places where you can find healthy and organic food

Napisała Gosia @ Sierpień 18, 2014

"Der Elefant"

When I was younger I’ve never wondered if my second breakfast – the sandwich with cheese is filled with artificial additives. Who knows If that butter had nothing to do with the cow milk as well. I was buying bread wherever and sandwiches in the school cafeteria which seemed to me the best snacks in the world. Now, after few years of testing different bakeries, grocery shops and restaurants I know exactly where I can find the best and the healthiest food. I have my favorite place with baked goods and the restaurant with the chef using ecological products. I also found the eco internet site with lowest prices. In today’s post I will show you around my map with “ECO” spots I visit often and some places recommended by my friends.

Kiedy byłam młodsza, nie zastanawiałam się, czy bułka z serem jedzona przeze mnie na drugie śniadanie jest wypełniona spulchniaczami, a masło nigdy nie miało nic wspólnego z krową. Chleb kupowałam gdzie popadnie, a kanapki w sklepiku szkolnym wydawały mi się najsmaczniejszą przekąską na ziemi. Teraz, po kilku latach testowania różnych piekarni, warzywniaków i restauracji doskonale wiem gdzie można zjeść najlepsze, zdrowe, pożywne jedzenie. Mam swoje ulubione miejsce ze zdrowymi wypiekami. Restaurację, w której kucharz wszystko serwuje z produktów ekologicznych i sklep internetowy, w którym ceny są niższe niż gdziekolwiek indziej. W dzisiejszym poście oprowadzę Was po mojej mapce miejsc „EKO”, które odwiedzam najczęściej, lub które polecili mi znajomi. 

Piekarnie 

W mojej diecie bardzo dużą rolę odgrywają węglowodany złożone. Biegam około 50 kilometrów tygodniowo i nie wyobrażam sobie życia bez chleba. Nigdy nie skusiłabym się jednak na pieczywo z popularnych supermarketów, wyglądające jak nadmuchane piłki do tenisa. Zawsze udaję się do sprawdzonej piekarni. Dzięki temu mam pewność, że wyroby są z wysokiej jakości zbóż. Poniżej wymienione adresy śmiało mogę Wam:

1. Bio Piekarnia Ziarno (ul. Dworcowa 11 Gdynia i ul. lub Dmowskiego 11F, Gdańsk Wrzeszcz) – bułki są pieczone na miejscu, a kanapki z nich zrobione są naprawdę pyszne.

- Eko Piekarnia „Słodka” (ul. Słodka 1/3, Toruń) -  chleby z tej piekarni są wypiekane z wysokiej jakości mąki razowej.

"Der Elefant"

Restauracje

W każdą niedzielę albo sobotę za pokonanie długiego dystansu biegowego (od 17 do 25 km) nagradzam się dobrym obiadem, który jem poza domem. Zaskoczę Was – unikam miejsc typu McDonald. Chętniej udaję się do ulubionej restauracji, gdzie kucharz wszystko przyrządza z produktów eko. W całej Polsce możecie znaleźć wiele miejsc, gdzie są serwowane dania z produktów ekologicznych i o wysokiej jakości. Poniżej znajdziecie listę kilku sprawdzonych restauracji.

- Der Elefant (ul. Plac Bankowy 1) Warszawa – poza ekologicznym jedzeniem cała filozofia restauracji oparta jest na ekologicznych zasadach

- House of Protein (ul. Grunwaldzka 229, Gdańsk) – to jedno z moich ulubionych miejsc, gdzie przy każdej pozycji w menu, wyszczególniono zawartość białka, tłuszczu, węglowodanów i kaloryczność. 

- Forma na talerzu (ul. Bohaterów Monte Cassino 7, Sopot) – menu w tej restauracji zostało przygotowane przez dietetyka i trenera fitnessu.

- Organic Bistro „Pestka” (ul. Bracka 6/8, Warszawa) – słynie przede wszystkim z ekologicznych produktów wolnych od środków ochrony roślin, sztucznych nawozów, antybiotyków i genetycznych modyfikacji.

- Zielone Tarasy (ul. Słowackiego 64, Kraków) – w tym miejscu gotuje się bez glutenu, bez kostek rosołowych i nic nie jest odgrzewane w kuchence mikrofalowej.

Kawiarnie i cukiernie 

W Gdyni najczęściej chodzę do kawiarni Marenga, w której Panie codziennie wypiekają ciasta używając do tego kaszy gryczanej, cukru trzcinowego, miodu, gorzkiej czekolady i niskoprocentowego mleka. Mam dla Was dobrą widomość: takie słodkie cudeńka możecie również kupić w innych miastach w Polsce. 

