odpowiedz #

Bardzo fajny ten szal i na pewno sprawdz się świetnie w zimne dni.

dodany przez Mag KP @ 24 stycznia 2016 o 13:25. Odpowiedz #

Kasiu, jak zwykle super,zdjęcia cudowne. Właśnie przed chwilą skończyłam czytać Twoją książkę i dziękuję Ci za każdą chwilę z nią spędzoną . Pozdrawiam cieplutko :-*

dodany przez Marta @ 24 stycznia 2016 o 13:26. Odpowiedz #

:))

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 13:52. Odpowiedz #

czarna kokardka we włosach skradła mi serce <3

dodany przez l a u r a @ 24 stycznia 2016 o 13:26. Odpowiedz #

Kasiu w Wielkiej Brytanii są zupełnie inne zimy! Mają klimat morski, a temperatura nigdy nie spada na długo poniżej zera. Więc to nie za dobre porównanie;) U nas -15 trzyma cały miesiąc i nie radzę chodzić z gołymi nogami:P Ale jak jest na plusie to i sam sweterek wystarczy. Do pracy tez ubieram się lekko.

dodany przez zycienienabogato @ 24 stycznia 2016 o 13:27. Odpowiedz #

W Wielkiej Brytanii zimy też są zimne i temperatury spadają poniżej zera nawet w Londynie. A do tego potworna wilgoć powietrza, sięgającą nawet 90%, dodatkowo robi swoje!

dodany przez Ola (www.slowodoslowa.com) @ 24 stycznia 2016 o 14:54. Odpowiedz #

Nie zrozumialas. Mowa jest o hartowaniu od najmlodszego (przeciez wiadomo, ze sama zima przebiega inaczej w tych dwoch krajach). Po czym poznac polska mame z dzieckiem w Wlk. Brytanii? A no po tym, ze dziecko jest mocno opatulone, ma czape, szalik i ledwo nogami przebiera, podczas gdy jego niepolscy rowiesnicy, ganiaja z gola glowa, w rozpietej kurtce. I nie mowie tu o prawdziwie zimowych temperaturach.

dodany przez FJ @ 24 stycznia 2016 o 16:27. Odpowiedz #

;))

dodany przez Ola (www.slowodoslowa.com) @ 24 stycznia 2016 o 20:20. Odpowiedz #

Wybierz si najpierw do Anglii w zimę, a nawet już na jesieni i potem dopiero komentuj. A może w ogóle otwórz książkę do geografii lub encyklopedię i zapoznaj się z wiedzą dotyczącą klimatu na naszej planecie.

dodany przez ... @ 25 stycznia 2016 o 09:38. Odpowiedz #

dokladnie. w Belfascie dzis bylo 11 stopni ciepla i w tym roku wiékszosc zimy byla w okolicach 7 do 12 stopni. moze kilka dni bylo chlodniejszych ponizej 4 stopni na plusie, ale mrozów zero. snieg padal raz przez jakies 15 minut i odrazu stopnial/. w puchówce mozna sié ugotowac.

dodany przez ania @ 25 stycznia 2016 o 19:22. Odpowiedz #

Świetnie wyglądasz ! Możesz napisać jaki to rodzaj/numer/nazwa szalika ? Nie mogę znaleźć na stronie. Dziękuję i pozdrawiam :*

dodany przez Nicole @ 24 stycznia 2016 o 13:29. Odpowiedz #

To chyba ten:):
http://gyalmo.com/szale-etno/53-szal-himalajski-gyalmo-ethnic-etno-2.html

dodany przez mkol @ 25 stycznia 2016 o 14:52. Odpowiedz #

Pani Kasiu, jestem w wieku Pani rodziców, więc zaglądam tu niekoniecznie w poszukiwaniu stylu, bo ten już zdążyłam dawno wypracować, ale dla doznań estetycznych, z przyjemnością oglądam zdjęcia na Pani blogu, to taka niemal codzienna chwila wytchnienia dla oczu i umysłu… Pozdrawiam i gratuluję sukcesu, bo chyba nie ma większego niż to, żeby móc żyć z tego co się lubi najbardziej :-)

Wyraz do poprawki w dzisiejszym tekście – ewoluował….. od ewolucji nie od ewaluacji ;-)

dodany przez Aldona @ 24 stycznia 2016 o 13:29. Odpowiedz #

Uwielbiam styl etno i mam słabość do wielkich szali. Płaszczyk też super. Ogólnie cała stylizacja super! I świetnie wyglądasz w tym warkoczu!

dodany przez Aneczka @ 24 stycznia 2016 o 13:34. Odpowiedz #

Bardzo lubię płaszcze, jednak zimą noszę głównie kurtki, ponieważ w płaszczach mimo wszystko jest mi za zimno. Zostawiam je więc na jesień i wiosnę. A zimą tylko gdy nie wypada włożyć kurtki;)

http://secretaddiction86.blogspot.com

dodany przez Ewelina K @ 24 stycznia 2016 o 13:35. Odpowiedz #

Piękne widoki, piękna Kasia :)

dodany przez Magda @ 24 stycznia 2016 o 13:35. Odpowiedz #

Kasiu, z przyjemnością się ogląda tak wspaniałe zdjęcia. Ta stylizacja zauroczyła mnie. Pozdrówka.

