Last Month

Napisała Kasia @ Luty 27, 2015

 

Preparing the "Last month" posts probably gives me the most joy. Adding the photos, I often shake my head with disbelief that so much can happen within one month. Today I am writing to you from the sunny Istanbul, which beautifuly sums up those last weeks. I hope that you'll enjoy this post :).

Have a nice weekend! :)

Przygotowywanie wpisów z cyklu "Last month" sprawia mi chyba najwięcej przyjemności. Dodając kolejne zdjęcia, mam ochotę złapać się za głowę i z trudem mogę uwierzyć, że to wszystko wydarzyło się w ciągu jednego miesiąca. Dziś piszę ten tekst ze słonecznego Stambułu, który zamyka te ostatnie kilka tygodni w pięknym stylu. Mam nadzieję, że wis przypadnie Wam do gustu :).

Miłego weekendu! :)

 

Widok z hotelu "W" w Stambule. W podróż udałam się wraz z Nike, który zaprosił Gosię oraz mnie w roli fotografa na kilkudniowy wyjazd. Więcej zdjęć z wyjazdu zobaczycie już niedługo :).

Idealny weekendowy poranek, czyli leniwe śniadanie w łóżku i spacer po sopockiej plaży w towarzystwie łabędzi.

Ten wpis podobał Wam się w tym miesiącu najbardziej :). Więcej zdjęć znajdziecie tutaj.

Długie godziny spędzone na stukaniu w klawiaturę – dobrze, że jest kawa :).

1. Sztorm w Sopocie // 2. Cały zespoł Makelifeeasier.pl w komplecie // 3. Róża w kolorze biszkoptowym – Walentynki // 4. Wieszak na aparaty //

Moje nowe Nike ID w końcu do mnie dotarły :). Wypatrujcie niedzielnego Look of the day – pokażę w nim mój idealny strój na długą podróż, oczywiście z wykorzystaniem wygodnych butów. 

Kolejny flakonik perfum Armani Si.

Makelifeeasier.pl w niemieckim wydaniu Instyle :)

 "Vogue, za kulisami świata mody" to jedna z najlepszych książek, którą miałam okazję przeczytać w ciągu ostatnich kilku tygodni.  

1. Mój ulubiony własnoręcznie przygotowany lunch: spaghetti bezglutenowe, rukola, mięso z indyka w sosie i świeże avokado // 2. Czas zabrać się za remont! // 3. Pempuszka // 4. Na mojej werandzie jest już wiosna //

Mały backstage w trakcie przygotowywania wpisu Gosi.

Ile pączków udało Wam się zjeść 

Przesyłam pozdrowienia ze Stambułu i żegnam się z Wami zdjęciami pięknego zachodu słońca w Sopocie :)

How to survive the morning being a mother, a sportsperson, a businesswoman and find the time to manage all

Napisała Gosia @ Luty 26, 2015

I think that we’ve all been  late for work at least once, because of a morning delay. Just imagine that during my student’s years snuggling in bed for hours was a daily routine and getting out of the house took at least one and a half hour. Now, approaching the age of thirty, when every day I have more responsibilities than I used to have during the entire six months, my time has to be plan perfectly. Unfortunately, not everything is going my way. When you are in a hurry the eyeliner line always goes so wrong that only thing left is to start the whole make-up process from the beginning. Each hair on our head goes in a different direction, and in my head pops out the question, known so well to every woman I know "what should I wear today ?". Since I’ve become a mother, one more duty added up to my day – preparing Julia for kindergarten. This appears to be simple, but trust me – it's hard to tame the vivid two year old girl. Wanting to make my mornings more efficient and to avoid unnecessary chaos I had to learn a few simple tricks, which I will share with you today. 

Każda z nas już nie raz spóźniła się do pracy z powodu porannego poślizgu. Wyobraźcie sobie, że za czasów szkolnych i studenckich długie wylegiwanie się w łóżku było dla mnie na porządku dziennym, a samo wyjście z domu zajmowało mi minimum półtorej godziny. Teraz zbliżając się do trzydziestki gdy każdego dnia mam na głowie więcej obowiązków niż kiedyś przez pół roku, mój czas musi być rozplanowany perfekcyjnie. Niestety nie wszystko układa się po mojej myśli. Kiedy się śpieszymy kreska na oku wychodzi zawsze tak krzywo, że jedyne co nam pozostaje to zacząć cały proces makijażu od początku. Każdy włos układa się w inną stronę, a w głowie dzwoni, nurtujące wszystkie znane mi kobiety pytanie „w co by się tu dzisiaj ubrać?”. Od kiedy jestem mamą dodatkowo doszedł mi jeszcze jeden obowiązek – przygotowanie Julii do przedszkola. Ta czynność wydaje się być prosta, ale uwierzcie – ciężko jest okiełznać szalejącą dwulatkę. Chcąc aby poranne wyjście z domu przebiegało sprawniej, bez niepotrzebnego chaosu i zamętu musiałam nauczyć się paru prostych tricków, którymi dzisiaj się z Wami podzielę.