   – Marenga (Centrum Riviera, Gdynia) – właściciele tej kawiarni wyznają zasade "jesteś tym co jesz", więc wszystki wypieki są na bazie mąk pełnoziarnistych, ryżowych i kukurydzianych. Alergicy również znajdą coś dla siebie.

- Nenette (ul. Wąwozowej 6 i ul. Chmielnej 2, Warszawa) – w tej cukierni wypieki są bez cukru i bez glutenu.

Sklep internetowy 

Orzechy, makarony orkiszowe, brązowy ryż, komosę ryżową, masło orzechowe, olej z pestek winogron, suszone owoce – wszystkie te produkty kupuję w sklepie internetowym BioSklep.com.pl. Przekonał mnie do siebie dużym asortymentem i dobrymi cenami. Czasami zdarza mi się kupować zdrowe produkty w Almie, ale tam ceny nie są tak atrakcyjne.

Rynki 

Lubię robić zakupy na pobliskim rynku bardziej niż w zatłoczonych supermarketach. Łatwiej znaleźć tam jedzenie pochodzące z ekologicznych upraw. Oto kilka znanych mi miejsc gdzie i Wy możcie kupić zrową żywność.

- Sopocki Rynek (ul. Polna 8-12, Sopot) – jest tam duży wybór niskoprzetworzonej żywności oraz naturalne kosmetyki

- BioBazar (ul. Żelazna 51/53, Warszawa) – wszystkie produkty są z certyfikatem Bio.

- BioBazar (ul. Bracka 20, Katowice) – tutaj stragany uginają się pod ciężarem świeżych owoców i warzyw, wędlin, dróbiu i mięs.

Na pewno większość z Was ma swoje ulubione miejsca, w których kupuje zapasy do swoich domowych spiżarni. Jestem bardzo ciekawa gdzie Wy na co dzień robicie zakupy? Czy tak jak ja, czasami stołujecie się w restauracjach ze zdrową żywnością? Czy może poprostu sami pieczecie chleb? Koniecznie napiszcie w komentarzach miejsca, które polecacie. Najciekawsze chętnie dopiszę do mojej mapki ekologicznych miejsc.

LOOK OF THE DAY

Napisała Kasia @ Sierpień 17, 2014

t-shirt – COS

jeans – Abercrombie & Fitch

shoes / buty – Nike

bag / torba – Zara

sunglasses / okulary – Mango

Nie jest sztuką wyglądać stylowo i porządnie w szpilkach, ładnie uszytej rozkloszowanej spódnicy i bluzce z dobrego materiału. Pomysły na eleganckie stroje przychodzą mi z łatwością i wykorzystuje je naprawdę często, ale czasami przychodzi taki moment, w którym mam dosyć ograniczeń związanych z wysokimi obcasami, sztywnymi materiałami i oficjalnym charakterem. Uświadamiam sobie wtedy, że moja szafa nie daje mi za dużego pola manewru. 

Wybieram więc mój ulubiony t-shirt (co za szczęście, że zdążył już wyschnąć po praniu!), jeansy, które teoretycznie są teraz bardzo modne (a kiedy przetarte jeansy nie były modne?), naprawdę wygodne buty (znacie je już z innych wpisów) i dużą torbę. 

5 największych must have na nadchodzący sezon

Napisała Kasia @ Sierpień 15, 2014

Summer is still  indulging us with its weather, while September issues of the fashion magazines are already overflowing us with fall/winter trends for the upcoming season. At first I want to defend myself from any information about the fact that chill months are approaching. However my curiosity wins over and quickly I am enchanted with the new collections. After this I am dreaming about fluffy sweater or diving into another designers’ suggestion for fall: pastel colors. Below you will find five proposals of must-have items according to the trends for fall/winter 2014/2015. 

 Lato jeszcze rozpieszcza nas pogodą, ale wrześniowe magazyny już zalewają nas porcją trendów na nadchodzący sezon jesień/zima.  W pierwszej chwili chcę bronić się przed jakąkolwiek informacją o zbliżającym się niedługo chłodzie. Wygrywa jednak moja ciekawość, a potem zachwyt nad nowymi kolekcjami. Po takiej lekturze, chcę już otulić się mięciutkim swetrem, w pastelowym kolorze. Poniżej znajdziecie pięć propozycji must-have według trendów jesień/zima 2014/2015. 