dodany przez Nie lubię zimy @ 24 stycznia 2016 o 13:37. Odpowiedz #

Tez mi się podoba. Dziś nie mam zastrzeżeń. Całość współgra.

dodany przez Evi @ 24 stycznia 2016 o 13:38. Odpowiedz #

Drukarnia Cafe! Uwielbiamy to miejsce. Najpyszniejszy flat White na sojowym mleku jaki piłam w życiu. Niestety nie toleruje laktozy, a w Drukarni wybór kaw, napojów, sposobów parzenia, ciast glutenowych i zwykłych jest spory.
Poza tym można tam spotkać fajnych ludzi, kupić fajne albumy – ja już z kilkoma wyszłam :) no i kupiłam aeropres. Polecam Wszystkim samokoszom kaw i lakoci :)
P.s. fantastyczny szal:)

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 13:40. Odpowiedz #

Ale z Ciebie chudzinka, Kasiu! :) Takie szczuplutkie nogi to moje marzenie. Piekny szal, a nabralam na taki ochote.
Pozdrowienia z Norwegii!

dodany przez Magda @ 24 stycznia 2016 o 13:45. Odpowiedz #

Przyjemny, lekki i nienachalny post. Super. Pozdrawiam.

dodany przez ania @ 24 stycznia 2016 o 13:57. Odpowiedz #

Droga Kasiu,
skończyłam niedawno Twój Poradnik i chciałam Ci podziękować za tę wspaniałą książkę! Naprawdę pobudziła mnie do działania – wysortowałam 1/3 szafy, i zainwestowałam w jeden jedyny ciuch – jeansy Levis, które wprawdzie kosztowały trochę więcej, ale to pierwsze spodnie, które pasują w 100%! Z moimi długimi nogami jakoś nie mogłam dotychczas zrozumieć, dlaczego w Zarze bądź Stradivariusie nie ma wystarczająco długich spodni.
Dziękuję Ci serdecznie za rady i wskazówki – wcielam je codziennie w życie, nie zastanawiam się już godzinami co jutro ubrać, i wiele rzeczy stało się naprawdę prostszych.
Pozdrawiam z Berlina!

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 14:01. Odpowiedz #

Cieszę się bardzo, że książka Ci się podobała! :)

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 18:08. Odpowiedz #

Mi przeważnie w zimie wystarcza bluzka z długim rękawem i na to płaszczyk. Szalik lub chusta obowiązkowo, ale w rękawiczkach i czapce nie chodzę. Z kurtką puchową rozstałam się jakieś 10 lat temu :)

Pozdrawiam i zapraszam na http://domnaobcasach.com

dodany przez Agnieszka, Dom na obcasach @ 24 stycznia 2016 o 14:08. Odpowiedz #

Wyglądasz przepięknie ! :)

dodany przez Sandra @ 24 stycznia 2016 o 14:08. Odpowiedz #

ŁaŁ! Tak inaczej, i ładny warkocz:)
Można prosić o link do spodni?
Dziękuję i pozdrawiam!

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 14:11. Odpowiedz #

Wyglądasz obłędnie. Nie mogę się napatrzeć! Już namawiam swojego chłopaka na piękny szal z okazji „bez okazji” :-D Kasiu, może skusisz się na więcej takich wpisów, gdzie można znaleźć nowości jakich nie można kupić w sieciówkach? ;-)
Miłej niedzieli, pozdrawiam ze Sztokholmu.

dodany przez Agata @ 24 stycznia 2016 o 14:22. Odpowiedz #

A sama nie możesz kupić sobie tego szalika?

dodany przez Marta @ 24 stycznia 2016 o 16:33. Odpowiedz #

A co Ciebie to obchodzi?

dodany przez Agata @ 24 stycznia 2016 o 21:00. Odpowiedz #

Może najpierw pomyśl, jak uzyskać niezależność finansową, a potem dopiero o ciuchach.

dodany przez ... @ 25 stycznia 2016 o 09:42. Odpowiedz #

Dziewczyny, ale wylewacie żółć. Skąd wiecie, że autorka komentarza nie jest samodzielna finansowo? Ja mam wspólne konto z mężem, oboje zarabiamy, ale czasem jedno z nas mówi do drugiego „kup mi…..”. I jest to forma komunikacji w związku.
Może nie dogryzajmy sobie nawzajem tak dla sportu, to życie będzie dla wszystkich przyjemniejsze.

dodany przez karmela @ 25 stycznia 2016 o 18:10. Odpowiedz #

Chodzi raczej o to, że ktoś zdziwił się, że panna wypisuje na obcym blogu, co komu poleciła sobie kupić. I jak ktoś to uznał za śmieszne, to ta wypisująca prywatne sprawy osoba naskoczyła, że sama powinna, jeśli musi zadać pytanie o jakiś ciuch, ale darować sobie osobiste wywody, bo właśnie nikogo te jej wynurzenia nie obchodzą. A brzmią rzeczywiście śmiesznie, więc i są dobrym pretekstem do uderzenia w finanse i roszczeniową postawę wobec chłopaka. I nie ma to nic wspólnego z prezentami (także tymi sugerowanymi) w parach czy małżeństwach jako tako.