Pełna organizacja jeszcze przed pójściem spać

Jednym z moich najbardziej sprawdzonych sposobów zaoszczędzenia czasu rano, jest zrobienie chociaż kilku rzeczy przed położeniem się spać. Kiedy działamy w pośpiechu wszystko zajmuje nam więcej czasu i istnieje duże prawdopodobieństwo, że czegoś zapomnimy. Zawsze po kolacji zabieram się za przygotowywanie rzeczy dla Julii, skompletowanie stroju sportowego i oczywiście znalezienie czystych ubrań do pracy (to wcale nie takie oczywiste, że znajdują się w szafie ;)). Jestem jednak przekonana, że rzeczą która zajmuje mi najwięcej czasu to modelowanie włosów, dlatego wolę umyć je przed spaniem. Naturalnie mam lekko falowane włosy i aby oszczędzić sobie czasu na ich prostowanie, na noc nakładam odrobinę więcej kosmetyków niż zwykle. Dzięki takiemu delikatnemu obciążeniu włosy na następny dzień są proste, odżywione i lśniące (aby uzyskać taki efekt najlepiej nałożyć na włosy  niewielką ilość olejku).

Szybki, prosty i delikatny makijaż – ogranicz wybór produktów

Skompletujmy małą kosmetyczkę, w której będą znajdować się tylko niezbędne kosmetyki. Nasz mały przybornik trzymajmy w torebce - jeśli nie zdążymy pomalować się w domu, zawsze będziemy mogły zrobić to w wolnej chwili (ale nie mam na myśli czerwonego światła na skrzyżowaniu). Testowanie nowych produktów lepiej zostawmy na weekend, a podczas porannej gonitwy używajmy tylko sprawdzonych kosmetyków. W mojej kosmetyczce znajdują się:

- MAC Fix w kompakcie (idealnie zastępuje puder i podkład)

- delikatny, różowy błyszczyk Clarins

- tusz do rzęs Xlash Mascara

- róż CHANEL Joues Contraste 86 Discretion

Makijaż dzienny nie powinien być za mocny,  przede wszystkim skupmy się na delikatnym podkreśleniu oczu. Czy wiedziałyście, że najchętniej kupowanym kosmetykiem wśród kobiet jest tusz do rzęs? Ja najczęściej używam maskary Xlash, w jej skład wchodzą witaminy E i B5, które pielęgnują nasze rzęsy. Dzięki mocno zakrzywionej szczoteczce możemy dokładnie pokryć tuszem wszystkie rzęsy. W tym produkcie cenię sobie najbardziej to, że nie skleja rzęs. Gdybyście chciały uzyskać efekt pogrubionych rzęs wystarczy przed zatuszowaniem delikatnie posypać je pudrem. Uzyskując taki efekt nie musimy już starać się o idealnie namalowaną kreskę pod okiem. Pamiętajmy, aby nie nakładać grubych warstw podkładu. Dla bardziej spektakularnego efektu możemy pomalować usta czerwoną szminką.

W przypadku pielęgnacji również pamiętajmy o strategicznym działaniu. Jest wiele kosmetyków, które przydają się w kryzysowych sytuacjach. Suchy szampon nie raz ocalił mnie przed półgodzinnym spóźnieniem. Lakier do paznokci w cielistym kolorze możemy nałożyć w dwie minuty, bo po jego użyciu nie widać niedoskonałości. W okresie zimowym nigdy nie pozwalam sobie jednak na rezygnację z nawilżenia skóry ciała. Ostatnio w jednym z popularnych sklepów kosmetycznych kupiłam za 30 złotych modelujący olejek Super Slim marki Evree, który bardzo dobrze nawilża a mimo to szybko się wchłania i nie pozostawia tłustych śladów na ubraniach. Natomiast na twarz nakładam krem o delikatnej konsystencji, który można również posłużyć użyć pod oczy. A może Wy macie jakieś sprawdzone triki kosmetyczne, którymi chcielibyście się z nami podzielić?

