Underneath the Christmas Tree

Napisała Kasia @ Grudzień 4, 2014

 

Every year we promise ourselves that we will not be buying any gifts for the upcoming holidays (with the exception of those for my little nephews), but today's entry is a proof that our plans fizzled out once again. Keeping in secret the whole process of  the big search for the gifts, surfing the internet for them and of course hiding parcels around the apartment – hoping that the other person does not come up with the idea of browsing in our underwear drawer – is an integral part of the Christmas preparations. It’s true that there is still some time to Christmas Eve, but in the last week of Advent, I am usually absorbed with the cleaning, cooking and baking. That’s why I am already carefully analyzing the letters to Santa Claus. What to buy for our family and friends? Today I would like to share with you my ideas, that will end up under the Christmas tree this year.

Co roku obiecujemy sobie, że w nadchodzące święta nie będziemy kupować prezentów (z wyjątkiem tych dla moich małych bratanków), ale dzisiejszy wpis jest dowodem na to, że nasze plany kolejny raz spalą na panewce. Ukrywanie w sekrecie całego procesu poszukiwań, wynajdywanie prezentów w internecie i oczywiście chowanie paczuszek po całym mieszkaniu – licząc na to, że drugiej osobie nie przyjdzie do głowy pomysł grzebania w naszej szufladzie z bielizną  – to nieodłączny element tych świątecznych przygotowań. Co prawda do wieczoru wigilijnego zostało jeszcze trochę czasu, ale w ostatnim tygodniu Adwentu będę pochłonięta sprzątaniem, gotowaniem i pieczeniem, dlatego już teraz dokładnie analizuję listy do Świętego Mikołaja. Co kupić bliskim na gwiazdkę? Dzisiaj chciałabym podzielić się z Wami moimi pomysłami, które w tym roku trafią pod choinkę :).

 

Koniecznie zajrzyjcie do Marks&Spencer – znajdziecie tam mnóstwo niedrogich, pięknych kartek świątecznych

 

Wysyłanie kartek świątecznych to trochę wymierająca tradycja. W dobie telefonów komórkowych znacznie wygodniej jest napisać życzenia w smsie. Staram się jednak podtrzymywać tradycje – pocztą wysyłam zaledwie kilka kartek do rodziny mieszkającej poza Trójmiastem, ale całe mnóstwo wręczam osobiście przyjaciołom i znajomym, wraz z własnoręcznie upieczonymi ciasteczkami lub czekoladkami. Kilka ciepłych, osobistych słów napisanych „jak kura pazurem” zawsze wywołują mały uśmiech :). 

 One can never have enough socks," said Dumbledore. "Another Christmas has come and gone and I didn't get a single pair. People will insist on giving me books.”

 W pełni zgadzam się z dyrektorem Hogwartu. Skarpetek (uznanych za najbanalniejszy prezent świąteczny na świecie) nigdy za wiele :). Te na powyższym zdjęciu pochodzą z H&M.

 

Książki to świetny pomysł na świąteczny prezent, pod warunkiem, że osoba dla której ją kupujemy naprawdę lubi czytać! Kolejna część „Świat według Clarksona” na pewno wyląduje pod naszą choinką, bo wszyscy uwielbiamy perypetie trzech przyjaciół z Top Gear :).

Kosmetyki są bardzo bezpiecznym rozwiązaniem w przypadku koleżanki, mamy, cioci, babci, teściowej i nas samych oczywiście :). Mogę polecić na przykład Steamcream, bo jego zastosowanie jest bardzo szerokie i przyda się każdej z nas. Piszę o nim również dlatego, że udało mi się zdobyć dla Was kod rabatowy, uprawniający do zakupu kremu w cenie 50 złotych (regularna cena to 62 złotych). Wystarczy wpisać PREZENTODKASI w trakcie dokonywania zakupu, aby aktywować promocję (dotyczy ona wszystkich wzorów opakowań, więc każda z Was może wybrać ten, który spodoba się Wam najbardziej).

 

Płyta ze świątecznymi piosenkami Michaela Bubble to prezent, który dostałam w zeszłym roku. Już od poniedziałku puszczam ją na okrągło – jeśli więc znacie kogoś, kto ma małego świra na punkcie Bożego Narodzenia, to ten drobiazg na pewno przypadnie mu go gustu. W tym roku zażyczyłam sobie wieczór w teatrze – bilety na sztukę to dość nietypowy prezent, ale z pewnością warty przemyślenia. Wrażenie z pewnością będą niezapomniane (polecam na przykład repertuar teatru Imka). 