dodany przez ! @ 25 stycznia 2016 o 23:45. Odpowiedz #

Szczegolnie szal przypadl mi do gustu! I swietnie komponuje sie z tym plaszczykiem. Jedynie co do tej kopertowki mam watpliwosci…

dodany przez magdalena @ 24 stycznia 2016 o 14:36. Odpowiedz #

I wear similar outfits you describe here in winter and like really what you are wearing here!
xx from Bavaria/Germany, Rena
http://www.dressedwithsoul.com

dodany przez Rena @ 24 stycznia 2016 o 14:38. Odpowiedz #

Kasiu wyglądasz prześlicznie!Tak świeżo i (może dziwnie to zabrzmi) ale czysto!
Pozdrawiam

dodany przez darka @ 24 stycznia 2016 o 14:38. Odpowiedz #

Genialny sweter, bardzo Ci w nim do twarzy. Co ciekawe, zdjęcia co prawda podkreślają całość Twojego zestawu, ale i bez nich byłby wprost rewelacyjny. Bardzo, bardzo duże TAK!

****************************************
http://aureolia.blogspot.com
****************************************

dodany przez Aureolia BLOG @ 24 stycznia 2016 o 14:43. Odpowiedz #

Ten sweter jest piękny! Od dawna takiego szukam. Czy możesz podać link do niego?;)

dodany przez paulina @ 24 stycznia 2016 o 14:54. Odpowiedz #

Kasiu! Świetna fryzura, ale ostatnie zdjęcie pokazuje, że w pół długich też byłoby Ci dobrze;)
Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli!!!

dodany przez Ola (www.slowodoslowa.com) @ 24 stycznia 2016 o 14:56. Odpowiedz #

Świetny jest ten szalik!

dodany przez Agata @ 24 stycznia 2016 o 15:04. Odpowiedz #

Co to za model aparatu? Od dawna chyba robisz nim zdjęcia. Dlaczego zmieniłaś lustrzankę właśnie na ten model?

dodany przez DOem @ 24 stycznia 2016 o 15:06. Odpowiedz #

Kasiu jest zachwycona Twoim szalem! <3
Pozdrawiam :)

______________________
PERSONAL STYLE BLOG
http://evdaily.blogspot.com
NOWY POST

dodany przez Ev @ 24 stycznia 2016 o 15:08. Odpowiedz #

Udało się znaleźć twarzowy warkoczyk!!! :D <3

dodany przez Marta @ 24 stycznia 2016 o 15:16. Odpowiedz #

Super szal! Teraz jest już trochę cieplej to też przerzucam sie na płaszcz:) Ale końcówki aż błagają o podciecic :P Od rozjaśniania włosy są cienkie i kruszą się:( sama to znam

dodany przez Dorota @ 24 stycznia 2016 o 15:20. Odpowiedz #

Bardzo ładnie. I fajny „bob” wyszedł pewnie przypadkiem na ostatnim zdjęciu.

dodany przez Eda @ 24 stycznia 2016 o 15:36. Odpowiedz #

Jak zawsze zdjęcia w świetny sposób oddają estetykę stylizacji, pogody i nastroju! Ja również uwielbiam ul. Mariacką w Gdańsku! Jeśli jestem w Trójmieście, to zawsze odwiedzam to miejsce. Jakiś czas temu kręciłam tam reklamę, a wyszło to zupełnie niespodziewanie :D a taki luźny warkocz to ostatnio moja ulubiona fryzura, jak widać to lubiany trend :P Wszystko na plus! Miłego dnia!

dodany przez simple.dancer @ 24 stycznia 2016 o 15:42. Odpowiedz #

Cudowne zdjęcia. Mieszkam w okolicach Gdańska i widząc ,jak wszystko topnieje, moje serce płacze, bo przecież dopiero 15 lutego ferie, a śnieg znika!!!

ZAPRASZAM DO MNIE
http://normalbutdidnot.blogspot.com/

dodany przez Dorota @ 24 stycznia 2016 o 16:02. Odpowiedz #

Skusiłaś mnie na ten szal:) Jest piękny i wyjątkowy – pasuje do wszystkiego, ale jednoczesnie nie jest taki jak każdy inny na ulicy :)

dodany przez Joanna @ 24 stycznia 2016 o 16:08. Odpowiedz #

Bardzo ładna, dziewczęca stylizacja. Podoba mi się :-)

Pozdrawiam, Miss P.

http://www.missp.pl

dodany przez Miss P. @ 24 stycznia 2016 o 16:27. Odpowiedz #

Ja mam bardzo podobny płaszcz, do którego nakładam gruby szalik. Miałam już dość wyglądania jak „bałwan” :)

dodany przez Antonina @ 24 stycznia 2016 o 16:28. Odpowiedz #

Masz racje z tym hartowaniem! Dzieci w USA do szkoły także noszą krótkie spódniczki i podkolanówki przez okrągły rok (nawet przy mrozie co wywołuje początkowo gęsia skórkę!) i przez to ich system odpornościowy jest dużo lepszy, chorują baaaardzo sporadycznie!
Piękna ulica Mariacka, uwielbiam to miejsce<3 Kolejna fajna stylizacja, bardzo oryginalny ten szalik!