 

Strój na każdą okazję

Różnimy się pod względem karnacji, kolor włosów czy figury ale istnieją modele ubrań, które pasują każdej kobiecie, niezależnie od typu urody. W swojej szafie powinnyśmy mieć uniwersalną bluzkę nadającą się na wiele okazji. Koniecznie w jasnym kolorze – bieli, beżu lub jasnym odcieniu szarości. To doda naszej skórze blasku (brzmi jak magia, ale to prawda, sami spróbujcie!). Nie powinna być za cienka, prześwitująca lub z za dużą domieszką spandeksu. Moją, którą możecie zobaczyć na zdjęciach kupiłam rok temu na przecenach w sklepie COS w Warszawie. Przy doborze dolnej części stroju kierujemy się odwrotną zasadą, czyli musi być ciemna – to optycznie wydłuży i wyszczuplimy nasze nogi. Taki klasyczny komplet, który możemy zawsze wyciągnąć z szafy to idealna opcja dla zapominalskich. Oto kilka linków do moich propozycji bluzek, które z klasycznymi spodniami, stworzą prosty zestaw, na każdą okazję.

COS

Nelly.com

Mango na answear.com

Vero Moda na answear.com

Asos.com

Wykonywać parę czynności na raz

Poranna kawa to dla mnie priorytet. Czasami wolę nawet wyjść z domu bez makijażu ale za to wypić cappuccino, nawet jeśli miałabym spóźnić się na spotkanie z samym Bradem Pittem. Dla tej małej czynności, z której nie potrafię zrezygnować, musiałam znaleźć czas w swoim napiętym porannym planie dnia. Idealnym momentem okazało się karmienie dziecka. Przygotowując Julii śniadanie jednocześnie parzę kawę, a potem piję ją, gdy próbuję namówić małą do zjedzenia jej kanapeczek. Jako wielka miłośniczka tego czarnego napoju poszukuję jego nowych smaków i gatunków. Ostatnio natrafiłam na stronę oferującą kawową pocztę, którą z całym sercem chciałabym Wam polecić. Coffee Box to coś w rodzaju kawowego abonamentu. Raz w miesiącu przychodzi do nas pięknie zapakowany kartonik ze świeżo paloną kawą 100% arabica (każdego miesiąca inny gatunek) i dodatkowymi gadżetami. Jest to również idealny pomysł na prezent. Uwaga! Zapisy na marcowego Coffee Boxa trwają jeszcze tylko 2 dni.

 Pożywne śniadanko

Rankiem szkoda naszego cennego czasu na wymyślnie urozmaiconego śniadania. Dobrze jest mieć wcześniej przygotowaną ulubioną mieszankę płatków śniadaniowych, które wystarczy zalać ciepłą wodą, mlekiem lub dodać do nich jogurtu. Wcześniejsze przygotowywanie potraw oszczędzi nam dużo czasu. Moim sprawdzonym wariantem ekspresowego śniadania jest połączenie:

- płatków owsianych

- pestek dyni

- jagód goji

- suszonych śliwek lub daktyli

- nasion chia

- płatków kokosowych

- mielonego siemienia lnianego

 

Natłok panujących w naszym życiu obowiązków zmusza nas do planowania wielu spraw na zaś. Gdyby ktoś mi powiedział dziesięć lat temu, że będę w stanie robić tyle rzeczy na raz padłabym ze śmiechu i poszła dalej marnować czas na oglądanie głupich seriali. Teraz organizując plan dnia nie wydaje mi się to tak skomplikowane. Wszystko zależy od naszego podejścia i umiejętności rozplanowania czasu. Myślę, że możemy doskonale poradzić sobie w każdej sytuacji, wystarczy jedynie przysiąść i wszystko dokładnie zaplanować. 

 

Mustn’t Have – Look of the day

Napisała Kasia @ Luty 24, 2015

coat / płaszcz – Sisley (poodbny tutaj)

sweatshirt / bluza – Mango on Answear.com

bag / torebka – & Other Stories

trousers / spodnie – Topshop (podobne tutaj)

shoes buty – Adidas on Answear.com

The period between winter and spring is probably the most difficult time for bloggers – searching for some inspirations within my fellow collogues, I have easily noticed the repetitiveness in their outfits. A bit overdone already, mottled grey minimalistic sets pop out everywhere. More desperate girls are  already showing springtime dresses and sandals, to introduce spring trends to the readers as soon as possible. And I still don’t have time to analyze the upcoming trends with some composure, or check out what the high- street stores are offering  and see what should I invest in for the upcoming months. I promise I will catch up on it, but because I think that I’ve been coping pretty well without this knowledge, I encourage you to make the smart choices as well. By the time you will be sure what is missing in your wardrobe, you can certainly survive with camel coat, black skinny jeans and a splash of color – a real must-have in any spring-summer season.