 

Tych kilka propozycji to oczywiście moje subiektywne wybory, które sprawdzają się w sytuacjach gdy nie mam konkretnych wytycznych :). Ubrania, buty i inne osobiste przedmioty kupuję tylko wtedy, gdy mam pewność, że dana osoba potrzebuje tej konkretnej rzeczy. Wypytywanie o świąteczne życzenia, to nie byle sztuka – trzeba być delikatnym i czujnym ;). Jeśli uda nam się zdobyć informacje o konkretnym modelu, marce i rozmiarze, nasze zadanie jest bardzo ułatwione. Im wcześniej zabierzemy się za poszukiwania tym lepiej. Być może uda nam się znaleźć jakąś promocję, mamy też więcej czasu na porównywanie cen w różnych miejscach. Jedna z bliskich mi osób zażyczyła sobie Huntery, ktoś potrzebuje butów do biegania z Nike, kolejne życzenie to robot kuchenny i nowy obiektyw do aparatu – piętnaście minut przed komputerem i większość prezentów mam z głowy (szczerze polecamm Wam sklep internetowy Agito.pl – po długich poszukiwaniach mogę już stwierdzić, że wiele rzeczy znalazłam tam w niższej cenie niż na pozostałych stronach tego typu, a na część produktów można wykorzystać jeszcze dodatkowe zniżki na kodyrabatowe.pl). 

sweater / sweter – H&M (obecna kolekcja); legginsy – Pull&Bear

Dla wielu z nas, Święta Bożego Narodzenia to ulubiony okresu w roku – oby odrobina stresu związana z przygotwywaniem prezentów dla bliskich tego nie zepsuła! :) Jeśli macie swoje pomysły na uniwersalne i przydatne prezenty to koniecznie mi o nich napiszcie! :)

Życze wszystkim miłego dnia, bez względu na mróz za oknem! :)

 

 

HELLO DECEMBER – Must Have

Napisała Kasia @ Grudzień 3, 2014

First snow, a cup of hot chocolate, the smell of Christmas trees, frosty wind, plaid scarf – December is indeed a beautiful month. Make sure that you have a plaid scarf in your closet. Even the one from few seasons back will work well (If it is still in a good condition), because this pattern never goes out of fashion. If you don’t have it, you may find interesting models in the following suggestions. Have a nice day! :)

….

Pierwszy śnieg, kubek gorącej czekolady, zapach choinki, mroźny wiatr, kraciasty szalik – grudzień to piękny miesiąc. Sprawdźcie czy w Waszej szafie nie ma szalika w kratę. Nawet taki sprzed kilku sezonów będzie się dobrze prezentował (pod warunkiem, że nie jest zniszczony), bo ten wzór nigdy nie wychodzi z mody. Jeśli nie, to może znajdziecie ciekawy model w poniższych propozycjach. Miłego dnia! :) 

 

 

 

1. TopShop 99zł 2. Becksöndergaard 169zł 3. Becksöndergaard 229zł 4. Belmondo 149zł 5. Fraas 79zł 6. Passigatti 79zł 7. JOHNSTONS 100zł 8. Mango 119zł 9. Esprit 119zł 10. Mango 99zł 11. Oxbow 179zł 12. Mango 89zł 13. Johnstons 100zł 14. Glen Lossie 100zł 15. Marc by Marc Jacobs 700zł 16. Benetton 129zł 17. New Look 80zł 18. H&M 59,90zł

 

 

 

 

 

LAST MONTH

Napisała Kasia @ Grudzień 1, 2014

Pierwszy grudnia to idealny moment, aby podzielić się z Wami zdjęciami z minionego miesiąca. Przygotowania do świątecznych plenerów zdjęciowych, odrobina listopadowej codzienności i czekanie na pierwszy śnieg, to główne motywy dzisiejszego wpisu. Zapraszam! :)

Z przyjemnością chciałabym się pochwalić, że Makelifeeasier.pl zostało patronem medialnym świątecznej akcji charytatywnej "Pierniczek" organizowanej przez Costa Coffee i Coffee heaven. Ciasteczka, które można powiesić na choince znajdziecie w każdej kawiarnii tych sieci. Dochód ze sprzedaży trafi do podopiecznych fundacji "Dr. Clown" i fundacji "Costa". Jeden piernik kosztuje zaledwie 1,50 złotego. Dla smakosza kawy to drobny wydatek - przyłączam się więc do akcji i gorąco zachęcam do tego wszystkich Czytelników.