http://www.odkrywajacameryke.pl

dodany przez kashienka @ 24 stycznia 2016 o 16:47. Odpowiedz #

Piękny Gdańsk :)

dodany przez Karierownia @ 24 stycznia 2016 o 16:59. Odpowiedz #

Super, jestem na tak :) dawno nie było takiej stylizacji która by mnie w jakiś sposób zaskoczyła, a nie była tylko poprawna i ladna

dodany przez paulina @ 24 stycznia 2016 o 17:06. Odpowiedz #

Szalik mnie zauroczył:) . Kiedyś chodziłam tylko w płaszczykach,ale od kiedy mam dziecko to w cieplejszych kurtkach bo i na dworze długo jesteśmy:). Tak więc od 3 lat puchówka górą a w tym sezonie ciepła parka dla mnie ideał:)

dodany przez Agnieszka @ 24 stycznia 2016 o 17:09. Odpowiedz #

Jedna z najciekawszych Twoich ostatnich stylizacji. Wyglądasz wprost przepięknie, buty idealne, płaszcz super, a szalik rewelacyjny. Oj Gdańsk jest przeuroczy, jak widzę nawet zimą:).
U mnie na blogu trochę cieplejsze okrycie – czyli futerko z jeansami.
blog minimalissmo

dodany przez magda @ 24 stycznia 2016 o 17:12. Odpowiedz #

No i w końcu fajna kompozycja. Brawo za ciekawy szal.

Widzę, że raz na 100 prób ubioru, to raz tobie wychodzi :P
mogłabyś Kasiu chociaż raz na jakiś czas odejść od tej nudnej przebrzydłej klasyki i elegancji i poszaleć :P

dodany przez Kobieta zła @ 24 stycznia 2016 o 17:13. Odpowiedz #

A Ty mogłabyś odejść od powtarzanego przez wszystkich błędu – „raz Ci wychodzi”, a nie „raz Tobie wychodzi”. Słowa „Tobie” używamy tylko na początku zdania.

dodany przez Joanna @ 25 stycznia 2016 o 08:33. Odpowiedz #

Bardzo fajna stylizacja!

dodany przez Amelia @ 24 stycznia 2016 o 17:20. Odpowiedz #

Ja w grudniu kupiłam parke ocieplaną z Zary i jestem zadowolona. Oczywiście w duże mrozy zakładałam pod spod gruby sweter i jeszcze ciepły szalik (rowerem jeżdżę cały rok). Posłuży mi kilka dobrych sezonów owa parka :-)

dodany przez Monika @ 24 stycznia 2016 o 17:27. Odpowiedz #

Przez ostatnie kilka tygodni narzekam na stylizacje, ale dzisiejsza jest super! Wygladasz pieknie i calosc wspolgra ze soba i dodatkowo sa oryginalne akcenty (szal i melanzowy plaszcz).
Ciesze sie, ze zrezygnowalas z jeansow, czarne przylegajace spodnie swietnie pasuja do tych kozakow i daje to fajna ‚baze’ do ciekawej kolorystyki na gorze. Torbka sliczna, komponuje sie z caloscia.
Bardzo ladne sa tez zdjecia ‚pod spodu’ – sliczny sweterek. I pieknie ci w wakoczu.
Ogolnie super, jestem zachwycona. Takze zdjeciami i osniezona ulica.

dodany przez Natalia @ 24 stycznia 2016 o 17:31. Odpowiedz #

:)

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 18:06. Odpowiedz #

Cudny wpis, a szal jest tak oryginalny i przyciągający uwagę, że skradł całą stylizację :) Czy możemy liczyć na jakąś zniżkę na szale tej marki?

dodany przez Oliwia @ 24 stycznia 2016 o 17:32. Odpowiedz #

jak ja uwielbiam Twoje looki! <3 prostota i elegancja w jednym!

dodany przez Jeans Please @ 24 stycznia 2016 o 17:48. Odpowiedz #

Ja przeważnie zimą noszę porządną puchówkę z gęsiego puchu. Jest najcieplejsza na nasze długaśne spacery z dzieciakami (te jadą w przyczepce rowerowe opatulone kocami, plus termoforki) nawet w solidne mrozy.
I nie do przecenienia jest komfort noszenia -lekka, i nie krępuje ruchów.
Gdy jest cieplej cakłądam wełniany płąszcz i wełniany sweter, ale, choć wygląda się lepiej, jest zdecydowanie mniej wygodnie;)

Wyglądasz świetnie Kasiu. A najbardziej zachwycił mnie ten szal, poważnie rozważam zakup podobnego (widzę, że składy szlachetne, a cena nie zabija)

dodany przez Pola - Odpoczywalnia @ 24 stycznia 2016 o 17:52. Odpowiedz #

Ah pamietam te koszmarne puchowki. Na szczescie w Kalifornii mozna zima nosic stylowe plaszcze i dodatki.