PS. Once again I have a 20%  off discount code for you on Answear.com  which is valid until  March 3th. All you need is to enter the code MLE21 when making a purchase- more details can be found here.

Okres pomiędzy zimą a wiosną to chyba najtrudniejszy czas dla blogerek – szukając inspiracji u koleżanek po fachu nietrudno było mi zauważyć powtarzalność stylizacji. Szarobure minimalistyczne zestawienia wyskakują z każdej strony. Bardziej zdesperowane dziewczyny pokazują już wiosenne sukienki i sandały, aby jak najszybciej przekazać swoim czytelniczkom wiosenne trendy. A ja wciąż nie mam czasu, aby na spokojnie przeanalizować nadchodzące tendencje, czy zapoznać się z ofertą sieciówek i sprawdzić w co warto zainwestować w najbliższych miesiącach. Obiecuję, że nadrobię te zaległości, ale ponieważ wydaje mi się, że całkiem nieźle radzę sobie bez tej wiedzy, to Was również chciałabym zachęcić do rezolutnych wyborów. Do czasu gdy nie będziecie pewne, czego brakuje w Waszej garderobie, z pewnością wystarczy Wam camelowy płaszcz, czarne dopasowane rurki i odrobina koloru – prawdziwy must have w każdym sezonie wiosennoletnim.

PS. Po raz kolejny mam dla Was zniżkowy kod do Answear.com na 20%, który jest ważny do 3 marca. Wystarczy wpisać kod MLE21 przy dokonywaniu zakupu – więcej szczegółów znajdziecie tutaj.

TOP 10 – KREACJE OSCAROWE 2015

Napisała Kasia @ Luty 23, 2015

Oscary 2015 za nami, statuetki rozdane, ale emocje wciąż nie opadły. W tym roku jesteśmy wyjątkowo dumni z filmu "Ida" Pawła Pawlikowskiego, który zdobył Oscara za najlepszy film nieanglojęzyczny – to historyczny dzień dla polskiej kinematografii. Mam ogromną nadzieję, że w przyszłym roku doczekamy się kolejnych Nagród Akademii Filmowej. A dziś z ogromną przyjemnością chciałabym podzielić się z Wami moją oceną oscarowych kreacji.

 

10. Jamie Chung w Yanina Couture

Prześwitująca gra beżu i granatu z kryształkami rozchodzącymi się gwieździście od talii, podkreśla delikatną i orientalną urodę aktorki.

 

9. Julianne Moore w Chanel Haute Couture

Piąta nominacja Oscarowa za film "Motyl Still Alice" dla Julianne Moore w końcu zaowocowała wygraną. W tym roku gwiazda zabrała do domu złotą statuetkę dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej. Przepiękna perłowa kreacja od Chanel przyniosła Moore szczęście.

 

8. Dakota Johnson w Saint Laurent

Gwiazda filmu "50 Twarzy Grey'a" postawiła na czerwoną kreację inspirowaną grecką togą ze srebrnym wykończeniem na ramieniu.

 

7. Lupita Nyong'o w Calvin Klein

Aktorka postawiła na perłową kreację Calvina Kleina zaprojektowaną specjalnie dla niej. Suknia wygląda jak sznur pereł, który spływa aż do ziemi. Rewelacja.

 

6. Jennife Lopez w Elie Saab

Każda współpraca Jennifer Lopez z Elie Saab zawsze owocuje "glamour" w najlepszym wydaniu. Suknia w cielistym kolorze cudownie współgra z świetlistą skórą gwiazdy, a różowa pomadka jest wisienką na torcie.

 

5. Jessica Chastain w Givenchy Haute Couture

Rudowłosa piękność postawiła na granatową kreację Givenchy o kroju "syreny" podkreślającą jej zmysłowe kształty. Czy tylko dla mnie to echo starego Hollywood i Rity Hayworth?

 

4. Gwyneth Paltrow w Ralph&Russo

Gwyneth Paltrow wybrała jasno różową sukienkę na jedno ramię z długim rękawem i romantycznym kwiatem. Ta kreacja przypomina mi sukienkę, w której Paltrow odbierała swojego Oscara w 1999 roku. Minęło tyle lat a aktorka wciąż wygląda pięknie i świeżo.

 

3. Rosamund Pike w Givenchy Haute Couture

Przepiękna gwiazda fenomenalnego filmu "Zaginiona Dziewczyna" postawiła na namiętną czerwień. Jeśli film wywarł na Was takie samo wrażenie jak na mnie, to trudno patrząc na Rosamund Pike nie widzieć w niej jednocześnie filmowej wspaniałej Amy. W tym przypadku krwisty kolor sukni to rzeczywiście strzał w dziesiątkę. 