To jeszcze nie pierwszy śnieg w Sopocie, ale dziś rano było tak mroźnie, że szron na trawie przypominał trochę biały puch. 

Chociaż na ścianach mojego mieszkania nie brak obrazów i grafik, to nigdy nie chciałam, aby wśród nich zawisnął mój portret – dosyć mam już oglądania swoich zdjęć przygotowując wpisy, a co dopiero by było gdybym musiała patrzeć na swoją podobiznę w kuchni czy nad kanapą. Poza tym, w dzisiejszych czasach portrety wykonywane na zamówienie nie mają w sobie niczego z pięknych i wytwornych obrazów wielkich malarzy, których talent przyciągał znacznie bardziej niż namalowane na płótnie postacie. Jednak gdy przyszedł do mnie ten prezent, stworzony bez mojej wiedzy, na podstawie zdjęcia ze strony, uznałam że daleko mu do tandetnych akwarelkowych portretów bez wyrazu, więc na pewno znajdę dla niego odpowiednie miejsce. 

Kolejna akcja WWF, w którą miałam przyjemność wziąć udział. Na świecie żyje już zaledwie 3200 tygrysów i bez naszej pomocy nie mają szansy przeżyć. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej koniecznie zajrzyjcie tutaj.

1. Poranne śniadanie w mroźnej Warszawie // 2. Ja i mój przyjaciel – zawsze razem // 3. Poniedziałkowy "Must Have" // 4. Jedna ze stylizacji, które pojawiły się w tym miesiącu na blogu //

Plaża w Orłowie. Więcej zdjęć znajdziecie tutaj

1. idealne śniadanie do łóżka // 2. Słoneczna jesień w Sopocie // 3. Pobite Gary w Gdańsku // 4. Świętowanie Dnia Niepodległości w towarzystwie pysznego jedzenia //

1. Muchomor // 2. Cały listopad był mglisty i trochę przygnębiający – słońce pojawiło się zaledwie kilka razy // 3. Wchód nad morzem // 4. Liście spadły z drzew //

Ten strój z wykorzystaniem tiulowej spódnicy (Trendsetterka.com) wzbudził chyba w Was największe zainteresowanie. To dowód, że zdjęcia zrobione trochę przez przypadek wychodzą najlepiej! :)

1. Odrobina koloru w moim domu // 2. i 3. – perfekcyjny wieczór w towarzystwie książki // 4. Po wielkich porządkach udało mi się wygospodarować małą przestrzeń (a konkretniej pół ściany) na plan zdjęciowy :).

Zapach mandarynek zawsze przywodzi mi na myśl same przyjemne chwile. Pierwsze, które kupiłam w tym roku były malutkie, ale bardzo słodkie. Mogłabym je jeść godzinami. 

Jeśli ktoś z Was również lubi poranki z pyszną kawą to zapraszam tutaj :)

Dziwią Was moje wąsy? :) Akcja Movember, w której wzięłam udział trwała przez cały listopad. Movemebr to męski odpowiednik akcji "Różowa wstążka". Trochę kontrowersyjne wąsy mają zwrócić naszą uwagę na profilaktykę raka jąder – wcześnie wykryty może być całkowicie wyleczalny. 

Tradycyjnie, jedno zdjęcie morza na koniec. Żegnam listopad i witam grudzień! 

Miłego poniedziałku! :)

LOOK OF THE DAY – LIKE A STAR

Napisała Kasia @ Listopad 30, 2014

jacket / kurtka – Massimo Dutti

boots / kozaki – Zara (obecna kolekcja)

trousers / spodnie – Topshop (model Leigh)

sweater / sweter – Marks & Spencer (z kaszmirem)

watch / zegarek – Fossil on Swiss.com.pl

bag / torebka – vintage

sunglasses / okulary – J.Crew

scarf / szal ze sztucznego futra – Zara (stara kolekcja)

In early winter, in the city nothing works better than flat high boots and a warm scarf. All you need is to add tailored trousers (usually I choose black as it practically goes with everything), a warm sweater and your favorite jacket or a short coat (it should not be longer than the knee). Accessories, as usual in my case, are down to a minimum. Just a suede handbag in the shade of noble green and a classic Fossil watch (This year the brand is celebrating thirty years of existence,it makes lovely and simple pieces).