dodany przez Kasia w Kalifornii @ 24 stycznia 2016 o 18:19. Odpowiedz #

Tak, już wiemy, że mieszkasz w Kaliforni, ile razy chcesz to jeszcze powtórzyć?

dodany przez Joanna @ 25 stycznia 2016 o 08:35. Odpowiedz #

W każdy wpisie to powtarza. To się nazywa kompleksy.

dodany przez LOL @ 25 stycznia 2016 o 16:14. Odpowiedz #

W Twojej Kaliforni tez juz zdazaly sie opady sniegu (2008?). USA sa pod wzgledem klimatycznym bardziej kaprysne jak Europa. Mimo tego nie sa na to wogole przygotowane.

dodany przez Ela @ 25 stycznia 2016 o 10:01. Odpowiedz #

Ale z was złośliwe baby…

dodany przez asia @ 25 stycznia 2016 o 17:02. Odpowiedz #

Kasiu gdzie znalazłaś swoje idealne czarne dopasowane rurki? :) Ja miałam już x par z sieciowek i wszystkie albo się porozciagaly albo zszedł z nich kolor:( może Ty pomożesz w poszukiwaniach tych ideanych. Pozdrawiam :*

dodany przez Patrycja @ 24 stycznia 2016 o 18:30. Odpowiedz #

A kto jest autorem zdjeć? :)

dodany przez Ola @ 24 stycznia 2016 o 18:52. Odpowiedz #

Ten weekend spędziłam w Trójmieście z mężem. Było cudownie a ten klimat zauroczyl nas do reszty

dodany przez Dominika @ 24 stycznia 2016 o 18:53. Odpowiedz #

A skąd torebka?
PS nie pokazałaś jej w całości :(

dodany przez Ewa @ 24 stycznia 2016 o 18:56. Odpowiedz #

Nie wyobrażam sobie srogiej zimy bez kurtki puchowej aczkolwiek od kilku sezonów stawiam na kurtkę, w której naprawdę dobrze się czuje. Podkoszulka i ciepły szalik to również podstawa, teraz nawet zima mi nie jest straszna :)

dodany przez Karolina @ 24 stycznia 2016 o 18:57. Odpowiedz #

Sweter z obecnej kolekcji? :)

dodany przez Kornelia @ 24 stycznia 2016 o 19:04. Odpowiedz #

Za oknem już trwa odwilż. Jest okropna plucha :(
Ja w listopadzie kupiłam wełniany płaszcz – mam dość puchówki, bo wyglądam w niej jak bałwan :)

dodany przez Domi @ 24 stycznia 2016 o 19:09. Odpowiedz #

Prymitywne zajęcie to blogowanie.
Pozdrawiam

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 19:18. Odpowiedz #

To po co tu zaglądasz? Ten blog ma wielu fanów, a więc jest potrzebny.

dodany przez Nie lubię zimy @ 24 stycznia 2016 o 21:18. Odpowiedz #

A tak żeby się odmóżdżyć :)

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 21:51. Odpowiedz #

To, że „potrzebny”, nie znaczy, że nie prymitywny.

dodany przez ! @ 25 stycznia 2016 o 09:45. Odpowiedz #

A mogłabyś podać jakiś link do takiej puchowej parki o jakiej wspominasz? Dzięki :)

dodany przez Zuza @ 24 stycznia 2016 o 19:26. Odpowiedz #

Zawsze Piękna! :)

dodany przez Paulina @ 24 stycznia 2016 o 19:50. Odpowiedz #

Kasiu, śliczny look of the day i przepiękne zdjęcia :) Mogłabyś podać link do tego sweterka? Byłabym wdzięczna :)

dodany przez Karolina @ 24 stycznia 2016 o 19:58. Odpowiedz #

Bardzo podobnie chodzę ubrana na zimę jak Ty na zdjęciach powyżej. :) Szal jest cudowny. Dzisiaj kolejny raz przeczytałam Twoją książkę. Połowa dziewczyn z mojej rodziny chciała koniecznie ją przeczytać a w księgarniach pusto ;p Pozdrawiam N.P.

dodany przez Natalia P. @ 24 stycznia 2016 o 20:07. Odpowiedz #

spróbuj w empiku,na pewno tam znajdziesz elementarz

dodany przez Agata @ 24 stycznia 2016 o 21:08. Odpowiedz #

Aga ja swój egzemplarz mam i jest pożyczany, ponieważ moje kuzynki jakoś szczęścia nie mają, żeby go dostać w Empiku. Ale wszystkie jesteśmy książką oczarowane:) Dlatego sądzę, że jeszcze parę razy ją przeczytam ;p

dodany przez Natalia P. @ 25 stycznia 2016 o 11:25. Odpowiedz #

No cóż – kopia Blair Eadie. Zdjęcia z kawą z okna kawiarni….Bardzo podobny styl. Brakuje czerwonej pomadki.
Pytałam kiedyś o to, czy wzorujesz się na tej świetnej blogerce – ale mój post został skasowany.
Szkoda, że to wszystko co ostatnio pokazujesz nie jest do końca Twoją inwencją.
Pozdrawiam

dodany przez Ewa @ 24 stycznia 2016 o 20:12. Odpowiedz #

Masz rację. Niektóre stylizacje wprost przeniesione. Swoją drogą panna wie, co ma na siebie założyć. Przyjemnie się ogląda. Chociaż też zdarzają jej się stroje mocno niemal jak zdjęte z Olivii Palermo, ale przynajmniej nie ukrywa, że się nią inspiruje.