 

2. Zoe Saldana w Atelier Versace

 Atelier Versace słynie z krojów, które czynią cuda z kobiecej sylwetki. Zoe Saldana wygląda jak grecka bogini w tej pudrowej, przepięknie skrojonej sukni.

 

1. Emma Stone w Elie Saab Haute Couture

Wybrałam stylizację Emmy Stone jako najlepszą ponieważ spełnia kilka kryteriów. Jest kobieca, pięknie podkreśla sylwetkę, zawiera w sobie ten efekt "glamour", który powinna mieć oscarowa kreacja. Jednocześnie jest też nowoczesna i oryginalna. Ten trudny kolor zielono-żółty jest ryzykowny ale przy urodzie aktorki sprawdza się fenomenalnie.

 

Nie mogłam powstrzymać się przed dodaniem do tego zestawienia jednego zdania o modzie męskiej. Według mnie najbardziej stylowe połączenie wieczoru to Paweł Pawlikowski z tym pięknym złotym dodatkiem. Prawda? :)

source: Getty Images

Look of The Day

Napisała Kasia @ Luty 22, 2015

sweater / sweter – Petit Bateau (podobny tutaj)

trousers / spodnie – Topshop (model Leigh, dostępny między innymi na Zalando.pl)

jacket / płaszcz przeciwdeszczowy – Zara (w nowej kolekcji jest dodatkowo ocieplany, a podobny tutaj)

gloves / rękawiczki – Stefanel (podobne tutaj)

Back in the 1930’s Coco Chanel inspired by the sailors’ clothing, introduced stripes into a woman's wardrobe. French ladies have grown to love this timeless pattern, and today it is their trademark. Each of us, who has at least one striped sweater or t-shirt, gets that. In my closet, you can find a lot of blouses or sweaters in black and white pattern, and it’s not just because I live by the sea. I love them because they goes with almost everything and add a bit of freshness to the outfits. In today’s pictures you can see  rain boots, rain jacket and less elegant scenery, but that doesn’t mean that I wear stripes only on the weekend.  It works as well with tailored trousers, high heels or fancy jacket. They are so universal that both me and my mom wear it, and if you select the appropriate type of pattern (stripes should be quite thin) you do not have to worry that stripes will ruin proportions of your figure.

W latach trzydziestych minionego stulecia Coco Chanel, zainspirowana strojami marynarzy, wprowadziła do damskiej garderoby marynarskie paski. Francuzki od razu pokochały ten ponadczasowy wzór i dziś jest on ich znakiem rozpoznawczym. Każda z nas, która ma chociaż jeden pasiasty sweter lub t-shirt na pewno im się nie dziwi. W mojej szafie można znaleźć sporo bluzek czy swetrów w czarno biały deseń i to nie tylko dlatego, że mieszkam nad morzem. Uwielbiam je, za to, że pasują do wszystkiego i dodają strojom trochę świeżości. Na dzisiejszych zdjęciach widzicie kalosze, kurtkę przeciwdeszczową i mało elegancką scenerię, ale to nie znaczy, że paski noszę tylko w weekend. Świetnie komponują się również ze spodniami w kant, szpilkami czy marynarką. Są uniwersalne do tego stopnia, że noszę je zarówno ja, jak i moja mama, a wybierając odpowiedni rozstaw prążków (powinny być dosyć cienkie) nie musimy obawiać się zniekształcenia naszej sylwetki. 

Nie mogę już patrzeć na swoje zdjęcia (zdecydowanie lepiej czuję się po drugiej stronie obiektywu - modelka jest ze mnie naprawdę kiepska)dlatego postanowiłam poprzeplatać je z dużo piękniejszymi łabędziami, które spoktałam przy sopockim molo w trakcie spaceru. Słońca nam w tym tygodniu nie brakowało.

PS: Chciałam podzielić się z Wami kolejnym świetnym sposobem na udane zakupy! Ostatnio odkryłam CupoNation ze zniżkami i kodami rabatowymi do wykorzystania w wielu znanych sklepach internetowych. Jeśli uwielbiacie promocje to ten serwis Was nie zawiedzie. Specjalnie dla Czytelników Makelifeeasier.pl, CupoNation uzyskało ekskluzywne zniżki do sklepów Zalando.pl oraz Sephora. W dniach 22-25.02 dostaniecie 10% zniżki robiąc zakupy na Zalando.pl. Z kolei 15% zniżki otrzymacie na zamówienia w Sephorze w dniach 22.02 – 08.03. Kody rabatowe uzyskacie, klikając w powyższe linki. Udanych zakupów!