Pastelowy chłód

1. Płaszcz – Nelly.com 399zł 2. Spodnie – Cubus 42zł 3. Notatnik - TopShop 65zł 4. Parasol – Massimo Dutti 159zł 5. Piórnik – Asos 40zł

Największym zaskoczeniem są wspomniane pastele u Petera Pilotto czy Gucci. Dawno nie było tak radosnej propozycji kolorystyki dla sezonu jesień/zima. Polujmy na ten trend w TOPSHOP.

Pożyczony od chłopców

1. Marynarka - Mango 129zł 2. Spodnie – Mango 89zł 3. Baleriny – New Look 90zł 4. Perfumy – Calvin Klein 5. Torebka – Manzana 89zł

Piękne damskie garnitury zobaczymy u Victorii Beckham i Jil Sander. Kobiety wspaniale reinterpretują modę męską. Spróbujmy znaleźć coś dla siebie w … szafie swojego chłopaka.

Włochaty look

1. Kamizelka – Zara 299zł 2. Spodnie – TopShop 200zł 3. Buty – Asos 250zł 4. Kapelusz – Asos 100zł5. T-shirt – H&M 19,90 zł

Jesień i zima nie byłyby sobą bez kożuszków i futer, których  wariacje o nowoczesnej, sportowej formie, pojawiają się u Prady i Alexandra Wang. Nam podoba się subtelna propozycja futerka u Balenciagi.

Za kratami

1. T-shirt – Mango 89zł 2. Szpilki – Asos 150zł 3. Parka – Mosquito 109zł 4. Okulary – Asos 70zł 5. Szalik – Nelly.com 59zł

Dla miłośników klasyki motyw kraty zawsze wpasuje się do jesienno-zimowej palety granatów, beżów i głębokiej czerwieni, co udowadnia nam co roku marka Burberry.

Miękka wełna

1. Czapka – Asos 85zł 3. Sweter – Zara 199zł 3. Notes – TopShop 40zł 4. Rękawiczki - French Connection 150zł 5. Okulary – Asos 60zł

Celine, czy Haider Ackerman pokazują na wybiegach modelki od stóp do głów ubrane w dzianinę. Wełniane sukienki maxi czy sweter połączony z wełnianymi legginsami zobaczymy u Marca Jacobsa. To nowy „total look”, zapowiadający diametralne ochłodzenie klimatu. Dużo takich przytulnych propozycji pojawi się w Zarze.

 

 

NEW SEASON OLD HABITS

Napisała Kasia @ Sierpień 14, 2014

top / bluzka – Mosquito.pl

shoes / buty – Topshop

skirt / spódnica – Mosquito.pl (old)

bag / torebka – Zara

sunglasses / okulary – Asos.com

The thing that I like the most about the fall-winter season is that basically, most of the trends come back every year. Colors like beige and black or animal prints aren’t anything new and many of us already have those things in the closet. My first purchase for the upcoming season is simple, black, trapeze-shaped top that matches the flared skirt perfectly. What would you choose from the new collections?

W sezonie jesienno zimowym najbardziej podoba mi się to, że w gruncie rzeczy większość trendów co roku się powtarza. Odcienie beżu, zwierzęce printy, czerń, to nie nowość i wiele z nas od dawna ma już te klasyczne elementy w swojej szafie. Moim pierwszym zakupem na nachodzący sezon jest prosty czarny top o pudełkowym kroju, który pasuje do rozkloszowanych spódnic. A co Wy wybrałybyście z nowych kolekcji?

Placuszki ze szpinakiem i ricottą

Napisała Zosia @ Sierpień 13, 2014

Skład:

1 pęczek świeżego szpinaku

2 jajka

1 opakowanie sera ricotta (ok. 250 g)

1/2 szklanki mleka

4 łyżki mąki

3 ząbki czosnku

szczypta soli

szczypta gałki muszkatołowej

1 łyżeczka świeżo zmieloengo pieprzu ziołowego

do smażenia: olej roślinny

do podania:  wymieszany jogurt grecki z sokiem z cytryny

A oto jak to zrobić:

1. Liście szpinaku odcinamy, dokładnie myjemy i blanszujemy. Żółtka mieszamy z serem ricottą, mąką i mlekiem. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową. Dodajemy posiekany szpinak i czosnek. Całość mieszamy i dodajemy ubite białka. Placuszki smażymy na rozgrzanej patelni z łyżką oleju, na małym ogniu pod przykryciem.

Komentarz: Blanszowanie szpinaku polega na tym, że liście zalewamy wrzątkiem po czym oblewamy je zimną wodą – stosujemy więc zarówno bardzo wysoką, jak i bardzo niską temperaturę. Do placuszków podaję wymieszany jogurt grecki z cytryną.