dodany przez ! @ 25 stycznia 2016 o 11:18. Odpowiedz #

Nie sądzę…Z tego co widać Blair Eadie posiada bardziej ekstrawaganckie stylizacje. Myślę że piszesz tak przez zazdrość. Pozdrawiam.

dodany przez ann @ 25 stycznia 2016 o 11:31. Odpowiedz #

Obejrzyj dokładnie zdjęcia na Instagramie tej blogerki, potem może wyciągniesz inne wnioski.

dodany przez ! @ 25 stycznia 2016 o 23:52. Odpowiedz #

Z umiłowaniem do klaski, nie można stworzyć nieudanej stylizacji. I tak jest tym razem!
Pięknie wyglądasz.

PS. I bardzo ładny masz profil, coś co może niekoniecznie lubisz, mi się akurat bardzo podoba – oryginalny i z charakterem.

dodany przez Anonim @ 24 stycznia 2016 o 20:24. Odpowiedz #

Bardzo mi się podoba! Szal, sweter, warkoczyk… no przepięknie! Aż sobie zachowałem Twoje zdjęcie na Pintereście ku dalszym inspiracjom:)

Niedawno też przeczytałam Twoją książkę. Pomogła mi usystematyzować moją dotychczasową wiedzę, oraz trochę lepiej Cię poznać:) Bardzo mi się podobała i pewnie nie raz jeszcze do niej zajrzę.

Pozdrawiam z zaśnieżonej Austrii:*

dodany przez Marta @ 24 stycznia 2016 o 20:38. Odpowiedz #

:*

dodany przez Kasia @ 24 stycznia 2016 o 20:47. Odpowiedz #

Piękne zdjęcia, piękna stylizacja, piękne tło, ale włosy… Kasiu, podetnij je, proszę, dla własnego dobra :-)

dodany przez Anonimowa Jędza @ 24 stycznia 2016 o 20:38. Odpowiedz #

Przecudnie wyglądasz w takiej fryzurze i tym płaszczu! W lutym wybieram się do Trójmiasta więc z pewnością odwiedzę tą kawiarnię :) Za każdym razem jak jestem w Gdańsku to zachwycam się Mariacką :)

dodany przez Selz @ 24 stycznia 2016 o 20:39. Odpowiedz #

Świetny szal:)
pozdrawiam http://ladycrazyloop.blogspot.com/

dodany przez CrazyLoop @ 24 stycznia 2016 o 20:41. Odpowiedz #

Prosto i przepięknie! Wydaje mi się, że znam to miejsce! Chociaż w Gdańsku była 1.5 roku temu :)

dodany przez Ania Kalemba @ 24 stycznia 2016 o 20:54. Odpowiedz #

Piękna uliczka. Moja ulubiona :)
A look oczywiście bardzo udany :*
She Tetiisheri

dodany przez Tetiisheri @ 24 stycznia 2016 o 21:01. Odpowiedz #

uroczo w tym warkoczu :) jedyna rzecz która mi się niezbyt podoba to szal, jakoś nie przepadam za takimi wzorami. reszta bezbłędna i piękne zdjęcie w oknie <3

dodany przez Tynka. @ 24 stycznia 2016 o 21:25. Odpowiedz #

Pięknie😊 Bardzo podoba mi się szal i sweter😊

dodany przez Kasia M @ 24 stycznia 2016 o 21:47. Odpowiedz #

Kasiu, jaki masz rozmiar tego sweterka z cubusa?

dodany przez Ola @ 24 stycznia 2016 o 21:59. Odpowiedz #

Uroczo, pięknie , prosto i z klasą!

dodany przez Kasia http://nieperfekcyjnakasia.blogspot.com/ @ 24 stycznia 2016 o 22:01. Odpowiedz #

WOW! To jedna z Twoich lepszych stylizacji ostatnich miesięcy. Nieoczywiste połączenie, które niesamowicie ze sobą gra. I warkoczyk do tego uroczy! Super!
W Warszawie też puch wysoki;).
Serdeczności!
Ania
http://www.spinkiiszpilki.blogspot.com

dodany przez Ania ze Spinek i Szpilek @ 24 stycznia 2016 o 22:15. Odpowiedz #

Ja tej zimy odkryłam Amerykę! Do swoich o numer za dużych jesiennych butów włożyłam grube, solidne wkładki z nieprzemakalnym spodem. Do tego grube skarpety z „barankowym” wnętrzem – chociaż trudno było w tym zestawie wcisnąć nogę do buta, na szczęście skóra ma to do siebie, że się rozciąga :) Do tego barankowe rękawiczki kupione na deptaku w Krynicy i problem zimnych stóp i dłoni nagle przestał być problemem :)

dodany przez Pogromca Kompleksów @ 24 stycznia 2016 o 23:08. Odpowiedz #

Ciepło u Ciebie.