Today's post  is a little "back to the past." I know that many of you liked the series "Like a Star" and although I’m not a huge fan of the Olivia Palermo’s combination of khaki-colored pants with black boots, this outfit can become an inspiration to countless simple sets that you can try in your everyday urban life.

Have a nice Sunday! :)

Wczesną zimą w mieście nic nie sprawdzi się lepiej niż płaskie wysokie kozaki i ciepły szal. Wystarczy dodać dopasowane spodnie (najczęściej wybieram czarne, bo do takiego "dołu" pasuje już praktycznie wszystko), ciepły sweter i ulubiona kurtka lub krótki płaszcz (nie powinien być dłuższy niż do kolan). Dodatki, jak zwykle w moim przypadku, są oszczędne. Wystarczy zamszowa torebka w odcieniu szlachetnej zieleni i klasyczny zegarek marki Fossil (ta marka, obecna na rynku od trzydziestu lat, projektuje piękne, proste modele). 

Dzisiejszy wpis to mały "powrót do przeszłości". Wiem, że wiele z Was lubiło cykl "Like a star" i chociaż nie do końca podoba mi się połączenie spodni w kolorze Khaki z czarnymi kozakami, które wybrała Olivia Palermo, to ten strój może stać się dla nas inspiracją do niezliczonej ilości prostych zestawów, sprawdzających się w codziennym miejskim życiu. 

Życzę wszystkim wspaniałej niedzieli! :)

DOUBLE CHOCOLATE CAKE

Napisała Zosia @ Listopad 29, 2014

***

Tort czekoladowy. Wilgotny, mocno czekoladowy z wyczuwalną otartą skórką z pomarańczy i przyprawami korzennymi. Mogę go z czystym sumieniem polecić każdemu, kto podobnie jak ja potrzebuje o tej porze roku dużej dawki czekolady. Przepis nie jest skomplikowany, wystarczy jedynie pamiętać o zachowaniu pokojowej temperatury wszystkich produktów. Tym słodkim przepisem oficjalnie zatem żegnam się z listopadową szarugą i powoli wkraczam w okres przedświąteczny. Przy tej okazji, chciałabym Was podpytać o Wasze preferencji kulinarne - na jakie świąteczne przepisy macie szczególną ochotę?

Miłej soboty, Zosia

Skład:

(forma do pieczenia o średnicy 18 cm)

2 szklanki mąki (ok. 350 g)

1 szklanka brązowego cukru (ok. 180 g)

1 łyżka sody oczyszczonej (płaska)

1 tabliczka czekolady (gorzkiej)

szczypta gałki muszkatołowej

2 jajka

1 łyżeczka cynamonu

1/2 szklanki dobrego kakao (np. Marks&Spencer)

otarta skórka z 1 pomarańczy

225 g masła

1/4 szklanki zaparzonej kawy

100 g śmietanki kremówki 36%

polewa: 2 tabliczki czekolady

1/4 szklanki śmietanki

A oto jak to zrobić:

1. W średnim rondelku, na małym ogniu rozpuszczamy tabliczkę czekolady, masło i cukier. Dodajemy kawę i kakao. Mieszamy i pozostawiamy do ostygnięcia. Jajka ubijamy na puszystą masę.

2. Do dużej miski przesiewamy mąkę i sodę oczyszczoną (całość dokładnie mieszamy). Dodajemy ostudzoną masę czekoladową, ubite jajka, otartą skórkę pomarańczową, przyprawy i mieszamy do momentu połączenia się wszystkich składników. Na końcu dodajemy śmietankę i ponownie mieszamy, aż całość nabierze jednolitego koloru. Ciasto przelewamy do natłuszczonej formy i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika do 170 stopni C. Pieczemy ok. 60 minut. Upieczone ciasto powinno w środku być wilgotne.

3. Aby zrobić polewę, roztapiamy czekoladę w kąpieli wodnej a następnie stale mieszając dodajemy ciepłą śmietankę (śmietanki dolewamy tyle w zależności od tego jaką chcemy uzyskać konsystencję).

Komentarz: Upieczony tort najlepiej pozostawić w formie do momentu aż ciasto w pełni ostygnie. Ciasto jest dość wilgotne i jeżeli za szybko wyjmiemy z formy,  może się rozpaść. Czekoladową polewę należy nakładać dopiero po ostygnięciu ciasta.