dodany przez wer @ 24 stycznia 2016 o 23:17. Odpowiedz #

Ładnie :-)

dodany przez Magda @ 25 stycznia 2016 o 07:37. Odpowiedz #

Katarzyna proszę powiedz, gdzie Twoje koleżanki kupiły te puchówki?

dodany przez Ewelina @ 25 stycznia 2016 o 07:47. Odpowiedz #

Kasiu, ile kosztuje taki szal? Jest przepiękny :)

dodany przez Dominika @ 25 stycznia 2016 o 08:25. Odpowiedz #

Wystarczy odwiedzić stronę polecaną przez Kasię i wszystko jasne.

http://gyalmo.com/szale-etno/53-szal-himalajski-gyalmo-ethnic-etno-2.html

dodany przez mkol @ 25 stycznia 2016 o 15:07. Odpowiedz #

fajnie wyglądasz z warkoczem na boku :) Pozdrawiam

dodany przez polka @ 25 stycznia 2016 o 08:40. Odpowiedz #

fajnie wyglądasz z warkoczem na boku :) Pozdrawiam :)

dodany przez polka @ 25 stycznia 2016 o 08:41. Odpowiedz #

Dziś taki płaszcz można włożyć, w sobotę było tak zimno,że spacerując po Długiej miałam dwa swetry :)

dodany przez lena @ 25 stycznia 2016 o 09:16. Odpowiedz #

Kejti!

Jak zobaczyłam ten szalik to padłam!
Odjazdowy! Teraz chce wykupić połowę szalików na tej stronie:>

Dzięki!!

dodany przez Kaja @ 25 stycznia 2016 o 10:03. Odpowiedz #

Czy może mogłaby Pani podsunąć kilka pomyslów na stylizacje biurowe, niekoniecznie ograniczone dresscodem?

dodany przez Magda @ 25 stycznia 2016 o 10:47. Odpowiedz #

Zdjęcie z warkoczykiem jest urocze! Takie dziewczęce :)

Co do puchówek, to ja zamieniłam je na płaszcz wełniany :)

dodany przez Marta | Blog Groszkowej @ 25 stycznia 2016 o 10:52. Odpowiedz #

Kasiu, nie wiesz może czy ten sweterek z Cubus jest jeszcze dostępny? Próbowałam go znaleźć na stronie cubusa ale nie widze. Strasznie mi sie podoba!

A w warkoczu wyglądasz przeuroczo! :)

Pozdrawiam,
Kasia z Krakowa

dodany przez Kasia @ 25 stycznia 2016 o 12:29. Odpowiedz #

Jest dostępny w większości sklepów Cubus :)

dodany przez Asia @ 25 stycznia 2016 o 22:49. Odpowiedz #

Na Dawandzie widziałam ostatnio też taki fajny szaliczek we wzory. Zastanawiałam się „ale do czego ja go założę” a tu prosze – taka inspiracja! :) A dziś jeszcze znalazlam kod rabatowy na http://kuponiarnia.pl/promocje/dawanda/ wiec chyba go kupie :)

dodany przez malwina @ 25 stycznia 2016 o 12:55. Odpowiedz #

Fajna stylizacja, piękne zdjęcia! Uwielbiam Mariacką <3

dodany przez Paula Ludwiczuk @ 25 stycznia 2016 o 13:12. Odpowiedz #

Chudziutki ten warkoczyk, dopiero po spleceniu widać, że słabe włosy i że ich mało…

dodany przez jenna @ 25 stycznia 2016 o 13:24. Odpowiedz #

Kasia mam ważne pytanie – całkiem z innej beczki. Podaj mi proszę jakiś dobry peeling do twarzy:) Wiem, że nie raz pisałaś o tym ale zanim znajdę…:)

dodany przez Agnieszka @ 25 stycznia 2016 o 13:26. Odpowiedz #

Płaszcz w połączeniu z oryginalnym szalikiem wygląda bardzo ciekawie.
tu macie candy dla wielbicieli rękodzieła:
http://www.domowyazyl.blogspot.com

dodany przez telia @ 25 stycznia 2016 o 13:56. Odpowiedz #

Bardzo gustowny szal ;)

dodany przez Madzia @ 25 stycznia 2016 o 14:16. Odpowiedz #

Ja właśnie odchorowuję moją weekendową wizytę w pięknym Gdańsku – imbir, rumianek, cytryna, rosół i aspiryna… Ale trzeba przyznać, że polskie morze zimą jest najpiękniejsze!

PS.
Umilając sobie dzień spędzony w łóżku czytam Twoją książkę – zapowiada się naprawdę świetnie!

dodany przez Eliza @ 25 stycznia 2016 o 14:28. Odpowiedz #

Szukam eleganckiej, a jednocześnie prostej listonoszki w stylu Michaela Korsa, poradzicie coś?

dodany przez lena @ 25 stycznia 2016 o 15:26. Odpowiedz #

Ależ mi się podoba! i to wszystko, od warkoczyka w którym bardzo ładnie wyglądasz po buty! uwielbiam Twojego bloga, ale ta stylizacja jest jedną najlepszych :) i bardzo ładne zdjęcia :)

dodany przez Gusia @ 25 stycznia 2016 o 15:43. Odpowiedz #

Ja przechodziłam niedawno koło Bazyliki Mariackiej(widok w tle na ostatnim zdjęciu) w Gdańsku.Uzyskać darmowe porady prawne szkoda ,że się nie spotkałyśmy Kasiu ale może jeszcze będzie okazja;D
P{ozdrawiam cieplutko z kochanego Trójmiasta:)

dodany przez Marianna @ 25 stycznia 2016 o 15:58. Odpowiedz #

Wyglądasz przepięknie w tym swetrze, tak delikatnie i dziewczęco ;)

dodany przez Catherine @ 25 stycznia 2016 o 16:01. Odpowiedz #

Fajny post :) uwielbiam Cie ;) zapraszam do mnie na http://www.candylany.blogspot.com

dodany przez Angelika @ 25 stycznia 2016 o 17:58. Odpowiedz #

Bardzo ładne zdjęcia. Zapraszam do siebie http://worldbyjulie.blogspot.com/

dodany przez worldbyjulie @ 25 stycznia 2016 o 18:44. Odpowiedz #

jestem zmarźlakiem i noszę zimą płaszcze. oczywiście, nie mogą to być płaszcze z włoskiej czy hiszpańskiej sieciówki, tylko polskie, wełniane płaszcze. a po angielsku polski to Polish, a nie polish ;)

dodany przez Justyna @ 25 stycznia 2016 o 21:57. Odpowiedz #

Szal troche jak z Peru 😉 to nie zlosliwosc tak mi sie skojarzyl

dodany przez Magda @ 25 stycznia 2016 o 22:42. Odpowiedz #

Szal zrobił „dobrą robotę”, powiało optymizmem;)

dodany przez Ania @ 26 stycznia 2016 o 14:29. Odpowiedz #

Dzień doberek! Bardzo proszę ,napisz jaki rozmiar tego swetra nosisz Kasiu?

dodany przez M @ 27 stycznia 2016 o 09:35. Odpowiedz #

Ślicznie wyglądasz Kasiu ! Outfit mega <3

dodany przez Miśka @ 27 stycznia 2016 o 19:11. Odpowiedz #

Szał jest przepiękny !

dodany przez Gabriela @ 27 stycznia 2016 o 19:43. Odpowiedz #

A ja się zapytam o kompletnie coś innego: gdzie robione było to zdjęcie? Bardzo podobają mi się tego rodzaju kamienice.

dodany przez Adrian @ 27 stycznia 2016 o 23:17. Odpowiedz #

No! Ta stylizacja jest po prostu fantastyczna! A szal oczywiście już wyprzedany, mimo to i tak skradł moje serce :D
W zeszłym miesiącu chyba 2 tygodnie wszędzie szukałam takiego swetra. Teraz kiedy oczywiście go już nie szukam – tadaaa! eh, moje szczęście ;)
Zapraszam też do mnie, mniej modowo a bardziej urodowo:)
http://rudalisica.blogspot.com

dodany przez Akasza @ 28 stycznia 2016 o 13:37. Odpowiedz #

Co roku powtarzam sobie, że muszę się wybrać w końcu nad morze zimą i Twój wpis mnie jeszcze bardziej przekonuje :) czekam na kolejne śniegi i wsiadam w pociąg!

http://archetype.pl

dodany przez Zosia @ 28 stycznia 2016 o 13:37. Odpowiedz #

Cudowny szalik !! <3 Piękne zdjęcia, cudowny wpis ;)

http://n-seweryn.wix.com/catveh

dodany przez Natalia @ 28 stycznia 2016 o 18:13. Odpowiedz #

Piękne zdjęcia zapraszam do mnie :)
http://wwwagasweetie16.blogspot.com/

dodany przez Agnieszka @ 28 stycznia 2016 o 19:17. Odpowiedz #

Szal świetnie współgra z fryzurą, robiąc taki nieco indiański look ;) Piękna zima w Gdańsku! Serdecznie pozdrawiamy i zapraszamy!

dodany przez luxusowi.pl @ 29 stycznia 2016 o 14:16. Odpowiedz #

Super post! :) Bardzo fajna stylizacja :)

dodany przez Magda @ 31 stycznia 2016 o 11:09. Odpowiedz #

Ekstra !

dodany przez Karina @ 5 lutego 2016 o 10:03. Odpowiedz #

Mam cieplutki a jednocześnie cienki płaszcz wełniany. Jestem przekonana, że w obecnym czasie łatwej znaleźć okrycie wierzchnie, które jest jednocześnie ładne i ciepłe.
Dawniej wszystko było takie siermiężne.

dodany przez Krysia @ 14 kwietnia 2016 o 19:04. Odpowiedz #

Komentarze

(nie będzie publikowany).

Jeżeli posiadasz.